Skocz do zawartości
Adik_ziel

Ursus C-330 grzeje się

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Raczej to jest nienormalne, powstało ciśnienie w chłodnicy, pewnie zatkał się ten wężyk co jest koło korka, a tak po za tym nigdy nie odkręcaj korka na gorącym silniku, bo może Ci poparzyć twarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Też tak kiedyś miałem w zimę jadę sobie kawałeczek i nagle zaczął łapać temperaturę pewnie gdzieś woda zamarzła i zakorkowało nie wykluczone ze właśnie w tym wężyku. Odkręcam korek a tam fontanna na jakieś 50 cm do góry. I od tego czasy jak zimą uruchamiam ciągnik to ogrzewam chłodnicę i już więcej czegoś takiego nie miałem, :D

 

 

 

 

 

Tutaj najlepiej widać ten wężyk na moim ciągniku :Dhttp://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/205035-ursus-c-330m/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zenekbizon śmigła na wentylatorze nie są winne wytwarzania się ciśnienia w chłodnicy. Ale masz rację dodatkowe śmigło bardzo dużo pomaga mam tak u siebie zrobione :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Jeżeli odkręcisz korek na mocno rozgrzanym silniku czy w aucie czy w ciągniku to normalne że wodę wywali. Niech się wuj cieszy że go nie poparzyło. W każdej instrukcji pojazdu i w większości samochodów na korku chłodnicy lub zbiorniku wyrównawczym że nie wolno odkręcać gdy silnik jest zagrzany. Przy ciężkiej pracy płyn ma temp. ok 85-95 stopni, w momencie odkręcenia korka spada ciśnienie w chłodnicy i woda momentalnie zaczyna się gotować. Całkowicie normalne zjawisko. Gdyby poczekał 10 min nic by się nie stało. Zakręć korek i póki silnik ma normalną temperaturę to nie zaglądaj tam zaraz po ciężkiej robocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damianwp    0

problem wyglonda tak wyjechałem w pole i zaczełem orac 30 min mineło a tu kipi z chłodnicy nie wiem od czego to zegarów nie posiadam poziomu oleju itp itd tylko obrotomierz mam wody w oleju nie ma po tym incydencie skoczyłem orac ale były komplikacje z wodom czeba było ciongle dolewac

 

problem wyglonda tak wyjechałem w pole i zaczełem orac 30 min mineło a tu kipi z chłodnicy nie wiem od czego to zegarów nie posiadam poziomu oleju itp itd tylko obrotomierz mam wody w oleju nie ma po tym incydencie skoczyłem orac ale były komplikacje z wodom czeba było ciongle dolewac

 

tak i chcialbym sie dowiedziec jaki koszt remontu ursusa c 328 chodzi o silnik od a do z

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

powiem ci tak

koleś u nas robił kapitalke to za części wyszło mu ok 1800zł robota za darmo bo wszystko sam robił podobno najdrożej wyszły panewki i musiał sie dużo naszukać bo wał po 5 szlifie

ja też chciałem tak zrobić ale trafił mi się silnik od 330 po remoncie jakieś 50mth robił w cegielni jako napęd do pompy wody facet chciał 1500 a ściągnąłem go na 1200 i pasuje bdb. mój wystawiłem jako orginalny c-328 ale do remontu i poszedł za niecałe 700zł. więc może warto się rozejrzeć a może się okazja jakaś trafi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek82    0

Warto sprawdzić czy z pompą wody jest wszystko w porządku,bo gotowanie wody może świadczyć o kiepskim obiegu.A jeśli chodzi o remont to faktycznie warto by było poszukać silnika od C-330 bo z tego co mi wiadomo to jest problem z częściami silnika do C-328, na przykład tuleje trzeba zakładać od C-330 tylko że wcześniej trzeba je chyba skracać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
astrzak    16

Pompa wody moze juz tak dobrze niewydalac albo moze chłodnica sie gdzies zapchała. Do czyszczenia jest taki dobry srodek ( nie pamietam nazwy ale kupisz na kazdej stacji benzynowej)kosztuje cos 12-15 złoty i super usuwa wszystkie syfy z całego układu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

gary tzn tuleje tłoków i tłoki pasują od 30 nic nie trzeba przerabiac problem się zaczyna z panewkami bo do 28 juz nie ma dorabiają w gdanśku ale ja jak chciałem kupic to przez tydzien się nie wyrobili kupe latania po sklepach no i się wkoncu udało ost zestaw na mój szlif ale jak doszło to tego ze silnik znowu wysiadł to po prostu sprzedaliśmy by się z tym nie męczyć bo z kąd panewki wziąść?( no i juz 30 była dla nas za słaba) a tak to wszystko pasuje prócz jeszcze sprzęgła ale wystarczy przebić okładziny i ok tzn przebić te środki tuleje co nachodzą na wałki i wtedy lekko trzeba zetrzec tarcz jezdna bo jest troche gróbsza od oryginalnej ale to w jezdzie samo się dotrze początkowo są małe problemy z włączeniem biegów:) zacznij od przedmuchania chłodnicy. jak załozysz to nalej do peła wody i daj silnikowi tak z 1800obr/nim musi wywalić troche wody tak ze jak powrócisz do wolnych obrotów to musi być widać róch wody jesi nie widac to moze pompa chyba ze bedzie wywalać wiecej wody to jeszcze uszczelka pod głowića mieliśmy taki przypadek ze dopiero pod obciązeniem wywalało mi wode z chłodnicy a tak to mobie mogłem wcisnac gaz do odoru a woda tylko krazyła w swoim obiegu.. hmm nic nie naipsałeś o grzaniu się wody wiec obstawiłabym uszczelke pod głowića bo jakby się woda zagotowała to nie tylko by kipiało ale i pary by było duzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiler13    12

Ja miałem wyjety termostat zadnej tulejki nie było.Najmniejsze obciazenie ciagnika i wskazowka na czerwonym polu! Wstawiłem tulejke i jak reka odjoł !ale zimą ciapek był nie dogrzany . Układ przepłukałem octem ,kupiłem termostat i teraz nie mam zadnych problemow z temperatura silnika ;[ Zadnych dodatkowych wiatraków nie montowałem .Wody tez mi nie wywala z chłodnicy, nawet w pługach.Wiec zadne zbedne banki na ciagniku sie nie poniewieraja .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid1062    0

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/29588-c-360-strasznie-sie-grzeje/ <-- tu jest podobny temat tylko że dotyczy c-360, ale warto przeczytać, być może pomorze.

 

Ja u siebie w c-330 mam termostat, chłodnicy nie odkamieniałem nigdy a co do wiatraka to standard 2 łopatki, a temperatura nawet przy cięższych pracach nie dochodzi do połowy zielonego pola ;[ Najczęściej jak już się nagrzeje to wskazówka stoi między zielonym a białym polem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Ja swoim ciapkiem jak jeździłem to zwykła jazda wystarczyła żeby wskazówka pokazała połowę zielonego pola a jak malowałem i miałem zdjętą chłodnicę to wsadziłem w korek wlewowy szlaufa sama rdza płynęła ostatnio ciągnąłem ok 10km konkretną furę drzewa obroty ponad 1600 wskazówka ty;ko tylko zahacza o zielone pole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Wskaznik konkretny lepszy niż oryginał. Miałem 330, zawsze był termostaty, zawsze(prawie) czysta chłodnica i nigdy nie było problemów. Faktem jest że capek jak się przeholuje to się grzeje ale to też normalne.... jak się furę przesili. W sumie to nic więcerj do dodania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dominik1994    23

mam problem z silnikiem nawaliła mi pompa wody w Żniwa i pojechałem na pole dolewając wodę jak dojechałem wody już nie było wiec wlałem i pojechałem do domu zgasiłem oczywiście przegrzał się potem jak chciałem go zapalić to już z rozrusznika nie chciał zapalić dopiero jak go ciągnę jakiś kawałek i zapali to się tak wolno wkręca na obroty i prawie wogole nie można nawet ruszyć panowie co mogło się stać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×