Skocz do zawartości
Adik_ziel

Ursus C-330 grzeje się

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
balcerek1    91

Skręcasz na sucho.Głowicę możesz do 200 kręcić a jak nie nasz klucza to najlepiej klucz krzyżakowy i ogień tylko głowicę dociągaj na 5 etapów po pół obrotu nie od razu na opór a co do sprawdzenia po 2 tygodniach to możesz sprawdzić ale lepiej żebyś miał klucz bo nie masz wprawy bez klucza dociągnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    106

ok to dzięki :) a uszczelkę włożyć obojętnie którą stroną jak nic nie będzie pisało góra czy coś :P?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

odyniec    1

witam od niedawna wojo sie skarzy ze mu sie 30stka gotuje wiec wymienilismy chłodnice pompe wody przewody załozony został wiatrak 4 łopatkowy i nowy tarmostat i sie gotuje pod nieduzym obciazeniem bez termostatu tak samo bzło w czym moze byc przyczyna tego prosze o szybka odpowiec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Musi być uszczelka pod głowicą walnięta, bo jak jest nowa chłodnica, większy wiatrak, dobry obieg wody i jeszcze bez termostatu się grzeje to tylko w uszczelce leży wina.


Jeżeli pomogłem wciśnij zieloną strzałkę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tprc330    0

Witam. Panowie ma problem miałem zużytą pompę wodną kupiłem nową założyłem po paru godzinach dziwny dźwięk z pompy się wydaje. Jak niema paska klinowego to nic nie słychać ani nic. Jak założę pasek i napnę go i jak obracam ręcznie pasek to jest słychać tak jak by w jednym miejscu coś stukało. Nie wiem co mam robić czy nawalić smaru do oporu czy łożyska by już siadły pompa ma dopiero niecałe 2tyg. Panowie pomocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ur330    2

i jak temu zapobiec? i co się stanie jak nic z tym nie zrobię? ale stukot słychać dopiero po ok 10 min pracy

P.. piszę z konta kuzyna

Edytowano przez ur330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    106

Witam, przez 10mth po wymianie uszczelki wszystko było ok, lecz nie dawno mi zagotowało wodę i spuchły węże a jak odkręciłem korek to wyszło powietrze i do dzisiaj zrobiłem od tamtego czasu ze 5 mth i znów to samo czyli że znowu mi jakieś powietrze łapie tylko nie tak szybko jak przed wymianą. Czy możliwe że znów uszczelka czy cos innego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    106

Mam termostat. Zagotowało przy lekkiej robocie i tak jak mówię spuchły węże bo ciśnienie było. No i własnie chodzi mi o to że wymieniłem uszczelkę pod głowicą i przez jakiś czas było wszystko tak jak trzeba lecz po 10 mth zaczęło się to samo dziać co przed wymianą, tylko że wcześniej cały czas gotowało wodę a teraz - raz na jakiś czas np co 5mth.

Edytowano przez Maniek101

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Ja nie mam termostatu i dołozyłem wiatrak , ma teraz 4 łopatki i jest OK.

Jak miałem termostat zawsze miałem problemy.

Wyrzuć termostat i bedzie ok-zobaczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    106

Dzisiaj robiłem w polu i sprawa wygląda tak.

Po jakiś 15-20 minutach pracy temperatura wody dobiła do 100 stopni to wziąłem odkręciłem korek chłodnicy i wywaliło wodę z powietrzem, zakręciłem i robiłem dalej przez 2 godziny i wszystko było w porządku temp w granicy 80-85 czyli tak jak powinno być. I teraz gdy bym jutro pojechał w pole to raczej będzie to samo że po chwili gotuje a gdy odkręcę korek to się normuje i można robić.

Jest jeszcze taka sprawa bo z pod prawego wtrysku mi cieknie woda prawdopodobnie przez to że głowica gdzieś w tamtym miejscu ma jakieś mikropęknięcie co się dopiero ujawniło po regeneracji głowicy bo przed regeneracją tego wycieku z pod wtrysku nie było.

Czy to właśnie przez to tak się może dziać?

 

Tutaj opisywałem problem tego wycieku

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/63821-leje-z-pod-wtryskow-plyn/

Edytowano przez Maniek101

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Ja nie mam termostatu i dołozyłem wiatrak , ma teraz 4 łopatki i jest OK.

Jak miałem termostat zawsze miałem problemy.

Wyrzuć termostat i bedzie ok-zobaczysz.

Jedno pytanie czy wstawiłeś w miejsce termostatu tulejkę bo jak nie głupio nie doradzaj bo wprowadzasz kogoś w błąd i teraz masz przyczynę przegrzania głowicy bo pompa ciśnie wodę miedzy sobą a chłodnicą a nie miesza się w bloku.W c 330 musi być termostat a jak nie masz to wstawia się tulejkę z puszki od piwa tak żeby zatkać powrót wody z chłodnicy do obiegu pompy wodnej to wtedy woda idzie w obieg do bloku.

Maniek101 Wywal z korka od chłodnicy tą malutką zaślepkę na środku korka tak żeby chłodnica miła odpowietrzenie i może przerobisz jesienne roboty a potem głowica do wymiany tylko proponuję z Chełmna a nie jakieś podróbki

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    88

W miejscu termostatu musi być termostat lub właśnie kawałek rurki bez tego będzie właśnie woda krążyć w krótkim obiegu zamiast w długim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Obcinasz puszkę od piwa idealnie pasuję i wsuwasz w obudowę termostatu i obcinasz równo z obudową i to cała filozofia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damian3211    11

Witam. Mam problem z moim ursusem. Od jakiegoś czasu mi się gotuje, to znaczy przegrzewa. Zaraz wyskakuje temperatura, woda z chłodnicy leje się nadmiarem i nie wiem co robić. Wcześniej nie miałem termostatu tylko taką blaszkę, teraz kupiłem nowy, polski i dalej nic. Słyszałem, że warto umyć chłodnicę, bo prawdopodobnie tak zapchał się kurz i pyłki traw. Co prawda moje "eMka" pracuje z kosiarką i od czasu do czasu z zagrabiarką taśmową. Naprawdę nie wiem co robić. Ja i moja "eMka" wołamy o pomoc...to nie jest dla niej dobre...

P.S: Stała się słabsza i słyszę takie stukanie. To może być tym spowodowane? Remont robiłem rok temu. Poszła mi woda do oleju.Liczę na sensowne odpowiedzi. Na zdjęciach widać rdzawkę która pojaria sięw okolicach upustu nadmiaru wody z chłodnicy. Pozdrawiam

post-82776-0-54547100-1385328822_thumb.jpg

post-82776-0-39219100-1385328832_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Butu
      Witam. Przez drobną nieuwagę, zapomniałem wlać wody do chłodnicy. Jechałem na przegląd ciągnika. Podczas jazdy zaczęło go lekko chwytać, zmienił trochę głos. Zatrzymując traktor, okazało się, że jechałem bez wody. Przejechałem około 1-1,5km - Ursus c335. Dolałem gorącej wody, aby nie pękł blok. Odpalił bez żadnych problemów, po czym zajechałem spokojnie do domu. Czy mogło się coś stać? coś pęknąć?
       
      Proszę o pomoc
    • Przez yaboll
      Witam co sadzicie o tym zeby załozyc wtrykiwacze od poloneza dokładnie koncowki wtryskiwaczy do c330m ? słyszałem ze duzo daja
    • Przez denis667
      Witam mam takie pytanie :
      Czy silnik z ursusa c-330 pasuje bez wielkich przeróbek do c-325 ?
    • Przez lukman2
      witam chciałem sie dowiedziec jak sie podkreca pompe w C-330???? <_<
    • Przez tata1
      Witam
      Na jesieni oddałem pompę wtryskową do regeneracji. Mechanik twierdzi że wymieniał sekcje. Wtryskiwacze są nowe założone (warszawskie) i ustawione. A mimo to ciągnik ciężko zapala, szczególnie w zimie. Na zimnie kręci ze 20 sekund i wychodzi biały dymek, po czym wreszcie zapala. Jak ciepły to prędzej. czemu tak się dzieje? CO może być.
×