Skocz do zawartości
karolr2

Rolnik najmnej doceniany zawód.Prawda czy ściema?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
karolr2    180

Witam nie znalazłem podobnego tematu, jeśli jest proszę o usunięcie. http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/725677,unie-najlepiej-doja-rolnicy-kombinuja-jak-moga-aby-wyciagnac-dotacje.html

Po przeczytaniu tego czegoś nóż w kieszeni się otwiera. Ale niestety wystarczy jak się ukaże np. jakiś artykuł o KRUS lub o podatkach w rolnictwie zaraz pod nim setki komentarzy że rolnik to śm***dziel co doi państwo i do niego tylko się dokłada. Sam kilka razy słyszłem negatywne opinie o rolnikach. A jeszcze mi się nie zdarzyło usłyszeć np. Gdyby nie rolnik nie miałbym co jeść. Może też się odniesiecie do tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boo45    2

Należałoby dodać, że w PL nie ma szacunku dla rolnika. Ocena społeczeństwa odnośnie szacunku-czy też jego braku zależy od danego kraju, nagonki medialnej, itp. Dla porównania ocena rolnika kanadyjskiego, francuskiego, usa przez tamtejsze społeczeństwo w porównaniu do PL. Ale to tylko moja opinia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

niestety duzo prawdy w tym artykule, przez te dotacje wszystko jest bez sensu, ziemia po 50 tys a rolnik aby marzy o fendtach ze skrzynia vario, taka prawda, tylko sie wszedzie dopytuja o pieniadze na młodego rolnika, na prow itd, łaza po agencjach jak jak za zapomogami, powinno byc tak ze jak pracujesz to masz, a jak nie to nie masz i cie nie stac, a jest tak - jak mi dadza to sobie kupie nowy ciagnik a jak nie to musze jezdzic starym złomem bo z gospodarki 20ha nie stac zeby kupic mimo ze mam np. 20 krów dojnych

 

z jednym sie tylko nie zgodze, mianowicie ze składka krus, bo to zus jest patologia w tym kraju a nie krus

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kameleont25    75

Każdy mieszczuch gada że rolnikowi to dobrze bo ma dopłaty i zawsze doi z unii jak się da, a oni nic nie mogą mieć, a nowe drogi, wyposażenie szkół, różnego rodzaju obiekty które w dużej mierze sponsoruje unia to już tego nie widzą, wystarczy dobrze popatrzeć.. A na założenie własnej działalności też mogli starać się o kasę, więc ??

Edytowano przez Kameleont25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jak byłem w tym roku na strajku to mieszczuchy wytykali nam rolnikom ciągniki że takie drogie i luksusowe ale przecież trzeba iść z postempem a nie w konia robić żeby było widać że rolnikowi ciężko się żyje na gospodarce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boku27    222

A ja od dłuższego czasu mam w d*pie co się mówi o rolnikach a co do dotacji to jest dużo dotacji na rozwój firmy drogi , szkoły,kalalizacje, termoizolacje bloków i wiele wiele innych rzeczy wiec za przeproszeniem pier.dola ci co mówią że tylko z uni dla rolnictwa płyną pieniądze. Da się również zauważyć ostatnio spoty w telewizji odnośnie dofinansowań dla mieszczuchów. :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamkon    15

Moim zdaniem najbardziej ludzi bolą te dopłaty. I wg mnie nie ma się im co dziwić. Ja uważam, że dopłat być nie powinno do niczego, tylko powinna być zagwarantowana odpowiednia cena za produkty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

kiedys gdzies czytałem ze tak jest w usa tzn. jest cos takiego jak ceny gwarantowane czy cos w tym rodzaju

 

ale nie ma takich patologii jak u nas ze czy sie robi czy sie lezy to dopłata sie nalezy

jak produkujesz to zarabiasz a jak nie to nie

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
starybudnik    15

Mieszczuchy zazdroszczą rolnikom bo rolnik lepiej odnalazł się w unijnej rzeczywistości niż oni. Ale moim zdaniem i tak teraz wieś jest lepiej postrzegana niż kiedyś. Poziom zycia, kultury osobistej, wykształcenia jednak w ostatnich latach wzrósł na wsi. Moze doczekamy się czasów ze zawód rolnik będzie traktowany jako jeden z ważniejszych zawodów w gospodarce narodowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    84

Moim zdaniem najbardziej ludzi bolą te dopłaty. I wg mnie nie ma się im co dziwić. Ja uważam, że dopłat być nie powinno do niczego, tylko powinna być zagwarantowana odpowiednia cena za produkty.

 

dopłaty powinny być do produkcji a nie do powierzchni, to jest patologia i wypaczanie rolnictwa jako formy działalnosci gospodarczej że do ugoru w tym roku jest dopłata ponad 1100 zł (jpo + onw)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1247

Otóż to kto to widział żeby taki obszarnik 100ha za 2 lata miał wypasiony ciągnik za darmo. Jeden rok dopłaty na konto i poczekać na drugie i traktor za nic, a jeszcze za odsetki ze 100000 jednych dopłat jakiś sprzęt gratis. To jest paranoja rolnictwa i co taki mieszczuch ma myśleć. Rozumiem tym do 10ha to pomoc jak najbardziej bo oni tylko na rachunki zarobią, a żołądki mają takie same jak i obszarnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lew908    207

Moim zdaniem najbardziej ludzi bolą te dopłaty. I wg mnie nie ma się im co dziwić. Ja uważam, że dopłat być nie powinno do niczego, tylko powinna być zagwarantowana odpowiednia cena za produkty.

 

 

Już nie raz się spotkałem z opiniami ludzi z miasta ze my rolnicy to mamy dobrze bo mamy dopłaty możemy własną swinie mieć ziemniaki warzywka itp. Ale jednego nie zauważają. Oni popracują 8 h i ida do domu się uwala na kanapie i odpoczywają. Rolnik robi 24 h na dobe te niby dopłaty teraz nie wystarczają na nawóz zeby porządnie posiać. A te warzywa i swinia z powietrza nie urośnie i trzeba chodzić nad tym. A gdzie inne wydatki których w miescie nie ma ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boku27    222

Rolnik1973 źle podchodzisz do sprawy bo podobnie jak mieszczuchy. Przecież tyle samo dostaje do ha dopłaty ten co ma mało i ten co ma dużo ba nawet odwrotnie bo małego modulacja nie sięgnie :-) Wg mnie powinno się zasbrać dopłaty dla cwaniaków co nabrali łąk , bagien, dali w łapę dla ornitologa co znalazł ptaszka ,włączyli to w ekologię i coś jeszcze i po 2-3 tys za darmo kasę trzepią a nie dużym żałować bo ich roczne koszty są często wyższe niż równowartość takiego 10 ha gospodarstwa.:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Najgorsze jest to że każdy jedzie po rolniku bo bez nawozów, koncentratów i innych środków produkcji nie jest w stanie funkcjonować i nawet jak podniosą cenę o 50% to rolnik kupi.... Warszat samochodowy podpidująć umowę z "olejeX" na stosowanie ich oleju dostaje za friko wysysarkę, podnośnik czy inny sprzęt w zależności na ile litrów jest umowa, do tego cena na olej prawie połowa co w sklepie, skład budowlany - pełno wycieczek, laptopów itp. Po prostu fabryki i wytwórnie biją się o zbyt na swoje towary. A Rolnik? Najwyżej parę zł upustu... Kupując co rok nawozy za 15-20tys mogli by dać rozsiewacz , kupująć pasze mogli by dać np mieszalnik...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

jak ktos ma 100 200 300 ha to pewnie tez tak jest

ale w polsce wiesz jak jest rolnictwo na maxa rozdrobnione to tak jest i bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezbarwny    33

Po przeczytaniu tego czegoś nóż w kieszeni się otwiera.

A dlaczegóż to ten nóż Ci się otwiera?

Przecież w tym artykule zawarta jest tylko prawda.

- patologia w KRUS - rolnicy - aptekarze , taksówkarze, itp.

- pierwszy nabór 'Młody Rolnik'

- fikcyjne przechodzenie na renty

- PROW - maszyny na wyrost( byle większe niż u sąsiada), ekologiczne orzechy włoskie(których nie było), Gorczyca siana z lejka jako plon główny i na rolnośrodowiskowe, itp.

Jedyny 'szczegółem' jakiego zabrakło w tym artykule , jest to , że za wszystkie te uchybienia odpowiedzialność ponoszą elity rządzące - nie ARiMR, a posły , senatory, premiery i ministry - bo to oni ustanawiają prawo - nie ARiMR czy KRUS.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Te wszystkie dopłaty ,dotacje to jeden wielki przekręt w który nas wplatali i jeszcze mowią że to jest dobre dla nas ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

dotacje sa niby dla rolnika, a w efekcie poprzez rolników na których wiesza sie psy, dotuje sie wszystkie firmy zwiazane z rolnictwem i produkujace dla rolnictwa, na tym polega ten przekret,

aby ci co leza i nic nie robia a dopłaty inkasuja sa na wygranej pozycji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Powiem wam panowie że najgorzej psioczą ci którzy z gospodarstwa sie wywodzą i poszli do miasta .. rolnik trakowany jest jak zło konieczne a nikt nie zdaje sobie sprawy co by było gdyby nas nie było

Edytowano przez Michalmeer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valadin1    29

ludzie z miasta są często manipulowani przez telewizje bo słyszą tylko liczby ile to kasy trafia na wieś ;p no ale to nie zmienia faktu że widzą tylko to co chcą np moja rodzinka z miasta uznała że krowy to czysty zysk bo wyją na pole najedzą się za darmo później jest mleko którego cena to 100% zysk :wacko: fajnie co? nic tylko krowy trzymać i jesteś milionerem xD

oczywiście w tym artykule jest trochę prawdy chociażby o tych ciągnikach pewnie każdy się z tym spotkał że są kupowane dużo na wyrost tylko po to żeby mieć lepszy niż sąsiad albo dla szpanu (takich szpanerów to nawet mamy kilku na forum :P)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

koledzy uważam że porażkom było wejście do uni europejskiej co prawda dostaliśmy dopłaty dodatkowe dotacje na rozwój gospodarstw ale co z tego jak wraz z wsąpieniem do uni ceny sprzętu rolniczego, nawozów i oprysków poszły odrazu do góry odrazu dało się to odczuć w portfelu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

jakubmaliszewski23 - trafna uwaga. Jeżeli dostajemy dotacje to nikt z nas nie trzyma jej w skarpecie, tylko puszcza dalej w obieg. Kupując nawozy, ŚOR, gwoździe, srubki i wiele, wiele innych dajemy prace innym, szczególnie mieszkańcom miast bo tam są zazwyczaj zakłady przemysłowe. Tymczasem jeden z drugim gryzie i pluje na rękę która poniekąd go karmi. Sam często zastanawiam się po przeczytaniu takich artykułów czy autor to wrodzony tępak czy może celowo siana jest nienawiść miedzy miastem a wsią. Nie od dziś wiadomo gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

No niestety rolnik ma zawsze pod górkę niby dopłaty mamy a koszty wzrosły wychodzimy na tym różnie a miasto patrzy i zazdrości tylko czego,ja zawsze powtarzam takim jak zazdrościsz lub nie ogarniasz tego to przyjdz i pracuj na roli to zobaczysz czy to jest łatwy kawałek chleba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MedFire    0

Jak ja z rodzicami byłem w agencji i usłyszałem, co trzeba zrobić, by dostać pieniądze na ciągnik, tośmy się za głowę złapali podziękowali, lepiej kupić samemu, nie mieć żadnych kontroli i zmieniać sobie produkcje, profile jak się podoba. Także z tymi dotacjami nie jest tak pieknie jak mówią...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×