Skocz do zawartości
berserker

Belarus 820 - problem

Polecane posty

berserker    0

Witam! Jestem posiadaczem nowego Belarusa 820. Nie pracował z żadną maszyną jeszcze - było jeżdzone na pusto . Problem dotyczy tego, że jak ciągnik chodzi to na łączeniu komina z kolektorem wydechowym tam gdzie jest opaska z dwiema śrubami mocująca komin na kolektorze pojawia się olej. Czy tak jest przy docieraniu w belarusach czy mam sie zacząć martwić ? Wszędzie poza tym sucho.

Aha czy w tych belarusach standard że ramiona od podnośnika tył na pusto tak wolno opadają ? Tam pod siedzeniem coś jest przy rozdzielaczu ale nie chcę na razie tam grzebać.

Edytowano przez berserker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Dość normalny objaw przy docieraniu. Dostanie obciążenia to przestanie. Na razie trudno stwierdzić czy to coś innego, gdyby trwało zbyt długo to w tedy trzeba się martwić. Masz serwis gwarancyjny zadzwoń zgłoś, dowiesz się co oni na to.

Tylko nie wiem po co pracuje na pusto i na postoju. Tak go nie dotrzesz i będzie to długo trwało. Jak nie ma dla niego pracy to niech stoi, szkoda paliwa.

 

Edit:

Co do podnośnika nie wiem jaki układ masz. Popracuje trochę to się uszczelniacze w siłowniku dotrą i będzie szybciej opadał na pusto.

Temperatura oleju także ma wpływ na szybkość opadania ramion.

Edytowano przez mtracz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
berserker    0

Zauważyłem jeszcze, że mam wyciek paliwa z baku w 820 a dokładniej on ma plastikowe baki i w tym po lewej jak i po prawej patrząc od tyłu kapie trochę paliwo. Na dnie baku jest blacha(nie wiem jak to jest połączone z resztą baku skoro jest plastikowy) i w niej znajdują się króćce do których w jeden jest wkręcony kranik, w drugi zaworek spustowy a w trzeci wąż paliwowy idący do przodu. Wszystkie śruby na maxa podokręcane i wydaje mi się, że paliwo kapie z połączeń tej blachy na dnie z samym bakiem. Czy ktos miał podobny problem i czy ktos wie co z tym zrobić?Moze da sie to jakoś objechać to połączenie jakimś klejem czy silikonem? Nie jest to wyciek duży ale widać że zbiera się kropla po kropli po jakimś czasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

berserker    0

Wczoraj odpalam ciągnik - świszcze piszczy zaczyna dymić z przodu maski. Wyłączam, patrzę odkręciłem śruby od alternatora napiąłem pasek klinowy myślałem, że poluzowany a tu dalej to samo. Wentylator nie kręci nawet drewnem ruszyć nie można. W układzie chłodzenia chyba ktoś wlał wodę zamiast płynu bo w przewodach wszystko pozamarzane. Sprawdzałem strzykawką to bezbarwna ciecz i częściowo zamarznięta w tym pojemniku gdzie się wlewa. Ciągnik nowy na gwarancji a tu takie wałki. Jak się spuszcza wodę z układu chłodzenia w Belarusie 820 żeby wywalić to wszystko i zalać płynem borygo? Zresztą jest na gwarancji to będe dzwonił niech sobie przyjeżdżają. Ale mnie zdenerwowali. Przecież to można sobie uszkodzić blok silnika. Co poradzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
berserker    0

No to go rozmroziłem bo co ma mi rozpierdzielić chłodnicę albo pompę wodną? Będę czekał na serwis jak oni to w d*pie mają bo dzwoniłem to mówił że sam sobie poradzę i nie wie czemu wlana była woda zamiast płynu. Nie nagadasz się. Jak spuszczać wodę to tymi kranikami na włączonym silniku czy na wyłączonym? Ten wąż co idzie ramą kabiny do nagrzewnicy to jak go rozmrozić? Później zalać normalnie borygo 17L do korka chłodnicy?

Edytowano przez berserker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Kranik jest w chłodnicy i z prawej strony bloku silnika. Rozłącz węże idące do nagrzewnicy , dach w górę ogrzewaj aż wszystko spłynie.

Silnik możesz zapalić ale zdejmij pasek z pompy wody. Chłodnicę musisz ogrzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
berserker    0

dach w górę ogrzewaj aż wszystko spłynie.

Silnik możesz zapalić ale zdejmij pasek z pompy wody. Chłodnicę musisz ogrzać.

Czemu dach w górę i czym ogrzewać żeby z tego węża wyszła woda bo trochę nie rozumiem? Ale jak naleję gorącej wody do chłodnicy to po co mam zdejmować pasek - nie lepiej jak silnik będzie chodził ? Wodę dziś już rozmroziłem i spuściłem została tylko chyba w tym wężu co idzie do nagrzewnicy. Nie wiem czy nagrzewnicy nie uszkodziło. Jutro mogę jeszcze ze dwa razy zalać gorącą wodą i spuścić tylko nie wiem czy to coś mi da żeby ten wąż odmrozić. Tym pokrętłem w kabinie od nagrzewnicy nie da rady otwierać i zamykać.

Edytowano przez berserker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

A jeśli jest zamarznięta pompa wody? Chyba że już odmarzła to nie ma potrzeby. Z tym dachem nie wiem czy nie wprowadziłem cię w błąd. W starszych mtz-tach tam są nagrzewnice.

Rozmrozić musisz wszystko najlepiej chyba opalarką albo wjechać w ciepłe pomieszczenie. Samo spłynie.

Możesz przelewać ciepłą wodą chłodnicę i zapalić silnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bitbit    1

otwierasz wszystkie kraniki jakie znajdziesz i po kopocie odczekaj aż przestanie ciec i zalej go płynem np borygo i wczesniej wszystko pozamykaj a wlewasz przez chłodnicę

 

a tym frajerom zadzwoń i powiedz że opiszesz ich firmę w gazecie jacy są fajni i jak podchodzą do sprawy

 

 

Tylko nie odpalaj go przed rozmrożeniem bo go zagotujesz albo pompę rozwalisz farelka postaw na silniku i powoli odejdzie wszystko jak będzie chodził zamarznięty to uszczelkę wywali pld głowicą w najleprzym wypatku

Edytowano przez bitbit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
berserker    0

Nie nie jest zamarznięta bo dziś już lałem gorącą wodę i spuściłem na noc. A jak chodzi silnik i jest wlana gorąca woda to nie będzie tej wody pchało tam do góry do tego węża co idzie do nagrzewnicy? Bo właśnie szkoda zalewać borygo a później z tego węża spłynie syf do płynu.

Edytowano przez berserker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Masz nagrzewnice w dachu? To będzie pchało. A żeby opróżnić nagrzewnice dokładnie trzeba rozpiąć węże z prawej i lewej strony kabiny. Oryginalnie powinny tam być trójniki z jednym końcem zaślepionym nakrętką. Jak układ będzie pusty zalej płynem.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
berserker    0

No chyba nagrzewnica jest tam ukryta pod tym panelem u góry przedniej szyby. Aha te węże po rozmrożeniu rozpiąć żeby ściekła woda z nagrzewnicy. Dzieki za podpowiedzi seweryn20 - do tej pory miałem ciągniki chłodzone powietrzem. Ta firma to tylko pewnie chętnie przyjeżdża na przegląd wtedy jak trzeba bulić kasę. Trójników tam chyba nie ma zwykłe połączenie - kawałek metalowej rurki włożony w weże i na ściągaczach

Edytowano przez berserker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Tak rozepnij. Przy spuszczaniu płynu tylko kranikami zachowują się jak syfon w kiblu. Nie wpuszczają powietrza i nie może płyn spłynąć z nagrzewnic. Możesz je tez przedmuchać powietrzem ale raczej powinno zejść.

Takie są serwisy niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bitbit    1

to jak wszystkie firmy ale nie robią łaski jak masz gwarancję a zwłaszcza że są na tyle beszczelni że zalali nowy sprzent wodą ja osobiście bym założył im sprawę zatakie podejscie

wszędzie ludzie tak podchodzą do rolników jak do debili a z reguły to sami nawet nie widzieli średniej szkoły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
berserker    0

Ja też bym założył ale nie mam czasu i nerwów. Dziś mam już dosć po telefonach do gościa i staniu i paleniu ,,ogniska" pod ciągnikiem. Kupiłem u lokalnego dealera bo było dość tanio ale przypuszczam że oficjalny dealer czyli pronar też podchodzi podobnie do sprawy.

 

 

 

Proszę poprawić tytuł tematu, w przeciwnym przypadku będzie ostrzeżenie na podstawie pkt. 1.5 taryfikatora. Czas 24 godziny.

Edytowano przez Elektrotechnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1411

kupiles nowy traktor i byla woda zamiast borygo ? o ja pitole.... a jak by byl wiekszy mroz i pekl by blok ? co za ludzie, na bank jakis delikwent zajebal plyn a nalal wody jak ciagnik mial jechac do Ciebie... co za ludzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A ja myślę, że przyczyną takiego stanu rzeczy jest jak zwykle poziom wiedzy technicznej właściciela. Kto normalny w nowym ciągniku nie sprawdzi wszystkich płynów przed eksploatacją? I nie tyczy się to tylko fabrycznie nowych pojazdów, ale także takich, które zakupiono do gospodarstwa jako używane. Przecież w każdej instrukcji jest napisane, że obowiązkiem kierowcy przed uruchomieniem jest sprawdzenie wszystkiego. Mogło być tak jak napisał kolega powyżej, ale nie zwalnia to użytkownika z myślenia. A teraz będzie ciężko cokolwiek udowodnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Kiedyś nazywało się to o.c. Czy ktoś wie dzisiaj co to w ogóle jest?

W dawnych czasach były umieszczone opisy na maszynach pracujących sezonowo " Uwaga układ zalany wodą" To nie było wcale takie głupie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
berserker    0

Sprawdzałem kolego wszystkie płyny ale nie smakowałem żeby rozpoznać czy to jest woda czy borygo lub czy to jest olej silnikowy czy masło kakaowe rozpuszczone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janek82    3

i co by dalo ze by sprawdzil jak wygladalo na plyn musiałby sprawdzić miernikiem do plynow ale jak nowy to kto by się spodziewal ze jest zalany woda a nie plynem nie dość ze kupujesz nowy ciągnik za duza kase to jeszcze cie wykiwaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1411

no 20 l pllynu po srednio 30 pln za 5 l to jest ok 120 pln najmniej a to juz niezla dniowka :D. A pracownicy tez maja swoje maszyny :D a wiadomo nic sie nie zmarnuje. Innej opcji nie widze.

Ty jeszcze sprawdz czy rezta plynow jest i jaki stan? Bo moze i komus sie olej przydal :D i naped lub skrzynia na oparach pracuje...

Edytowano przez Uziu92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak czytam te posty to widzę, że koledzy nie mieli zbytnio do czynienia z obsługą pojazdów. Ja miałem przyjemność służyć w Siłach Zbrojnych RP jako kierowca, i tam nauczyli mnie wszystkiego co powinienem wiedzieć na temat pojazdów. I teraz przydaje mi się to w codziennym życiu. W skrócie tylko napiszę, że przy przejmowaniu pojazdu na stan sprawdzało się dosłownie wszystko, łącznie z gęstością paliwa, płynu chłodniczego i elektrolitu w akumulatorach. Nawet sprawdzane było, czy we wszystkich punktach są smarowniki i czy te miejsca są nasmarowane. Jak odbierałem nowe Stary z fabryki w Starachowicach to procedura przejęcia trwała kilka godzin. Po którymś tam razie jak mnie tam widzieli to wśród mechaników gwarancyjnych można było widzieć lekką panikę. Ale tylko takim sposobem można uniknąć wody zamiast płynu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarRafal
      Witam dzisiaj przyszły mi Led`y wesem`a CRV1 12/24V i zastanawiam się jak je zamontować w Pronarze 82SA . Dodam że montuje je na tyle ciągnika . Robić je na przekaźnikach ? bo w Pronarze mam spore spadki napięć . Jakie przekaźniki będą najodpowiedniejsze ? typ 541 będą dobre ? Jak to wszystko podłączyć ? Proszę o wyrozumiałość i przydatne odpowiedzi .
    • Przez dzony9203
      Witam, ostatnio rozładował mi się akumulator.
      Nie wyłączyłem akumulatorów wyłącznikiem i zostawiłem wajchę od biegów w pozycji odpalania.

      Czy pozostawienie wajchy w tej pozycji i zostawienie na ponad tydzień może rozładować akumulatory?
      Pozdrawiam.
    • Przez AgroRolnikŚląskiTeam
      Witam Panowie jestem nowy na AF , więc proszę o wyrozumiałość . Do rzeczy , macie jakiś sprawdzony sposób na owijającą się trawę / lucernę na wale napędowym przedniego napędu w pronarku 82 SA ? ,ponieważ podczas prasowania dosyć często przy większych pokosach owija się materiał na wale napędowym i w ubiegłym sezonie owinęło mi się tak na wale kardana że aż powykrzywiało te osłony oryginalne a mianowicie wg. katalogu przednią i pośrednią i teraz mam takie pytanie .Czy są jakieś osłony na cały wał ? bo te oryginalne osłaniały tylko łączenia (krzyżaki) szukałem sporo ale nigdzie nie mogę tego znaleźć . Czy może od czegoś innego można podpasować ?
    • Przez zbigniew1968
      Witam,
      mam taki problem. Na moim 952 miałem zamontowany podnośnik Stoll na joystiku podłączony bezpośrednio pod pompę hydrauliczną. obecnie zdemontowałem go. Problem polega na tym, że nie wiem co zrobić z otworami gdzie podłączony był podnośnik? Zaślepić czy powinno się coś tam podłączyć, połączyć itd... Nadmienię że dwa węże były podłączone do pompy a trzeci do zbiornika oleju.
      Czy ktoś z Was mógłby mi podpowiedzieć coś w temacie, za co góry dziękuję.
    • Przez Delbeta
      Witam
       
      Mam problem z ładowaniem prądu w belarus 820 2016 rok i okazało się po wyciągnięciu wsuwki od bezpiecznika świec żarowych że ładownaie wzrosło a wskazówka jest na zielonym polu (wcześniej na żółtym 12.5 max )  Mam pytanie gdzie kabel od świec jest przymocowany do stacyjki bo wychodzi na to że nawet na właczonym silniku świece grzeją co powoduje spadek napięcia i rozładowywanie akumulatorów .
×