Skocz do zawartości

Polecane posty

jaro    163

???-przecież oni cały czas się rozbudowywali-ba dalej to robią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Zgadzam się z jaro. Ci którzy jeszcze przed wejściem do UE mieli duże gospodarstwa czy hodowle dzisiaj mają jeszcze większe albo już tylko spijają soki z tego co zrobili wcześniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

maniek33    35

Powiało tęsknotą za poprzednimi czasami ? :) .

Edytowano przez maniek33

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Tęskno bo już wiemy co się wtedy działo. Jak upadała fabryka w której produkowano Bizony i Rekordy to za niewielką kase można było kupić kombajn zbożowy a potem odrobić go przez 3 sezony. Tak u mnie było, jeden koleś sprzedał ostatni traktor żeby kombajn spłacić a potem tylko się śmiał... ale to lata 90. Mój ojciec i dziadek też podejmowaliby inne decyzje gdyby wiedzieli co będzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamillo0    132

A mój znajomy jakoś nie narzeka wszystko na czas zrobione ,plony dobre,maszyny jeszcze lepsze i na wczasy ma za co pojechać

Może i ma za co tylko, że nie ma kiedy. Nie urodziłem się dziś i nie w mieście więc wiem jak jest ciężko na wsi. I tak jak pisałem niektórzy sami siebie oszukują ciesząc się przed ludźmi sprzętem i dorobkiem a w banku wysłuchując, że grozi im komornik.

Unia pomogła owszem ale dużym rolnikom bo oni i tak inwestowali a dzięki Unii mogli więcej na tych inwestycjach zarobić bo im to unia finansowała po części, natomiast mniejsi i tak wpierw musieli brać kredyty a procent też rośnie.

 

 

Mój ojciec i dziadek też podejmowaliby inne decyzje gdyby wiedzieli co będzie...

Gdyby każdy wiedział co będzie to by byli sami milionerzy. Na tym polega życie, że nie znasz dnia ani godziny... I tu właśnie w grę wchodzi ryzyko bo nigdy nie wiesz co będzie jutro dlatego trzeba ryzykować a branża rolnicza to nie jest poker, żeby sobie ryzykować, bo tu jeden błąd ciągnie się przez cały sezon dlatego wiadomo, że kokosów z rolnictwa nigdy nie będzie. Plusy z rolnictwa są takie, że masz pracę nie musisz szukać i jesteś sam sobie szefem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Nie chodzi o te że mniejsi mają gorzej. Tylko dużo tych małych chce w ciągu roku czy dwóch dorobić się tego co ci więksi przez ostatnie lata. A niestety dla wielu nowy ciągnik czy pług jest synonimem postępu czy nowoczesnej produkcji mimo, że nie wiedzą do czego służą badania gleby albo jak policzyć zapotrzebowanie roślin na nawozy.

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Oj tak... przekonaj starsze pokolenie do np sadzenia ziemniaków w rządki 75 cm (gdzie to takie szerokie, toż to nic nie urośnie), albo do siania nawozów na 3 dawki (raz podsypię jak się ciepło zrobi i starczy). Są tacy co np nie pryskają od zarazy ziemniaków bo wg nich nie ma czegoś takiego jak zaraza. Krowa słabo je to nie zbadają jej krwi tylko podsypuje jakieś wynalazki, to ziemniaków przyniesie żeby pogryzła. Takie sytuacje są na porządku dziennym nawet w dosyć dużych gospodarstwach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

Kamillo0

Wiesz ja nie uwarzam siebie za dużego ani za małego (średni to dobre określenie) ;) i z programów Modernizacja i KRP(cukier) skorzystaliśmy .Nie obyło się oczywiście bez kredytów ,ale już mam je spłacone .Tylko bardzo mnie martwi to że Państwo chce zabrać kredyty preferencyjne na zakup gruntów czy inne kredyty :( nie ma mowy o kredycie komercyjnym 8-10% poprostu odsetki będą zabójcze dla naszych gospodarstw <_<

Edytowano przez kamil900830

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczko0    22

Wszyscy narzekają na wzrost cen surowców do produkcji rolnej, maszyn, ciągników i części. Ale jakoś nikt nie narzeka na to, że zboża podrożały o kilkaset procent przez kilka lat, jakieś 3-4 lata temu owies sprzedawaliśmy po 18zł a dwa tygodnie temu po 65zł ? Jakoś nikt nie narzeka z tego powodu.

 

Każdy by tylko chciał aby ceny surowców do produkcji się nie zmieniały a sprzedać zboże co roku to drożej.

Myślicie, że koszty wyprodukowania nawozu, środków ochrony roślin czy maszyn się nie zmieniają ?

Podwyżka cen ropy, prądy, gazu, robocizny, transportu, podatków i inflacji, nie wiem dlaczego wy się dziwicie.

Ktoś powiedział, że ciągnik kosztował 60 tyś. teraz 120 tyś. przez 10 lat z samej inflacji masz podwyżkę ok. 30 tyś. a gdzie cała reszta kosztów ??

 

A jeśli umiecie tylko biadolić, że się nie opłaca to ja bardzo chętnie zaopiekuję się Waszymi hektarami i pokaże Wam, że jednak można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasZ2008    18

Oj tak... przekonaj starsze pokolenie do np sadzenia ziemniaków w rządki 75 cm (gdzie to takie szerokie, toż to nic nie urośnie), albo do siania nawozów na 3 dawki (raz podsypię jak się ciepło zrobi i starczy). Są tacy co np nie pryskają od zarazy ziemniaków bo wg nich nie ma czegoś takiego jak zaraza. Krowa słabo je to nie zbadają jej krwi tylko podsypuje jakieś wynalazki, to ziemniaków przyniesie żeby pogryzła. Takie sytuacje są na porządku dziennym nawet w dosyć dużych gospodarstwach.

 

 

Skąd ja to znem ech:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Wszyscy narzekają na wzrost cen surowców do produkcji rolnej, maszyn, ciągników i części. Ale jakoś nikt nie narzeka na to, że zboża podrożały o kilkaset procent przez kilka lat, jakieś 3-4 lata temu owies sprzedawaliśmy po 18zł a dwa tygodnie temu po 65zł ? Jakoś nikt nie narzeka z tego powodu.

 

Każdy by tylko chciał aby ceny surowców do produkcji się nie zmieniały a sprzedać zboże co roku to drożej.

Myślicie, że koszty wyprodukowania nawozu, środków ochrony roślin czy maszyn się nie zmieniają ?

Podwyżka cen ropy, prądy, gazu, robocizny, transportu, podatków i inflacji, nie wiem dlaczego wy się dziwicie.

Ktoś powiedział, że ciągnik kosztował 60 tyś. teraz 120 tyś. przez 10 lat z samej inflacji masz podwyżkę ok. 30 tyś. a gdzie cała reszta kosztów ??

 

A jeśli umiecie tylko biadolić, że się nie opłaca to ja bardzo chętnie zaopiekuję się Waszymi hektarami i pokaże Wam, że jednak można.

Nie bądź taki hen do przodu bo ciebie moga przejąć szybciej niż ty kogoś. :D

Ja pamiętam jak saletra była 400zł a pszenica 720zł. Coś jeszcze chcesz mądrego dodać? Pokolenie UE? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

Wszyscy narzekają na wzrost cen surowców do produkcji rolnej, maszyn, ciągników i części. Ale jakoś nikt nie narzeka na to, że zboża podrożały o kilkaset procent przez kilka lat, jakieś 3-4 lata temu owies sprzedawaliśmy po 18zł a dwa tygodnie temu po 65zł ? Jakoś nikt nie narzeka z tego powodu.

 

Każdy by tylko chciał aby ceny surowców do produkcji się nie zmieniały a sprzedać zboże co roku to drożej.

Myślicie, że koszty wyprodukowania nawozu, środków ochrony roślin czy maszyn się nie zmieniają ?

Podwyżka cen ropy, prądy, gazu, robocizny, transportu, podatków i inflacji, nie wiem dlaczego wy się dziwicie.

Ktoś powiedział, że ciągnik kosztował 60 tyś. teraz 120 tyś. przez 10 lat z samej inflacji masz podwyżkę ok. 30 tyś. a gdzie cała reszta kosztów ??

 

A jeśli umiecie tylko biadolić, że się nie opłaca to ja bardzo chętnie zaopiekuję się Waszymi hektarami i pokaże Wam, że jednak można.

 

No jasne tylko wytłumacz mi dlaczego w sierpniu w ubiegłym roku jak kupilismy 30t saletry kosztowała po 1100zł/brutto nie mineło pól roku nagle podrożała i kosztuje 1450zł :lol: ,szybko inflacja zapierd.......Ostatnio czytałem że w Kędzierzynie -Koźlu był strajk szeregowy robotnik zarabia 5000tyś ,a co niech chłop za to płaci ,nie chcę myśleć ile zarabia głowna księgowa :huh: hektary zostaw w spokoju ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Inflacja inflacją a porównajcie ceny mleka i wieprzowiny i wołowiny z okresu 1995-2004.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamillo0    132

Wszyscy narzekają na wzrost cen surowców do produkcji rolnej, maszyn, ciągników i części. Ale jakoś nikt nie narzeka na to, że zboża podrożały o kilkaset procent przez kilka lat, jakieś 3-4 lata temu owies sprzedawaliśmy po 18zł a dwa tygodnie temu po 65zł ? Jakoś nikt nie narzeka z tego powodu.

 

Każdy by tylko chciał aby ceny surowców do produkcji się nie zmieniały a sprzedać zboże co roku to drożej.

Myślicie, że koszty wyprodukowania nawozu, środków ochrony roślin czy maszyn się nie zmieniają ?

Podwyżka cen ropy, prądy, gazu, robocizny, transportu, podatków i inflacji, nie wiem dlaczego wy się dziwicie.

Ktoś powiedział, że ciągnik kosztował 60 tyś. teraz 120 tyś. przez 10 lat z samej inflacji masz podwyżkę ok. 30 tyś. a gdzie cała reszta kosztów ??

 

A jeśli umiecie tylko biadolić, że się nie opłaca to ja bardzo chętnie zaopiekuję się Waszymi hektarami i pokaże Wam, że jednak można.

 

 

Taki jesteś kozak ale choćby mnie chcieli powiesić to bym swojego gospodarstwa w Twoje ręce nie oddał.

Według Ciebie jeśli zboże drożeje to sprzęt powinien np. 6-cio krotnie? Dokładnie tak jak napisali koledzy czemu drożeje oprysk, nawóz? Rozumiem wszystko drożeje ale czemu tak szybko? Pisząc to zdałeś sobie sprawę, że plon zboża zbiera się raz w roku? Nawóz, oprysk, maszyny można wyprodukować szybko i praktycznie codziennie produkcja trwa a zbiór zboża jest raz w roku.

To ja napisałem, że cena ciągnika wzrosła dwukrotnie. Oczywiście inflacja, koszty, podatki i inne ale nie aż tyle. Dodatkowym faktem jest koszt tego samego dnia jednakowej maszyny. Czemu ten sam ciągnik z takim samym wyposażeniem u jednego dilera kosztuję więcej a u drugiego mniej? Powiesz zaraz, że diler chce zarobić i narzuca marżę aby mieć z czego opuścić. Ale czemu nie ma wszędzie jednakowych cen? Diler zawsze zarobi za ile by maszyny nie sprzedał to i tak zarobi bo najgorzej ma ten co produkuje (rolnik, fabryka) a reszta ma już coraz lepiej. Dodatkowym przykładem jest też cena nawozu. Dziś zakupiłem nawóz za 1400 zł za tonę bo zamówiłem go w sobotę gdybym zamówił go dziś musiałbym zapłacić 1470. Czemu tak jest? Według Ciebie pewnie dlatego, że zboże drożeje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Taa... Sprzedawcy nawozów zarabiają na tym takie kokosy że tylko politycy mają lepiej.

A producenci nawozów jakie mają z tego kokosy.

http://www.zchpolice.pl/relacje-inwestorskie/spolka/profil

http://www.bankier.pl/wiadomosc/PULAWY-wyniki-finansowe-2436686.html

Żyć nie umierać.

 

Czemu ten sam ciągnik z takim samym wyposażeniem u jednego dilera kosztuję więcej a u drugiego mniej? Powiesz zaraz, że diler chce zarobić i narzuca marżę aby mieć z czego opuścić. Ale czemu nie ma wszędzie jednakowych cen?

A dlaczego mają być wszędzie takie same?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamillo0    132

@StasiekS A kto napisał, ze sprzedawcy nawozów zarabiają? każdy napisał, że np. nawóz drożeje szybko.

Ja nie mówię, że ceny nowych maszyn mają być wszędzie takie same, bo przecież ceny żywności też się w sklepach różnią ale po prostu pytam kolegę gdzieś tam wyżej czemu? Może on mi odpowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danield28    33
Ostatnio czytałem że w Kędzierzynie -Koźlu był strajk szeregowy robotnik zarabia 5000tyś ,a co niech chłop za to płaci ,nie chcę myśleć ile zarabia głowna księgowa :huh:

 

Podaj jakiś link do tej informacji... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rewoluszyn    10

ostatnio byłem na szkoleniu w gminie i ten koleś co nas niby szkolił powiedział tak " zaczynać jakąkolwiek produkcję rolniczą od zera się nie opłaca tzn. kupić ziemię sprzęt wybudować potrzebne budynki, nie ma szans żeby komuś zwróciła się ta inwestycja przed jego śmiercią" więc chyba nie tęga ta opłacalność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poosa21    53

Przed wejsciem do uni za 2l mleka można było kupić 1 litr ropy, a dziś za 6 litrów mleka. Tak samo jak saletra była na takim poziomie jak pszenica. W 2003 roku ojciec sprzedawał świnie po 4,80zł/kg a pszenice po 560zł/t. A po prawie 10 latach ceny są na podobym poziomie może o 20% wyższe a koszty produkcji wzrosły o 100% tak samo jak ciagniki i maszyny. Ale "cfaniacy" którzy maja z sobą problemy tylko widzą ze rolnik to ma lapiej bo ma dopłaty. Kiedyś nikt nie chciał być rolnikiem a dziś prawie każdy z marszałkowskiej ma hektary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    41

Taa... Sprzedawcy nawozów zarabiają na tym takie kokosy że tylko politycy mają lepiej.

A producenci nawozów jakie mają z tego kokosy.

http://www.zchpolice...e/spolka/profil

http://www.bankier.p...we-2436686.html

Żyć nie umierać.

 

 

mozesz wskazac mi pozycje ktora swiadczy o pogarszajacej sie sytuacji firmy?

analiza wskaznikowa ZA Pulawy

Rentowność operacyjna (%) 2010:0,48 2011:11,37

Rentowność brutto (%)2010: 2,03 2011:12,04

Rentowność netto (%)2010: 1,54 2011:9,69

Rentowność EBITDA (%)2010: 3,80 2011:14,35

Rentowność kapitału własnego (ROE) (%) 2010:1,92 2011:14,60

Rentowność aktywów (ROA) (%) 2010:1,55 2011:11,18

Finansowanie majątku kapitałem własnym (%) 2010:80,45 2011:76,57

Przychody netto ze sprzedaży na akcję (zł.) 2010:107,85 2011:150,79

Edytowano przez przemol87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

Podaj jakiś link do tej informacji... Pozdrawiam

Nie mam linku ogladałem w telewizji regionalnej ;)

Lemke24

Co do strony Farmer,mam wyrobioną jedną opinie .Jedna wielka propaganda a najgorsze to jest to jak dodajesz komentarz to pojawia się po 5 minutach(oczywiście jak mod.na początku przeczyta) a jak napiszesz prawde to wcale :D ,demokracja po skur..... ;) ,ciekawe kto ich sponsoruje.

Edytowano przez kamil900830

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

mozesz wskazac mi pozycje ktora swiadczy o pogarszajacej sie sytuacji firmy?

analiza wskaznikowa ZA Pulawy

Rentowność operacyjna (%) 2010:0,48 2011:11,37

Rentowność brutto (%)2010: 2,03 2011:12,04

Rentowność netto (%)2010: 1,54 2011:9,69

Rentowność EBITDA (%)2010: 3,80 2011:14,35

Rentowność kapitału własnego (ROE) (%) 2010:1,92 2011:14,60

Rentowność aktywów (ROA) (%) 2010:1,55 2011:11,18

Finansowanie majątku kapitałem własnym (%) 2010:80,45 2011:76,57

Przychody netto ze sprzedaży na akcję (zł.) 2010:107,85 2011:150,79

A gdzie pisałem o pogarszającej się sytuacji tych zakładów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×