Skocz do zawartości
czaro

Szybko grzejący się olej we wspomaganiu.

Polecane posty

czaro    13

Witam. Montuję właśnie wspomaganie do ciągnika. Mój układ składa się z pompy NSZ 10-prawa, orbitrola OSPC 100 firmy AGTECH, siłownika o skoku 140 mm i zbiornika na olej z samochodu ciężarowego. Gdy wszystko podłączyłem okazało się, że olej nie przepływa przez orbitrol i nie wraca na powrót. Pompa zrobiła się szybko gorąca (z wierzchu aż farba zmieniła kolor) i olej w zbiorniku spienił się (chyba troche sie przygotował). Okazało się, że cała wina leży po stronie zapowietrzonego układu. Gdy wszystko odpowietrzyłem, cały układ zaczął działać. Jednak martwi mnie szybko grzejąca się nadal pompa i olej. Pompa napędzana jest przez pasek klinowy. Zbiornik (z wbudowanym filtrem) na olej ma pojemność około 2l. Zalany jest olejem HL-46. Moje pytanie jest takie: Czy wystarczy zwiększyć koło pasowe a co za tym idzie zmniejszyc prędkość obrotową pompy aby pompa i olej przestały się grzać czy trzeb to rozwiązać w jakiś inny sposób? Może zalać to wszystko płynem do wspomagania? Proszę o pomoc. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

Niby wczoraj odpaliłem wszystko, pochodziło jakieś 10 minut i niby olej sie już nie pienił. Tyle, że węże i pompa po około 3-4 minutach były już ciepłe.

Właśnie myślę żeby założyć zamiast 11 cm jakie jest teraz, 18-19 cm. Zbyt mały zbiornik oleju chyba nie jest przyczyną że olej się grzeje(patrząc na gotowe wspomagania w którym zbiorniczki są małe)?? A może musze jeszcze pokombinować z chłodnicą oleju, z jakimiś zaworami czy to na wężach czy to w orbitrolu( jednak z tego co czytałem regulacja orbitrola jest bardzo ryzykowna)?? Według mnie olej musi się troche grzać skoro pracuje ale tata nie moze się pogodzic z tym ze olej się tak grzeje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

balcerek1    91

Masz za duże obroty na pompie co powoduję że pompa nie nadarzą pobierać oleju i się wszystko grzeje.Przerabiałem ten temat przy napędzie rębaka i na pełnym gwizdku nie dość że olej gotowało ale paski się paliły też przy tej NSZ 10.Pompa do wspomagania powinna mieć koło 1200 obrotów max tak jak masz montowane w c 360 na zębatce od pompy paliwowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

Rozumiem. Czyli muszę zwiększyś koło pasowe. A czy pompa w moim przypadku mogła już ulec jakiemuś zużyciu przez te przegrzanie jej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Zakres obrotów pracy pompy nsz-10 to 750-2500 obrotów na minute. A przy obrotach 1300 to ledwo zipie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

Rozumiem. Ale na wszelki wypadek założe większe koło i wtedy zobacze co będzie się działo. Oprócz tego musze zrobić dodatkowy ułożyskowany wspornik który nie pozwoli aby pasek sciągał wałek pompy do siebie przez co pompa mogła by się szybko zepsuć w środku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil496    39

Koledzy mam takie jedno pytanie i nie będę zakładał nowego, a mianowicie - czy da radę podłączyć drugi rozdzielacz jednosekcyjny pod ten pierwszy dwusekcyjny ( szeregowo ) bez większych kombinacji w stylu dzielnik strumienia. Chcę tak zrobić ponieważ dokupienie 1 oryginalnej sekcji i dokręcenie jej kosztuje prawie tysiąc zł a taka zwykła sekcja kosztuje 5 x mniej! Coś takiego miało by miejsce w wózku widłowym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Zależy od konstrukcji rozdzielacza, czy na powrocie rozdzielacza który już masz może być ciśnienie jakie jest w instalacji hydraulicznej. Jeśli tak to po prostu podłącz oba szeregowo. Czyli zasilanie do pierwszego, z niego powrót w zasilanie do drugiego a powrót drugiego w zbiornik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil496    39

Dzięki o to właśnie mi chodziło :) tylko sie zastanawiam czy z tym pierwszym rozdzielaczem sie nic nie stanie :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

Witam. Poprzednią usterkę wyeliminowałem ale pojawił się nowy problem. Otóż podczas kręcenia kierownicą czuć tak jakby orbitrol nie pomagał w skręcaniu tj. wydaje mi się, że trochę za ciężko się kręci. I nie ma różnicy czy to jest na włączonym silniku czy na zgaszonym. Opór jest taki sam. W czym może być problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslawek    6

Po pierwsze, to ta pompa nie nadaje się do napędu bezpośrednio z paska.

Po drugie, wydajność pompy powinna być dobrana do orbitrola (dla orbitrola 100 przynajmniej 10l/min). Jedną z przyczyn twojego problemu może być teraz zbyt mała wydajność pompy. Czy przy większych obrotach masz to samo, czy kręci się lżej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

Po pierwsze, to ta pompa nie nadaje się do napędu bezpośrednio z paska.

Po drugie, wydajność pompy powinna być dobrana do orbitrola (dla orbitrola 100 przynajmniej 10l/min). Jedną z przyczyn twojego problemu może być teraz zbyt mała wydajność pompy. Czy przy większych obrotach masz to samo, czy kręci się lżej?

 

Pompa jest napędzana z paska ale zrobiłem specjalną ułożyskowaną podstawe tak więc nie zajdzie taka sytuacja że pasek będzie "sciągał" wałek pompy. Orbitrol mam 160 zaś pompa to NSZ-10. Przy zwiększeniu obrotów nie widać różnicy. Nie wiem czy dobrze myśle ale czy problem może tkwić w tym, że w układzie jest tylko jeden siłownik taki mały jaki montuje się we wspomaganiach do MF-ów? Bo już myślę nad tym żeby tego nie przerobić na takie dwa siłowniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslawek    6

Jeżeli masz orbitrol 160 to ta pompa jest stanowczo za mało wydajna. Poza tym ten orbitrol nie nadaje się do współpracy z tak małym siłownikiem (w mf3 dwa takie siłowniki pracują z orbitrolem 100).

O tym że kierownica ciężko się kręci decyduje zbyt mały przepływ oleju przez orbitrol (oczywiście jak pompa i orbitrol są sprawne). Wielkość siłownika wpływa na szybkość skrętu (ilość obrotów kierownicą na pełny skręt).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

Jeżeli masz orbitrol 160 to ta pompa jest stanowczo za mało wydajna. Poza tym ten orbitrol nie nadaje się do współpracy z tak małym siłownikiem (w mf3 dwa takie siłowniki pracują z orbitrolem 100).

O tym że kierownica ciężko się kręci decyduje zbyt mały przepływ oleju przez orbitrol (oczywiście jak pompa i orbitrol są sprawne). Wielkość siłownika wpływa na szybkość skrętu (ilość obrotów kierownicą na pełny skręt).

 

Przperaszam ale wprowadziłem w błąd. Oczywiście mam orbitrol 100. Taka literówka mi wpadła. Czyli z orbitrolem 100 muszą współpracować dwa siłowniki takie jak posiadam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslawek    6

Tak jak napisałem wcześniej, siłownik nie ma wpływu na pracę wspomagania. Przyczyną "ciężkiego kręcenia kierownicą" jest zbyt mały przepływ oleju przez orbitrol (oczywiście jak jest sprawny). Przyczyny szukałbym najpierw w pompie, a później w orbitrolu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Na orbitrolu jest zawór to weź i podkręć mu z pół obrotu i sprawdź co się dzieje.W bizonie jest dzielnik strumienia i dodatkowo jest zamontowany dławik wielkości około 2 mm i starczy oleju żeby się kręciło lekko czy na wysokich czy na małych obrotach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

Tak jak napisałem wcześniej, siłownik nie ma wpływu na pracę wspomagania. Przyczyną "ciężkiego kręcenia kierownicą" jest zbyt mały przepływ oleju przez orbitrol (oczywiście jak jest sprawny). Przyczyny szukałbym najpierw w pompie, a później w orbitrolu.

 

Sprawdziłem pompę. Nie widać na niej rys a elementy wyglądają na to że są w porządku. Więc pewnie muszę sprawdzić orbitrol? A regulacja tego zaworu o którym mówi @balcerek1 jest na zewnątrz orbitrola czy trzeba go rozbierać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslawek    6

Pompa nie ma wyglądać na dobrą, tylko działać (sprawdź jakie ciśnienie masz na wyjściu pompy). Sprawdź czy przewód doprowadzający olej ze zbiornika do pompy podpięty jest pod właściwy króciec (ten bez filtra !!!, pod króciec z filtrem podpinasz powrót oleju z orbitrola). W orbitrolu zawory są fabrycznie ustawione i sam nic nie wyregulujesz (jak nigdy nie rozbierałeś, to nie rozbieraj). Ja nadal obstawiam zbyt mały przepływ oleju w układzie. Jak możesz, to spróbuj podmienić pompę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Wspomaganie nie działa w ogóle. Powiedział bym że nie podaje oleju do siłownika. A za to winna może być pompa lub rozdzielacz. Musi szukać.

Wspomaganie ma założone w samie.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

Witam. Problem chyba rozwiązany. Okazało się że w orbitrolu jest taki zaworek w otworze pod króciec od pompy. I cały problem był w tym że średnica otworu w króćcu była mniejsza o jakiś 1 mm od średnicy zaworka tak więc po wkręceniu króćca zaworek był cały czas wciśnięty a co za tym idzie był mniejszy przepływ oleju. Po rozwierceniu otworu w króćcu układ działa super. Kierownicą kręci sie leciutko na włączonym silniku. No i pompa już tak sie nie grzeje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×