Skocz do zawartości
Ursusik

Maszyny do U3512/3514

Polecane posty

WHATEVER

milanreal1    290

A 4 polowa jest wolna, na 1 szosowej można swobodnie orać, prędkość orki w graniach 8km/h wg mnie jest odpowiednia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

badyl321    0

Zanim odkręcisz 4 skibe zobacz jaka jest róznica między ostatnią skibą a resztą pomyśl a może dojdziesz do tego że jeżeli chce w miare przyzwoicie orać 3 skibami to ostatnią zakręcisz na koniec a wywalisz trzecią.;d ale namiszałem.;d

Edytowano przez badyl321

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursusek94    15

3512 nie da rady nawet na słabszej ziemi, bo koło od pługa sie zapada głębiej i ma ciężko, ja w 2812 orze 3 skibami na 3, 4 i 5 klasie ziemi i im gorsza tym ciężej ma orać! (a 2812 to to samo co 3512 tylko że ograniczony jest na pompie paliwowej bo kreci sie do 2 tys. a nie do 2,5, więc wystarczy tylko na pompie go podkręcić, no ale odszedłem od tematu.), podsumowując nie da rady!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Karol0    3

Kolego ursusek94 pominąłeś jeszcze mały szczegół mianowicie 2812 ma z tyłu mniejsze kapcie oraz jest trochę lżejszy niż 3512, a więc ma również słabszy uciąg, ale oczywiście popieram 4 skiby w orce to za dużo jak na 3512.

Edytowano przez Karol0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

javorskyp    2

Po 5 latach od założenia tematu udało mi się kupić nowego zasława 8t. Może śmiesznie to wygląda z tym ciągnikiem jednak ciągnik daje radę nie skacze tak (ma obciążniki po 100 kg na tylne koło, spora kabina). Przyczepa idzie bardzo lekko. Jest na niskich kołach. Fajna sprawa. Może z czasem się ciągnik zmieni, jednak w tej chwili nie ma potrzeby.Oczywiście hamulce jak brzytwa. Kupiona taka między innymi przez wymiary 4,5 na 2,42 Z przyczepy jestem zadowolony. Polecam wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u mnie ferdek uciagnie przyczepe zalatowana burakami autosanu(gdzie moze miec 7t) pod gore trzeba redukować bo na trojce sie dusi wiec na dwa trzeba redukowac a czwórce nie ma o czym mowic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


valadin1    29

z pustymi na pewno xD a tak na serio to zależy co chcesz nimi wozić tzn jakie ładunki ile ton? i po jakim terenie czy to pola czy to drogi? ogólnie wg mnie to ten ciągnik jest kiepski do transportu sporo słabszy uciąg nic np c360-3P bynajmniej ja mam takie zdanie po tym jak jeździłem tym ciągnikiem. w pracach polowych jest spoko ale z transportem to średnio.

ale to tylko moja opinia poczekaj co powiedzą inni którzy więcej takim ciągnikiem robili ;)

Edytowano przez valadin1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

master20002    157

Mam mf 255 i powiem Ci, że jak jest sucho na polu to bez problemu ciągnął 2 przyczepy z nakładkami załadowne burakami. Jak trochę popadało to trzeba było rozpinać. Po drodze polnej idzie bez problemu nawet jak popada, zgrabnie pokonuje niewielkie wzniesienia. MAm taką górkę dość przykrą z nawierzchnią żużlową to z burakami wychodził na 3 i 2200 obrotow. Po drodze nawet idzie. Aha, moje przyczepy to d-47 balonówka z nakładkami 25 cm i d-35 z nakładkami 15 cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

STIG0013    406

Zależy czy Ci go nie szkoda :) U mnie 3512 ciągał 2 przyczepy z burakami jeździł zazwyczaj na 2 kołach i przy 3500 mth generalka silnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Risto    16

Jest to za mały i za lekki traktor i nie do tego przystosowany. Jedną będziesz ciągał max. obciążoną 4-4,5T i czuł wyraźnie obciążenie przy ruszaniu i jeździe i to musisz mieć w przyczepie hamulce bo inaczej poniesie cię ta przyczepa w bok i przełamie przy hamowaniu czy zjeździe z górki i tragedia. Jednym słowem wszystko da radę jakoś robić wolniej czy szybiej i też zależy dużo od drogi czy utwardzana czy gruntowa i terrenu czy płaski czy wzniesienia, ale na własne ryzyko zdrowia i życia bo nie wspominam że zakatujesz traktor. To tylko 3P 47km, a napewno nie będziesz ciągał pustych przyczep lub do połowy pelnych a na max obciążone czyli 4T każda lub prawie.

Edytowano przez Risto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

Już nie przesadzajcie, u mnie kiedyś 30-stka chodziła w 2xD47 na 20-stkach kołach dziesiątki razy 20km do cukrowni z burakami, po wysłodki,wapno, korzenie itp. 15ton mokrego wapna to norma była a zdarzało się i więcej. Mocy brakowało z ładunkiem ale trakcję jakoś to trzymało :) Wiec cięższy 3512 da radę wystarczy trochę wyobraźni i rozumu no i sprawne hamulce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

coolman111    54

Potwierdzam wypowiedź przedmówcy. W moich okolicach też jeździli ludzie C330 z przyczepami d35 lub d47 do cukrowni i dawali radę. Ważne aby była sprawna instalacja hamulcowa przy przyczepach. Kierowca także musi być rozgarnięty. Fakt jazda takim zestawem gdzie ciągnikowi brakuje mocy i przy każdym wzniesieniu trzeba redukować biegi nie jest przyjemna, ale da się jechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kicki12    35

ursus ma opony 14.9 i obciążniki na tylnych kołach wieć myślę ze da rade z takim zestawem bez nadstawek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

H3ni0    24

Wuja ma 3512 i jak sa wykopki to ciaga 2 przyczepy i rozrzutnik i daje rade.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



akmaly    184

jaja sobie robicie i tyle. Dwie doładowane d47 z nakładkami to ponad 5T pszenicy na jednej ale buraków to i 8T samego surowca. Ja pamiętam te czasy gdy na skład przyjeżdżał taką 30 tką z jedną doładowaną d47 i nie mógł na kompleks wjechać jak tylko popadało troszkę. 80KM ciągnikiem z dwoma D47 doładowanymi do oporu mam co ciągnąć a wy chcecie leciutkim Ursusem taki ciężar ciągnąć? No chyba że równo jak na stole, sucho i droga utwardzona. Ciągnik pociągnie ale co to za jazda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lew908    207

Miałem okazje jeździć podczas żniw takim ciągnikiem i moim zdaniem ten traktor to śmiech na sali. Miałem problem podciagnąć pod górke na polu jedną przyczepke z dwoma zbiornikami jęczmienia. Koła zaraz zacząły buksować i tylko dlatego wyjeżdzałem bo zaczynała się utwardzona droga. Porównując ten ciągnik do ursusa c 360 3p jest to dzien do nocy. 360 3p czy też nawet czterdziestka zjada go na dzień dobry. Moim zdaniem 3512 nadaje sie tylko do lekkich prac z broną, siewnikiem czy też rozsiewanie nawozu oraz pryskanie . Nic poza tym

Edytowano przez lew908

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

akmaly    184

I właśnie do tego mi służy:) Jedną przyczepę pełną po suchej roli pociągnie ale nic poza tym. Za to do takich rzeczy jak: brona, rozsiewacz, opryskiwacz 400l, siewnik 3m, kombajn buraczany 1 rzędowy, sadzarka 2 rzędy koparka i tym podobne jest idealny - o niebo lepszy niż 3P czy 60-ka. Lekki, zwinny, wąskie opony i wygodny, wszystko widać no i bezawaryjny to jego wielkie atuty ale jak widzę to on u mnie odpoczywa skoro da nim się ciągnąć 2 przyczepy z rozrzutnikiem jeszcze z ziemniakami:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kicki12    35

Koledzy ursus 3512 ma koła 14.9 i obciążniki na tylnych kołach co zwiększa jego uciąg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

STIG0013    406

Pójdzie z 2 przyczepami i na 12.4 bez obciążnika (sam takie mam) ale tylko po suchym :P Na górkach jedzie na 2 kołach a przy wyjeżdżaniu z pola trzeba dobrze bujnąć żeby ruszył. Trzeba się z nim pomęczyć ale pójdzie. Deszczyk spadnie i o 2 trzeba zapomnieć. A i jak mówiłem ta jazda na 2 kołach z gazem w podłodze kończy się generalką, u mnie przy takim użytkowaniu silnik wytrzymał 3500 mth

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

javorskyp    2

Ja ciągam takim ursusem zasława 8T, lekko nie ma, trzeba uważać żeby go nie zajechać ale daję radę. Sama przyczepa waży ok 3t jednak w planach jest już większy ciągnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×