Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
kamil2111

Technik Weterynarii - Szkoła policealna

Polecane posty

kamil2111    16

Witam. Uczęszcza lub uczęszczał ktoś do takiej szkoły, chciałbym się dowiedzieć jak wygląda nauka w takiej szkole, praktyki itp. Z góry dziękuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gofiaczek    74

Ja obecnie uczęszczam, jestem dopiero na 1 semestrze, ale mam znajomych, którzy zrobili technika lub są na 3 semestrze. Dużo zależy od szkoły, niestety.

Ogólnie u nas to teoria, teoria, teoria... Nawet na anatomii nie mamy żadnych narządów. Powiedział, że jak nam coś zdechnie to żeby to przynieść i wtedy coś zobaczymy, a tak to niestety nie... Ja mam na tyle szczęście, że na zootechnice miałam na anatomii to wszystko bardzo dokładnie przerobione, bo inaczej to bieda by była. Jestem tym przerażona, że ktoś kto nie widział budowy narządów wewnętrznych może mieć potem kontakt ze zwierzętami. Z przedmiotów mam: anatomię, pracownie anatomiczną, inseminację (czyli dawniej rozród) - o ukladach rozrodczych, badaniu nasienia, przechowywaniu itp., pracownie zootechniczną, chów i hodowlę zwierząt - opis wszystkich gatunków, ras, hodowle, różne sposoby użytkowania, utrzymania, żywienie i jeszcze przedmiot choroby zwierzat. W oborze byliśmy raz doiliśmy ręcznie krowę.

 

Na drugim roku jest dużo farmakologii, leki itp. Dosyć trudne. Jest też nauka szycia i pobierania krwi i jej badania, usg i ogólnie całą diagnostykę, zastrzyki. Oczywiście krew pobiera się jeżeli jest komu pobrać. Moja koleżanka będąca na sem 3, przywiozła swoje 2 psy do tego celu, bo jeśli by ich nie było to na pewno by tego nie robili. Pobierania krwi krowy i konia nie będą się uczyć pobierać. Oni na pierwszym semestrze mieli m.in. poskramianie różnych gatunków zwierząt w praktyce, a mój rocznik już niestety nie. Nie wiem czy wynika to z materiału czy od prowadzącego zajęcia.

 

Nie ma teraz na koniec egzaminu zawodowego jak dawniej, ale są 3 kwalifikacje: pierwsza z inseminacji i chowu po 2 semestrze w maju, kolejna po 3 i następna po 4, ale nie wiem jak się nazywają. I żeby Cię dopuścili do egzaminów musisz z każdego przedmiotu na podany przez nich temat napisac pracę kontrolną, czyli takie wypracowanie i posiadać min. 51% obecności. I chyba o ile się nie mylę to można dostać legitymację szkolną do 24. roku życia.

 

Co do praktyk to są ogólnie 4 tygodnie. 2 po 2 semestrze i resztę potem po 3. 1 tydzień ma być w rzeźni, 1 w zakładzie inseminacji zwierząt i 2 u weterynarza. (po 8 godzin dziennie)

 

I obowiązkowo jest kurs prawa jazdy kat T, ale to zależy od szkoły czy musisz zdać egzamin czy nie. U nas trzeba obowiązkowo. Ale na szczęście płaci sie coś koło 50 zł.

 

Jeżeli coś chcesz jeszcze wiedzieć to pisz ;)

 

Znaczy ja ogólnie się zawiodłam na tym kierunku, myślałam, ze będzie inaczej, więcej praktyki. Moja koleżanka miała stary program i wtedy o wiele więcej robili... Już się zastanawiałam czy nie zrezygnować.

Dobrze, że studiuję jeszcze zootechnikę o trochę weterynaryjnej specjalności to mam jakiekolwiek pojęcie o tym... O wiele więcej stresu i nauki, wyższy poziom,a o ironio mniejsze, a raczej żadne uprawnienia w jako takim leczeniu zwierząt.

  • Like 1

 

"Nie porzucaj nadzieje,

Jakoć sie kolwiek dzieje:

Bo nie już słońce ostatnie zachodzi,

A po złej chwili piękny dzień przychodzi." J.K.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil2111    16

Miło ze się odezwałaś, myślałem ze już nikt nic ... Kończę właśnie Lo, lubię zajmować się zwierzętami i ogólnie wszystko co związane z wsią. Studia weterynaryjne raczej odpadają to chciałem spróbować z technikiem ale jeśli piszesz ze to zawracanie głowy to już mam mętlik w głowie. Są może jakieś inne kierunki studiów które mogą mnie zainteresować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

gofiaczek    74

No niestety taka prawda.. W niektórych szkołach uczą robić zastrzyki na miśku pluszowym... A zresztą połowa ludzi, która tak chodzi obniża poziom tylko dlatego, że potrzebują np. zaświadczenia do ZUSu, że się uczą...

Aha i jeszcze jedna sprawa. Bardzo dużo ludzi nie zdało tej pierwszej kwalifikacji w maju. Powód - na zajęciach nie były przerabiane zadania które tam były... nie wiem czy to niedopatrzenie prowadzących czy po prostu z komisji dali zadania, których nie powinno być.

 

Część rzeczy praktycznych jesteś w stanie nadrobić i nauczyć się na praktykach u weterynarza, ale pod warunkiem, że trafić to fajnego tzn, takiego, który da Ci zrobić coś samemu i Ci to wytłumaczy i takiego, który oprócz zwierząt towarzyszących jeździ w teren do zwierząt gospodarskich.

 

Ewentualnie ze wsią to rolnictwo, ale tam raczej nie ma za dużo o zwierzętach. Jeżeli lubisz się nimi zajmować to może tak zootechnika? W sumie to chyba jedyny taki kierunek nie weterynaryjny o zwierzętach. Z jakiego rejonu Polski jesteś?


 

"Nie porzucaj nadzieje,

Jakoć sie kolwiek dzieje:

Bo nie już słońce ostatnie zachodzi,

A po złej chwili piękny dzień przychodzi." J.K.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil2111    16

Chciałbym już po tym Lo skończyć coś konkretniejszego, wiadomo rolnikiem mogę być zawsze bez większych problemów ale po co tak nisko zaprzestawać z nauką.

A co o zootechnice możesz mi powiedzieć, jak wygląda nauka, co po tym można robić ? A mieszkam w centrum Łódzkiego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gofiaczek    74

Zootechnika różni się trochę na różnych uczelniach. Np w Krakowie są od razu na pierwszym stopniu specjalności w przeciwieństwie do innych miast. Specjalności to np. hodowla ziwerząt, hodowla ekologiczna, hodowla i użytkowanie koni, prewencja weterynaryjna i ochrona zdrowia zwierząt.

Masz różne przedmioty, najpierw ogólne np. anatomia, biochemia, chemia, genetyka, zoologia, mikrobiologia, języki, w-f, podstawy prawa, ustawodawstwo, ekonomię, uprawę łąk i pastwisk, żywienie i paszoznawstwo, chemie rolną, botanikę itp, itd... i szereg przedmiotów do wyboru. Na prewencji też jest zoohigiena, parazytologia, prewencja zootechniczna. A potem rozród, hodowle poszczególnych gatunków osobno w różnym wymiarze godzinnym w zależności od tego na jakiej specjalności jesteś. Na drugim roku mieliśmy już kontakt ze zwierzętami. Z nauką nie jest ciężko, ale czasami trzeba się przyłożyć, ale to jak wszędzie. Praktyki są po drugim roku 4 tygodnie i po trzecim roku też 4 tygodnie, w tym na mojej specjalności: 2 tygodnie w Inspekcji Weterynaryjnej, 2 tygodnie u weterynarza, 2 przy małych zwierzętach, 2 przy małych zwierzętach i ewentualnie dodatkowo 1 tydzień w Zakładzie Higieny Weterynaryjnej.

 

Teoretycznie po tym możesz prowadzić fermę, być doradcą żywieniowym, pracować przy weterynarzu, w rzeźni, w Inspekcji Weterynaryjnej, w Zakładzie Higieny Weterynaryjnej i tym podobne rzeczy.

 

Ale ogólnie każdy miał inne wyobrażenia o tym kierunku, dlatego dużo osób zrezygnowało już w trakcie pierwszego semestru. Ale teraz jest co raz ciekawiej :)


 

"Nie porzucaj nadzieje,

Jakoć sie kolwiek dzieje:

Bo nie już słońce ostatnie zachodzi,

A po złej chwili piękny dzień przychodzi." J.K.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez rolnik1996
      witam w tym roku kończe gimnazjum i zastanawiam sie nad 2 profilami. chcialbym zna waszą opinię na temat kazdego z tych profili.
       
       
       
       
      z góry dziękuje za odpowiedzi
    • Przez pawel121
      witam mam pytanie chodze do technikum rolniczego nie długo bede kończył szkołe . Czy istnieje taka możliwość że jak przejme gospodarstwo po rodzicach i dostane dopłate na młodego rolnika to bede mógł tych pieniędzy nie wydać i czy bym mogł złożyć wniosek do uni na dotacje na ciągnik i te pieniadze które dostałem na młodego to bede mógł włożyć na ciągnik czyli to drugie 50% bo jak wiadomo trzeba swoje pieniadze też włożyć ponieważ unia całości nie da na traktor . czekam na odpowiedź dzięki pozdrawiam.
    • Przez tymtus
      Siemka. Chodzi ktoś z was do Bolesławowoa? Woj. pomorskie
    • Przez Tom766
      Witam mam takie pytanie czy jak pójde do technikum na porfil weterynari lub agrobiznesu to bede mógł sie ubiegać na w programach Młody Rolnik i podobne w celu rozwoju gospodrastw
    • Przez aappaa
      Witam. Miał juz ktoś kontrole z weterynarii ?? jakie były konsekwencje kary w przypadku nieprawidłowości. Byli u mnie niedawno i wykryli kilka niedociągnieć . powiedzieli żebym uzupalnił i przyjadą za tydzień ale bez kary się nie obejdzie.. czego mogę się spodziewać??
×