Skocz do zawartości

Polecane posty

-Sebastian-    1

Witam, jakie powinno być średnie spalanie w przypadku mf 3050? Moj ciagnik przy transporcie spalił okolo 10 l/godz, jaka moze być przyczyna tak dużego spalania, bo wydaje mi się ze to bardzo duzo??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukash3060    105

Tyle to mój 3060 w orce nie spali w normalnych warunkach ( zamknie sie w 6-7l/h ) :) Może coś kombinowane przy pompie paliwa ( podkecanie ), moze też cieżka noga kierowcy i duży ładunek oraz cieżkie warunki :) Na spalanie ma wpływ wiele czynników ale główny to raczej coś z układem paliwowym/ silnikiem bo co innego :) Ciśnienie w kołąch raczej nie podniesie spalania do takich wyników. Na silnikach się nie znam więc nie bd pisał głupot żeby nie wprowadzać w błąd. Może opisz kolego dokłądniej ile ton nim za sobą ciągnąłeś , dystans i w jakim terenie ( górki czy równo ) bo raczej po asfalcie :) W transporcie hmm spalanie nie jest duże :) Osobiście w 143 litrach zaorałem 3ha z wydajnoscią 1 ha/h , zrobiłem 75 km z beczką 5 tys l z czego połowa pod obiążeniem no doliczyć do tego rozlewanie po polu i jak zajżałem do baku to miałem spory zapas, że jeszcze robiłem inne prace na tym paliwie choć nie pamietam juz jakie :) Te MF na prawdę przy użytkowaniu z głową i nie przekraczaniu 2000 obr/min są bardzo oszczędne o ile wszytko jest ok z silnikiem itp. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Winio    1

Jeżeli jechał z pełną prędkością to obroty były granicach 2200-2300 więc nic dziwnego, że spalił 10 l na godz. Według mnie to dobry wynik i nie ma co porównywać do spalania w pracy np. orce bo tam wystarczają obroty rzędu 1500-1700. Takie jest moje zdanie. Te ciągniki jak każde inne przy pełnej prędkości obrotowej potrafią spalić nawet ponad 20 l. na godz. i jest to normalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Lukash3060    105

2200 - 2300 to już piłowanie które nic nie daje ;) Zobacz że masz rozpiskę na szybie do 2000 bez i 2200 z WOM prędkości ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    411

A czy w transporcie takei liczenie na godzine coś daje ? mniej gazu = wiecej czasu na przejechanie załóżmy 100km. No chyba że faktycznie powyżej 2000tys obr spalanie gwałtownie rośnie nieproporcjonalnie do szybkosci porusznia się.... ktoś to testował? ja raz zrobił trase 60km w dośc płaskim terenie U5314 z 10ton na zaczepie i wyszło jakieś 33l/ 100KM a tak na godzine to by wychodziło z 9l bo z gazem w podłodze troche ponad 30km/h jedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukash3060    105

Ja tam nie sprawdzałem ile na sam transport wyszło ale jak mu wlałem 140 do baku to zrobiłem 75 km z beczką 5 tyś.l na dużych kołach z czego połowa pod ciężarem, no rozlanie po polu powrót ( 10 km robiłem w 20 min bo miałem po drodze 2 skrzyżowania :) ), zaorałem 3 ha w 3 godzinki no i zostało mi 40 litrów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Winio    1

2200 - 2300 to już piłowanie które nic nie daje ;) Zobacz że masz rozpiskę na szybie do 2000 bez i 2200 z WOM prędkości ;)

 

Rozpiska jest na 2000 obr. bo jest to prędkość znamionowa. Ja mam np. rozpiskę przy obr. 1800 i 2000 w MF 3075 z dynashift.

 

Zwiększenie prędkości obrotowej silnika powoduje zwiększenie prędkości ciągnika więc nie pisz, że nic to nie daje. Co innego, że jest to nieuzasadnione zarówno ekonomicznie jak i technicznie na zdrowie to nie wychodzi dla ciągnika.

Nadal natomiast nie wiemy z jakimi obrotami i w jakich warunkach poruszała się -Sebastian-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Ciekawe rzeczy piszecie, zerknąłem sobie na specyfikacje 3060 na stronie dlg i tak: przy 2200obr spala 16,7l/h 1800-15l/h 10l to spala przy 1200obr. Także w transporcie 10l/h to i tak przyzwoity wynik, powiedziałbym że nawet bardzo dobry. Natomiast nie wiem jakim cudem taki ciągnik może w orce spalić 6l/h do tego robisz 1ha w 1h hmm czyli 6lha w orce to ciekawe bo ja ledwo robię tyle pługiem 1.8m i ciagnikiem 130km :blink: . Może z siewnikiem jeździłeś, to wtedy by w miarę pasowało spalanie na ha.

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Po przeczytaniu tego posta musiałem usiąść i się poważnie zastanowić o co Ci chodzi z tym spalaniem... Bo zaczynam mieć wątpliwości czy pracowałeś jakimś ciągnikiem w polu zważając na to co piszesz. Spalenie 5-8 litrów na h pracy w pługu jest jak najbardziej normalnym spalaniem dla ciągników tej klasy i mocy niezależnie od marki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slajders25    11

Nie wiem z kąd takie wyniki 5-8L/ha. U mnie 6180 (120KM) przy pługu 4x48 i orce ok 30cm na hektar (gdzie nie zawsze da radę w godzinę) potrafi łyknąć 20L a jak jest twardo to i więcej. Na lekkich ziemiach wypije 16L. Sąsiedzi równiez mówią o ok 20L/ha. A 8L to C330 spali jeżdżąc z samym siewnikiem

Edytowano przez slajders25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Po przeczytaniu tego posta musiałem usiąść i się poważnie zastanowić o co Ci chodzi z tym spalaniem... Bo zaczynam mieć wątpliwości czy pracowałeś jakimś ciągnikiem w polu zważając na to co piszesz. Spalenie 5-8 litrów na h pracy w pługu jest jak najbardziej normalnym spalaniem dla ciągników tej klasy i mocy niezależnie od marki.

 

Kolego może poprostu zapomniałeś dopisać 1 przed swoimi wynikami spalania i dlatego się nie rozumiemy, a wtedy by było ok. A jeśli nie to większej bredni nie słyszałem żeby spalać 6l na ha w orce. Myślisz że jak mniejszy cięgnik to spalanie w orce będzie mniejsze w przeliczeniu na ha. Może wyjaśnisz z jakiegoż to powodu i przy okazji pochwal się z jaką to prędkością i jaką szerokością jeździsz że robisz 1ha w 1h ciągnikiem o takiej mocy. Wcześniej miałem MTZ 82 i spalanie też około 20l na ha wychodziło, a 1ha orało się ze 2 godziny. Przy 130 km spalanie mam podobne tylko orze się szybciej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

h- godzina (w domyśle mth)

ha- hektar

Widzę że każdy w postach miesza te opisy...

@grego spalanie na ha w przeliczeniu przy odpowiednim doborze maszyny niewiele będzie się różniło bez względu na cięgnik i wiem o tym dobrze tylko tam pisaliśmy o spalaniu na godzinę. Myślę że się wyraziłem jasno w moim poście.

Odnośnie spalania nie chce mi się przepisywać:

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/6776-jakie-macie-spalanie-w-swoich-zetorach/page__st__200#entry1206279

Dodam że prędkości dokładnie nie pamiętam ale w granicach 8-9 km/h. Musiałbym to sprawdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal3050    73

ja w transporcie jade ile fabryka dała zawsze do podłogi bo po to ten ciągnik kupiłem żeby się nie wlec tylko szybciej dotrzeć do celu a na spalanie to nie patrze nawet nie przeszło mi przez głowę żeby sprawdzić ciągnik ma robić i tyle a ile spali to mnie za bardzo nie interesuje swoją robotę ma zrobić i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

h- godzina (w domyśle mth)

ha- hektar

Widzę że każdy w postach miesza te opisy...

@grego spalanie na ha w przeliczeniu przy odpowiednim doborze maszyny niewiele będzie się różniło bez względu na cięgnik i wiem o tym dobrze tylko tam pisaliśmy o spalaniu na godzinę. Myślę że się wyraziłem jasno w moim poście.

Odnośnie spalania nie chce mi się przepisywać:

http://www.agrofoto....00#entry1206279

Dodam że prędkości dokładnie nie pamiętam ale w granicach 8-9 km/h. Musiałbym to sprawdzić.

Piszesz tak bo masz zetora <_< A słyszałeś o czymś takim jak straty mocy? Ursus i Zetor to przodownicy w tej dziedzinie, i jak np ursus z silnikiem 155koni i 132koniami na wom i jeszcze większymi stratami w teście uciągu może spalić tyle samo w robocie co np fendt z minimalnymi stratami na wom ( 712 vario w testach miał moc nawet większą niż podaje producent).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Tak słyszałem tylko jaki to ma związek z tematem i tym, że mam zetora?

 

Po za tym w tym przypadku marka nie ma znaczenia...

Edytowano przez romek6340

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Napisałeś że w przeliczeniu na ha każdy ciągnik spali podobną ilość paliwa przy odpowiednio dobranych maszynach z czym właśnie się nie zgodzę podając przykład strat mocy jakie ma ursus 1634, te 20-kilka koni między wałem korbowym a wom-em też chce jeść ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Ok, zgodzę się. Za bardzo uprościłem swoja wypowiedź i po całym dniu roboty jakoś nie zwróciłem uwagi już na to. Moim głównym celem było ustosunkowanie się do postów np. nierealnego (niskiego) spalania na h pracy ciągnika...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukash3060    105

Widzę trzeba wytłumaczyć bo temat nabrał tępa a wczoraj nie mogłem być :) Wiec tak dla jasności jazda 2A bez wzmacniacza ( szybciej), pług UG 4x35 i obroty 1700 -1800 /min. NIe wiem czemu tak Was to dziwi. Ziemia IV i kawałek V po ściernisku. Co do tych spalań rzędu 15 czy ilus tam litrów to aż sie wierzyc nie chce . Mówcie co tam chcecie dla mnie nie realne jest żeby mój mf spalił 15l przy 1800 obr. Kolega ma Pronara 82 SA i 10 pali na ha w pługu 4x45 Staltech jednobelkowy... tyle mam do powiedzenia w tym temacie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bogus56    44

Jak orałem masseyem 255 to wychodziło mi 20l/ha, teraz jak oraliśmy masseyem 675 i 255 wychodziło podobnie(może 2-3 l mniej), tylko że dużo szybciej robota jest zrobiona, bo przedtem musiałem 4 godziny przy hektarze siedzieć. Wszystkim w okolicy wychodzą podobne spalania na ha, wiec jakie trzeba mieć ziemie i jak głeboko orać żeby zejść poniże 10l/ha ??? Skoro w orce wychodzi spalanie poniżej 10l/ na ha to przy siewie jakie 2 l/ha ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukash3060    105

No i tłumacz.... a może po prostu wystarczy zapiąć odpowiednią maszynę i wytrzepać piasek z prawego buta żeby noga tak na pedale gazu nie ciążyła :) Dziś specjalnie poruszyłem ten temat ze znajomym i Forterra 10541 chyba 105 konna ( symboli nie znam w tych ciągnikach) mieści sie w 13 na ha z pługiem 4 obrotowym Kverneland ... nie wiem z kad wam wychodzą takie wyniki ... Nie widzę też sensu żeby orać po kolana a 25- 30 cm w zupełności wystarczy. To że wam wychodzą tak imponujace wyniki nie znaczy ze każdy musi mieć to samo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz6340    17

Przyłączam się do tematu. Zgadzam się z kolegą Lukash3060 :) ja nie wiem jakimi biegami wy orzecie że wam takie wyniki wychodzą ale ja np. Farmerem 8244 c-2 z pługiem UG 4x35 jadąc trzecim biegiem na 2 grupie (pośrednie) przy obrotach 1600-1700 obr./min osiągam spalanie około 7-10l na hektar (zależnie jaka ziemia) nie wiem jakim cudem macie takie spalanie... wasze wyniki są kosmiczne :)

Edytowano przez Mateusz6340

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bogus56    44

Nie wiem Panowie co macie za ziemie ale chyba jest to sprawa kluczowa w spalaniu. Przecież nikt nie wlecze sie jak slimak traktorek w orce bo w domu nie ma co robić. Jak oralem mfem 255 1ha w 4h to nie szło tego zrobić szybciej bo bym ciągnik zakatował a że spali 5l na godzine orki to rachnek jest prosty. Gospodarze już 10 lat i kiedyś też wydawało mi się że to jest dużo, ale prawda jest taka że ug-2 nie jestem w stanie zaorać 1ha w 3h i zaoszczedzić te 5l. Tak samo trdno mi sobie wyobrazić, żebu UG-4 zaorać 1ha/h gdzie sąsiedzi obrotkami 4x45 mają co zasuwać żeby w godzinie sie wyrobić. Ale jeśli macie takie warunki polowe gdzie można osiągać takie wyniki to tylko pozazdrościć i ziemi i super oszczednych sprzętów :)

Edytowano przez bogus56

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slajders25    11

Tak jak ktoś pisał wcześniej. Jeśli w orce pali 7L to przy siewniku ile 2-3L. Jakaś abstrakcja. Mając ciągnik o danej mocy nikt nie konfiguruje go aby wykorzystywać 50% mocy. Ja ciągnikiem 120KM przy rozstawie 4x48 myślę że wykorzystuję 100% na ciężkich ziemiach. I jest to logiczne bo po to w ciągniku są półbiegi. Przy normalnej orce (żółw 4D lub zając 1A) spalam 20L. Przy obrotach 1600-1700 obr/min i prędkości 6-8km/h ledwo w godzinę wyrabiam hektar (na długich kawałkach wychodzi szybciej bo uwroci mniej) A jeśli ja mam 4x48 i ledwo wyrabiam w godzinę to jakim cudem jakąś 3 lub 4x35 wam wychodzi hektar w godzinę ?? Jedynym sposobem jest prędkość powyżej 10km/h a tak się nie orze i napewno spalanie nie wyjdzie 7 ;)

Dodam jeszcze jedno. Dzisiaj rozmawiałem z dwoma sasiadami. Jeden Fendt Vario 120km i lemken na ażurach 4x52. Drugi Valtra 160km i płóg (nie pamiętam marki) 5x50. Wszyscy mówią że teraz przy orce po kuku spalanie ok 20L/ha jest normalne. Ciągniki mają od nowego. Tyle w temacie i ja na tym dyskusję kończę. A wy jak macie chęć na przechwalajcie się nierealnym spalaniem to prosze bardzo. Może ktos lepiej się poczuję :P . Pozdrawiam

Edytowano przez slajders25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukash3060    105

Hmm właśnie dobrze tu kolega @bogus56 powiedział/napisał. W każdym gospodarstwie prkatycznie są inne warunki polowe.

Kolego wyżej no dobra tylko zobacz moc ... 120 czy 160 a 80 jest subtelna różnica ;) Druga sprawa prędkosć orki powinna być w granicach 8-10 km/h i taką prędkosć osiagam w tym pługu jaki mam ( jedni powiedzą pług inni spych wiadomo nie ma co porównywać starej UG do nowego Overuma czy tp.) I żadna to abstrakcja a piszeż wyżej że 120 KM chodzi u Ciebie w 4x48 tylko czy ktos wyżej czytał moje inne posty? Pisałem o Pronarze 82SA i 4x45 czy Forterrze 10541 z 4x40 Kverneland a to ciagniki mniejsze od tych 120 KM wiec jak widać macie albo dużo lepsze ziemie tak jak mówisz ( pozazdroscić ;) ) lub ciagnik ma zapas mocy ale to raczej wykluczam czytając post wyżej. Więc jak widać można i żadne to przechwalanie czy inne takie. Poprostu wypadało by wjechać w jedno pole jeden za drugim i wtedy wyszło by co i jak a tak można się tu sprzeczać, kłucić zarzucać głupotę czy pisanie farmazonów a czy to cos zmieni ? Każdy mówi co ma i widać wyżej kolega @Mateusz6340 też ma podobne wyniki więc chyba nie jest to niewykonalne .

Edytowano przez Lukash3060

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jaco512
      zamierzam kupić coś z JD od 2140 do 3350. jakie macie opinie o tych modelach? na co zwracać uwagę przy kupnie poza ceną (stan tecniczny)? jakie usterki występują najczęściej?
    • Przez Wojtek
      ile wam palą te ursusy na mtg i na ile godzin pracy ciezkiej lub lekkiej starcza pełen gorny zbiornik
      jak bym nie kombinował czy jezdząc na obrotach 1500-1700 w orce czyw innych pracach czy obrotach 2100-2400 zawsze mi gasnie ciagnik z braku paliwa po około 7 godzinach,( mam 1224, pzrez kilka dni chodziła w turbo ale sie zatarła i znowu jest bez turbo, pompa jest spowrotem zmieniona od bez turbo)
    • Przez matttic
      Witam wszystkich!
      Ponieważ dużo szukałem w necie odnośnie danych ile pala poszczególne modele T6 i prawie nic nie znalazłem chciałbym abyśmy w tym miejscu podzielili sie tą wiedzą.
      Sam przy zakupie zastanawiałem sie czy wziąć 4 czy 6 cylindrów właśnie pod kontem spalania wybrałem t6.140 ale wydaje mi sie ze pali tyle co t6.175 który miałem na testach i wydawało mi sie strasznie dużo pod 30l z pługiem Vogel&noot vario 4 skiby w bardzo wyschniętej gleby w terenie pagórkowatym ciężkie ziemie u nas i susza na jesień była)
       
      Napiszcie proszę takie zestawienie o swoich T6 np:
      New holland t6.140
      Gruberowanie Rolmako 3 metry około XX l/h lub na ha
      Orka Akpil km80 4 skiby XX l/h lub na ha (ziemie mieszane dużo iłów madów teren ze wzniesieniami woj podkarpackie) to ważne żebyśmy mieli jakieś miarodajne informacje bo na piachach to i c330 poradzi sobie z dużym „Grudziądzem” 3 lub 4 skibowym
      Transport przyczepa około 12ton XX l/h teren zróżnicowany
      Rolowanie słomy prasa New holland xx l/h
       
      Pozdrawiam przyszłych i obecnych użytkowników NH
    • Przez deny90
      Jestem tutaj nowy i nie wiem co i jak.Kupilem ostatnio john deere 3050 i jak wracakem do domu to zabraklo mi ropy.Odkrecalem ta srube kolo filtra ale nie odpowietrza sie do konca,ponieważ w tym szklanym filtrze pojawiaja sie ciagle bobelki powietrza i nie wiem z kad sie biora.Prosze o szybka pomoc!
    • Przez Pawel1992
      Witam szanownych kolegów , pomału trzeba myśleć nad wykopkami i tu pojawia sie kluczowe pytanie... gdzie opylić ziemniaka , mój dotychczasowy odbiorca ma narazie kupę swojego towaru , i tu moja prośba do was , znacie może kogos kto by był chętny na zakup tego towaru ? Cena jaka mnie interesuje to ok. 50gr za kl . dysponuje dość dużymi ilościami jednak wolałbym sprzedawać max po 5 ton jednorazowo , co dwa-trzy dni. Ziemniak jest bardzo łądny i zdrowy.
       
      Z góry dziękuje za informacje.
×