Skocz do zawartości
demon17

Zetor 9540 problem z odpalaniem i nierówną pracą silnika

Polecane posty

krzysztofz14    14

Ptaszyna po wkręceniu tej śruby szybciej reaguje na gaz ,turbo wcześniej zaczyna działać z niższych obrotów.Demon odłącz przewód ciśnieniowy od kolektora i zobacz czy dalej będzie przerywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demon17    1

Postaram się coś wrzucić ;p Dzisiaj nic nie kombinowałem bo na 99% jutro będę musiał go odpalić więc nie chciałem się i go męczyć;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

demon17    1

http://youtu.be/Uz5A_D1wDTw

 

 

Po powrocie do domu z godzinnego talerzowania, Filmik nie odzwierciedla tego tak dobrze jak w rzeczywistości jest... Ogólnie to bardzo dziwnie pracuje i brakuje mu mocy do 1800obr/min. Powyżej tych obrotów moc jest w miarę ok ;) Dorzucę jeszcze drugi filmik który aktualnie się wrzuca, ale wydaje mi się że gorzej wyłapać przerwania niż na tym ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Jak pisałem wcześniej przyczyny mogą być dwie, luzy na napędzie pompy począwszy od koła na wale korbowym (luźny klin) przez koło pośrednie, łożyska na wałku napędzającym pompę, sprzęgiełko.

Druga to wyrobiony regulator obr. pompy, z wcześniejszych postów wynika że już swoje przeszedł. Ten powinien prawdopodobnie pasować jak nie w całości to przynajmniej środek;http://sklep.techrol...roduct/id/21165.

Tu całe pompy;http://mirex.pl/pl/p/POMPA-WTRYSK.-PP4M10K1F-3150-10009095-ZETOR/23347

http://www.agro-expert.pl/czesci-do-ciagnika-zetor/472464-pompa-wtrysk-pp4m10k1f-3150.html

Edytowano przez ptaszyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DAREK    22

nie sądzę ,żeby to coś zmieniło . Wkręca się ładnie na obroty a na filmiku ,rzeczywiście niewiele słychać ( czegoś niepokojącego ). Wciąż gazujesz !! Tłoki ma oryginalne ?? Z doświadczenia wiem, że dziwnie chodzą po wymianie tłoków

Edytowano przez DAREK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demon17    1

cz1 pierwsze sekundy, dość dziwny klekot... Wcześniej tego nie było. Przerywa chodź słabo to słychać i co najdziwniejsze to że strzela w tłumiki ;p Panowie nie jest dobrze bo jak to ojciec z mechanikiem stwierdzili "chodzi jak stara ku**a" ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demon17    1

U mnie jest on 5lat i nic nie było przy nim robione. Został sprowadzony z Anglii więc nie wiem co tam było robione. Z tego co było widać po śrubach to wyglądały na nieruszone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DAREK    22

końcówki wtryskiwaczy tego samego typu wstawiłeś ?

Edytowano przez DAREK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek    5

Przerywa na pusto, pompa po regeneracji. Z przerywaniem jest jeszcze tak że na początku jest wszystko ok. Porobiłem nim w transporcie około 2godzin po czym przyszło do rozładowania nawozu a on na wolnych obrotach i po wciśnięciu gazu dymi na niebiesko i przerywa... Na maksymalnych obrotach słychać jak przerywa... rozładowałem nawóz i jadać odwieść wujkowi przyczepę przydymił i normalnie wszedł na obroty i nie było żadnych przerwań

 

Nie jest to perfidnie niebieski dym tylko taki biało niebieski ;p

Orientujesz się jaką dawkę Ci ustawili przy regeneracji pompy?

I do ptaszyny, jakie powinno być ciśnienie doładowania przy max. obciążeniu silnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demon17    1

Mówił gościu jaką ustawił dawkę, ale nie pamiętam... Coś mi się kojarzy że chyba jest taka jak w 10540.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demon17    1

Tak chodzi od razu po odpaleniu, nierówne obroty i w ogóle tak jakoś dziwnie...

http://youtu.be/QgRclO_Smbs

 

Nie ma różnicy czy wężyk od podciśnienia jest przykręcony czy też nie, zero jakichkolwiek zmian w pracy silnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofz14    14

Od kiedy tak się stało.Już taki kupiłeś czy postępowało stopniowo.

Edytowano przez krzysztofz14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Warto by zmierzyć ciśnienie sprężania na tłokach bo wyraźnie słychać jak "sapie" przy ujęciu gazu, gdzieś ma przedmuch na którymś garze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demon17    1

Panowie on tak chodzi po zrobieniu wtrysków, pompy paliwowej i głowicy :( Ptaszyna przed zrobieniem głowicy takiego czegoś nie było... On tak chodzi zaraz bo zmontowaniu, a przecież to nie możliwe żeby od razu uszczelkę gdziesz wydmuchało. Najgorsze jest to że on w ogóle nie ma mocy.... Dobiero jak turbo się załączy to czuc że idzie... ruszajc z miejsca to kupa dymu i ledwo co idzie... musiałem wcisną gaz i szarpną z wysoich obrotów bo inaczej się nie dało jeździc :(

Edytowano przez demon17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Mam pytanie,jak w nim jest przykręcana głowica, tradycyjnie nakrętkami na szpilkach które są wkręcone w bloku( jak tak to żadna szpilka się nie wykręciła przy rozbieraniu?) czy może szpilkami( śrubami) bez nakrętek które wykręcane są z blok?

Edytowano przez ptaszyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofz14    14

Sprawdz jeszcze raz zawory,luzy i czy się otwierają prawidłowo.A potem wymontować wtryski i zamontować na zewnątrz do przewodów i sprawdzić czy pylą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

I do ptaszyny, jakie powinno być ciśnienie doładowania przy max. obciążeniu silnika?

 

Masz zamiar zmierzyć i czy wiesz co to jest max. obciążenie? bo nie jest to danie całego gazu na postoju, wtedy turbo da Ci ok. 0,2-0,3 bar. Max. ciś. powinno być ok.1 bar albo więcej, dla tego sil. dokładnie nie wiem ale w starszym modelu ( U-1012) który ma większą pojemność i mniejszą moc ok. 96 km ( i brak intercoolera) ma max; 1bar to w twoim powinno być więcej.

 

Sprawdz jeszcze raz zawory,luzy i czy się otwierają prawidłowo.A potem wymontować wtryski i zamontować na zewnątrz do przewodów i sprawdzić czy pylą.

 

Też mi się wydaje że to sapanie dochodzi od zaworów ale głowice podobno miał robioną a przedmuch może być jeszcze z pod wtrysku lub uszczelki głowicy.

 

Jeszcze dobra rada poszukał bym lepszego majstra.

Edytowano przez ptaszyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demon17    1

Ptaszyna co do ostaniego to powiem Ci tak, gości do 360 jest ekstra bo łeb ma jak mało kto i kręci już u nas 20lat. Zadanie z zetorem go stanowczo przerosło. Co do mocowanie głowicy to są szpilki. Dwie sięwykręciły to po włożeniu głowicy skątrowałem nakrętki, wkręciłęm szpilkę poczym dokręciłem nakrętkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demon17    1

Mam jeszcze jedne podejrzenia... Około 3 lata temu ukręcił mi się wałek w pompie paliwowej tuż za trybem i czy w tym momencie jak wałek się ukręcał mógłby się skręcić choć minimalnie wałek rozrządu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×