Skocz do zawartości
konrad97

[MTZ 82] Pękające tuleje i półosie przedniego napędu

Polecane posty

mani51    57

Dokładnie to jestem z Olszówki koło Wodzisławia.

Ty masz krzyżakowy most?

Może tam jest normalna blokada załączana razem z załączeniem przodu i powinna się tak jak i z tyły rozłączyć przy skręcaniu a nie wyłącza się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil496    39

Tak, tam jest most krzyżakowy, ale żaden kabelek, wężyk czy coś w tym stylu nie dochodzi do niego. Jedynie jest czujnik przy prawym kole, co niby ma rozłączyć blokadę tyłu przy skręcie przednich kół ale i tak to działa jak chcę. Kiedyś dziadek włączył przypadkowo automatyczną blokadę tylnego mostu jak jechał drogą a ja akurat chodziłem koło domu jak on wracał to co jakiś czas słyszałem ( ciężko mi określić ten odgłos ) ale był taki huk, trzask i wgl. a na zakręcie mu się akurat włączyła i wyłączyła blokada to tak nim rzuciło że hohoh... Wykończy ten ciągnik.. :(

Edytowano przez kamil496

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chrzan86    0

Witam :)

Przykleje się do tematu. Mianowicie mam taki problem z wybiciem tulejek z przedniej belki, tam gdzie wchodzą sworznie i mocuje sie przedni most.

Macie jakieś pomysły czy patenty bo ja juz od 2 dni z tym walcze i nic nawet 1mm nie ruszyło się. A wymienić je muszę bo jest luz jak cholera.

Proszę o pomoc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mani51    57

Jak jest dojście to można tulejki naciąć np samym brzeszczotem a jak nie to trzeba grzać obudowę. Dobrze by było zrobić jakiś ściągacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chrzan86    0

Fakt brzeszczotem nie natnie są tak twarde że przecinaki nie robią żadnego śladu :( Nad ściągaczem dzisiaj myślałem i muszę do tokarza podjechać żeby stwożył mi taki ściągacz, bo te co mam się nie mieszczą w tuleje ;[ a ten gwint mnie zaskoczył bo na nowych go nie ma? No nic będę jescze walczył! Dzięki panowie za podpowieź :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam :)

Przykleje się do tematu. Mianowicie mam taki problem z wybiciem tulejek z przedniej belki, tam gdzie wchodzą sworznie i mocuje sie przedni most.

Macie jakieś pomysły czy patenty bo ja juz od 2 dni z tym walcze i nic nawet 1mm nie ruszyło się. A wymienić je muszę bo jest luz jak cholera.

Proszę o pomoc!

 

W imbusowej śrubie, jak chyba pamiętam M 36 dorobiona została wkrętka długosci takiej jak gwint w sworzniu. Wewnątrz tej wkretki zrobiony został otwór z gwintem M24. Mniejszy nie wytrzymałby. Po wkręceniu wkrętki do sworznia, w wewnętzrny gwint wkręcono odcinek śruby " z metra". Tuleja stojana od prądnicy oparta o odlew mostu, na to płyta z otwrem na szpilkę i nakrętka. Przy opieraniu tulei o odlew trzeba podłożyć w jednym miejscu jakiś skrawek płaskownika, żeby tuleja znalazła się w osi z szpilką i sworzniem. Bez palnika acetylenowo tlenowego raczej nie ruszy, na propan butan nie drgnęło, a gwint z szpilki zaczął schodzić. Nowy sworzeń posmarowany wszedł lekko i bez zauważalnego luzu. Mam zdjęcia z tej operacji przygotowane do artykułu w topagrar. Mogę podesłać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tej ramie to żaden problem z usunięciem tulejki. Odkręconą ramę ustawia się w pionie i z wyczuciem nadpala tulejkę spawarką. W pionie żeby stopiony materiał tulejki swobodnie spływał . Trzeba mocno się starać żeby nadpalić gniazdo tulejki w odlewie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chrzan86    0

Nie no wiadomix ale to tylko przykładowe zdjęcie!a ja walcze niestety na siedząco pod ciągnikiem ^^ ale ogarnąć trzeba bo luz straszny mimo nowych sworzni :mellow:

Ale dzięki za zainteresowanie i porady :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tumek19    5

Mam problem z napędem a dokładnie z rozkręcającymi się śrubami przy ostatnim wałku. A najbardziej przy najwyższym biegu. Dlaczego tak sie dzieje? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciapek16    0

podłącze sie do tematu nie mam przedniego napędu do tyłu słychać tylko wycie w podporze a rok temu były wymieniane tarczki do przodu napęd jest.

A jak by tak wymontować te podpore i zrobić napęd bez niej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz3991    2
Napisano (edytowany)

Zęby napędu od dołu
1- napęd nie działa

2- napęd automat i wtedy do tyłu nie ciągnie

3- napęd stały ciągnie do przodu i do tyłu.

 

Jeśli na 2 ząbku nie ciągnie do tyłu(odpowiada za to sprzęgło jednokierunkowe w przystawce) to normalka w takim razie i podpora nie ma tu nic do tego. Jeśli zaś na trzecim to może kłaniać się regulacja cięgna. Jeśli się nie mylę to podpora tak czy inaczej nie będzie miała tu nic do rzeczy bo pełni rolę "sprzęgła przeciążeniowego". Jak się mylę niech ktoś z większą wiedzą poprawi moje wypociny. 

 

 

PS. Przyszło mi do głowy odnośnie tej wyjącej podpory, masz dobre zestawienie opon?

Edytowano przez Lukasz3991

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175
Napisano (edytowany)

podłącze sie do tematu nie mam przedniego napędu do tyłu słychać tylko wycie w podporze a rok temu były wymieniane tarczki do przodu napęd jest.

A jak by tak wymontować te podpore i zrobić napęd bez niej

Podpora to sprzęgło przeciążeniowe i wyrównujące nie do końca zgrane napędy przodu i tyłu. Jak wywalisz ten element, to będziesz się cieszył częstą wymiana którejś z półosi przodu.

Edytowano przez agromatik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Podpora jest po to żeby ominąć silnik, nie da się jej pozbyć bo nie można dać prostego wału od skrzyni do przedniego mostu. W nowszych MTZ tach nie ma w niej żadnego sprzęgła przeciążeniowego. Wystarczy go załączać zgodnie z instrukcją tylko w polu i nie ma prawa się nic popsuć.

Co do wyjącej podpory na biegu wstecznym - u Ciebie sprzęgło w podporze jest tylko musisz go dokręcić. Do przodu napęd ma lżej ciągnąć i sprzęgło się nie ślizga a do tyłu ma ciężej i puszcza. Odkręć wał przy podporze od strony przystawki i dokręć do oporu nakrętkę przy podporze, powinno się uciszyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W imbusowej śrubie, jak chyba pamiętam M 36 dorobiona została wkrętka długosci takiej jak gwint w sworzniu. Wewnątrz tej wkretki zrobiony został otwór z gwintem M24. Mniejszy nie wytrzymałby. Po wkręceniu wkrętki do sworznia, w wewnętzrny gwint wkręcono odcinek śruby " z metra". Tuleja stojana od prądnicy oparta o odlew mostu, na to płyta z otwrem na szpilkę i nakrętka. Przy opieraniu tulei o odlew trzeba podłożyć w jednym miejscu jakiś skrawek płaskownika, żeby tuleja znalazła się w osi z szpilką i sworzniem. Bez palnika acetylenowo tlenowego raczej nie ruszy, na propan butan nie drgnęło, a gwint z szpilki zaczął schodzić. Nowy sworzeń posmarowany wszedł lekko i bez zauważalnego luzu. Mam zdjęcia z tej operacji przygotowane do artykułu w topagrar. Mogę podesłać.

mam problem z wyjęciem tych sworzni, możesz wysłać mi zdjęcia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaschels    56

Ja mam pytanie, u mnie w belarusie 952 po załączeniu napędu na stałe podczas jazdy do przodu przednie koła jakby wolniej się kręciły, na polu tego nie widać ale po twardej nawierzchni zostawia bardzo wyraźny ślad a czasami nawet widać przesunięcie o 1-3 cm. Natomiast do tyłu można powiedzieć że ora glebę, ogólnie napęd działa jak ma ciągnąć to ciągnie jednak bardzo szybko tworzą się koleiny i urabia błoto. Co może być tego przyczyną?

Edytowano przez lukaschels

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

To jest w ruskach właśnie skopane. Żeby działał automat przód musi pokonywać mniejszą drogę niż tył, być pchany.

A według zasad przód ma pokonywać drogę równą lub większą do 5 tego co tył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlik794    2

 czy macie jakieś patenty na wyciągnięcie tulei żeliwnej z obudowy zwolnicy przedniego napędu ,rant już odpadł ,kruszenie całej rury to chyba nie najlepszy pomysł, myślałem o nacięciu piłą szablastą,

 

 tuleja wymieniona :D ,naciąłem tuleje piłą , opukałem dokoła i pięknie się zluzowała

Edytowano przez pawlik794

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    53

Jestem na etapie naprawy skrzynki rozdzielczej bo naped na 3 stopniu nie dzialal okazalo sie ze jednego duzego segera nie bylo i nie moglo sie zazebic na stale tylko tarlo o obudowe. W automacie bylo 5 sprezynek i jeden popychacz z 16 a i tak ciagnol. Dzisiaj kupilem czesci i zlozylem ze wszystkimi sprezynkami i pipychaczami i niby na sucho to znaczy bez wkladania w obudowe chodzi dobrze ale troche ciezej niz poprzednio w recach bez problemu mozna obkrecic tak ma byc czy musi chodzic lekko . Pytam bo nie chce mi sie od nowa tego rozbierac i meczyc z koreczkami od sprezynek bo jak teraz je wyciagne to bede musial czyba wszystkie dorabiac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Ja to wywaliłem w diabły i tak tego nie używałem a gorzej przez to się włącza i wyłącza napęd. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    53

Juz zlozylem . Ale teraz coraz bardziej o tym mysle ze bez potrzeby to zakladalem bo nie wiadomo czemu stare popychacze i sprezynki wylecialy i wyszczypaly jednego zeba jednego trybu w skrzyni biegów ale narazie go nie zmienialem bo sam nie mam odwagi czepiac sie skrzyni.
W podporze mam wlozona tuleje na sztywno zamiast tego mechanizmu z tarczkami przy okazji jak bylem w skepie chcialem kupic ten mechanizm a sprzedawca i mechanik co byl w sklepie powiedzial ze ta tuleja to najlepsze co moze byc . Jezeli tarczki beda odpowiednio dociagniete to tez nie pyszcza nawet na asfalcie a jak raz puszcza to juz przy byle czym beda sie slizgac bez dociagania . I narazie zostaje przy tej tuleji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Ja mam  tarczki ale tak dowalone że za skarby świata nie ślizgnie.  Ma facet racje jak masz bez to tak zostaw. To pic na wodę gadżet i nic poza tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Y635    2

Witam gdzie można kupić taką tulej do tej podpory bo u nie też do przodu mtz ciągnie a do tyły nie

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Jesteś pewny, że problem jest w podporze? Dokręcałeś tą nakrętkę w podporze co wyżej wspominali? U mnie to wystarczyło.  Może nie załącza Ci dobrze w przystawce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×