Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
pradawny

Który ciągnik lepszy do tura??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pradawny    0

Witam

Potrzebuję ciągnika, który ładował by na minimalną wysokść 4m. Zastanawiam się nad renault 133.4(lub 120.14) i ursusem 1224(lub 1614). Przymierzałem się również do tura 8. Producent podaje że podnosi on na wys. 3,9m, czyli do tej wysokości należ dodać wysokość ramy ciągnika od ziemi i wtedy wyjdzie max. podnoszenie?? Ciągnik musi być stabilny aby się nie wywrócił, gdyż będzie on pracował w terenie przygodnym. Prosiłbym użytkowników takich maszyn o napisanie ich odczuć na temat pracy takim ciągnikem z turem, oraz + i - korzystania danego ciągnika z turem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mmmarcin    4

Witam. Renault 133.45 moim zdaniem jest troszkę za duży pod tura ponieważ ma te swoje 120 km a jak wiadomo przyjęło się, że tura zakłada się na ciągniki poniżej 100 km. Radził bym Ci zastanowić się nad renaultem 106.45 jest to najmniejszy model renaulta z ramą (103.45 nie ma ramy) a co jak wiadomo do tura jest bardzo ważne by ciągnik nie złamał się w pół. Co do wysokości ciągnika renault jest bardzo wysoki ( zastanów się czy wejdzie do Twoich budynków ). Na awaryjność narazie nie narzekam, części nie są drogie a sam ciągnik psuje się bardzo rzadko.Jest to bardzo prosty ciągnik bez elektroniki więc nie ma się co w nim psuć, większość rzeczy można naprawić samemu. Bardzo dużym udogodnieniem do pracy z turem jest rewers który ów renault posiada. Przeszkodą w założeniu tura może być tłumik ale dla chcącego nic trudnego, wszystko da się przerobić. Ja osobiście mam tura na ursusie 914 sam się zastanawiałem czy nie przerzucić go na renaulta ponieważ po kilku dni zbierania bel przez następny tydzień dzwoni w uszach i boli kręgosłup ( po prostu ursus jest niewygodny) jednak przeszkodą u mnie jest obora do której renault się nie mieści ( jest za wysoki). Ostatecznie radziłbym Ci zastanowić się nad renaultem 106.45

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pradawny    0

z budynkami nie ma u mnie problemu, jednak nie bardzo widzę możliwości założenia tura bez przeróbek do renault, wydaje mi sie że jego rama nie jest dostosowana do tura. A tur jaki mnie interesuje to tur 8. Ursus też ma rewers, a kabinę można wyciszyć. Głównie rozchodzi mi się o to który będzie stabilniejszy gdyż muszę ładować na naczepę z ruchomą podłogą, i dlatego naczepa ma wysokość burt 4m. Niechciałbym wyłłożyć ciągnika a ładowanie odbywałoby się w 90% na polu. prawie wszystkie pola mają przchylenia. Sąsiad ma 1224 i 133.14 tylko że żaden nie ma tura. Mówi on że renaul jest szerszy od 1224 10cm na stronę natomiast 12 ma podobno niżej położony środek ciężkości.

a ten renault 106.45 to ma 6 cylindrów??

Edytowano przez pradawny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Karol445    32

Zawsze możesz zwiększyc rozstaw kół, to doda ci napewno dużo na stabilności a wszystkie felgi skręcane to koła rozszerzać można albo ostatecznie dołożyć bliźniaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mmmarcin    4

Zgadzam się z kolegą wyżej rozstaw kół w renaulcie zawsze można zwiększyć. Poza tym renault jest bardzo ciężki (cięższy od u-1224) więc ze stabilnością nie będzie problemu. Co do tych przeróbek to żaden problem, we wsi chodzą 2 renówki z turem i obaj właściciele sobie chwalą. Jedyne co trzeba przerobić to tłumik no i zależnie od tura ramę ale do tej roboty wystarczy ślusarz z migomatem (do ursusa 914 także przerabiałem ramę). Co do renaulta 106.54 zgadza się jest to zwykła 6-tka mwm (fendt) bez turbiny. Przy pracy z ładowaczem czołowym spalanie powinno być mniejsze niż w ursusie 1224.

Edytowano przez Mmmarcin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pradawny    0

Słyszałem że mwm oszczędniejszy, ale to i tak zależy od stanu pompy i wtryskiwaczy. Z tego co słyszałem to masy ciągników zbliżone do siebie. A takie pytanie mam, ursusa nie da się poszeżyć na felgach?? Albo założyć szerszych opon? Szersza opona = wyszża opona i wiadomo większa stabilność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mmmarcin    4

W ursusie felgi z tego co pamiętam są na stałe. Co do szerszych opon to nic nie stoi na przeszkodzie ale wyższych opon w ursusie to się nie uda ponieważ tył nie będzie się zgrywał z przodem, chyba, że zmienisz oponki z tyłu i z przodu na rozmiary które będą się zgrywały ale to wydatek rzędu kilku tysięcy złotych. Wydaje mi się jednak, że renówka jest cięższa gdzieś kiedyś czytałem, że model 145.54 może ważyć do 9 ton. Renówkę w dobrym stanie możesz kupić do 35 tys zł po całym 'serwisie' i wymianie olei.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pradawny    0

kolego chodziło mi o to że jak zakładasz szersze opony ti ch wysokość również się zwiększa, bo wymiary opony stosunek wysokości do szerokości lub na odwrót. A co do niezgywania się tyłu z przodem to w przystawce z tego co gdzieś kiedyśczytałem na forum to zmienia się 3 tryby i git. Widzę że wszyscy za renią przemawiają. Proszę więc mi doradzić jaki tur do reni byście widzieli. Z tego co wiem to tura do ursusa montuje sie na śruby a rama w renówce to ceownik bez otworów, czyli musiałbym ponawiercać otwory pod tura??

Chyba że założyć zagranicznego?? tylko z tego co patrzyłem po internecie to one są prawie 2x droższe.

Koledzy wytłumaczycie mi na czy polega to skręcanie felg w reni, bo nie bardzo rozumiem?? Chodzi o coś takiego jak felga w rozrzutniku składa się z dwóch części i obie połówki sądo siebie skręcone i dopiero jako całość do piasty??

Edytowano przez pradawny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

takie male wyjasnienie, 106.54 nie ma ramy, kolega wyzej troche naklamal,

rama jest, ale w serii .14 tego modelu

ladowacz zachodni na 120-133 to koszt ok 18-20tys.

moze cos nowego, wyjdzie ze 2-3tys. taniej, ja myslalbym nad takim http://allegro.pl/tur-ladowacz-czolowy-solid-tuz-raty-i3645949814.html ale i ten nie wyglada zle http://allegro.pl/agrimet-cx16-tur-ladowacz-czolowy-do-new-holland-i3652933595.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzepaku1    8

tylko przy tak wysokim podnoszeniu powinno być okno w dachu bo trudno ci będzie zobaczyć szypę, sam posiadam renówkę 155 54 i powiem że to dobry ciągnik ale do tura ma za małą wydajność oleju i długo będzie podnosił chyba że założysz pompę do tura np.na wałku przekażnia z dużą wydajnością oleju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin349    26

Z tego co czytałem to zachodnie maszyny były produkowane według innych norm i zazwyczaj tam jest że przód i tył waży prawie tyle samo a w ursusach tył jest cięższy a do tego dochodzą obciążniki. Do ursusa można założyć na przód 16.9R28 i tył 20.8R38 i wtedy mamy dużo większą powierzchnię bo nie rośnie tylko szerokość ale i obwód i to dużo, a co do takiego byka to felgi pełne też można obrócić. Jakbym miał to bym powiedział ile się poszerzy ale nie do końca jestem pewnien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    32

Tylko że jakakolwiek wymiana opon a tym bardziej jeśli również felgo to już jest spory koszt rzędu 10 tyś zł to już trzeba taki wydatek dobrze przemyśleć czy nie lepiej inny ciągnik kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pradawny    0

W ursusie nie widzę problemu z dorobieniem okna w dachu, bo to goła blacha, natomiast w reni trzeba by sie pobawić, bo z tego co sie orientuję To w prszedniej części dachu radio jest i nawiewy.

Osobiście planowałem kupić ciągnik na jak najbardziej zużytych oponach, i założyć sobie jakie bymi pasowały tylko jak kolega wyżej napisał okszt ok. 10tys czyli kupując ciągnik za 40 tys na łysych oponach tak naprawdę wyniesie mnie już 50tys.

W ursusie wież ze są 2 typy pomp: zwykła i wzmocniona(do tura) to pewnie do renówki też są 2 typy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Ogólnie polecałnym do tura renówkę 4-cylindrową np. 103.54. Krótszy traktor do tura jest lepszy ze względu na zwrotność. Z poszerzeniem rozstawu kół w renówce nie ma raczej problemu. Zwróciłbym też uwagę na opony. Do tura to chyba raczej diagonalne, ze względu na to, że są twardsze od radialnych i mniej podatne na uszkodzenia mechaniczne. Należy też dodać, że im wyższy profil opony tym opona bedzie mniej stabilna, więc z szerokością i wysokością opony chyba nie ma co przesadzać jeśli zależy nam na stabilności traktora z turem. Z widocznością do góry nie powinno być dużego problemu bo kabina w renowce jest zdecydowanie wyższa niż w ursusie. Dlatego w ursusie przydałoby się okno w dachu. W renówce z oknem będzie problem, bo w przedniej częsci dachu jest zamontowane ogrzewanie. Ogólnie polecam renówkę też ze względu na komfort pracy. Ursusy zwłaszcza te starsze się nie umywają. Oczywiście oprócz ursusów i renówek jest jeszcze mnóstwo innych marek. Co do pomp hydraulicznych to rzeczywiście w większych renówkach pompy były mniej wydajne, ale to pewnie wynikało z założenia, że do takich renówek nikt nie będzie zakładał tura. Poza tym często pompy w renówkach są zajeżdżone więc warto sprawdzić ciśnienie na ciepłym oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×