Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
klusek

POMOCY!!!

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

klusek    2

wujek ma problem z wyciągnięciem maciory z gródki :angry: nic nie działa a taka jest skubana czuła ze jak sie ją za ogon złapie to juz ucieka próbowaliśmy w 4:ja dziadek wuja i sasiad i nic czy macie jakieś skuteczne porady zeby temu "dzikowi" dac rade :rolleyes: dawaliśmy pasze na szufelce i tylko głowe wystawi na korytaż i dalej ni hu*a.Prosze o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


goolman19    1

Udawaj knura lub wpuść normalnego haha :rolleyes: Problem naprawdę ciężki :rolleyes: zataj ją i linką ciągnikiem wyciągnij :( Pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Cichy007    0

Hehe wujek ma ten sam problem, juz z 2 lata siedzi i nic nie pomaga a wujek nie chce traktorem jej pociagnac, mówi ze bedzie miała u niego dozywocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


klusek    2

gródka to pomieszczenie z pretów gdzie sa swinie ludzie my wszystkiego prubowali dyło otwarte cały czas i nic i psamami my próbowali i ni cholery a taka jest silna ze jak by sie nie uwarzało to jak by cie pociagła i jak bys nei uwaał to by cie mogła zabic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Mateusz16    8

:rolleyes: Spróbujcie złapać ją linką za dolne zęby i ciągnijcie do przodu a ona będzie szła do tyłu i może wylezie. Wiem bo mój dziadek tak robił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adik_ziel    3

Moje świnie to same se wyskakują z gródki a twoja nie chce wyjść nawet jak ma otwartą :rolleyes: Moje byle okazja a one już chcą wyjść :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


klusek    2

właśnie jest prosna i chcemy ja do innej chlewni dać tam gdzie sa same maciory.Wiadro też było zęby próbował sasiad wujka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamieniak89    27

U nas też czasami występuje taki problem i wtedy stosujemy wiadro, ale trzeba uważać na palce bo można poobijać, czasami świnie nie chcą wyjść i biegają w kółko po klatce to bierzemy płytę i im zagradzamy drogę z boku i zazwyczaj po 2-3 próbach wychodzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

radson    5

U nas jak nie chce wyjść np: z porodówki maciora to zakładam jej wiadro na łeb i i sama się wycofuje ,a w patykach jak nie chce iść to zagradzamy droge płytami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kon23    0

Zawiąż jej szmate na uszy tak żeby przykryła jej oczy i weź ją wypchnij z kojca w 4 ją wyniesiecie ,a jak jej wypchnąc nie pójdzie to włóż jej jakąs zastawe z kojca i musi wyjśc ,a jak jej jeszcze nie będzie chciała wyjsc z kojca to sznurek albo linke stalową zakładasz jej za łeb i podczepiasz do traktora i już nie możliwości żeby nie wyszła :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


damian40000    85

Weź płyty 2 płyty i zagradzaj jej drogę wyjdzie bez problemu, jak jest prośna to lepiej nie ciągnąć i nie bić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


klusek    2

Andrzej zaskocze cie nie wyszła za jasną pogode. Nie udawało sie ale... udało nam sie po dłuuuugim czasie. Zaraz po odsadzeniu prosiat maciora przez kilka dni była taka jakaś smutna wiec wykorzystaliśmy okazje i wytargaliśmy ją ale już w 3 zaraz na kołówke i poszła na sprzedaż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej2110    529

Przy odsadzaniu to można było prosiaka wykorzystać. Jednego przed nio trzymać i za nim by poszła jak za jedzeniem.

Musze przyznać ze bardzo uparta. Ja bym chyba ciągnikiem wyciągnął jo <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

klusek    2

No nie wiem czy zdążyło by się uciekać. Ona przy wypraszaniu dostała zastrzyk na uspokojenie to mało co weterynarzowi ręki nie złamała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wiadro na łeb założyc i stukaj czymś w te wiadro to może wyjdzie.

Z tym wiadrem to bardzo dobry pomysł sam tak robiłem z ojcem jak nam się jakaś bardzo uparta sztuka trafiła, zakładasz wiadro na głowę, tak aby ona nic nie widziała i ja cofasz to tyłu lub do przody a pójdzie tak gdzie ty ją poprowadzisz, druga osoba może ją z tyłu za ogonek ciągnąć B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez keeway
      Witam kupie male prosieta w rozsądnej cenie woj maloposkie
       
    • Przez karolcia06063
      Witam.Mam problem, kupiłam knura hodowlanego,ale nie "sprawuje się".Hodowca nie zamierza go wymienić,co mogę zrobić.Czy ktoś coś wie,albo miał taki problem.
    • Przez Edziu
      Panowie od jakiegoś już czasu występuje problem z lochami w postaci braku apetytu po oproszeniu,do czasu oproszenia wszystko jest ok,natomiast z chwilą oproszenia prawie każda locha traci apetyt i nie chce jeść,pytałem lek-weta to jeden odpowiedział mi że tego się nie leczy tylko locha won z chlewni.Podaję antybiotyk,ale to nie działa locha nie chce jeść tylko pije wodę.Nie mam pojęcia gdzie leży przyczyna proszę o podpowiedz.Z góry dziękuje dousłyszenia
    • Przez polo987
      Mam pytanie do wszystkich hodowców trzody chlewnej i wszystkich którzy się orientują w temacie.Jak najlepiej ogrzać chlewnie w zimie(czym najlepiej).
      Pozdrawiam
    • Przez karuś
      Na rynku jest kilka zakładów mięsnych co prowadzą taką formę współpracy. Według mnie jest to bardzo dobre. Ma się pewną dostawę warchlaków i pewny zbyt, a to dzisiaj przy dużej produkcji jest bardzo ważne.
×