Skocz do zawartości

Polecane posty

seweryn20    587

Wejdź na dysk google  nick  instrukcjarolnicza  hasło instrukcja

Instrukcja obsługi i instrukcja napraw nowszego 912.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombinator18    18

własnie ze 3 cm, roznice sa bardzo duze jedne krotsze drugie dłuzsze, wymieniac ?
Nie wysprzegla zadnego stopnia watpie by 2 tarcze lipne były  dodatku chełmno kupiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nicik83    0

Po w ciśnięciu pedału sprzęgła nie wysprzęgla (w ogóle nie ma sprzęgła), stało się to podczas pracy w polu.Co może być przyczyną tarcza czy łożysko dociskowe czy coś innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

A zaglądałeś do sprzęgła przez okienko? Czy szybciej było zapytać na forum?

Mogły wystrzelić kapselki łapek pierwszego stopnia.

Pęknąć widełki, ściąć klina, przestawić się tuleja z łożyskiem oporowym.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pazdzioch    1

mam problem robilem remont silnika i zlozylem sprzeglo ustawilem i na zapalonym dilniku nir chce mi wejsc zaden bieg a na zgaszonym silniku tylko 1 pomuszcie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Kiepska regulacja, na odwrót założona tarcza lub zwichrowana przy składaniu ciągnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nicik83    0

Problem rozwiązany pękł jeden kapselek łapek pierwszego stopnia.Dzięki za podpowiedź mtracz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587
daresw    1

Witam

Nie chce zakładać nowego tematu a odpowiedzi na pytania nie znalazłem na forum. Mianowicie mam taki problem posiadam ursusa c-360 kilka lat temu podczas wyciagania przyczepy spaliłem sprzęgło wyciągałem na 2 a że ziemia to była taka ubita (droga z elementami pokruszonego betonu i ziemi) to spaliłem sprzęgło do tego stopnia że poszedł dym i niemiłosierny smród. Po tym ciągnik jeszcze dłuo jeżdził nie było problemów choc dało się zuważyć że coraz gorzej bierze sprzęgło. W koncu brało tak słabo że na 4 z przyczepa ciągnik wchodził na obroty ale nie jechał. Wymieniłem kompletny docisk wraz z tarczą wymieniłem takrze wałek od pierwszego i drugiego stopnia wszystko na oryginalnych częściach nie chinszczyzna no i oczywiście składał fachowiec ale ja mu pomagałem i na moje oko wszystko powinno grać. po roku znowu zaczeło się ślizgać sprzęglo i po rozpołowieniu ciągnika okazało się że tarcza do wymiany nie była starata ale taka wyslizgana. Po kolejnym roku popękały mi sprężyny w docisku. Tym razem zaprwadziłem so mechanika i wymienił te sprężyny w docisku, nie minął rok a sprzegło jest na wykończeniu jak wcisnę pedał centymetr to ciągnik staje, ciężko jest precuyzyjnie podjechać. Za każdym razem nie pomagała regulacja. Ciągnik jest tak samo urzytkowany te same sprzęty i ta sama osoba chodzi na 5 ha więc smieszny areał, a sprzęgło trzeba co roku robic. do komory sprzęgła nie dostaje się olej bo wszystko suche i uszczelnione. Koło zamachowe wraz z wieńcem proste w stanie idealnym. Czy ktoś może mieć pojęcia co może być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daresw    1

Witam

Posiadam ursusa C 360 i ciągle mi się ślizga sprzęgło. Mianowicie  kilka lat temu podczas wyciagania przyczepy spaliłem sprzęgło wyciągałem na 2 a że ziemia to była taka ubita (droga z elementami pokruszonego betonu i ziemi) to spaliłem sprzęgło do tego stopnia że poszedł dym i niemiłosierny smród. Po tym ciągnik jeszcze dłuo jeżdził nie było problemów choc dało się zuważyć że coraz gorzej bierze sprzęgło. W koncu brało tak słabo że na 4 z przyczepa ciągnik wchodził na obroty ale nie jechał. Wymieniłem kompletny docisk wraz z tarczą wymieniłem takrze wałek od pierwszego i drugiego stopnia wszystko na oryginalnych częściach nie chinszczyzna no i oczywiście składał fachowiec ale ja mu pomagałem i na moje oko wszystko powinno grać. po roku znowu zaczeło się ślizgać sprzęgło i po rozpołowieniu ciągnika okazało się że tarcza do wymiany nie była starata ale taka wyslizgana. Po kolejnym roku popękały mi sprężyny w docisku. Tym razem zaprowadziłem do mechanika i wymienił te sprężyny w docisku, nie minął rok a sprzegło jest na wykończeniu jak wcisnę pedał centymetr to ciągnik staje, ciężko jest precyzyjnie podjechać. Za każdym razem nie pomagała regulacja. Ciągnik jest tak samo urzytkowany te same sprzęty i ta sama osoba chodzi na 5 ha więc smieszny areał, a sprzęgło trzeba co roku robic. do komory sprzęgła nie dostaje się olej bo wszystko suche i uszczelnione. Koło zamachowe wraz z wieńcem proste w stanie idealnym. Czy ktoś ma pojęcie co może być? Z góry dziękuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Łożysko na sprzęgle sprawdzaliście/wymienialiście? u mnie był podobny problem w C-355 i winne było łożysko, które w afekcie zjechało mi łopatki 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kristoffer    4

Nie wiem czy pomoge ale jak ustawione są dźwigienki od pierwszego stopnia tam gdzie się je reguluje czy mają jakiś luz miedzy dociskiem a dźwignią,musi być chodź jakiś minimalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    872

Może być  że przy zakładaniu sprzęgła  zostaja skrzywione tarcze,bo zamiast nałożyć sprzeglo i dojechać silnikiem i przez okienko dokręcać sprzęgło to nakładają na kolo zamachowym do jeźdżaja  na chama  i tarcza jest skrzywiona nadaje się tylko do kosza bo jak nie pomaga regulacja mogą byc krzywo tarcze nie równo bierze


Witam.Będe robił sprzęgło  i nie cchem zakłądać nowego typu ale nie moge się zdecydować.Które brać tarczę i wałek II stopnia Brać z Ursusa  czy z chełmna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daresw    1

Łożysko na sprzęgle przy wymianie docisku obejrzał fachowiec i powiedział żeby nawciskać smaru do środka. Stwierdził ze jest dobre i nie trzeba wymieniać. jak oglądałem i czyściłem to łożysko to nie było widać ani śladu zużycia ani nie było na nim luzów. Nie wiem jak jest z tym luzem miedzy tarczą a pierwszym stopniem jak majster składał to raczej to poskładał jak trzeba bo i poustawiał wszystkie odległości tak jak fabryka to robiła, oddaje ciągnik do fachowca ma to zrobić. Jak odbiorę go to dam znać co było jeśli tylko ten fachowiec dojdzie co się dzieje.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    872

Jesteś tego pewien że suche?.Bo są 3 miejsca z ktorych lecieć 1 miejsce i jest to normalne przy kole zamachowym jest odrzutnik i troche oleju się zbiera można przerobić na uszczelniacz i będzie sucho , 2 Miejsce to po między wałkami sprzęgłowymi  i 3 Od dekla wałków w skrzyni z tej tak zwanej 8-emki.Jak składał sprzęgło z kołem zamachowym? Skręcał sprzęgło z kołem zamachowym i dojedzał silnikiem  Czy 2 sposób nakładał sprzęgło na wałki sprzęgłowe dojedzał ile się dało nakręcał śruby sprzegła do koła zamachowego  i dokręcał przez okienko w skrzyni? Bo sposób 1 który ci podałem jest zly bo się krzywi tarcza  II stopnia a jak II sie krzywi to I stopień będzie źle łapał 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz44    5

Witam od dłuższego czasu mam problem ze sprzęgłem w swojej c360 a dokładnie z drugim stopniem . dzwigienki były regulowane na rózne strony ,nic to nie dawało postanowiłem rozpołowić . Rozpołowiłem, rozebrałem docisk wstępne ogledziny :tarcza troche podrobiona  ale jeszcze nawet nity nie otarte to niby ok ale postanowiłem już jak rozebrane to zmienić na nową .Wziąłem tarcze sprężyny docisku i dzwigienki I i ll stopnia ze sobą do sklepu żeby przyrównać do nowych .

Według nowych stare sprężyny docisku były o zwój niższe to wziąłem nowe ,dzwigienki wszystkie ok nie podrobione , nowa tarcza,nowe sprężyny dzwigienek ,nowe wkładki oporowe .Przyjechałem do domu poskładałem przyszedł czas na regulacje dzwigienki zarowno I jak i ll stopnia na srubie skreciłem do konca i nie dotykały łożyska co może być powodem ? wytarty docisk sprzedawca w sklepie mowił że dociskow raczej sie nie zmienia to zadkość . Sam już nie wiem co robic macie jakieś pomysły ?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

A do instrukcji zajrzeć nie łaska?

http://instrukcja.pl/i/ciagnik_rolniczy_kolowy_ursus_c360_i_c3603p_instrukcja_napraw_1#photo_top

Strona 67.

łapy wstępnie ustawia się zanim zjedziesz ciągnik. Potem ustawiasz łożysko na cięgle do jednej z łap pierwszego stopnia na 4 mm i korygujesz resztę. 

Nie wspominając o tym że poświęcono temu niemożliwie prostemu elementowi 60-ki 27 stron.

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/6576-sprz%C4%99g%C5%82o-c-360/page-27

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz44    5

Akurat jak sprzęglo ustawic to ja wiem mi chodzi o to że mimo skrecenia srub regulacyjnych na maxa łapki i tak nie dotykaja do łożyska poskładalem niby dobrze tam nic nadzwyczajnego nie ma jedyną chyba rzeczą która mogła sie zużyć to docisk tylko nie ma zadnego porownania jakiej grubosci powinien on być myslałem ,że ktoś z forum miał styczność z podobną sytuacją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Witam od dłuższego czasu mam problem ze sprzęgłem w swojej c360 a dokładnie z drugim stopniem . dzwigienki były regulowane na rózne strony ,nic to nie dawało postanowiłem rozpołowić . Rozpołowiłem, rozebrałem docisk wstępne ogledziny :tarcza troche podrobiona  ale jeszcze nawet nity nie otarte to niby ok ale postanowiłem już jak rozebrane to zmienić na nową .Wziąłem tarcze sprężyny docisku i dzwigienki I i ll stopnia ze sobą do sklepu żeby przyrównać do nowych .

Według nowych stare sprężyny docisku były o zwój niższe to wziąłem nowe ,dzwigienki wszystkie ok nie podrobione , nowa tarcza,nowe sprężyny dzwigienek ,nowe wkładki oporowe .Przyjechałem do domu poskładałem przyszedł czas na regulacje dzwigienki zarowno I jak i ll stopnia na srubie skreciłem do konca i nie dotykały łożyska co może być powodem ? wytarty docisk sprzedawca w sklepie mowił że dociskow raczej sie nie zmienia to zadkość . Sam już nie wiem co robic macie jakieś pomysły ? :)

Przecież na cięgle od sprzęgła masz regulacje.Ustawiasz tak jak seweryn pokazał ci wpisy do instrukcji po zjechaniu ustawiasz luz na cięgle i musi hulać no chyba że masz coś przerobione typu łańcuch to musisz na łańcuchu dopracować i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Im bardziej jest zużyty docisk lub samo koło zamachowe to łapki bardziej zbliżają się do łożyska. Regulacja na nowi. Ustaw łapy pierwszego stopnia równolegle do docisku, dosuń do nich łożysko, skoryguj ich luz, ustaw luz na łapach drugiego stopnia -4mm, odsuń łożysko na cięgle 4 mm. Po robocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez samesilver
      Mam problem z Same Silver 130, a mianowicie gdy wciskamy sprzęgło i dodamy gazu(np. przy ruszaniu) to po delikatnym puszczaniu sprzęgła zaczyna ono strasznie hałasować. Tak samo jest, gdy np. jedziemy ciągnikiem na wysokich obrotach i trzymając wciąż na gazie naciśniemy sprzęgło. Czasem nawet gdy ciągnik już ustanie, hałas nadal jest. Co może być tego przyczyną? Jak temu zaradzić? Z góry dziękuje za odpowiedzi.
    • Przez bugi
      Witam
      Strzasznie ciężko w mojej trzydziestce chodzi sprzęgło, słyszałem że nie tylko u mnie, ale słyszałem też że da się coś z tym zrobić ale nie słyszałem co i właśnie dlatego chcę coś z tym zrobić da się? Jak tak to co?
    • Przez wojo123
      Cześć jestem ciekaw jak się spisuje sprzęgło hydrokinetyczne w valtrach. Jakie są plusu tego sprzęgła w porównaniu ze zwykłym???
    • Przez Marcin91
      Witam.
       
      Mam problem ze sprzęgłem w kombajnie Fahr M922. Podczas koszenia kiedy chciałem wrzucić wsteczny bieg, nie udało się biegu wrzucić, a za to bardzo zgrzytało i działo się to przy próbie wrzucenia któregokolwiek biegu. Pedał sprzęgła wydawał się pracować jak zwykle. Odpaliłem więc kombajn na biegu trzymając wciśnięte sprzęgło, kombajn lekko ruszył po czym nagle przestał jechać i biegi dało się normalnie wrzucać, więc wróciłem nim do domu. Dzisiaj znowu się to stało, z tym, że już te numery z odpalaniem na biegu nie przeszły, więc dokosiłem kawałek co miałem, ale sprzęgło w ogóle nie rozsprzęglało - wciśnięte czy puszczone kombajn jechał. Co to może być za przyczyna? Czy uszkodzeniu uległ docisk? Tarcza? Dzisiaj wieczorem będziemy rozbierać, ale może ktoś miał podobny przypadek i wie czego już mógłbym się spodziewać.
       
      Dodam, że przy kole jezdnym sprzęgła zmienialiśmy części zaznaczone na czerwono, są to: część pływająca koła jezdnego, sprężyny oraz koło dociskające sprężyny.
       

    • Przez makos2
      Witam posiadam problem związany z ciągnikiem Deutz Fahr Agroton 150. Mianowicie co jakiś czas wyskakuje mi błąd EB który uniemożliwia mi dalszą jazdę ciągnikiem, muszę go zgasić a następnie odpalić aby móc znów jechać. Z tego co wiem błąd EB dotyczy czujnika położenia sprzęgła. Zakupiłem nowy czujnik oraz go zamontowałem lecz błąd nie ustał. Sprawdziłem okablowanie i wszystko jest w porządku - przynajmniej tak mi się zdaję . A więc moje pytanie jest takie, w czym może być problem ? Za wszelką pomoc serdecznie dziękuje.
       
×