Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
bolko    0

Ale to ty wiesz skąd ten odgłos dochodził.

My możemy się domyślać i może być wszystko.

Określ dokładniej i sprawdź co przestało działać. Na dzień dzisiejszy mogę doradzić sprawdzenie powietrza w oponach. :blink:

Patrz tam gdzie było coś robione.

Robiłeś sprzęgło zajrzyj tam.

Robiłeś uszczelkę zajrzyj pod przykrywkę klawiatury i sprawdź poprawność luzu zaworowego jak i same ich działanie.

Powodzenia.

Dobrze ''mtracz'' mowi, mozna sie tylko domyslac, Caly ciagnik w sumie to kupa metalu. Wszystko sie moze tluc, dzwonic itp. Patrzec, lukac i wszystko wyjdzie na jaw. Moga wyjsc tez rzeczy ktore nie byly jeszcze robione badz niedokladnie kiedys zrobione. Szkoda ze te sprzety nigdy nie mowią co ich boli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kamilc360    11

A ja mam taki problem z sprzęgłem w c-360. Ostatnio jak orałem to wszystko było w porządku i działało jak należy, ale dzisiaj coś sie zepsuło i pedał ma strasznie duży skok jałowy. Wysprzęglać I stopień zaczyna ok 2 cm przed tym jak dojdzie do ogranicznika. Zamiast drutu, który ostatnio mi sie zarwał założyłem łańcuszek i widać że gdy sprzęgło jest puszczone to zwisa on luźno, a przedtem tak nie było. Na próbe podczepiliśmy do niej pługi i pojechaliśmy kawałek orać żeby sprawdzić czy sie nie ślizga i wyszło że nie, bo na trójce jest w stanie sie zagrzebać. Biegi ciężko wchodzą. Co to może być? Jestem zielony w tym temacie. Dodam jeszcze że ciągnik był odpalany ostatnoi na zaciąg bo akumulatory są już słabe. To mogło być przyczyną awarii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    154

Odkręć okienko z boku skrzyni i zobacz do środka jak wygląda łożysko czy nie zatarte i łapki czy nie są zjechane. Może być jeszcze ,że puścił spaw pomiędzy ośką a tym płaskownikiem co pociąga sprzęgło. Ewentualnie łańcuszek się rozciągnął.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Obróciła się tuleja łożyska wyciskowego

breszka i wróci na swoje miejsce , sprawdz spreżyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilc360    11

Problem rozwiązany :) Radek miałeś racje, puścił właśnie ten spaw między ośką a płaskownikiem. Dzięki chłopaki za fatyge.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mercator75    0

Panowie co to mogło się stać...? , chcąc wrzucić bieg nacisnąłem sprzęgło i tak jakby coś strzeliło i już nie mogłem wbić biegu..sprzęgło normalnie się wciska ale biegu nie można wbić bo zgrzyta. wiecie co mogło się stać? bardzo bym prosił o odpowiedź

Edytowano przez mercator75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pamw    0

Panowie Pomocy.

Po wymianie tarcz sprzęgłowych 1 i 2 stopnia i wyregulowaniu łapek mam taki przypadek, że WOM załącza się leciutko bez zgrzytu ale biegi mogę wpinać tylko na wyłączonym silniku za żadne skarby bieg nie wejdzie gdy silnik pracuje. Jeżeli wbije bieg na zgaszonym silniku a następnie go zapalę to sprzęgło sprawia wrażenie jak by było nowe. Pięknie załącza i rozłącza napęd i WOM. Proszę o pomoc co zrobić żeby wkładać biegi na zapalonym silniku. Czy możliwe jest że złożyłem źle tarcze od 1 stopnia? Albo od 2 i ona zaciera o wałek od napędu chyba już zgłupiałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radek199321    11

a tarcza lekko się przesuwała na wałku i czy nie są wybite frezy na tym właśnie wałku bo jeśli będzie za ścisło się przesuwała to nie będzie odbijała i przez to są takie efekty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pamw    0

A tarczy czasem na odwrót nie założyłeś? Bo to dokładnie taki sam objaw.

 

No właśnie nie wiem czy nie pomyliłem tych tarcz panowie jeszcze coś piszczy przy wciśniętym do oporu sprzęgle. Napiszcie jak powinny być założone te tarcze bo już sam nie wiem. Dłuższymi piastami w stronę silnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

@pamw nie cytuj poprzedniego postu ,

Co do tarcz to dawno tego nie robiłem ale 1 stopień krótszy kołnierz do tyłu nie do silnika , z tego co pamiętam to 2 stopień do silnika , czyli krótszymi kołnierzami do siebie

 

large_1928399008.jpg

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podlach93    0

myślę że kolega mariuszd93 się myli tarcza od pierwszego stopnia przychodzi dłuższą stroną piastki do silnika jak założymy ją odwrotnie to oprze się na wałku od drugiego stopnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podlach93    0

tego akurat jestem pewien, kiedyś tak zrobiłem to potem nie chciała się rozejść bo piasta się zakleszczyła w tej tuleii od drugiego stopnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pamw    0

@pamw nie cytuj poprzedniego postu ,

Co do tarcz to dawno tego nie robiłem ale 1 stopień dłuższy kołnierz do tyłu nie do silnika , z tego co pamiętam to 2 stopień do silnika , czyli dłuższymi kołnierzami do siebie

Patrzę w katalogu i jest dokładnie odwrotnie jesteś pewien swojego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Nie jestem , już pisałem zresztą że nie jestem , dawno tego nie robiłem, a jak rozbieram, to patrzę jak było poskładane i jest ok .

Usuń cytat z poprzedniego posta bo dostaniesz ostrzeżenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pamw    0

No to dostane ale przed łupaniem traktorka chcę wiedzieć jak go poskładać. Być może pomyliłem (odwróciłem) tarcze tego nie wiem, ale kolejnym razem chcę być świadomy jak to złożyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Pierwsza tarcza do silnika 1 stopień druga tarcza do skrzyni biegów drugi stopień oczywiście dłuższym kołnierzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    154

Już to napisałem w tym temacie w tym temacie ale po krutce powtórzę.

Ja zakładam zawsze oby dwie tarcze sprzęgłowe dłuższym kołnierzem w stronę silnika. Reguluje łapki jeszcze przez zjechaniem silnika ze skrzynią. Ewentualnie poprawiam w razie potrzeby po zjechaniu.

Przy zjeżdżaniu warunek jest jeden ,nic na siłę bo bardzo łatwo skrzywić tarcz sprzęgłową a wtedy są problemy bo nie działa tak jak powinno i nie wiadomo dlaczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pamw    0

Wielkie dzięki Panowie jutro próba łupania a po niej pochwalę się wynikami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×