Skocz do zawartości

Polecane posty

dawid12    10

Ale na łańcuch jest zle poniewaz dziadek kiedys chciał tak rzerobic ale powiedzieli ze jak cos sie stanie to ubiezpieczenie tego nieuzna poniewaz nie jest to orginalne.A co do tego sprzegła to juz jest kwestja przyzwyczajenia ja tez mam 13 lat i juz sie do tego przyzwyczaiłem i mi sie wciska lekko:):rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
riki    1

ja kiedyś w moim przedłużyłem ramie które jest na korpusie i chodzilo tak jak w osobowym aucie i syn mial 9 lat i lekko wysprzęglał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przedłużenie ramienia chyba nie jest dobrym pomysłem ponieważ zmniejsza się wtedy skok łożyska wyprzęgającego i mogą być problemy z drugim stopniem. C 360 ma mocne sprężyny docisku i sprzęgło nigdy nie będzie chodziło tak lekko jak w np mf 255.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ursusc385    514
ja kiedyś w moim przedłużyłem ramie które jest na korpusie i chodzilo tak jak w osobowym aucie i syn mial 9 lat i lekko wysprzęglał

 

 

tez to mam i sprzegło moge reka do konca wciskac :rolleyes:

a z drugim stopniem niema problemu tylko trzeba sciac ogranicznik ten od pedłu sprzegła (jak sie wciska to jest tam ogranicznik)

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery-image11286.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kopernik    0

Przedłużenie ramienia chyba nie jest dobrym pomysłem ponieważ zmniejsza się wtedy skok łożyska wyprzęgającego i mogą być problemy z drugim stopniem. C 360 ma mocne sprężyny docisku i sprzęgło nigdy nie będzie chodziło tak lekko jak w np mf 255.

u mnie jest zastosowana ta technika ale przedłużyć ale o ile? praktycznie ok.10 cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie da go się jakoś wyregulować?

 

P.S. To mój 100 post!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nasil90    94

u mnie jak robili silnik w mf 255 to też zmienili jakieś spręrzyny od sprzęgał niby miało być lepiej ale stawałem obiema nogami na sprzęgło a ono nawet nie drgneło pózniej jeszcze raz go rozbierali włoirzyli jakieś inne spręrzyny i jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

NO ja też mam problem z tym sprzęgłem

Jak zbieraliśmy snopki to tak cięzko wchodziło mi sprzęgło że już nie dałem rady puściłem i snopki spadły:PP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
NO ja też mam problem z tym sprzęgłem

Jak zbieraliśmy snopki to tak cięzko wchodziło mi sprzęgło że już nie dałem rady puściłem i snopki spadły:PP

A nie mogłeś biegu wyłączyć, gdy się zatrzymywałeś, wtedy byś nie musiął tak długo trzymać sprzęgła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz345    0

Mam ciągnik właśnie z tego roku i jak pracuje ciężko(prasa kostkująca, rozrzutnik obornika, kosiarka rotacyjna) to co 5 lat wałek sprzęgłowy się psuje. Objawia się to tym, że nagle wyłącza się wałek wom(ciągnik jedzie ale wałka nie idzi włączyć). Żeby wałek sprzęgłowy wyjąć trzeba przepołowić ciągnik.

Mój tata ma już w dorobku 6 takich wałków. Jeśli ktoś z was ma ten ciągnik napiszcie co ile lat go wymieniacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6

Hmmm ja mam z 76 roku ciapka i może było wymieniane z 2-3 razy nie więcej. A może to nie wina tych wałków a wałków doprowadzających moc co ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

ja mysle ze to nie jest wada fabryczna :rolleyes: skoro robi duzo to mysle ze po prostu ta czesc sie zwyczajnie zuzywa i nie ma nic w tym dziwnego-a po za tym ten material z ktorego robione sa czesci zamienne nie jest najlepszy ;) ale to zalezy ile robi z womem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz345    0

Tata tarcze sprzęgła też wymieniał kilka razy

 

ja mysle ze to nie jest wada fabryczna :rolleyes: skoro robi duzo to mysle ze po prostu ta czesc sie zwyczajnie zuzywa i nie ma nic w tym dziwnego-a po za tym ten material z ktorego robione sa czesci zamienne nie jest najlepszy ;) ale to zalezy ile robi z womem...

Wiesz Tommy, w tych czasach to był jeden ursus na całą wieś. Przebiegu ma ponad 14300mtg. Silnik był 16 lat temu remontowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

U nas też C-360 chodzi z rozrutnikiem i kosiarką i nic się nie psuje ten wałek....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6
Tata tarcze sprzęgła też wymieniał kilka razy

 

 

Wiesz Tommy, w tych czasach to był jeden ursus na całą wieś. Przebiegu ma ponad 14300mtg. Silnik był 16 lat temu remontowany.

 

Mój ma ponad 15000mtg i ostatni remont (generalny) 95 rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

może masz jakieś luzy na którymś z łożysk. Ja jak w c-360 wymieniałem wałek sprzęgłowy to wymieniłem wszystkie wałki doprowadzające i wszystkie na nich łożyska i niemam problemu. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz345    0

Zapomniałem dodać że ten wałek nie "leży" równolegle z blokiem tylko bardzo minimalnie jest odkrzywiony. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

mójciapek chyba z milion mtg i dostaje ostro w rozrzutniku ze aż się zadusi czasami i nic, ale znajomemu w rotacyjnej m-ka zo roku miałą problem z ukręcaniem się wałka

 

ps. mój ciaper z 79r ma problem od nowości z tym że na wstecznym biegu strasznie jęczą zwolnice taki pisk czy buczenie czy miarczenie nie wiem jak to nazwac podobnie jak zawór w chydraulice przeciążeniowy piszczy, od nowego tak ma i nic się nie dzieje na gwarancji powiedzieli że niektóre tak mają 30 lkat mineło i dalej piszczy czy ktośteż to ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6

U mnie moja ma tendencje do takich delikatnych wyć jak z górki sie zjeżdża a obciążeniem które mocniej pacha ciągnik niż on może jechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz345    0
mójciapek chyba z milion mtg i dostaje ostro w rozrzutniku ze aż się zadusi czasami i nic, ale znajomemu w rotacyjnej m-ka zo roku miałą problem z ukręcaniem się wałka

 

ps. mój ciaper z 79r ma problem od nowości z tym że na wstecznym biegu strasznie jęczą zwolnice taki pisk czy buczenie czy miarczenie nie wiem jak to nazwac podobnie jak zawór w chydraulice przeciążeniowy piszczy, od nowego tak ma i nic się nie dzieje na gwarancji powiedzieli że niektóre tak mają 30 lkat mineło i dalej piszczy czy ktośteż to ma?

Mój ze zwolnicami ma wszystko w porządku. Jak często zmieniasz w nim olej w kołach, bo ja co 800mtg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

he he h e :);) a to się zmienia olej w zwolnicach w ciapku? sprawdzam tylko czy jest raz na 10 lat :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zen88    0

po prostu trzeba wyregulowac łapki. Co drugą łapkę mocniej się przykręca, robią się wtedy dwa stopnie . P ierwszy wysprzęgla biegi a drugi wom. Ja tak mam i szprzęgiełko wciska się lekko. Aha tylko tzreba sprawdzic które co wysprzęglają. pierszy nie może byc wom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zen88    0

przynajmniej u mnie w c 360 pomogło. Chyba że w c 360 3p jest inne sprzęgło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×