Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
zabek

rozrzutnik z własna hydraulika

Polecane posty

zabek    0

podczas szukania znalazłem rozrzutnik z własna chydraulika byłem troche w szoku teraz pytanie do was czy to ma sens w rozrzutniku i czy lepsze jest od chydrauliki bezpośrednio z ciągnika.

i czy ktoś ma taki rozrzutnik i jakie sa jego opinie o tym i czy w takim zestawieniu tasme można przesuwać w obu kierunkach

- plusem jest to ze można uzywac kilku ciagników bez zmartwien o mieszanie się oleju

- dodam ze rozrzutnik nie jest zniszczony o lad 9t

- a i sterowanie jest elektyczne

- niby w kombajnach do buraków tez była wlasna hydraulika i była to fajna rzecz

dodam ze bardzo mi się to spodobalo ale nie jestem do końca pewien tego rozwiazania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    134

Mam taki( w galeri), zalety sam wymieniłeś, taśma chodzi tam i z powrotem, bardzo dobre jest sterowanie elektryczne bo można przyspieszać posuw pod koniec rozładunku, wyłącza się posuw na uwrociach bez wyłączania przekaźnika.W razie problemów można bardzo prosto ominąć własną hydraulikę po przez podłączenie węży bezpośrednio do elektrozaworów, tak że same plusy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zabek    0

a tak się ciebie spytam jakie masz lancuchy bo ten ma takie składane z oddzielnych ogniw a ogniwo wygląda jak podkowa i konce ma wygięte do góry mówia ze to dobre mnie zaciekawilo to ze 3 listwy były zgięte i wydaje mi się ze to dlatego ze ogniwa te wychodzą z zębatki ale pewien nie jestem bo łańcuch jest zdjęty i nie ma jak tego sprawdzić może cos wiesz na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ptaszyna    134

Z tego co wiem to łańcuch który opisujesz występuje jako opcja za dopłatą w zachodnich sprzętach , więc musi być lepszy od tradycyjnego, może jest łatwiejszy do skracania i może wolniej się wyciągać przez to że ma " podwójne" zahaczenie. U mnie jest porządny tradycyjny łańcuch do którego są przyspawane listwy z profilu zamkniętego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zabek    0

masz racje tak jak pytałem innych tez twierdzili ze to najlepszy lancuch ze wszystkich ale jakas przyczyna musi być ze ta 3 listwy zostały wygięte a w moim starym rozrzutniku wyginają się tylko wtedy gdy lancuch przeskoczy i mysle ze i tam przeskakuje tylko nie ma jak tego sprawdzić no to mam problem

a nie wiesz jakie ceny i gdzie można dostec takie ogniwa tego łańcucha bo w internecie nie znalazłem a le boulch w Polsce dealera nie ma przynajmniej gogle nic o tym nie wie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    134

A co to za rozrzutnik w ogóle, ma zasuwę?, jeżeli tak to może ktoś rozrzucał na przymkniętej zasuwie np ;wapno i mogły się listwy wygiąć jak coś było w wapnie , następna sprawa jak łańcuch będzie bardzo luźny to nawet najlepszy przeskoczy. Łańcuch bardzo łatwo sprawdzić czy jest wypracowany jak ma duże wżery , wgłębienia na stykach poszczególnych ogniw to wiadomo że zużyty a jak ledwo zauważalne to wiadomo że dobry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zabek    0

ogniwa sa troszkę tylko zużyte jedne trochę więcej inne mniej ale nie dużo rozrzutnik klapy nie ma i fabrycznie nie miał bo nie ma mocowan na klape

le boulch z 1999r farba jest w bardzo dobrym stanie rdzy brak prawie na zewnątrz i pod spodem w srodku ma farbe wytarta wiadomo listwy profil zamknięty lekkie nie grube scianki 9t szeroka skrzynia 2 wałki duże (wielkie ) pionowe ogólnie duzy i potężny rozrzutnik na jednej osi inne 9t z poziomymi wal przy tym sa male.

ale wracając do tematu czy nie miałeś z układem problemów czy sterowanie elektryczne nie szwankuje i czy jest duza regulacja predkosci listew bo znajomy ma apollo to tam praktycznie predkosc listew prawie się nie zmienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    134

To dobry sprzęt szkoda że zasuwy brak bo nieraz bardzo przydatna, u mnie adapter łatwo się zdejmuje i można wykorzystywać jako przyczepę do qq, zwózki buraków a nawet zboża. Walce rozrzucające są dwa typy wąskie i szerokie, moje mają śred. 1m co daje szerokość adaptera 2,1m są to najlepsze jakie mogą być, wąskie mają mały rozrzut ale potrzebują mniej mocy. Sterowanie nie szwankuje, jest bardzo wygodne, prędkość reguluje się od prawie zera- ledwo widoczny posuw a na max listwa na pokonanie całego rozrzutnika potrzebuje ok, 3-ech minut, nie mam opcji szybkiego posuwu ( opróżniania). mój jest 2004 i korozji praktycznie brak poza adapterem. Ważna rzecz jeszcze to amortyzowany dyszel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

A panowie miał ktoś w praktyce albo widział u kogoś rozrzutnik wydaje się mniej awaryjny od tych z taśmami łancuchami że przesów obornika wykonuje przednia burta co cała się przesówa do tyłu potem powrót burty załadunek , kolego mnie kilka dni temu powiedział że takie widział w Holandi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zabek    0

no może i mniej awaryjny i prostszy może tez ale mogę się załozyc ze dużo droższy będzie od rozrzutnika z listwami i tasma. co do klapy masz racje przydala by się ale jak adapter się odejmie to może cos się da zrobić a i dosyć duzy jest jak na 9 t dzisiaj gadałem z kolega mówił ze na takie duże walki trzeba więcej mocy i większego ciągnika ale można go do pełna nie ladowac obornikiem a qq i zborzem tak. resor podstawa bez tego szkoda kupować a co do posuwu tasmy na przekładni ma dzwignie i przypuszczam ze to sa 2 predkosci dodatkowo wolno szybko i sterowanie elektryczne ale pewien nie jestem waga 3800 chyba nie za dużo warzy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zabek    0

a jeszcze jedno nie można oddzielnie właczyc tasmy tylko adapter i tasma razem pracują a w zewnętrznej hydraulice można to oddzielić

i ciekawe w którym zestawieniu cagnik ma lzej czy z wlasna hydraulika tu wszystko z wom ciagnie czy z zewnetrzna tu się pobór mocy dzieli

Edytowano przez zabek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez agronomek
      witam mam pytanie czy ktos sie spotkal z takim przypadkiem , podczepiam plug i przy obracaniu tzn powoli obraca i tak wyje ta hydraulika, wiadomosci podnosnik chodzi dobrze wspomaganie trocheciezko po uszczelnieniu orbitrola,sprzeglo szarpie czasami, czyto moze byc oznaka tego ze to jest wina pompy czy moze cos jest z rozdzielaczem z tylu? dodam ze tak tez sie dzieje przy agregacie ze przy skladaniu tez tak wyje i powoli sklada, jak by ktos wiedzial cos na ten ttemat to prosze o infor. z gory dzieki wielkie
    • Przez adrianufo
      witam mam taki problem kupilem agregat z hydropakiem dwu stronnego dzialania czyli dwa przewody i gdy podlacze do ciagnika pod jedna pare zlaczek to nie chce podniesc blokuje silownik olej ten ktory powiniem wyplynac wychodzi na to ze nie ma obiegu przewody malo nie popekaja takie jest cisnienie tak jak by sie jedna szybkl zlaczka nie otwierala w cigniku. powiem jescze ze jak odkrecilem jedna kozcowke z przewodu a druga byla podwieta ko ciognika od podnoszenia to ladnie podnosil tylko ze z tej odreconej lecial olej
    • Przez sparta
      Witam. niedawo zmieniałem olej w mf 3095, dzisiaj dźwigając i spuszczając tylny podnośnik dziwnie skacze, wydaje mi się ze pompa hydrauliczna jest zapowietrzona? czy jest to mozliwe, jesli tak to prosze o jakąś radę jak temu zapobiec. pzdr:)
    • Przez massey3120
      Mam fergusona 3120 95r NIewiem dlaczego ale dynashift nie dziala poprawnie. NIe działa na małych obrotach tzn poniżej 1300 obr i gdy zmienie na zakres A to czuje sie jakby koła sie kleszczyły (blokują np. ciągnik nie zjezdza z górki)? na zakresie D wszystko działa ok (nie blokują sie) Czy możliwe że to wina pompy hydraulicznej? Chociaż podnośnik działa bez zarzutu! Może miał ktoś z was podobny problem? Piszczie co wiecie.... pomocy
    • Przez sam22
      mam ciągnik mf3060 od kilku lat, teraz kupilem prasę JD 590 i zayważtłem, że działa tylko jedno wyjście hydrauliki w jednej parze a w drugiej nie działa żadne. Może ktoś wie co się mogło stać. Piszcie!
×