Skocz do zawartości

Polecane posty

Witam

szykam po forum odpowiedzi na moje pytanie ale jak dotąd nic nieznalazłem wiąc zakladam nowy post i mam nadzieję że nie było juz takiego.

chodzi o to że padła mi pompa chydrauliki, złamał się tryb w pompie i ja zablokowało. pompa nie nadaje się już do niczego więc kupiłem nową,

ale nie oryginalą tylko zamiennik. po zamontowaniu nowej pompy i odpaleniu ciągnika zgasła kontrolka ciśnienia oleju ,załączył się przedmi napęd i blokada mostów, skrzynia przełącza się z zająca na żółwia i działaja pólbiegi. niestety nie działa podnośnik, wspomaganie kierownicy]i nie ma chamulców. dodam jeszcze że w skrzyni jest zalany nowy olej (10w40) i zmieniłem fitry.Nie mam pojęcia co z tym dalej robić poradźcie coś proszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

problem się chyba rozwiązał sam ,a to za sprawą podpowiedzi urzytkownika podobnego modelu. Wystarczyło tylko zostawić włączony ciągnik na około dwie godziny i zaczął działać podnośnik,niestety wspomaganie nadal nie działa,bo skręcic można tylko w prawo i nie idzie w druga stronę chyba że odkręcę wąż od siłownika z prawej strony i spuszczę z niego trochę oleju wtedy można wyprostować koła ,ale skręcic w lewo to już nie.Z węża od strony prawej po włączeniu ciągnika cały leci olej bez skręcania kolami. Czy to jest wina uszkodzonego orbitrolu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

witek88    0

Przed wymianą pompy oleju wszystko działało prawidłowo?? jeżeli tak to stawiam na zapowietrzenie układu, ale 2 godziny to lekka przesada z tym odpowietrzaniem, z reguły gdy pompa jest dobra wystarcza jakieś max 15 minut.

Spróbuj moż epopuszczać przewody od kierowania, może gdzieś jest "pęcherz powietrza" chociaż z czymś takim to się jeszcze nie spotkałem, wystraczało skręcić kołami 2 razy w prawo i lewo i było dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witek88 ja włączyłem ciągnik i go zostawiłem ,a po dwóch godzinach poszedłem sprawdzić czy dziala.Może odpowietrzyl się szybciej nie wiem.

W tatmtym roku urwałem przewód od silownika wspomagania i też wystarczyło skręcic kołami w prawo i lewo i wszystko działało. Ciekawi mnie tylko czy to jest normalny że po odkręceniu węza z prawej strony i odpaleniu silnika z węża cały czas idzie olej bez skręcania kierownicą.

Pompę zmieliło mi na polu w czasie pracy,na krutko przed awarią słabo działało wspomaganie. Przedtem wszystko działało bez zarzutu, tylko dzień wcześniej przy zagrzanym oleju podnośnik sam podniósł pług do góry i nie moglem go opuścić. Dopiero po zgaszeniu ciągnika na ok 15 min. dało się dalej orać.A tak wogóle to dzięki za zinteresowanie się moim problemem

Edytowano przez MasseyFerguson3085

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek88    0

witek88 ja włączyłem ciągnik i go zostawiłem ,a po dwóch godzinach poszedłem sprawdzić czy dziala.Może odpowietrzyl się szybciej nie wiem.

W tatmtym roku urwałem przewód od silownika wspomagania i też wystarczyło skręcic kołami w prawo i lewo i wszystko działało. Ciekawi mnie tylko czy to jest normalny że po odkręceniu węza z prawej strony i odpaleniu silnika z węża cały czas idzie olej bez skręcania kierownicą.

Pompę zmieliło mi na polu w czasie pracy,na krutko przed awarią słabo działało wspomaganie. Przedtem wszystko działało bez zarzutu, tylko dzień wcześniej przy zagrzanym oleju podnośnik sam podniósł pług do góry i nie moglem go opuścić. Dopiero po zgaszeniu ciągnika na ok 15 min. dało się dalej orać.A tak wogóle to dzięki za zinteresowanie się moim problemem

 

hmm, nie sprawdzałem czy jak się odkręci olej to leci cały czas olej, czysto teoretycznie to nie powinien, więc może padł Ci orbitrol?

Edytowano przez witek88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Jak został orbitrol w miejscu przepływu oleju w siłownik a nie było oporu powrotu to olej musi sadzić a co skrętu albo zawór na orbitrolu wali sprawę albo dzielnik strumienia nawala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krowka62    21

Jeżeli złamał Ci się tryb w pompie to opiłki i nie mówiąc już o samym trybie (nie piszesz czy go znalazłeś) poszedł w układ czy to niskiego czy wysokiego ciśnienia. I to jest przyczyna twoim problemów. Orbitrol chyba najlepiej wymienić ponieważ może on być uszkodzony mechanicznie - możliwe że przez jakiś właśnie opiłek metalu z pompy. Jeżeli się nie mylę to szukaj od naszych Ursusów 5314 czy 4514 - możliwe że pasują a wyjdzie o wiele taniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Opiłki znalazłem w filtrze przed orbitrolem i to sporo. Rozkręciłem część przewodów ,ale w nich nie znalałem żadnych opiłków. Rozebrałem też zawór, ten pod maską z lewej strony i tam terz nic nie znalazłem, więc mam nadzieję że przeż filtr nie przeszły. Jak wyciągnę orbitrol to zobaczę w jakim jest stanie. Być może tam się coś zapchalo.

Dzięki za sugestię odnośnie zamiany orbitrola od ursusa, jeżeli ktoś już robił taką podmianę to może podpowie dokładniej od jakiego modelu pasuje.

A tryb znalazłem w pompie ,bo to on najprawdopodobniej ją zablokował. Stary olej przelałem przeż pieluchę,powiem że opiłków bylo sporo i to aluminiowych ,bo sprawdziłem magnesem tryby w pompie są stalowe więc na pewno to są opiłki ze zmielonej obudowy pompy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj rozebrałem orbitrol i okazalo się że był zapchany opiłkami z pompy. Teraz wspomaganie dziala bez problemu i obeszło się na szczęście bez kosztownej wymiany orbitrolu :D .

Mogę teraz zamknąć temat. Dziąki za podpowiedzi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×