Skocz do zawartości
romanik99

ugór - strączkowe - dopłata

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Marko1234    0

Witam wszystkich. Podłączając się do tematu mam pytanie. Przez siedem lat miałem na polu koniczynę z trawą. Chciałbym jesienią posiać pszenicę ozimą. Czy palić to np. Rand*p,em i dopiero talerzówkę, czy nie pryskać tego tylko najpierw talerzówka a pózniej orka? Jak to widzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marko1234    0

No perz dosłownie miejscami się trafia. W takim przypadku nie ma sensu pryskać tej trawy i koniczyny? A siałeś może kiedyś pszenicę po takiej mieszance?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

romanik99    2

witam

u mnie koniczyna sobie powoli wschodzi, natomiast trawsko jeszcze szybciej. uprawa jest w czystym siewie koszona raz lub dwa w roku na dopłaty. jak to bedzie wyglądać czy koniczyna przerośnie trawsko i chwasty czy pryskać a jak pryskać to czym i kiedy, teraz czy moze całkiem później powiedzmy po pierwszym skoszeniu

Edytowano przez romanik99

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romanik99    2

witam

u mnie koniczyna sobie powoli wschodzi, natomiast trawsko jeszcze szybciej. uprawa jest w czystym siewie koszona raz lub dwa w roku na dopłaty. jak to bedzie wyglądać czy koniczyna przerośnie trawsko i chwasty czy pryskać a jak pryskać to czym i kiedy, teraz czy moze całkiem później powiedzmy po pierwszym skoszeniu

Edytowano przez romanik99

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romanik99    2

sytuacja robi sie ciekawa koniczyna ma 2-5 cm a trawsko i chwasty 50 cm, czy ta koniczyna przezyje? czy sie rozkrzewi czy chwasty i perz zaginą? kiedy to skosić zeby chwasty się nie rozsiały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Perz na pewno nie zginie. Opryskaj czymś na jednoliścienne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

koniczyna nie zginie, przerobiliśmy to, całość skoszona listwówką, potem już orkan i do zimy ładnie wyglądało.

W tym roku skosił to sąsiad ale chwasty są jak i były i się zastanawiam czym by to prysnąć. Ma ktoś jakieś pomysły? Tak aby koniczyna została.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romanik99    2

a jak szybko będzie rosła ta koniczyna, bo narazie ciezko jej to idzie

 

 

zgłosiłem to na strączkowe, nie przywali się ktoś ze w razie kontroli będą widzieli pole chwastów a nie koniczyne? przerabiał ktoś taki temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

http://www.minrol.gov.pl/pol/Informacje-branzowe/Wyszukiwarka-srodkow-ochrony-roslin/(action)/search

jakiegoś dużego wyboru zarejestrowanych herbicydów to nie ma. Ciekawy jest ten kerb, reglone usunie tylko chwasty jednoroczne i koszt duży.

Pamiętam że kiedyś zboża z wsiewką koniczyny pryskano chwastoxem, niestety nie pamiętam jakim i w jakiej dawce. Na jednoliścienne to dobre i tanie jest supero w dawce odpowiedniej czy jest to perz czy jednoroczne, pryskałem tym łubin i groch od owsa głuchego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Panowie jak określić rodzaj gleby i jej klasę. Potrzebne mi to jest do tego żeby dobrać odpowiedni rodzaj traw na łąkę. Doradca proponuje mi http://www.dsv-polska.pl/mieszanki-traw-pastewnych/country-trwale-uxytki-zielone/country-2013.html tą mieszankę. Mam do przeorania prawie 3 ha więc wydatek spory i nie chcę popełnić błędu. W tym roku wysiałem na ten kawałek nawozu za 6 tyś a zebrałem 67 belek 125 po prasie fendt więc straszna lipa. Łąka jest od dawien może nawet 40lat no i jak kilka tygodni nie pada to szybko wysycha a jak pada to robi się błoto i nie idzie wjechać. Trawa się szybko starzeje i zbiera się trzcinę nie sianokiszonkę. Mam jeszcze pytanie czy jak bym wysiał tą mieszankę z linka to mógłbym się starać o te dopłaty do motylkowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

A jaką trzeba wysiać żeby się można było się starać,bo to by pomogło trochę zmniejszyć koszta. Jeszcze jedno czy trzeba orać taką łąkę czy można by było przesiać bo znajomy ma siewnik talerzowy z agregatem wirnikowym.

Biorę pod uwagę 3 warianty

1 orka i siew od nowa

2 podsiew samym siewnikiem talerzowym

3 oprysk Roundup a później siew zestawem agregat wirnikowy z siewnikiem talerzowym

Edytowano przez karolr2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janzen    0

Witam.Pierwszy raz mam posianą koniczynę czerwoną.Jak w niej zwalczać tak zwane<złoto>podobno sztraszne paskudztwo,a nic o nim nie wiem,nawet jaką ma oficjalną nazwę?Czy po drugim koszeniu,mogę ją zostawić jeszcze na rok nie tracąc dopłat?Z góry wielkie dzięki.Pozdrawiam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianlat    6

Albo dopłaty + 1000 zł :) . Bo tacy niestety albo stety też się znajdują.

 

u mnie tak samo i jeszcze nie ma nigdzie ziemi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Dominator88
      Witam chciałbym się zając uprawą łubinu niestety niemam doświatczenia z tą rośliną może mogliście by mi cos powiedzieć na jej temat
    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez Damianursus30
      Witam, nie wiem czy to aby odpowiedni temat i kategoria ale mam pewien problem.
      Otóż w pobliżu moich pól leży działka rolna o powierzchni ponad 3ha, jest to wieloletni ugór jednak bliskość jej położenia zachęca mnie do zrobienia wszystkiego co w mojej mocy aby spróbować ją odkupić albo chociaż wydzierżawić...
      Wszystko fajnie tylko problem jest taki że nikt nie zna jej właściciela. Wiadomo najprościej zapytać w urzędzie. Tak też zrobiliśmy, pan odpowiedział że nie ma żadnego problemu jeśli podamy mu numer, po podaniu odpowiedział że jest mu bardzo przykro ale nie może udzielić nam takiej informacji gdyż właściciel ten zastrzegł sobie informacje na ten temat, 
      W okolicy nikt nie wie kto kupił tą działkę bo osoba która kiedyś była w jej posiadaniu sprzedała ją kilkanaście lat temu i od tego czasu leży nie uprawiana. 
      Krążą plotki że kupił to jakiś bussinessman, który prał brudne pieniądze i musiał rozlokować swój kapitał ( Trochę zabawne aczkolwiek dlaczego zastrzegł sobie prawo do wydania jakichkolwiek informacji o właścicielu tych gruntów )
       
      Podsumowując chciałbym zapytać co mam zrobić w takiej sytuacji, gdzie i czy mogę jakoś poszukać informacji o tym właścicielu, bo przecież musi płacić podatek....,Jest to jedyny taki ugór w mojej okolicy,dlatego chciałem spróbować go jakoś odkupić
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi !
    • Przez KacperJobda
      Witam!
      Na początku zaznaczę że mam tylko 15 lat. A tak, to też jest ważne... Sporo jak na swój wiek wiem o rolnictwie więc prosił bym o nie wyśmiewanie tego postu lub nie pisanie odpowiedzi typu czy jestem z miasta. PS. jestem ze wsi jeśli to takie ważne.
      Przechodząc do sedna chodzi o ugór.
      Tak wiem że są, i czytałem już odpowiedzi pod postami innych że na ugorze najlepiej zasiać QQ ale ja nie mam siewnika i u mnie na wsi i pobliskich wsiach też nikt nie ma, przystawki do QQ do kombajnu też nikt nie ma, więc to odpada. Myślałem nad owsem ale przeczytałem że nie ma na jednoliścienne chwasty dobrych herbicytów. Więc co dobrze by było posiać na tym ugorze? ma może z 7-8 lat... Klasa ziemi to na jednej połowie 4b,3 a na drugiej w tym roku nie będzie ruszana 2 klasa. Dlaczego chcę ruszyć najpierw słabszą stronę? Ponieważ mam ograniczone dość mocno fundusze i ta strona jest bliżej a słabsza część przez rok się lekko wyrobi i będę planował pracować na całym areale. Pole ma ok.1ha ale to chyba mało ważne. Myślałem na zaoraniem tego, później to zbronować i zasiać jakiś jęczmień. Ale wydaje mi się że perz zagłuszy jęczmień i nic z tego nie będzie ponieważ pole jest mocno zaperzone. Niektórzy radzili że po zbiorze dać roundup  ale to dopiero po żniwach, inni że po siewie gdy zacznie perz wyłazić opryskać a jęczmień będzie żył dalej. Ale piszę ten wątek ponieważ przeczytałem już za dużo rad i mam jeden wielki mętlik w głowie. Mogli byście powiedzieć co zrobić z tym polem tak jedno głośnie? i najlepiej kiedy zaczynać czynności kolejna po kolejnej chodzi mi o dni miesięcy, Oraz krok po kroku przedstawić pracę na polu. Od czego zacząć i co robić dalej Pozdrawiam!
    • Przez emilko
      Wiele osób narzekało, że dopłata do strączkowych w 2015 okazała się taka mała w porównaniu do założeń. 
      Z obserwacji w mojej gminie mogę wnioskować, że w 2016 będzie jeszcze mniejsza, ponieważ  w 2016 strączkowych zasianych jest jeszcze więcej ( przynajmniej na moim terenie).
      Jak jest u was, rzucili się wszyscy strączki?
×