Skocz do zawartości
Wozny186

Jaki ciągnik do odśnieżania?

Polecane posty

WHATEVER

Wozny186    0

Witam serdecznie wszystkich. Borykam się z problemem zakupu ciągnika do odśnieżania. W tej chwili posiadam mf255( dość lekki bez ogrzewania i problem z rozdzielaczem pod siedzeniem bo czasem trzeba odśnieżać i posypywać) Oraz c-385 ( wszystko z nim ok poza spalaniem i ew. naprawami bo jest duży i ciężki choć większych problemów z nim nie miałem) Odśnieżam duże centrum logistyczne. utrzymanie 24h więc do dużego śniegu dopuścić nie mogę. Ciągniki używam tylko zimą (nie posiadam pola) i z takim przeznaczeniem potrzebuję kupić jeszcze jeden ciągnik.) O jakimkolwiek dofinansowaniu mogę zapomnieć więc budżet ograniczony (max 40000zł) Co polecilibyście w tych pieniądzach? Czy jepiej kupić duży ciągnik typu c-385 czy lepiej coś mniejszego ale z przodem jak zetor 5245 czy 7245?

Ostatnio podobają mi się Case 856,956,1056 ale obawiam się jak jest z ich awaryjnością ,paleniem w zimie,dostępem do części oraz ceną części? Bo jak coś się zepsuje to nie mam nawet chwili zwłoki żeby naprawić bo ciągnik musi pracować. Dlatego do tej pory stawiałem na ciągniki do których części są dostępne w każdym sklepie. Ale po tej zimie jak posiedziałem w ciągniku 27godz z dwiema przerwami na kawę to stwierdziłem że trzeba zainwestować w coś z większym komfortem. Proszę o pomoc co polecacie do takich prac. Warunek ogrzewanie szczelna kabina komfort większy niż w mf255 czy c385 wspomaganie mile widziany tur i 4x4.

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Taurus83    88

a od kiedy jakiś mtz jest komfortowy? :)

 

poszukaj lepiej jakiegoś zetora i ursusa i usprawnij go we własnym zakresie typu lepszy fote, dodatkowe wygłuszenie i uszczelnienie, ogrzewanie czy wspomaganie kierownicy. jak ci się jakiś case czy inny dir zepsuje to bedziesz czekac na części niewiadomo ile a cały zsyk pójdzie na remont

 

sam mam starego zetora 12045 i po tegorocznych zasiewach zamierzam go mocno zmodernizować z klimą włącznie :)

 

może coś w stylu 8045 lub niżej właśnie. zależy jakiej zwrotności potrzebujesz...

Edytowano przez filantrop

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Wozny186    0

Zwrotności nie potrzebuję bo odśnieżam centrum logistyczne gdzie jest kilka dróg dojazdowych a poza tym place manewrowe pod TIR-y więc miejsce jest. Chodzi bardziej o komfort i oszczędność paliwa oraz dostępność części i bezawaryjność. Mam c-385 i wiem że jest dość mało komfortowa ale już robie jej dodatkowe wyciszenie i uszczelnienie więc w tym roku będzie już lepiej niż w tamtym. Zastanawiam się tylko czy mniejszy ciągnik ale z przodkiem typu 5245 czy 7245 zrobi tą samą robote co c-385 bez przodu. W c-385 mam pług na 2,8m ale on ma mase więc idzie cały czas przed siebie. W mf255 mam 2,5m i przy większych opadach tracił przyczepność i nie mógł upchać śniegu ale przodu niema. więc myśle że 5245 dałoby rade z pługiem 2,5m bez problemu i spali mniej niż c-385 a i komfort lepszy.

 

I jeszcze mam pytanie o ten ciągnik może nie koniecznie ten egzemplarz

 

http://allegro.pl/show_item.php?item=3579502267&msg=Obserwujesz+t%C4%99+transakcj%C4%99.%3Cbr+%2F%3E%0D%0ANie+przegap+jej+zako%C5%84czenia.+Ustaw+przypomnienie+w+zak%C5%82adce+%3Ci%3E%3Ca+href%3D%22%2Fmyaccount%2Fwatch.php%22%3ETrwaj%C4%85ce%3C%2Fa%3E%3C%2Fi%3E.&watched=1&msgtoken=2115c2a3abfe1d62338ee15a0f666a574a80fea88dffff9b62fb8b71e1e483bb

 

Na co zwrócić uwagę przy kupnie oraz czy warto w ogóle brać taki ciągnik pod uwagę w mojej sytuacji?

Edytowano przez Wozny186

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ziel    26

Jak chcesz komfort to kup jednego z wyżej przez ciebie podanych case. Z częściami niema raczej problemów, dużo tego na allegro jest sprzedawane an czesci. Awaryjnośc mała na dodatek nie będzie miał jakoś ciężko z pługiem śnieżnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marcin91    280

A przeglądałeś Zetory 12145? Części nie są drogie, robotę zrobi Ci już konkretną, większego śniegu się nie boi, bo masę i siłę ma, więc jak go dociążysz to będzie pchał co będzie przed sobą miał. Zobacz sobie u mnie w galerii mam taki zestaw i odśnieżam u siebie drogi. Podejrzewam, że takiego śniegu jak ja u siebie to tam nie będziesz odśnieżać, więc spokojnie da sobie radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal3050    73

ja na twoim miejscu kupiłbym massey fergusona 3060 3065 lub 3070 (3075) coś z tych modeli komfort jest dobry wiem bo posiadam mf 3050 awaryjnosc tych ciągników jest mała (jak ktoś dba to ma) ja właśnie brał bym coś z tych ciągników małe spalanie i jak kupisz to napewno nieporzałujesz i to ci każdy powie kto posiada te ciągbiki i bedzie bardziej zwinniejszy niż zetor 7745 czy inne. moim zdaniem to znakomity wybór (napisałes że szukasz coś z komfortem ) to jak sie przesiadziesz z c-385 do takiego ferdka to bedziesz zadowolony i napewno coś znajdziesz w granicahc 40-45 tys. tylko szukaj coś do 7 tys. motogodzin

 

a i przy zakupie takiego ciągnika zwracaj uwage na skrzynie wiec jazda prubna musi być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wozny186    0

Przeglądałem oferty na kilku portalach i patrze na wszystko do 40tyś bądź ciut ponad ale już z pługiem i znalazłem mf 3075 z pługiem jest link w moim powyższym poście. tyko ja nie mam porównania czy to drogo czy tanio bo dopiero od dwóch lat jeżdżę przy odśnieżaniu i kupiłem na razie mf255 i nawet trochę żałuję bo to co na przodzie to trochę liche jest niema ramy jak c385 więc boję się że kiedyś urwie przód z osią. Wiem że wszystko zależy od stanu danego egzemplarza ale może doradzicie czy za takie pieniądze to warto czy tanio czy drogo. Widziałem już różne rzeczy np c360 odmalowaną ale za 27tyś z 84r więc uważam że to drogo. Na nowszych większych ciągnikach się nie znam więc i cen nie znam. Nie oczekuję cudów ale odpowiedni stosunek jakości do ceny. Fajnie by było gdyby jeszcze miał szybką skrzynie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sakos2803    3

Ja bym brał 72/7745.Prosty bez jakiejkolwiek elektroniki,zwrotny,grzałka w bloku(super sprawa zimą).Miałem 7211 i byłem z niego bardzo zadowolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adrian98    1

A przeglądałeś Zetory 12145? Części nie są drogie, robotę zrobi Ci już konkretną, większego śniegu się nie boi, bo masę i siłę ma, więc jak go dociążysz to będzie pchał co będzie przed sobą miał.

 

 

Ten troszkę spali ;). Jak ma być oszczędny to bierz Zetora, MF, lub coś takiego http://allegro.pl/de...3582092301.html niezawodny DF.

Edytowano przez Adrian98

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wozny186    0

A co sądzicie o tym http://allegro.pl/show_item.php?item=3579502267&msg=Obserwujesz+t%C4%99+transakcj%C4%99.%3Cbr+%2F%3E%0D%0ANie+przegap+jej+zako%C5%84czenia.+Ustaw+przypomnienie+w+zak%C5%82adce+%3Ci%3E%3Ca+href%3D%22%2Fmyaccount%2Fwatch.php%22%3ETrwaj%C4%85ce%3C%2Fa%3E%3C%2Fi%3E.&watched=1&msgtoken=2115c2a3abfe1d62338ee15a0f666a574a80fea88dffff9b62fb8b71e1e483bb

 

bo już jest wyposażony w to co potrzebuje ale nie wiem czy warto brać ten model za takie pieniądze? Jak z jego awaryjnością? Jak z dostępem i cenami części?

Ciągnik rok temu przywieziony z Anglii właściciel podobno przegrał przetarg na odśnieżanie i dlatego sprzedaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sakos2803    3

Ja słyszałem ze Mf tej seri są awaryjne zwłaszcza skrzynie ale wiadomo to zalezy na co sie trafi.Ja wiosną tez stałem przed wyborem ciagnika i tez brałem pod uwage Mf. Ale jednak wybrałem Zetora 10540 częściowo dlatego ze wczesniej miałem 7211 i jak wyżej pisałem byłem z niego zadowolony. Poczekaj moze aż wtpowie sie jakiś posiadacz tego modelu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marcin91    280

A posiadacz albo będzie chwalił, bo trafił mu się zadbany egzemplarz albo będzie ganił, bo trafił na szrot... i tak z każdym jednym ciągnikiem :) Kwestia tylko kosztu napraw, które mogą wystąpić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wozny186    0

Właśnie chodzi o te koszty napraw jak i dostępność części bo śnieg nie będzie mnie pytał czy dzis mam sprawny ciągnik bo on by sobie posypał.

Ten mf co go podałem w linku zainteresował mnie tylko dlatego że już ma pług a jak wiadomo za darmo ich nie rozdają. Pług taki słaby kosztuje około 5000zł do tego jakieś węże złączki i może rozdzielacz i 6000-6500tyś do tego jeszcze czas żeby to poskładać a tego się nie liczy. Poczytałem trochę o tych skrzyniach i trochę się boję takiego ciągnika. Pod uwagę biorę tylko tego MF albo jakiegoś zetorka. W jednym i drugim może coś paść ale do Zetora są części i są dość tanie. Nawet do granicy mam może 150km więc mogę kupić tam jak tu nie będzie. Gdybym kupił Zetora to pewnie byłbym spokojniejszy ale znów komfort pracy będzie lepszy w MF-ie biorąc pod uwagę ten sam przedział cenowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sakos2803    3

Jak przesiadziesz sie z 255 badz 385 do zetora to i tak poczujesz lepszy komfort. Mógłby być jeszcze jakis starszy deutz jak podał kolega wyzej ale z cześciami moze byc gorzej no i napewno były by drozsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Matixd    1

Ja polecam Zetora 5245 sam takim odśnieżam i spisuje sie bardzo dobrze, zimą odpala elegancko, i przede wszystkim mało pali :) 3 lata temu odśnieżałem 7211 i stwierdzam że przedni napęd przy tej robocie to podstawa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal3050    73

ja z wami niemoge że skrzynie awaryjne jak ktoś szanuje no to ma ale jak już sie tak boisz to szukaj skrzyni 16+16 u mnie na wsi ja posiadam mf 3050 (skrzynia 32+32) mój sąsiad posiada mf 3065 i mó wujek mf 3060 i jeszcze zaden z nich nienażekał na skrzynie ten ciągnik co podałeś moim zdaniem ja jeszcze bym sie targowł do 42-41 tys. to niejest tak drogo ja za swój dałem 43 tys. a tu masz z pługiem za 44 tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wozny186    0

A jak jest z dostępem części do mf 3075? Jest problem? Jak z cenami części? Oraz na co zwrócić szczególna uwagę przy zakupie?

Edytowano przez Wozny186

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal3050    73

z częsciami niewiem jak jest bo jeszcze nic do niego niekupywałem a jakieś drobnostki ( niewiem jak jest u ciebie ale ja ide na składnice podaje rok model ciagnika i nazwe cześci i oni zamawiają i za pare dni przychodze i mam) cene za częsci napewno niebedzie taka ja do zetora albo ursusA ale jaki ciagnik z komfortem niema droższych czesci ale az takich wysokich cen niema jak bedziesz kupywał zwracaj uwage na skrzynie czyli (jak da ci sie przejechać staraj wyprubowć wszystkie biegi) najlepiej jak bedziesz jeżdził otwórz tylna szybe i SŁUCHAJ CZY NIC NIE DZWONI i zajrzyj pod maske a jak chcesz to zobacz jak zdejmie boczek czy tłumik nie jest dziurawy bo to z kolei 300-400 zł wiem cos o tym :) ale to drobnostka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rolnik1973    1272

Ja polecam belarusa stary dobry sprzęt, z przodu pług z tyłu koparka i żadna zima nie zaskoczy. U nas kiedyś w gminie był i każda droga była przejezdna, potem jak sprzedali i drogowcy odśnieżają to czasem 2 dni zawiane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Ja rusem odśnieżam i jakoś nie narzekam. Nie dwie trzy godziny ale kilkanaście jak jest akcja. Na parking ok ale na drogi już gorzej z racji sposobu obsługiwania biegów. Wymaga cierpliwości. W kabinie cieplutko w koszulce jeżdżę, jak na 80 koni nie pali dużo potrafi się zmieścić w 5,5 litra na godzinę. Max połknął 7. Jest szybki co przy odśnieżaniu dróg na prawdę dużo daje. Komfort jak mówię nawet 18 godzin na dobę nie wykańcza chociaż pod tym względem daleko mu do zetora mniejszej serii.

Poza tym jedno jest pewne nawet na największej awarii nie wydasz zarobionych pieniędzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sakos2803    3

Tak tylko jak zimą odpala ten belarus?Kolega miał kiedys tą wersje budowlana to mówił ze ognisko pod nim rozpalał ale nie wiem czy to prawda :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Ja muszę być na zawołania i problemu jeszcze nie miałem. Założona świeca z transita i podgrzewacz płynu. 30 minut na gniazdku i płyn w silniku ma ponad 40 stopni. Zapala tak jak byś go przed chwilką zgasił w 30 stopniowy upał.

Bez grzały na samej świecy ma ciężko ale jeszcze mnie nie zawiódł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


seweryn20    582

Gdybym dziś miał szukać ciągnika za ruska to skupił bym się chyba na Fendt. Trwałość wręcz kultowa. Nie wiem ale jakoś mi te ciągniki pasują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dzik82lysy
      Słyszałem ze DF należą do lekkich ciągniczków(bynajmniej te modele)i nie wiem czy taki DF byłby dobry jako ciągnik główny?3czy 4 skiby obrotowe???Kverneland na resorach (używany) czy nowa unia na zabezp. kołkowym???Czy ok.90 konny agrotron jest w stanie unieść agr up siewny 3 metrowy zestaw famarolu???Oczywiście nie na przekaźnik!
    • Przez michal8899
      jestem na kupnie valtry a72 na 20 hektarowe gospodarstwo plus troche usług i jestem ciekawy jak sprawuje sie ten ciągnik przy pługu, agregacie, talerzówce, kosiarce itd.
    • Przez MrJareczek
      Chodzi mi głównie o to jak pasowałaby do gospodarstwa o areale około 20 hektarów - czyli około 80 KM. Pytam się bo mam dylemat między New Hollandem, Casem a Valtrą, a poza tym Valtra kojarzy mi sie zawsze z pracą w lesie
    • Przez TOME11
      witam
       
      jakie są obecnie dostępne kolory do wybrania w nowej Valtrze?
       
      pozdrawiam
    • Przez podlaskirolnik
      Witam Mam zamiar kupić ciągnik ,który byłby głównym ciągnikiem w mlecznym gospodarstwie. Pracował by  z pługiem fraugde 3+1, gruberem 2,5m, prasą belującą z 15 nożami i rotorem. Śmigał by też z turem i  beczką 7tyś litrów. Pieniądze jakie chcę na niego przeznaczyć nie powinny przekroczyć 300 tyś z turem (chodzi o jak najmniejszą stawkę).
       Myślałem nad Kubotą m 110gx i Case maxxumem 110-120. W grę wchodzą tylko nowe ciągniki. Proszę o pomoc. Pozdrawiam 
×