Skocz do zawartości
Marcin1987

Złośliwość ludzka nie zna granic!

Polecane posty


gosc1    2

U mnie nie zdarzały się aż takie przypadki jak opisujecie, ale na przykład: mam za sklepem łąkę, no i tam pijacy ( szczególnie latem) urządzają sobie libacje, a po takim czymś co zostaje ? - butelki( czasem porozbijane), pety i wiele innych rzeczy... nie dość że mogę przedziurawić oponę najeżdżając na te butelki to trawa jest wydeptana.., Jeżeli sytuacja będzie się powtarzać w następnym roku to jedynym wyjściem będzie wezwanie policji w tym czasie jak oni tam piją ( choć i tak wątpię że tym dużo zdziałam)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomekzet    38

my z tata sprasowalismy w bele 1,2 ha siana, i zostawilismy je zeby jechac po przyczepe zeby je zwiesc, gdy przyjechalism,y na pole, patrzymy a beli niema :(, ale łaka była troche pochyła to pojechalismy a patrzymy a tam wszystkie bela w lesie co graniczyl z łąką :( i co? bedziesz szukał winnego :angry: musielismy jechac spowrotem do domu po linke i kazdego wyciagac :rolleyes:

 

 

 

mojemy znajomemu raz naphali waty do baku do zetora 5211 :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursusc330    0

u nas zas ktos wyrzycal smieci do lasu :angry: jak bym wiedzial kto to bym mu te wszystkie smieci na podworko wywalil :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Marcin1987    1

@Kizo rozumię Cię jak najbardziej my dwa dni wcześniej jak kosiliśmy u wuja to ustawialiśmy noże i stalnice od nowa i dokręconane prze rurę mało prawdopodobne żeby to było przyczyną ale ........mam małe podejrzenia co do jednego kolesia bo w żniwa ostro wszedłem z nim na temat i może trochę przegiąłem ale jak za rękę nie złapiesz to co zrobisz !!!!!!! :angry: :angry: :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

binek    264

oj rosła u nas 5-6 lat temu odmiana kukurydzy z łożyskami na kolbach Stało sie to tak nagminne że chodziliśmy przed sieczkarnią i szukaliśmy niespodzianek Raz znależliśmy delikatnie zapakowałem do samochodu i na postarunek.Policjant i tak nie wiedział co zrobić z osmarowanymi łożyskami.Po całej akcji rozpowiadałem na lewo i prawo że policja bada sprawe i ma przypuszczenia kto to robi.Skutek był natychmiastowy ,nigdy więcej nie było niespodzianek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


quercus    6
oj rosła u nas 5-6 lat temu odmiana kukurydzy z łożyskami na kolbach Stało sie to tak nagminne że chodziliśmy przed sieczkarnią i szukaliśmy niespodzianek Raz znależliśmy delikatnie zapakowałem do samochodu i na postarunek.Policjant i tak nie wiedział co zrobić z osmarowanymi łożyskami.Po całej akcji rozpowiadałem na lewo i prawo że policja bada sprawe i ma przypuszczenia kto to robi.Skutek był natychmiastowy ,nigdy więcej nie było niespodzianek

 

 

Jaka moc drzemie w plotce. No nie ? :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MACGYVER    0

U mnie nie było takich przypadków ale w tym roku miałem przypadek że ktoś zakopał mi drut wtopiony w taki duży bloczek betonowy o długości 50cm. I jak orałem to wygioł mi sie prawy warkocz ( prawa część TUZ z tyłu niestety u mnie TUZ nazywają warkoczem.) I musiałm kupić nowy a wydatek miałm nie mały bo 180zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ml78    1

U znajomego do filtru powietrza od Bizona nasypano zboża on nic niewiedzac rano odpalił i rura a on .................. nic, zaras stanoł dęba i po żniwach skończył mu kto inny a Bizon poszedł w inne ręce miał jakieś 500 mtg :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Piotras    2

Niestety jak czytam wasze posty to płakać się chce jaki Polak jest dla Polaka. I jak mamy dojść w tym kraju do czegoś jak każdy każdmu kłody pod nogi rzuca. Mi również skradziono kilkanaście bel słomy. Oraz wycięto sporo drzewa w lesię sprawą zajeła się Policja. Po co mam się kłócić z kimś w końcu od czegoś som.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamyk514    0

U nas facet budował synowi dom i robili dach ale nie mieli już swojego lasu to pojechali i nakradli u ludzi w lesie drzewa na cały dach ale niestety in sie nie udało bo ktoś zauważył to potem zapłacili więcej kary niż to drzewo było warte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jan2130    17

Witam unas to tak nic nikomu nikt nie robi oficjalnie moda jest teraz na nasyłanie roznych kontroli szczegolnie jak ktos jak kupi sobie cos lub zacznie cos budowac sam przesto przechodziłem jak zaczelismy budowac szopy :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ferdek07    62

Sprawiedliwość jest na świecie, sąsiedzi skarżyli że prąd kradniemy czy coś mamy nie tak z prądem bo jak robiliśmy osypke to telewizory sie psuły na ulicy i światło czerwone się robiło, więc przyjechali elektrycy sprawdzić co się dzieje, u nas oczywiście było wszystko Ok, ale jak już się tak robi że takie spadki napęcia to poszli i u sąsiadów sprawdzić :rolleyes: :( (którzy to sami ich wezwali) to z 300 m słyszałem "ku*wy i kłutnie :rolleyes: że to u nas jest nie tak a wyszło na to że mieli plomby powatowane i u jednego to nawet złodziejka założoną podejrzewali czy wykryli bo się dopiero po czasie przyznalki ale za***iste mandaty podostawali.

 

ps. mam teraz problem jak nie ma prądu na lini już elektrycy się pytają dlaczego tylko my zgłaszamy, a sąsiedzi za nic nie zgłoszą, teraz sąsiad mówi " żebym tydzień bez prądu był to po nich nie zadzwonie :("

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nasil90    94

u mnie w okolicy też była niezła akcja mój sąsiad ma 10h żyta w jednym kawałku i ktoś w nocy samochodem jeżdził z jednego końca na drugi miał takie drogi na polu jak by tam ufo było

W mojej okolicy jest jeszcze jeden problem gospodarstwa agro turystyczne jeżdżą koniami po zbożach po łakach czasamo linke od pastucha zerwą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KAROL0905    1

u mnie parę lat wstecz ktoś ( miałem podejrzenia ) zapi*****ał mi ropę z garażu Facet se legalnie przyszedł z 2 kanistrami pompką se napompował i poszedł i takim sposobem mi wyniósł 400 l teraz kłódką to ta łajza już nie wlezie

 

2 przypadek mieliśmy ziemniaki i dziabeczke na polu odkopywaliśmy sobie na obiady to jeden pijak też kopał z nami i zanosił naszej sąsiadce za szczurka ( chrystusowa) a my po miesiącu rozmawiamy ze siasiadka i nam mówi ze ten jej piękne ziemniaczki przynosi a ojciec mówi że on u niego był dzień wcześniej żeby mu pożyczyć 10 zł ojciec go znał dobrze to mu pożyczył a by go opierniczył jak wiedział

 

a jeszcze inny przypadek pręty metalowe powbijane w zbożu szczescie ze zauważyłem bo było krucho z claasem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamyk514    0

A słyszeliście o tym co było w żniwa w Sernikach(Lubelskie) z sąsiedniej pochodzą moi dziadkowie to facetowi w nocy zboże wykosili było o tym nawet głośno w mediach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MiRol    18

A z tym cukrem w zbiorniku to jak ktos dosypie to odrazu silnik idzie 'spac' czy co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomekzet    38

my mielismy jeszcze jeden przypadek :rolleyes: w zniwa sprasowalismy słome w bale i potem wzielismy cyklopa i platforme i ułozylismy je w piramide (na dole 3, wyzej 2 a na samej gorze1) i na drugi dzien patrze a jakies sk******ny nam te bale z samej góry pozrzucali :angry: :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ferdek07    62
my mielismy jeszcze jeden przypadek :rolleyes: w zniwa sprasowalismy słome w bale i potem wzielismy cyklopa i platforme i ułozylismy je w piramide (na dole 3, wyzej 2 a na samej gorze1) i na drugi dzien patrze a jakies sk******ny nam te bale z samej góry pozrzucali :angry: :rolleyes:

 

 

Kiedyś ojciec zrobił stertke w polach 3 zbieraczki wypchnoł i zaczubił 15km od domu to część zabrali na fure złodzieje a reszte spalili, a układała to moja mama jak była w ciąży, wiemy kto to, a za kilka mc-y maszyna urwała temu kolesiowi co to zrobił ręke, kiedyś ci wszyscy złodzieje i skó*we syny co podkładają świnie odbiorą za swoje od losu

 

A słyszeliście o tym co było w żniwa w Sernikach(Lubelskie) z sąsiedniej pochodzą moi dziadkowie to facetowi w nocy zboże wykosili było o tym nawet głośno w mediach

też słyszałem o tym, jak to ojciec usłyszał to suche nie suche pojechał młucić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

amnowak43    1

mi ktoś przed koszeniem kukurydzy zawiesił jakąś metalową część na łodydze z sieczkarnii nie było co zbierać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

amfipterus    1

Witam! W mojej miejscowosci nikt raczej takich swinstw nie robi. Owszem zdaza sie, ze ktos przez pomylke nie swoje pole wymloci bo mu sie kawalki pomyla ( coz, urok malopolskiego, ze srednio kawlek ma 0,4 ha), ale z tego zawsze jest duzo smiechu potem, zadazylo sie tez komus zampomniec zebrac pole ( gosc ma 61 ha w 57 kawlkach...) W sezonie zniwnym zdazylo sie, ze Tata przebil duze kolo na butelce, ot sie denkiem ustwaila, no i pare razy urwal kose na palu co ktos sobie pole rozdzielał. Z takich ,,zlosliowosci" to rozwalanie bel siana. Jako pierwsi zwijalismy w duze bele, a wiadomo nic tak nie cieszy jak wskoczyc na cos takiego, potoczyc itp... Potem tylko ja mialem rozrywke bo widelkami na przyczepe ( a wbrew pozorom z beli fi1,5 x1,5m jest czubata hl 6t), no ale teraz prawie kazdy zwija w takie bele, to sie uspokoilo. Tak to tylko mlodociani wytaczaja bele na droge w swieta Wielkanocne i Bozego Narodzenia.

 

W mojej miejscowosci utarlo sie powiedzenie: ,, Pan Bog nie rychliwy, a sprawiedliwy" moze dlatego gospodarze nawzajem sie nie sabotuja. Zreszta takich z prawdziwego zdazenia jest kilku, a reszta to rencisci - hobbysci. Ba, nawet sobie pomagaja, bo jak sie komus spichlerz czy stodola spaliła to kazdy tam po woreczku sie sciepnal. A co do kradziezy, to modne bylo okradac swiezo wykonczone domy, przez noc to nawet swiezo polozony parkiet zerwali.

 

A co wspomnianego pare postow wyzej zapaprania rtecia paszy. No coz, takiego sku.... to bym zywcem XXX bo jesli gosc ma cos do mnie, to niech powie... a co H.... zawinily zwierzeta? Taki gospodarz bez stada zarodowego moze jedynie sobie w leb palnac. Sczerz zycze, aby taka osoba umierala tyle razy od zatrucia rtecia, ile zwierzat przez to zdechlo. ( rtec jest bardzo toksyczna, skutki sa podobne co do horoby popropiennej, kazdy co widzial reportaz mediow odnosnie A Litwinienki, moze sie pokosic o troche wyobrazni) Pozdrawiam

 

P.S: czytajac ten topic przypomnial mi sie kawal o piekle:

 

Umarl deler narkotykow, a ze przyczynil sie sie do zejscia na zla droge wielu dobrych dusz, mogl sobie wybrac kociol w ktorym bedzie odbywac kare wiecznego potepienia. Oprowadza go sam diabel nadzorca. Pokazuje pierewsza komnate i mowi:

- to jest kociol francuzow, diablow pilnujacych nie wiele bo sporo francuzek jest w srodku, to kazdemu sie tam w miare podoba.

oprowadza go dalej i pokazuja kolejna komnate:

- to jest kociol przeznaczony dla niemcow. Sa bardzo przemyslni, co roz ktorys probuje zbiec a reszta bardzo mu w tym pomaga, dlatego tylu pilnujacych jest dookola.

Wprowadza go do nastepnej komnaty a tam duzy kociol, wokolo zadnego pilnujacego. W srodku panuje ogromny harmider. Co ktorys z potepiencow dotrze do brzegu i probuje wyskoczyc z wrzacej smoly, lapie go ktorys z pobratymcow i jak tylko moze stara sie mu to uniemozliwic. Diler pyta sie:

- a dlaczego tutaj nie ma zadnej strazy?

Na to diabel: - A widzisz, tu sa Polacy, ich nie trzeba pilnowac, oni sobie sami nawzajem uniemozliwija ucieczke.

 

Pp.S Przepraszam ze az tyle, ale coz, tak wyszlo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adeq15    6

ja tez mam sasiade mende ja z nim dziele podwurko kiedys ukradł mi dwie nowe opony do 60tki i załozył je do swojej 28ki jeszcze etykitakmi na zwenatrz ta k zebysmy widzieli ze to sa nasze opony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adeq15    6
U nas niektórzy ludzie są tacy ze jak jest np: kamień i ich polu to nie zbierają i potem wywożą tylko rzucają do sąsiada na pole

 

z kas to znam tez mi sasiad podrzuce kamienie ale nie kamyczki tylko głazy ja sie wkuzyłem poszedłam na pole z wuzkiem to jakies 50m kamienia wzuciłem na wuzek i wzuciłem jemu do silosu jego bo ma silos w ziemi od wakacji do tej pory lezy tam nie moze jego wyciagnac i co roku jak robi orke to ote pare centymetrów musi mi przyorac a ja z nim granicze 3 pola i co roku po 40 50 cm mi przyoruje ale na przyszły rok ja wezme to co moje zała szerokosc płogu odorma 3skibowego:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Seb@    0

U nas we wsi jest taka menda, niby żadnemu na złość nie robi ale jak sobie jadę polną i widzę jego silos w rowie no to mnie szlag trafia. Takie bezprawie. A po drugiej stronie drogi(gdzie niema rowu tylko jest mała skarpa i krzaki) wywala śmieci. Z tymi śmieciami nikt go za rękę nie złapał ale był widziany kilka razy w "podejrzanych sytuacjach". Ale mam pomysł jak mu podziękować za te chamstwo. Przypadków typu bolce w kuku czy pręty w pszenicy na szczęście nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez kostka_plewa
      Witajcie, 
       
      Słyszałam, że Polagra Premiery to prawie jak Hanover (gdzie na razie jeszcze nie dotarłam:) Dlatego chcemy z narzeczonym się wybrać. Widziałam, że jest możliwość otrzymania dofinansowania dla grup jeśli zbierze się 15 osob. Może ktoś jest chętny na wyjazd? 
    • Przez ARWO
       

      Witajcie, 
      Co chciałybyście dostać na dzień kobiet? Tradycyjny kwiatek, czy może zasugerować naszym panom coś innego. A może sami panowie coś podpowiedzą? Czekam na Wasze propozycje  
    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.
×