Skocz do zawartości
Marcin1987

Złośliwość ludzka nie zna granic!

Polecane posty

bartus16    8

co ??????///ale twojemu ojcu sie nic nie stalo??????????


Jeżeli każdy pomysł wydaje Ci sie genialny to dopij wódkę i idz spać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek96    0

Takiego to powinni do wiezienia wsadzić!!! :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry:

Ale twojemu tacie nic sie nie stało powarznego,prawda???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciek08   
Gość maciek08

mój ojciec kiedyś przejechał kołem po łące facetowi to dostał widłami najpierw w opone ale niedało się jej przebić to drugi raz rzucił w kabine. wyleciała szyba tylko i kawałem szkła wpadło ojcu w oko ale nicmu więcej się niestało. i sprawa poszła do sądu........ puźniej ten gość też źle zkończył... napił się kwasu do lutowania przez pomyłkę,,,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Trafik    0

w tamtym roku w sąsiedniej wsi koleś pchnął nożem drugiego kolesie 3cm od serca ale na szczęście przeżył ma troje małych dzieci do końca nie wiadomo o co poszło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1564

ja pierdziele ale niektórzy ludzie są nienormalni za przejechanie po polu -widły w plecy

Współczuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Widły w plecy to bandycie mozna a nie rolnikowi, to ja powinienem już mieć cmentarz na polu jak bym każdemu kto w pole wjedzie kawalek widłami w plecy. Nam zlomiaże zaje.... stary kompletny mechanizm rożnicowy od C-360, a chcieliśmy go sprzedac bo taki gość z wagą jeździ i 50gr za kilo grubego zlomu płaci to by cos dostał za to to łapciuch wzieli go i ni ma. jak sprzedalem lemiesze stare na kilo to zarobiłem 70zł


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1564

Na przeciwko mnie pole ma 2 facetów . Jeden ma 1ha od szosy a drugiego pole sąsiaduje z dwóch stron (w kształcie buta) tak ze ma dojazd i od szosy i od polnej drogi koło mnie . I ten drugi chciał pole sprzedac na działki i zeby ten pierwszy dał ze 2 m na droge,ale on nie chciał. Dwa lata temu remontowali szose i zabrali zjazd z niej obu włascicielom tak , ze ten pierwszy nie mógł wjechac na pole , wiec pojechał po polu tego drugiego a on to zauważył i wezwał policje. Od tamtej pory nic ten pierwszy nie uprawiał na tym polu , aż niedawno niewiadomo którędy pojechał orac , zaorał swoje i z 2,5 metra temu drugiemu- znowu była policja skopali go bo kopnął policjanta i ma teraz podobno założone 2 sprawy w sądzie (jest oskarżony o zniszczenie zboża które tam rosło i o napaść na policjanta) Jakby tego było mało ci dwaj kiedyś byli kolegami ,pracowali razem w SKR a pole dostali za darmo w koncu zgubila ich chciwość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody12    2

Tak piszecie tu co robią ludzie to sie w pale nie mieści jak można komuś widły wbić w plecy u nas jest gości co podoruje naszom miedze i zawsze sie babcia z nim kłuć heheh a raz babcie pod kościołem taka baba od wszystkie wyzywała bo po łące 3 m przejechaliśmy a na nastepny rok przyszła do wujka żeby jej wykosił a ten jak jej wygarnoł to już nigdy nie przyjdzie a tak to czasem sie zdarza już jak są wykopki to jakis kretyn w nocy chodzi i kopie sobie ziemniak ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bugi    0

O mi ostatnio z c-330 spuścili ok. 30 litrów ropy, czyli możecie sobie łatwo policzyć np. 4,90 x 30 to będzie gdzieś około 147 zł (150) zł

A dodam że zalaliśmy do końca i teochę przejechaliśmy, może 3-4 litry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

u nas ostatnio jakaś pazernośc na niczyje łąki zapanowała i wielkie kłutnie, jak jakaś babka czy inny emeryt lub ktoś kto nie ma chdowli oddaje za free łąke to zaraz zlatują się sempy i koszą kto pierwszy, a śmieszne jest to że w sąsiedniej wiosce ludzie proszą żeby ktoś skosił i nikogo nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozal22    16

wiesz @ferdek07

to już typowa chciwość. to co opisałeś ty.... :/

ludzie są bardzo dziwni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Umnie na wsi nikt na nikogo nigdy nie zrobi, każdy sobie pomaga jak może, oczywiście czasami pare typków się zdarza. 1 kilometr od mojego domu mamy pole i kilku ludzi jeszcze, są spox jak większość na wsi, ale jeden mieszka ma pole obok drogi gruntowej(czyt: publiczna) i sąsiaduje z 4 osobami pole. Do domu może dojść prze rów albo dojechać krajową jedynką. I każdemu dogryza jak może, to przyjdzie z ręcznym opryskiwaczem i pryska Randupem, drugiemu chodzi w gumofilcach po zbożu i wyrzuca kamienie to maluchem albo T25 wyjeździ pole. Nie dość tego jeszcze walczy o kilka metrów i odorał drogę i teraz jest krzywa, na razie nam już nic nie robi bo mu podeszczach niby przypadkiem ciągnikiem wpadliśmy w pole, czasami sąsiad przejedzie koparą i trochę grzzbnie, mimo tego nadal to robi. Mi się wydaje, że on jest chory psychicznie razem z synem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

Mi kilka razy paliwo spuścili, od tego czasu parkuję koło budy psa;)

poza tym jeszcze nic do pola nie wbijają,

 

a w Pracy to się nieraz "cuda dzieją", bo pracuję w Kółku Rolniczym, u niektórych to strach miedzę "zachaczyć" żeby koła potem nie łatać

 

a ostatnio mamy problem z "miastowymi" co jak w pracy na pole obok gnojówkę wywiozę, to ślą donosy, że szambo wożę, i tłumacz się potem, że to gnojówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

To u nas przytrafiło się coś takiego...

Sąsiad ściął [dosłownie] hederem kombajnu 2 choinki co rosły obok mojego domu a jedną to nawet wyrwał z korzeniami :angry: [choinki miały od 1,5m w góre]. Choinek jest może z 5, 6 i każda jest w mniejszym lub większym stopniu okaleczona. :)

Najlepsze jest to że rok temu jak jechał to się zmieścił, 2 lata temu jak jechał też się zmieścił... a dlaczego w tym roku zniszczył wszystko?

Moja mama widzała że jak jechał to przy lipie [co rośnie też obok domu] specjalnie podnosi heder żeby zachaczyć o gałęzie... :) :angry:

 

I co ja mam zrobić... postawić słupki betonowe czy co ;) ?

PS: Jak jeszcze będzie się pluł to można też stwierdzić że powinien jeździć z hederem na wózku za kombajnem [takie przepisy].

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kris może powinieneś zainwestować w kilogram gwoździ... ;) Albo faktycznie postazwić mały betonowy słupek miezy drzewkami i tyle.... U mnie na wsi podczas sezonu letniego panuje jeden wielki wyścig np. kto pierwszy zbierze plony..... Niektórze poprzez zawiść do drugiego, że zebrał coś szybciej od niego rzucają mu napolę zgniłe ziemniaki... :)


Ursus 1004 + Tur5 - siłacz od ciężkiej roboty
Ursus C 360-3P - jego trener

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
filip1303    0

w naszej okolicy jest taki koleś co ma dom przed czyimis polami ma droge to jeszcze ze dwa metry od drogi wiedzie w zboże i zaora ubije i zadowolony :angry: . . . ten sam przymuł takiemu kolesiowi zaorał wyiazd z podwóża i nie miał jak wyjechac

ciągnikem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD5620    10

u mnie co roku sasiad wynajmuje kombajn i jak przyjedzie taki merakator to spoko ledwo sie w ta brame wcisnie ale wjedzie a juz pare razy tak było ze przychodzi jakiś duży JD cheder przeszlo 4m i nie ma którędy wjechgac to najlepiej jak zwykle drózka objechac tylko ze drózka waska i do tego po jednej stronie rosna wierzby a po 2 moje zborze i jak zwykle kombajn wysoki wierzby wywalone na droge to nie inaczej jak po zbozu :angry: i zjezdzili tylko ze jest tam jeszcze sporo do koszenia i jak tak bedzie dalej to chyba nic innego jak wezwać policje ;)


Diesel KOPCI, Diesel CZADZI, Diesel nigdy cię nie ZDRADZI !!! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian007    2

znajomemu nalali kiedyś truki na szczury do wanny i zdechły mu 5 koni 3 krowy 23 świnie pies kupa gołebi a przy okazji jaskółki kury po prawie wrzystko 3 cielaki ocalały


trzymajmy się kupy bo kupy nikt nie ruszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

To co za debil leje do wody trucizne dla zwierząt?! Przecież to też stworzenie Boże tak samo jak my! Ciekawe jak jemu by ktoś wlał. :angry: :angry: :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba9711    0

Jezu co za poje* .

Lać trutke na szczury do wanny .

Współczuje takim osobą którzy leja trutki do cudzych wann.

 

Jejku jak mi szkoda tych krów , koni , świń , psa itd. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Dalej co do tych choinek to się sąsiad pluł że "rosną w drodze" i że to nasz problem że pościnane... :angry:

A patrząc to do drogi pień choinki ma dobre 0.5m.... a że on stawia maszyny w drodze na kilka dni i ruch musi odbywać się niemal wachadłowo to jest dobrze, to że jego jakieś tam zbiorniki stoją przy samym asfaldzie to też dobrze, to że kiedyś wyjechał sąsiadce pod samochód ładowarką [wiadomo wysięgnik jest wysunięty] przez te zbiorniki bo nic nie widać to też dobrze... - jeszcze to on się pluł że sąsiadka samochodem wyjechała...

A od podorywaniu działek to nie już nie będę wspominał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz16    8

U mnie ktoś 2 lub 3 lata temu podziurawił ok. 100 bel sianokiszonki. Na samą folię musieliśmy wydać 2 tyś. żeby spowrotem owinąć :angry: ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

dlatego ja kumplowi odradzam w szczerym polu z daleka od domu robić rękaw z kiszonką bo u nas tez dzieją sie takie incydenty. Nie wiem co to daje tym co robią na złość chamstwo i nic wiecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz16    8

@petes myślisz że ja stawiam na polu co ty. Bele stoją normalnie na podwórku a jakiś sku... wiel, wlazł i po przebijał i psy gówno dały. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez marcin974
      a gra sie w to tak pierwsza osoba mówi trzy słówka a nastepna mówi tak zeby pasowały do tych poprzednich
      oto przykład;
      za siedmioma morzami -> żył sobie ksiaże -> który miał rower -> górala z przezutkami _>(....)
      kledzy pamietajcie by czasem sie opanowac mnie tez kiedys ponioslo
      wiec moze ja zacznę
      dawno dawno temu-> za siedmioma górami ->żyła sobie kombajnistka....
    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez garek
      Koledzy mam problem moja stara maszynka ( 20 letnia ) się wykończyła te wszystkie gilety machy polsilwery to se można wsadzić.Myśle nad taką http://facetaria.pl/merkur-klasyczna-maszynka-do-golenia-futur-satyna-merkur-solingen-niemcy-p-451.html ma ktoś może podobną i czy warto wydać tyle kasy ?
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez Zetor5340
      Szukałem,nic nie znalazłem wiec napisałem ten temat.
      No,własnie na pewno czesc z was ma komórke,bo to przydatne urządzenie
      Chciałbym wiedziec jakie macie marki i modele swoich sprzetów,jesli to nie jest tajemnicą..
      Co jest w nich dobre i przydatne a co raczej nie pasuje i wam przeszkadza.
      Piszcie ,chetnie zobacze jakie posiadacie sprzety.
      Ja mam aktualnie Nokie 3310 i jestem zadowolony,nie psuje mi sie,jest prosta w obsłudze.
      A wady to wiadomo jak w starych telefonach,a mianowicie brak polifonii,troche juz sie muli ze starosci ale jakos chodzi,juz mi sie cyfry na przyciskach zmazaly ale mam ja tak dlugo ze jak pisze cos to juz pamietam gdzie co jest.
      Tak wiec prosze o wypowiedzi.
×