Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
sim0n    26

Witam, rozsypały mi się dwa łożyska na wałku atakującym pomiędzy hamulcem ręcznym a tylnym dyferencjałem nie posiadam katalogu częsci i nie moge znaleźć ich numerów, jeśli ktoś dysponuje to prosił bym o pomoc.

Na załączonym obrazku numery łożysk zaznaczyłem na zielono.

I jeśli ktoś już coś podobnego robił to czy da się je wymienić bez odjezdzania skrzyni biegów?

 

iz2i0.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asasinator666    106
http://technikarolna.pl/czesci/massey-ferguson-3085-traktor4730-f11.php Kilka łożysk jest zobacz o które Ci chodzi. Przy każdym łożysku jest zdjęcie z katalogu gdzie w ciągniku się znajduje. Tylko czy nie lepiej sprawdzić jakie były łożyska po rozebraniu ciągnika? http://www.hjallerupmaskinforretning.dk/oversigt-fil.aspx?path=%2fMassey+Ferguson%2fTraktor Może jeden z tych katalogów Ci pomoże; akurat od 3085 nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marquez    0

Podaje numery łożysk do MF 3085 zgodnie z zamieszczonym rysunkiem:

 

nr 30 - 1440637X1 - według katalogu MF; 32207 - nr wg normy ISO ( wymiary rzeczywiste: d=35mm - średnica wewnętrzna, D=72mm - średnica wewnętrzna, B=23mm szerokość pierścienia wewnętrznego )

nr 31 - 3382362M1 - według katalogu MF, jeżeli chodzi o to łożysko to nie znalazłem dokładnych wymiarów, musisz wyjąć i zmierzyć

 

Jeżeli chodzi o wyjęcie wałka atakującego wydaje mi się, że jak najbardziej można to wykonać bez odkręcania tylnego mostu. W instrukcji serwisowej do modeli serii 3000/3100 o ile dobrze pamiętam jest napisane, że jak najbardziej można to zrobić. Osobiście nie wykonywałem takiej naprawy, więc nie daje zapewnień. Niech ktoś jeszcze ewentualnie się wypowie, żeby było 100 proc. pewność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sim0n    26

asasinator666 stronę technikarolna przeglądałem już wcześniej i nie znalazłem tych pozycji ale dzięki.

marquez dzięki wielkie za łożysko nr 30 bo nr 31 dzisiaj dokładnie obejrzałem bez wyjmowania i widać numer a te 30 to dalej w środku i nic nie widać.

a pytam się wcześniej bo będe mógł podzwonić po skłądnicach czy takie mają i zaoszczędze sobie czaas na jazdę bo mechanik jak przyjedzie pomagać to za czas sobie liczy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marquez    0

Jak chcesz sprawdzić ceny łożysk to np tutaj możesz: http://spintech.pl/index.php , w górnej części strony w oknie wyszukaj podaj numer łożyska ( tylko ten wg ISO np. ten który podałem 32207 ) i masz szeroki wybór z uwzględnieniem producentów, SKF jest chyba firmą ogólnie cieszącą się dobrą opinią, ceny wysokie ale jest ponoć jakość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sim0n    26

Dzięki wielkie, te które mi podałeś to nie ma tragedii od 20 do 60 zł.

Gorzej z tym drugim :( po numerze katalogowym MF znalazłem jedno za 770 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marquez    0

Podejrzewam, że drugie łożysko będzie w podobnej cenie, więc bez obaw. Wyjmij je i odczytaj numer który jest na nim nabity i po tym numerze sprawdź. Te numery katalogowe MF w przypadku łożysk niewiele mówią, dużo bardziej uniwersalne są numery ISO. Jak uda Ci się wyjąć wałek zdawczy to napisz czy udało się bez odciągania tylnego mostu i ogólnie jak to cenowo wyszło i czy coś jeszcze naprawiałeś. Pozdro i powodzenia w naprawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sim0n    26

Witam, trochę późno ale czasu na jesień zawsze mało.

Małe zakończzenie tematu, oba łożyska tak da się wyciągnąć bez rozjezdzania, trzeba sobie wyspawać taki wybijak z pręta na końcu z chaczykiem aby o łożysko zaczepić a z drugiej strony z podkładką jakąś na to idzie główka od młotka aby suwać po pręcie i pobijać i tak wychodzą łożyska (tak jak wybijak do klinów) duże łożysko nr 31 wychodzi gładko koszt to 280 zł japońskie koyo dla zainteresowanych poszukam numeru (łatwo mi go nie znaleźli w sklepie musieli ściągać ale na następny dzień na 12 było :) ) z drugim łożyskiem już tak łatwo nie było bo co prawda wałek ataku mi gładko wyszedł (tylko dlatego bo w obu łożyskach się całkiem wysypały wałeczki i był luz) a obudowa gładko wychodziła aż oparła się o zęby koła talerzowego co odbiera napęd od wałku ataku i nijak nie dało się go wybić brakowało 4 mm aby nie chaczyć o ząb. Tutaj pojawiły się schody bo musiałem wyciągnąć zbiornik paliwa 4 śrubki 2 wężyki spuszczone paliwo łatwa sprawa (co prawda zrobiłem to wcześniej aby łatwo hamulec ręczny rozebrać) później zdemontować ramiona tuz rozczepić siłowniki aby móc zdjąć plecak aby mieć dostęp do koła talerzowego, później odkręciłem koło talerzowe nr 23 (przykręcone na ciekawe śrubki, główka na DUŻY śrubokręt płaski) i dopiero wtedy zrobił mi się luz i wyciągnełem całkowicie łożysko. Składanie to błachostka to samo w drugą stronę tylko trzeba pamiętać aby te ciekawe śruby co koło talerzowe trzymają posmarować gwint lekko klejem epoksydowym aby się nie odkręcały nakrętki (tak zrozumiałem z instrukcji napraw). Kręcenia dużo ale robota łatwa przy okazji można powymieniać węże hydrauliczne co się pocą.

A i robiłem sam bo mechanika się nie mogłem doczekać bo ciągle miał zajęcie ale jak wpadł aby się umówić na naprawę a tu mu mówię że sam zrobiłem :) Jego mina bezcenna.

Edytowano przez sim0n

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×