Skocz do zawartości
News
Zaloguj się, aby obserwować  
iwona2lena

Agencja nie podpisała umowy na utylizację.

Polecane posty

iwona2lena    17

Od stycznia tego roku podobno do marca będziemy mieli wydatki na utylizację padniętych zwierząt. Bo szanowana ARiMR nie podpisała żadnych umów z odbiorcami padliny. A do tego nie wiadomo czy zwrócą nam pieniądze za utylizację we własnym zakresie. Jak do tej pory wszystkie padnięte sztuki były zabierane przez Farmutil który miał dofinansowanie z ARiMR. W marcu tego roku ma sie zebrać komisja obradująca w sprawie nowego odbiorcy. Jak zwykle rolnik został na lodzie bo nikt z góry nie umiał dopilnować terminów!!!

I jak tu powiedzieć zwierzęciu że to nie czas na umieranie??? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ginter    0

No właśnie tydzień temu padł mi jeden mały byczek i myślałem że mnie krew zaleje jak gościuz z firmy utylizacyjnej powiedział mi że będzie mnie to kosztować 350 złotych.No dobra zapłaciłem bo co miałem zrobić i byłem przypadkiem w agencji go wyrejestrować i pytam się dlaczego musimy płacić tyle kasy za utylizację i odpowiada mi że dopiero trwają negocjację w sprawie utylizacji i jak się dogadają agencja z firmami to mam się ubiegać o zwrot tych pieniędzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1
No właśnie tydzień temu padł mi jeden mały byczek i myślałem że mnie krew zaleje jak gościuz z firmy utylizacyjnej powiedział mi że będzie mnie to kosztować 350 złotych.No dobra zapłaciłem bo co miałem zrobić i byłem przypadkiem w agencji go wyrejestrować i pytam się dlaczego musimy płacić tyle kasy za utylizację i odpowiada mi że dopiero trwają negocjację w sprawie utylizacji i jak się dogadają agencja z firmami to mam się ubiegać o zwrot tych pieniędzy

350 złotych to za byczka dużo, u mnie było tak ze nagle zaczęło sie coś dziać z krową przestała jeść,lekarz dał lepi i powrotem jadła ale co z tego jak zaczęła sie dziwnie chwiać, potem jak już sie położył to za chiny nie mogła wstać jadła na leżąco stękała buczała ale jadła widocznie ją coś bolało,wodę też piła ale z wiadra bo na leżąco to do poidła nie sięgała aż w końcu przyszedł ten moment ze zdechła i dzwonimy do utylizacji zwierząt a oni muwią że 650 złotych trzeba zapłacić bo jakiejś tam umowy nie podpisali, no i co mogliśmy zrobić zapłaciliśmy :angry: :angry: :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtas    74

umowa już podpisaana (przynajmniej w podlaskiem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1
umowa już podpisaana (przynajmniej w podlaskiem)

teraz to tak ale nam chodziło ze w styczniu nie była jeszcze podpisana :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    74

to na drugi raz pisz dokladnie. patrze na date postu (wczorajsza) i widz ę że piszesz 'umowa niepodpisana"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez MateuszStaczyk
      Witam. Prowadzę gospodarstwo 12 hektarowe. Chciałbym się zorientować nad możliwością dorobienia z gospodarstwa ( sprzedaje zboże i rzepak). Mam dostęp do łąk, które mogę kosić. Zastanawiam się nad;
      - bydłem: opasać byczki do wagi ciężkiej, opasać jałówki lub opasać cielaki do 300kg
      -świnie: niby ASF ale może warto spróbować zainwestować w maty itp.  ( mieszkam na Dolnym Śląsku także daleko od ognisk)
      -owce; wejść w pakiet rolno-środowiskowy i hodować rasę mateczną
      -króliki- mała ferma i np; sprzedawać tuszki do restauracji 
      Dysponuje budynkiem, który był kiedyś chlewnią a obecnie stoi pusta. Co radzicie? Nie piszcie że idź do pracy bo już chodzę, a przydały by się pieniądze ( nie potrzebuje sum z czteroma zerami ) np na jakieś maszyny czy coś do domu.
    • Przez Karol12
      Czy zastanawialiście się kiedyś nad hodowlą tego typu zwierząt??
      Ja myśle że może być to nasza przyszłość co wy na to??
      Z moich obliczeń do mojej obory wejdzie taki kózek ok. 25sztuk :rolleyes:
      Co dawać kozom??
      Jak użądzić dla nich obore?? i miejsce do dojenia??
       
       
      Pozdrawiam Karol12!!!
    • Przez MariuszGrski
      Witam jestem zainteresowany hodowlą królików na większą skale tylko nie wiem gdzie bym mógł je sprzedać najlepiej żeby skup znajdował sie w woj.łódzkim, wielkopolskim albo kujawsko pomorskim.
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez pampam
      Witam! czy ktos posada kozy w mieście? Widziałam w internecie takie mniejsze gatunki i to mnie zainteresowało. Czy ktoś wie jaki to gatunek? Czego takie zwierzęta potrzebują? Tak jak w temacie, mieszkam w mieście na spokojnym osiedlu domków jednorodzinnych, boje sie trochę że mam na nie za mało miejsca i ogólnie że nie podołam, Doradźcie!
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.