Skocz do zawartości
Krzych-77

Uważajcie na firmą Asprim z Niedrzwicy Dużej

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Firma
Krzych-77    0

Pojechałem po ciągnik CASE PUMA, a mieli też bardzo dobrą ofertę na siewnik do kukurydzy Mascar Maxi 5 i ładowacz czołowy . Kupiłem wszystko.

Dobra firma elastyczna - można z nimi negocjować. Serwis ok. Krótkie terminy dojazdów do przeglądów.

Edytowano przez Krzych-77

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vrykoulakas    11

Ja brałem swojego Maxxuma w AgroRami kościelna Wieś koło Kalisza, po ok 2-3 dniach wyskoczyło niski poziom płynu hamulcowego, zadzwoniłem, przyjechał Pan z firmy przywiózł płyn dolał, resztę zostawił :) Przyjechał serwis do uruchomienia prasy Case RB344 i serwisant mi wytłumaczył parę rzeczy co i jak, co do oleju u skrzyni u mnie jest wziernik z tyłu ciągnika i na wyłączonym ciągniku i zimnym ma być pomiędzy min a max, jak go włączę to znika zupełnie z wziernika, ale serwisant powiedział że tak ma być, ładowacz tez mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

brałem wiosną opryskiwacz tad-lena z asprimu i wszystko ok. za jakiś czas opryskiwacz stracił ciśnienie, przyjechali z niedrzwicy, patrzyli, cos tam wymieniali i nic. pozniej przyjechali z tad-lenu, 20min i po sprawie. wiec moze cos w tym jest ze troche nie ogarniają tematu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Krzych-77    0

Case miał jakiś problem z zacinającymi się stacyjkami. Po jednej wymianie przez Asprim problem się powtórzył.  Wymienili bez kosztów na nową już zmodyfikowaną nawet po gwarancji.

Edytowano przez Krzych-77

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Petarda    0

Witam!

Kupiłem w zeszłym roku u nich ciągnik i miałem też duże problemy. U nich serwis to bajer, mają chłopchyków takich z pierwszej łapanki. Żaden z tych serwisantów nie ma żadnego doświadczenia. Przedstwaiciel handlowy i sprzedawcy do d*py. Próbowałem nawiązać kontakt z właścicielem firmy ale odmówiono mi nr telefonu do niego. Takiej firmy nie polecam.

Pozdrawiam wszystkich przedsiębiorców rolnych. Nie kupujćie w As Primie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja po opiniach użytkowników up bym się poważnie zastanowił czy chce się pchać w problemy, które maja osoby wypowiadające się w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piters182    18

Ja mieszkam od nich około 10km wiec wiem sporo. Dużo osób się skarży na nich, co prawda spory obrót robią tymi Casemi. Jak na razie nic od nich nie kupiłem. Byłem kila razy u nich, chciałem zapytać o ceny, czekałem może z godzinę aż mnie ktoś obsłuży i raz się udało raz nie. Co wiem to jaka maszyna przyjedzie dla klienta to próbują podkręcać z niej co się da. Później ktoś się pyta czemu tych rzeczy nie ma, to mówią że nie było zawarte w umowie czy coś w tym stylu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgroAndrzej    0

Jestem posiadaczem Case JXU 105 i miałem problemy z nim, ale z serwisem zawsze idzie się dogadać. Na gwarancji nie miałem z nimi problemy a co do przeglądów to faktycznie trzeba się dobrze wczytać w instrukcji, co do przeglądów i tam jest wszystko opisane.

Edytowano przez AgroAndrzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CASd    0

Coś w tym jest ja tez miałem trochę nieprzyjemności z całego serwisu to tylko dwóch ludzi się zna na zeczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malkolm    23

ja kilka rzeczy kupiłem u nich,

co do oleju, montowali mi ładowacz w moim starym NH , oleju podolewali wszędzie, do przedniego mostu tyle że wywaliło przez odpowietrznik , aż się przestraszyłem, nie podokręcali za to węży i się wszędzie lało, ale przyjechali po kilkunastu dniach.

później wziąłem u nich ciągnik jx60 z biegami pełzającymi , było dwa przecieki które w miarę szybko usunęli,

od początku był też problem ze skrzynią, za to się wzięli dopiero ze 3 miesiące po gwarancji , i nadal jest średnio , według serwisantów tak ma być , chyba już to odpuszczę , zmęczony jestem a ciągnikiem już teraz da się jeździć

teraz na pewno wybrał bym NH, o wiele lepszy serwis

najgorsza w tej firmie jest kierowniczka, oszust jakich mało, obiecała darmowy przegląd, a jak przyszło co do czego to się wyparła, na ciągnik czekałem od zamówienia do dostarczenia 9 miesięcy, miał być w lipcu, wziąłem kredyt a dotarł 30 sierpnia,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarny88    0

Zalezy jak i co się uzgodni przy podpisywaniu umowy, ja uzgodniłem z ich sprzedawcą co chcę w wyposażeniu i tak było, mały poślizg był z zamontowaniem pneumatyki, ale podobno niedostali na czas, osobiście polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacolino    3

Powiem wam, że wszędzie są jakieś jazdy. Do każdego producenta i do każdego Dealera można mieć jakieś zastrzeżenia. Ja miałem sporo przygód przy zakupie kombajnu w Lubelskim oddziale John Deere. Niestety po moich przygodach stwierdzam, że sprzedawca z chwilą wpłacenia zaliczki ma Rolnika w Głębokim Poważaniu. Rozmawiając z wieloma kolegami po fachu stwierdzam, że wielu Dealer`ów różnych marek działa na podobnej zasadzie BIS- Bierz i Sp******aj (uciekaj). . Strasznie opieszale wykonywano naprawy gwarancyjne, maszyna była uszkodzona mechanicznie przed odbiorem mieli to wymienić później się wyparli- na piśmie niestety tego nie miałem. Serwisant też nie jednokrotnie wykazał się niewiedzą. Wziąłem nowy kombajn i w wyniku zaniedbań Sprzedawcy w żniwa jeździłem jak na bombie. A poziom wiedzy i umiejętności jaki prezentują mechanicy, sprawił że serwisuję swoją maszynę we własnym zakresie. Niestety współpraca ze sprzedawcą z lublina kosztowała mnie sporo nerwów, czasu i pieniędzy.

 

A miało być tak pięknie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek99    0

Kupiłem u nich swój 2 traktor, pierwszego kupiłem Jonh Deera , przy odbiorze okazało się że musze dopłacić za obciążniki i lampy z tyłu bo to jest jako opcja, przy zakupie Case JX pytałem co jest w standardzie a co za dopłatą, wypisali mi wszystko co jest w standardzie i za co trzeba dopłacić, przy odbiorze jeszcze dostałem lampę błyskową bez dopłaty , myśle o zakupie rozsiewacza i na pewno kupię u nich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgroAndrzej    0

Ja jestem zadowolony z serwisu w tej firmie można z nimi sie dogadać nawet po upływie gwaracji a co do napraw mają ceny dobre i nie wygurowane a co do stałych klijetów nawet bardzo dobre wychodzi za usługe taniej niż nie u jednego małego wrsztatu .

A co do terminów to fakt trzeba dłużej poczekać ale co sie dzwić jak opsada serwisu jest mala a w sezonie to zupełnie nie wystarcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jendyk    0

ja też u nich kupiłem case ih jx 80 po 5 latach nawaliła mi skrzynia pojechałem z tym problemem do znajomego mechanika rozebrał go a w skrzyni było zaledwie 18 litrów oleju.Ciągnik przepracował 800 mtg.

 

Lepiej tam nie kupujcie bo to są oszuści

Edytowano przez Jendyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malkolm    23

jak przez 5 lat można nie zmieniać oleju, nie mówiąc już o sprawdzeniu stanu

dziwne że ta skrzynia tak długo wytrzymała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgroAndrzej    0

Jaki trzeba być bezmyślnym żeby nie sprawdzać oleju w skrzyni przez 5 lat.

Z tego, co się orientuje to w JX wchodzi około 65L oleju a minimalny stan oleju do pracy to 50L

Człowieku sam sobie zniszczyłeś ciągnik a teraz próbujesz zwalić własną głupotę na innych

Pewnie podpinałeś maszyny i olej z JX przepompowałeś sobie do innego ciągnika lub maszyn

 

Zajrzyj do instrukcji obsługi:

 

Poziom oleju sprawdza się zawsze przed przystąpieniem do pracy czy to ciągnik , samochód lub inna maszyna

 

Chyba, że nie potrafisz czytać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgroAndrzej    0

Ciekawe co ci takiego robili że nie mogli nic z tym zrobić i dużo kaski wzieli ?

 

Ja bym zgłosił do ich przełożonego reklamacjie na ich działania, niech poprwiają.

 

Ja osobiście niemiale z nimi problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

Sądem postrasz to zrobią a jak nie zrobią to idź do sądu i na pewno wygrasz sprawe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×