Skocz do zawartości
Dany9587

Polski rozrzutnik. Problem...

Polecane posty

Dany9587    5

Witam. Mam problem z łancuchem w rozrzutniku(Polski dwu osiowy) a mianowicie zrywa/spada i go potem rwie na zebatce miał ktos doczynienia kiedys z czyms takim? Chodz mi o łancuch napedu podajnika obornika- http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e715880b678b0991.html Ps. Łancuch był prawidłowo naciagniety co sie wiaze z tym ze z tego powodu nie mogł spac. Dodam tez ze na polu zmieliło mi nowy a w domu zalozyłem stary i efekt był identyczny. Czekam na wszelkie odpowiedzi... Pozdrawiam

Edytowano przez Dany9587

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zobacz czu ośka od tego koła zebateno nie jesr urwana i podczas pracy koło chodzi krzywo i albo spada łańcuszek albo go urwie ostatnio tez to robiłem musiałem przyspawać od nowa ośke bo spawy pusciły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalbili    1

ja miałem podobny problem tylko ze w jedno osiowym i mi też rwało okazało się ze trzeba wymieniać podłoge bo tam coś się pozrywało jakieś listwy czy coś i łańcuch przez to pękał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bazalt50    9

W przypadku każdego łańcucha, w jakiejkolwiek by nie był maszynie, jest bezwzględna osiowość współpracujących kół. I wbrew pozorom łańcuch nie może być tak naszpanowany żeby aż trzeszczał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dany9587    5

A wiec dzieki za odpowiedzi. wskpiotrus125 wlasnie przed chwila to wszystko rozebrałem i sprawa wyglada tak ze wlasnie minimalnie oska jest odchylona do tyłu(spaw caly ) + luz niewielki ale jest na lozysku. michalbili podloga jest w porzadku wiec nie mozliwe ze listwy gdzies czepiały. bazalt50 masz 100% racji z ta współosiowoscia i tu zauwazyłem ze jest delikatny skos wg tych trybow, a łancuch był naciagniety ale z umiarem :) . Sadek na jakich łancuchach? Na nowym i starym od trybow, czy mylisz łancuch z tym co trzyma listwy do obornika? Podsumowujac jutro jade po lozyska, łancuch spróbuje lekko odprostowac ta oske i bede probowac uruchamiac. A podpowie ktos jak zdjac ten najwiekszy tryb ze zdjecia bez uzycia sciagacza bo tak wielkiego to nie mam... Jezeli ktos ma jeszcze jakies sugestie to jak najbardziej bym je poczytał. Pozdrawiam

Edytowano przez Dany9587

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dany9587    5

Z braku czasu opisze dopiero teraz rozwiazanie problemu. A wiec tak lozyska wymienione, lancuch zalozony wzmocniony, oska niby troche naprostowana ale glownym winowajcom(moim zdaniem) bylo zbyt mocne napiecie tasm podajacych obornik ale jak to sie stalo nie mam pojecia byly napiete w sam raz, i po wozeniu 2tyg obornika zamiast łancuchy sie poluzowac to jeszcze bardziej sie naciagneły :blink: . Tak wiec temat do zamkniecia. Dziekuje za wszystkie rady i Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×