Skocz do zawartości
jacek660

[porzeczka] Czarna porzeczka- początek

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
jacek660    0

Witam. Jest to mój pierwszy post na tym forum. Na początek chciałbym przedstawic moja sytuacje. Moi rodzicie kiedyś mieli gospodarstwo rolne ale po jakims czasie wszystkie pola oddalismy w dzierzawe(doplaty nadal bierzemy) bo bardzij oplacalo sie isc do pracy niz uprawiac zboza na tak malym areale(8ha razem z łąkami). Pola mam w 2 i 3 klasie. wlasnie na tym polu w 3 klasie chcialem posadzic na początek 1 ha porzeczki. Moje pytanie: jak dużo trzeba zainwestować i ile trzeba czekać aby nastąpił zwrot kosztów? Czy na początek musi być koniecznie opryskiwacz wentylatorowy czy może byc taki zwykly. Po jakim czasie rosliny trzeba wykarczować? Jaki jest koszt zakupu sadzonek?

maszyny ktore posiadam niezbedne do tego typu uprawy to

T-25, pług 2 skibowy, kultywator, wczesniej wspomniany opryskiwacz i kosiarka i lejek do nawozu. .

Edytowano przez dogberry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal009    5

Sadzonki kupisz już z ogłoszenia po 1 zł, być może i taniej. Trzeba Ci ich około 5000 na i ha. Maszyny które masz wystarczą Ci na początek, a w drugim roku będziesz musiał kupić najlepiej rozdrabniacz, który wykorzystasz do koszenia między rzędami, a za parę lat do kasowania plantacji. W pierwszym i drugim roku możesz międzyrzędzia kultywatorować, tylko w drugim roku już 30 cm od rzędu nie ruszasz. Plantacię kasujesz 10-12 lat po posadzeniu, bo po tym okresie jej utrzymanie staje sie nieopłacalne przez zasiedlenie chorobami. Klasa pól jest dobra, więc musisz wybrać odmiany śłabo rosnące. W pierwszym i drugim roku dasz radę takim zwykłym z dorobionym pałąkiem, później niestety musisz zainwestować w wentylator, bo nie dopryskasz krzaków w środku. Najlepiej już wentylatorowym pryskać w drugim roku. Lejek się nie nada, musisz kupić taki typowo sadowniczy, bo szkoda nawóz siać na całej powieszchni.. Ale to też od 3-go roku. W pierwsze dwa lata lepiej siać ręcznie, bo trzeba to robić w miarę blisko krzaka.

 

Opłacalność uprawy porzeczki to długa historia i aktualnie raczej tendencja jest spadkowa i nie ma jakiejkolwiek gwarancji kiedy się zwróci. Sam zakup maszyn których Ci brakuje to już z 15tyś, używany opryskiwacz, nowy lejek i nowy rozdrabnioacz. W pierwszym roku nie masz zbioru, w drugim około 1-1,5 tony - zbiór ręczny, w trzecim 4 tony, w czwartym możesz liczyć na 8 ton o ile dzadek mróz i ogron\dniki będą Cię lubieć. Jak nie zbierzesz któregoś roku, bo cena będzie mała, to na następny rok plonowanie spada drastycznie. Pamiętam ceny kiedy porzeczka była po 0,08 zł (osiem groszy) i takie kiedy była prawie po 5 złotych, ale wtedy nie było owocu (u mnie 1 tona z ha.).

 

Więc decyzja czy się bawić w porzeczkę należy tylko do Ciebie. Ja się bawię, ale ja traktuję to raczej jako hobby. :rolleyes:

 

Jak będzie miał jakieś pytania co do uprawy to pytaj, ale mimo wszytsko polecam na początek przeczytać jakąś książkę o uprawie porzeczki. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

michal009    5

Z tą opłacalnością... to można całą książkę napisać.

 

Sam musisz podjąć ryzyko. Obecnie w miarę opłacalna jest czerwona porzeczka, ale tyle już widzę jej nasadzeń, że pewnie niedługo nie będzie opłacalna. Od paru lat ładnie płaci agrest, ale bardzo drogie (przynajmniej były) są sadzonki.

 

Z upraw sadowniczych to jabłonie są niegłupim rozwiązaniem, tylko te koszty założenia 50tyś na ha i koszty budowy chłodni studzą bardzo skutecznie zapał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1111    24

Witam

Chce sobie rozmnożyć kilka krzewów do ogródka tylko że moje krzewy mają nadal zielone pąki,mogę je już ukorzeniać czy muszę jeszcze poczekać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarucki    3

Opłacalna jeszcze jest borówka... ale pytanie jak długo....

 

Rozsiewacz Lejek - Kup sobie przystawkę i masz problem rozwiązany

 

 

w POLSCE nic nie będzie opłacalne, a rolnicy (sadownicy itp itd) będą oszukiwani dalej, jeśli rząd nic z tym nie zrobi! Pytanie gdzie jest NIK aby kontrolować ceny rynku i likwidować zmowy cenowe!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomaszSocha    0

Witam , dopiero zaczynam uprawę porzeczki czarnej i chciałbym się dowiedzieć jakie nawozy dać na wiosne , czy tylko azotowe czy też wieloskładnikowe. Porzeczka nyła sadzona w 2014 , w 2015 jak wiadomo była susza a porzeczkę mam bez nawadniania i mało co przyrosła . Proszę o podpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal009    5

Witam kolegę.
Na początek proponuję zakup książek o uprawie porzeczki, a później dopytywanie na forum o konkrety. I proszę mnie nie zrozumieć źle.

Teraz daj coś zrównoważonego. Azotem popraw po kwitnieniu. Pamiętaj aby nawozy na wiosnę stosować bezchlorkowe. Ja w tym roku nie daję nic poza 1/5 dawki azotu, ponieważ po cenach z ostatnich lat na więcej wyrzucania kasy nie mam ochoty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×