Skocz do zawartości
kermis

czy można skutecznie samemu oczyścić klimatyzację

Polecane posty

marcine    44

O sprayach nie wiem, nie wypowiadam się, ale z doświadczenia polecam granaty do klimatyzacji. Tj. granat, to nazwa robocza :D

 

Odpala się klimę w ciągniku na full, otwiera wszystkie wyloty, ustawia obieg zamknięty i uruchamia granat. Tak to sobie cyrkuluje 20 min i później jest b. dobry efekt. Nie śmierdzi z klimy już, i powietrze jest takie zimniejsze. Ale wiadomo, standardowego odgrzybiania i nabijania to nie przebije ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Arek    113

Najbardziej skuteczne jest puszczenie pianki do odgrzybiania bezpośrednio na parownik. Ozonowanie to bardziej naciąganie na kase :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Spraye do klimatyzacji można stosować profilaktycznie a jak już śmierdzi z klimatyzacji to żaden spray ani granat nie pomoże,wtedy tylko ozonowanie za jakieś 50zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

Nie wiem jakiej pianki używałeś ale u mnie pianka stosowana bezpośrednio na parownik załatwia zapaszek. Chyba, że ktoś wpuści tylko w kanały wentylacyjne to faktycznie nic nie pomorze pianka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    48

bezpośrednio na parownik jak masz do niego dostęp to nawet zwykła woda z płynem wystarczy i dobrze umyć, wypłukać. Kolega co zajmuje się klimą i ma ozonator to mówił że najlepszy efekt to minimum 3 godziny podłączony musi być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamillo0    132

Na czymś muszą zarobić jak każdy. :P Klima w ciągniku od tej w samochodzie praktycznie się nie różni więc wystarczą takie środki jak do aut. Ja osobiście kupuje nowy filtr i takie odgrzybiacze w sprayu. Wymieniasz filtr, włączasz na 20 minut, klima na full nawiewy otwarte na full i zamykasz wszystko (drzwi, okna). Tak jak koledzy mówią, najlepiej w parownik ale ja stosując tę metodę jeszcze nigdy nie narzekałem.

Na pewno nie polecam nabijać nowego gazu, pod żadnym pozorem. Dopiero jak już będzie bardzo słaba klima to wtedy a jak jeszcze w miarę działa to nie nabijać. Obecnie ceny nabicia wzrastają to raz a dwa obecny gaz nie jest tak dobry jak ten oryginalny i ten sprzed kilkunastu lat. Ze znajomych, kto raz nabił świeży gaz teraz robi to systematycznie co roku-co 2 lata i szału wcale nie ma a kto nie zmieniał temu nie słabnie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    48

bardziej w nabiciu gazu nie leży nabicie nowego bo i tak wraca ten sam plus to co wyparowało, ale ważniejsze jest dodanie oleju do gazu aby sprężarka miała odpowiednie smarowanie. U nas taki zabieg plus odgrzybienie 50zł więc nie wiem czy to nabijanie kasy serwisom klimatyzacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

50zł to raczej samo odgrzybianie,wymiana gazu+dodanie oleju jest trochę droższe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    48

kolego dokładnie tyle to kosztuje, jak byś trochę się zagłębił w to co robią serwisy to być wiedział że nie wymienia się gazu tylko wyciąga i nabija ten sam plus ubytek jaki powstał i dodatek lekki oleju ale to dodaje się bardzo mało. Nabicie od zera i odgrzybienie 150zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

W samochodzie tyle kosztuje ale w ciągniku masz 2 razy więcej czynnika i cena nabicia też wyższa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

W traktorach przed 2000r jest powyżej 1500g i faktycznie boli, nawet w modelach ok 2005r jest jeszcze 1500-1700g. ale już ok 2011 jest jak w samochodach przed 2000r 850g :D świat idzie na przód, a wydajność klim rośnie.

Co do tematu odradzam wpryskiwanie po 500ml specyfików w układ, one muszą spłynąć w dół, skroplić się, zrobić kałużę w układzie, a pęd wiatru wepchnie te 0.5litra płynu na jakieś czujniki czy styki, nie zawsze wpłyną pod parownik i spłyną pod traktor czy pod samochód....

Wiele ludzi się pyta co daje ozonowanie, a to gaz O3 wejdzie, zabije co trzeba wszędzie w całej przestrzeni w kabinie i się ulotni bez śladów, 30-40zł warto naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    48

to słabych fachurów macie. u nas kasują tak samo. Dodam że niektóre samochody również maja ponad 1100g czynnika. I powtórzę po raz kolejny, to nie jest nabicie od zera tylko dopełnienie, a rocznie może ulotnić się maks 10%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamillo0    132

Jest to nabicie od zera. Zapraszam na mazowsze zawiozę Cię na co najmniej 3 stacje i zobaczysz jak wymienia się gaz w klimie. Stary wypuszczają a wpuszczają nowy. Przykładem są 3 auta, które nabijałem ja i moi bracia i nikt nie wyciągał gazu ma stacjach tylko wypuścił stary i wpuścił nowy. Cena 150-200 zł w zależności do samochodu. Obecnie "podobno" cena czynnika ma wzrosnąć bardzo drastycznie ale kiedy i ile tego nie wiem. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

I tacy piszą "słabych fachurów macie"... gazu się nie spuszcza i nabija od zera!!! maszyna wyciąga go podciśnieniem, następnie podciśnienie rośnie czyli próżnia i wyciągany jest stary olej, gdy podciśnienie osiągnie pewną wartość sprawdzana jest szczelność układu podciśnieniowo!!! A dopiero wtedy maszyna wtłacza stary przefiltrowany gaz wymieszany z nowym i olej z barwnikiem. Dopełnić też się nie da od tak, każdy kombajn jest tak zaprogramowany że musi opróżnić układ sprawdzić wyczyścić i dopiero wypełnić czynnikiem nawet jak będzie brakować 5-10%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

Ewentualnie mogą być "fachowcy" który spuszczają czynnik w powietrze a później karzą płacić za napełnienie nowym :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    48

boby nie wiem o co ci chodzi z tym na początku ale dokładnie o to co napisałeś mi chodziło :) Co niektórzy ładnie dają sobie kieszeń opróżnić, no ale cóż nie da rady znać się na wszystkim a człowiek uczy się całe życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×