Skocz do zawartości
mariusz197

Choroby grzybowe kukurydzy

Polecane posty

mariusz197    0

Mam problem na jednym 2ha kawalku kukurydzy pojawila sie plesn na kolbach,rok wczesniej w tym miejscu byl ten sam problem myslalem ze moze odmiana lalbo pogoda miala wplyw lecz drugi rok inna odmiana, pogoda i to samo niekture kolby slabo rozwiniete i od gory grzyb a niekture prawie wogule nie rozwiniete tylko grzyb,mial ktos z tym stycznosc jak i czym z tym walczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertus001    0

Kolego mialem podobny problem. Po skoszeniu kukurydzy pole opryskalem srodkami grzybobojczymi i nastepnego roku kukurydze tez opryskalem na grzyba. problem zniknal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Pewnie dopadła Cie fuzarioza kolb. Można walczyć fungicydami, ale przed odpowiedniego zmianowania po kilku latach możesz mieć problemy.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Asia87    9

A ziarno zrobiło się brązowe?? bo jeśli tak to głownia pyląca( o której większośc zapomniała). Ale tak jak koledzy piszą najważniejsza rzecz w profilaktyce ZMIANOWANIE!!!


Wypełniam kompleksowo dokumentację związaną z działalnością gospodarstwa. Wnioski o dopłaty bezpośrednie, wnioski za materiał siewny, prowadzę ewidencję ŚOR, i inne. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobcat2250    339

Zgadzam się z wami u mnie to samo zrobiło się już po drugim sezonie a w tym roku tato usłyszał że jak się na jesieni zaorze to tak nie będzie ale czy to prawda to jeszcze nie wiem część zaoraliśmy a w lato zobaczymy co się będzie działo :(


Zwykły użytkownik, o numerze 30068  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

To nie ma żadnego wpływu. Zarodniki fuzariozy nie będą miały problemu z przezimowaniem. Głownie odrzuciłem na początku. Jeżeli głownia zaatakuje kolby to mamy ogromne narośle zamiast ziarna. Jeżeli kolega chce z tym walczyć to najlepiej zmianowanie ale nie zboże! Pszenica na takim stanowisku to jak jak strzelić sobie w nogę.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemo17271    0

Moi koledzy miałem ten sam problem, lecz na moją kukurydzę osiadła głownia guzowata ale poradziłem sobie już z tym problemem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jonek132    0

witam Panowie. Moim skromnym zdaniem można stosować fungicydy i preparaty grzybobójcze ale to szkodzi glebie i niszczy mikroorganizmy. <_< Lepszym rozwiązaniem było by zmianowanie i tak aby przez kilka lat na tym stanowisku nie była siana kukurydza a np lucerna albo jakieś okopowe.. ;) U mnie był ten sam problem z głownią na kolbach ale drugi sposób pomógł i jest ok. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmalina    3

Witam,

 

Ostatnio zauważyłem, że końcówki kolb są puste, nawet bym powiedział nadgniłe. Środek i nasada kolby są ok. Nie wszystkie oczywiście. Pojedyncze sztuki, tam gdzie rośliny już są do połowy uschnięte. Czy to może być przyczyna suszy? Pierwszy raz siałem kukurydzę w tym roku i nie wiem co to może być.

 

Tu są zdjęcia tych najgorzej porażonych.

 

j9txft.jpg

 

2wr0ux1.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

Fuzarioza kolb kukurydzy

Choroba ta jest efektem wcześniejszego zaatakowania roślin przez zgniliznę korzeni i zgorzel podstawy łodyg.

Opanowuje górne części roślin - liście okrywowe kolby i kolby w dojrzałości mleczno-woskowej. Silnie porażona kukurydza pęka oraz zmienia się jej barwa na różowoczerwoną, czerwonobrązową.

Choroba ta nie powoduje strat w plonie, lecz pogarsza jego jakość. Sprzyja jej ciepła i wilgotna pogoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    252

a ja mam takie pytanie na paru kolbach zaobserwowałem na końcówkach tak jakby grzyb co to moze być materiał klasyfikowany czyzbym cos zle zrobił z uprawą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmalina    3

Tylko że cały czas praktycznie była susza, a zaczęło padać dopiero gdzieś z 1,5 tygodnia temu. I już tak by poraziło te kolby ?! Objawy niby się zgadzają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eco-e    4

Tak to fuzarioza. Przyczyną pierwotną grzyba mogą być też szkodniki - omacnica prosowianka lub rolnice. Zbadaj dokładnie kilka uszkodzonych roślin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Niestety fuzarioza kolb. Wilgoć w ostatnim czasie pomogła intensywniejszemu rozwojowi choroby. Infekcja nastąpiła znacznie szybciej poprzez porażenie samych korzeni. Czym zaprawiana była kukurydza?


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmalina    3

Maxim XL + Mesurol

Niektóre łodygi zaczęły się łamać i są "spróchniałe" w środku. Ale tak się dzieje tylko w pierwszych rzędach od krańców pola ponieważ tam woda stała jak padało. Reszta kolb i roślin jest w miarę zdrowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    74

omacnica. Weź złamaną i w tym próchnie powinieneś znaleźć małą gąsienicę.

U mnie jest inny problem. Sporo kolb wychodzi z liści okrywowych tzn kolby są dłuższe niż liście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eco-e    4

Ze szczegółowego opisu wygląda że to jednak omacnica. Miałeś szczęście. Intensywne deszcze "zmyły" małe gąsienice i jajeczka z roślin. Przeżyły tylko te największe na brzegach plantacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

U mnie omacnica jest tylko w odmianie subito i to dużo a w innych odmianach z pioniera i kws-u nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmalina    3

Dziś sprawdziłem jak jest w środku pola i okazuje się, że tam też jest ta omacnica. Tylko jeszcze nic nie widać żerowania, ale jak się przyjrzeć, to są małe otworki w kolbach i łodygach. I w środku gąsiennica żeruje. Dodam, że jest to kukurydza na ziarno, więc jeszcze ok. 1,5 miesiąca do zbioru. Co robić?

Edytowano przez jarekmalina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Maxim XL + Mesurol

Niektóre łodygi zaczęły się łamać i są "spróchniałe" w środku. Ale tak się dzieje tylko w pierwszych rzędach od krańców pola ponieważ tam woda stała jak padało. Reszta kolb i roślin jest w miarę zdrowa.

Zaprawy dobre, nie powinno po nich być problemu z fuzariami. Twoje dalsze opisy tez by mogły wskazywać na zgorzel podstawy źdźbła która zaczęła się pojawiać w uprawach kukurydzy. Ale jak znalazłeś omacnice to już wszystko jasne. To jest jeszcze gorsze niż słodyszek w rzepaku, z tym nie da się walczyć siejąc GMO, i insektycydy nie mają rejestracji. Czytałem w poradnikach IORiN że można dać karate zeon. Ale problem może być jak zrobić zabieg w kukurydzy na 2-3m.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmalina    3

Tak, też czytałem, że karate można zastosować, tylko że chyba z samolotu... Podejrzewam, że zastosowałem zbyt płytką orkę pod kukurydzę i stąd wzięło się to dziadostwo. Niektóre kolby są już dobre do omłotu, więc podejrzewam że zbiór będzie jeszcze we wrześniu. Ale obok mam pole z zasianą odmianą Mas25T z Maisadour Semences i tam jest mniej tego szkodnika. Widocznie KWS lepiej mu smakuje. A 50m dalej sąsiad ma jakąś polską odmianę jedną z najtańszych i tam nawet jednej omacnicy, gdzie on sieje już z 6lat kukurydzę, a ja dopiero pierwszy rok i taki bonus na start.... Jednym słowem pech.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    74

dzisiaj w Starym Gołębinie na dniach kukurydzy był taki mały helikopter do oprysku kukurydzy. A raczej zrzucania rozkruszka bo niby opryski z samolotu są już zakazane. Jak by co mam kontakt do firmy co zajmuje się znaczy sprzedaje rozkruszka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez benek79
      witam. mam zamiar na wiosne zasiac pierwszy raz kukurydze na ziarno. nigdy wczesniej nie interesowałem sie ta uprawa i chciałbym sie dowiedziec co ile i czego musze zastosowac zeby wszystko było oki.kukurydza bedzie zasiana na 3 klasie gleby{2ha} pozdrawiam.
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Interesuje mnie zakup nowej brony talerzowej, firmę którą wybrałem po przeczytaniu wielu postów i wysłuchaniu wielu opinii użytkowników tychże maszyn jest Akpil - dosyć wysoka jakość za w miarę przystępna cenę.
      Teraz z kolei mam inny problem... Szukam brony która sprawdzi się na glebach lekkich(głownie 4b-5,czasami 6 klasa) w znacznej mierze kamienistych. Brona ta ma być również z wałem doprawiającym - strunowy, rurowy , strunowo-rurowy? Nie zdecydowałem się również w tej kwestii ...
      Innym aspektem jest ułożenie talerzy, czy lepiej patrząc na maszynę z góry wybrać tą, która ma ułożenie w kształcie litery X czy może ta która ma ułożenie talerzy w kształcie litery V?
      Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli tak to jakie?
      Jeszcze inną sprawą jest nacisk na talerz, brony zawieszane nacisk ten mają dosyć niski, a brony ciągnione są o wiele droższe i do tego w większości wypadków moc ciągnika którym dysponuję(105KM) nie pozwoli raczej na owocną współpracę brony talerzowej z tymże ciągnikiem.
       
      Podaje link do strony maszyn marki akpil aby każdy mógł zobaczyć o czym ja właściwie piszę http://www.akpil.pl/pl/kategoria/42
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez PrzemoO
      Rozglądam się za przystawką do kukurydzy do kombajnu Claas Dominator 98 Maxi z silnikiem mercedesa 200 km. Pytanie 5 czy 6 rzędową. Zastanawiam się nad zakupem przystawki 6 rzędowej, jaką przystawkę proponujecie w przedziale cenowym do ok 40,000 zł. Oczywiście z docinaczem. Czy brać pod uwagę sztywną, czy tylko składana? Czy
      Jeszcze jedno pytanie odnośnie hydraulicznej regulacji szczeliny w przystawce, czy wszystkie to mają i jakie ma to dokładnie zadanie.
    • Przez PrzemoO
      Przymierzam się do zakupu przystawki do kukurydzy 6 rzędowej. Ma pracować z Claasem Dominatorem 98 Maxi. Jaki system cięcia polecacie śmigłowy czy rotorowy? Jaką markę polecacie? Przystawka ma być w przedziale cenowym do ok 50-60 tyś.
×