Skocz do zawartości
gaciu98

jaki ciągnik wybrać ? ursus 5314 czy mf 3060

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
gaciu98    0

witam mam zamiar kupic traktor okolo 80 km ,ciągnik pracowałby na 12 ha i miałby do pomocy c 360 chciałbym sie dowiedzieć który z nich byłby lepszy traktory pracowały by z pługiem zagonowym 4 uprawowo-siewnym 2.7m i gruberem 2,1m +transport zboża ok.10km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

U 5314 ma 72KM (odpowiednik Perkinsa A4.236), mało komfortową kabinę i słabszy od mf podnośnik choć są wersje jak i możliwość montażu siłowników wspomagających.

MF 3060 ma 80KM (Perkins A4.248), mocny podnośnik, osobne pompy do podnośnika, hydrauliki i wspomagania, podnośnik sterowany elektronicznie (EHR) i drogą w razie naprawy skrzynię biegów wymagającą częstych wymian oleju, komfortową kabinę.

Ja polecam MF ale 390 lub 375. Sam mam 390 4x4 który pracuje z pługiem 3 x 40 cm ( tyle samo co 4x30 jak ma stara unia grudziądz), gruberem ok 2m ( 9 łap bez lemieszy bocznych podcinających), agregatem uprawowym 2,8 m ( ale tu lata jak na pusto wiec taki agregat bierny z siewnikiem 2,7m spokojnie da radę), skrzynia 12+4 taka jak ursus miał w opcji oraz obecnie montowana jako podstawowa, przeni napęd taki sam jak w U 5314 z wałem kardana na boku, odobne pompy do hydrauliki, podnośnika i wspomagania, blokada 4x4, hamulce na przednią oś, tylny most jak w MF 255 czyli to samo co w U 5314, silnik to perkins A4.248 czyli prawie to samo co w U 5314 tylko większe tuleje, tłoki, pierścienie i korbowody a reszta taka sama lub bardzo podobna, komfortowa kabina z całościową szybą przednią i przesklonymi drzwiami ( ja mam wersję LoProfile czyli niską), są wersje ze skrzynią 12+12 ( rewers, bez półbiegów i nikt nie narzeka na nie).

Napewno trochę trzeba dołożyć do utrzymanego 390 w porównaniu z 3060 ale wg. mnie warto. Ursusa 5314 tez tanio nie kupisz a wg. mnie o wiele gorszy jakościowo od braci z MF tylko jest szansa że będzie miał mniejszy przebieg:)

PS. Ja bym sprzedał to 60-tkę bo pali tyle samo co 80KM Massey a robi o wiele mniej roboty i kupiłbym małego MF255 lub coś starszego z serii 100. Jak dlamnie nie ma sensu na 12ha ciągnika 80KM wspomaganego przez paliwożerne 52KM. Jak już coś to C330.

Edytowano przez akmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się mf 3060 mają dobry podnosnik za to skrzynia biegów lubi się sypać , wiem bo mój teściu miał takie cudo .Podwóch remontach skrzyni sprzedał złoma.Ursusa też Ci nie polecę [brak rewersu,słabo dobrane przełożenia skrzyni,podnosnik o małym udżwigu].Ja kolego radził bym ci pomyśleć nad renault ceres albo ares 540 również john deere 6200 to podobna kasa.Johna 6200 miałem przez trzy lata, chodził jak zegarek.Znakomita mobilność na polu[skręt duzo lepszy niz mf czy ursus] spalanie podobne do mf-a skrzynia power quad z 4 półbiegami wygodna kabina, rewers ,super regulacja kolumny kierownicy poza tym brak jakich kolwiek wycieków z silnika i skrzyni.Renówkę ares mam od roku ,silnik john deere mocny z turbiną ,amortyzowana kabina klima ,wszystko fajnie chodzi.Ceres to tez solidna maszyna jeśli z silnikem MWM bardzo niskie spalanie poza tym prosty sprzęt. Zapomnij o ursusie i mf-ie kolego ja to juz przerabiałem kilka lat temu jak sobie dzis o tym pomysle to mnie ciary przechodzą po plecach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

gaciu98    0

Jd i reno to troche za duzy wydatek co prawda niektore sztuki sa tansze ale w gorszym stanie a co powiecie o case 856xl

Edytowano przez gaciu98

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemek2203    11

C 330? na 12h? chyba za mały ja mam U 3512 & 360 3P i mają co robić na mniejszym areale bo ziemia ciężka i górzysta, sam bym zmienił na jakiś mocniejszy z 4x4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

C330 jako pomocniczy spokojnie na 12ha wystarczy. Co z tego że masz 2 ciągniki jak one są takiej samej mocy?

Co do Renaulta to też są wersje ze skrzyniami MF:) Natomiast nie zgodzę się nigdy w życiu że JD spalił podobnie do MF, może i robotę robi konkretną ale oszczędny nie jest. Wycieki są nie zależne od modelu a jego stanu, w JD też mogą być i to bardzo duże choć fakt jest taki że perkins zawsze gdzieś poci się a JD ma czysty silnik nawet zajechanym silniku.

Ja tam uważam że MF jest dla mnie najlepszy ponieważ mam dobrą jakość (oryginał) i bardzo dobry dostęp do stosunkowo tanich cześci ( odpowiednik w Ursusie )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
booster12    2

Kolego dla twojego portfela lepszy bedzie napewno 5314 niż MF3060 z tego względu żeby dostęp do częsci jest większy i jest to prostsza konstrukcja od odpowiednika z UK. Pozatym wreb pozorom 5314 są to oszczednę ciągniki , jedynie co w nich się lubi rypać to podnośnik troche za delikatny montowali.Bedziesz musiał z 50 dych wydać na takiego z 1997 r.

Mój wujas ma takiego 5314 i chwali sobie ten ciągnik, lekko nie ma jedzi nim polesię 6 razy od nowości miał naprawiany podnośnik. Ale ciągnie mu 5 skibowy pług 5x35 unia grudziać na równym polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

Nie porównuje się MF3060 z Ursusem 5314. 3060 jest to nowocześniejszy ciągnik pomimo że był na rynku kilka lat wcześniej niż 5314. Ursus kupił licencję od MF na serię 200 i 5314 to odpowiednik MF 275 tylko ma inny przedni most z Landini ( taki sam ma seria 300 MF ).

NIe chcę wypowiadać się na temat 5314 bo nie miałem z nim nic styczności ale jak widzę ceny używanych to lepiej szukać coś z MF ale nie koniecznie serii 30xx bo to zupełnie inne maszyny w porównaniu do Ursusów na licencji Fergusona. 3060 jedynie ma silnik podobny ( Perkins A4.248 80KM) a skrzynia, tylny most, podnośnik jak i całe jego sterowanie to już inny wiek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    883

W ursusie kabina niezbyt komfortowa siedzi się bardzo nisko,a w mf dobrze wyciszona komforotowa kabina ale ma parę wad słaba skrzynia lubi się sypać jak napisali koledzy szczególnie ta o przełożeniach chyba 32x32 wrażliwy na miesznie olejów co może być denerwujące podczas kiprowania.niektóre wersje chyba z Francji nie miały czasem sprężarki co może też być problemem.Ja bym na twoim miejscu poszukał jakiegoś bardziej mechanicznego ferdka bo te typu 30xx może były zbyt noweczesne na swoje czasy co po tych 20-25 latach może stwarzać problemy choć to fajne traktorki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez michal8899
      jestem na kupnie valtry a72 na 20 hektarowe gospodarstwo plus troche usług i jestem ciekawy jak sprawuje sie ten ciągnik przy pługu, agregacie, talerzówce, kosiarce itd.
    • Przez MrJareczek
      Chodzi mi głównie o to jak pasowałaby do gospodarstwa o areale około 20 hektarów - czyli około 80 KM. Pytam się bo mam dylemat między New Hollandem, Casem a Valtrą, a poza tym Valtra kojarzy mi sie zawsze z pracą w lesie
    • Przez TOME11
      witam
       
      jakie są obecnie dostępne kolory do wybrania w nowej Valtrze?
       
      pozdrawiam
×