Skocz do zawartości
wojtas

maszyny na "społkę"

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Maszyny
kalus77    22

Lepiej nie mieć nic na spółke ale dobrze wiedziec ze mamy znajonych i morzemy na kogoś liczyć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marekczarna    0

Żeby pożyczyć od nas przyczepkę to każdy chce. A jak chcemy coś pożyczyć to ciężko ludziom się pokwapić. Czasami rozrzutnik pożyczamy jednemu sąsiadowi i ciotce. A więcej nie chyba że mogę wywiedź swoim ciągnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Ja nie pożyczam nikomu ponieważ ludzie nie szanują sprzętu i nie umieją posługiwać się, psują a potem mówią że taki był, straszniemnmnie to wkurzqa gdyż jadbam maszyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartez1221    0

u nas też ludzi wogole spółke nie chcą wchodzić, ale z jedym sąsiadem pomagamy sobie nawzajem. jakon prasuje słome(lub siano) to ja mu pomagam żeby mu nie zmokła, ale jak ja mam prasowane to on mi pomaga :) fajnie jest z kims życ dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sinek    0

Ja wraz z kolegą posiadamy na spółkę wóz paszowy i nikt nie narzeka :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarnyyyy    1

A my mamy z wujem wiekszosc maszyna na pol i jak narazie jest to dobry uklad. Sa wykorzystane i placi sie tylko polowe przy zakupie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian3p    16

My tam zadnych maszyn na spolke nie mamy. Jak juz to pozyczymy cos. Jeden z wioski mial na spolke kosiarke z innym rolnikiem. Tamtem wzial ja sprzedal a ten zostal bez niczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Spolki to Zadna rewelacją :) według mnie wszystko od ludzi którzy w nia wchodzą, jak sa do rzeczy i ustali sie na początku warunki spolki to jeszcze jakos sie kręci, my Mielismy kombajn na pol hu... uklad byl spolka sie rozpadła spłata wspólnika i teraz bizon tylko i wylacznie moj :):):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Finek    0

Ja nie wchodzę w żadne spółki jak coś potrzebne a nie mam albo sąsiad to pożyczamy od siebie i jak coś zepsujemy to naprawiamy.Tylko raz tak był z talerzówką talerz pękł i odkupiliśmy i było po kłopocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luckywasak    15

Jeśli z kimś honorowym i w porządku to zawsze można się dogadać a oszczędność jest na tyle duża, że naprawdę się opłaca.

Jedyny problem - to znaleźć kogoś honorowego i w porządku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fdt309ci    1

My mamy na współke glebogryzarke,talerzówke a mój wujo ma na współke z moim kuzynem beczke Joskin ME8400 Modulo 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bodzio1108    79

My na spółke mieliśmy sadzarke do ziemniaków z dwoma sąsiadami, ale jeden sąsiad zachorował, my już kartofli nie sadzimy pare lat i tylko jeden z nich ją użytkuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja tez wole dopłacić i mieć swoje na spółkę to różnie bywa a jak jakiś sprzęt potrzebny jest tobie i i temu drugiemu to lipa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olekzelku2    1

co do spolki ;) moj wujek ma na spolke z dwoma sasiadami przez 7 lat belarke simpma teraz kupili druga na spolke i wala na jednym polu dwiema na raz :P<tylko kazdy na swoim polu daje swoj szsnurek albo siatke> jak kosza laki to sie ugaduja I KOSZA JE W w tym samym mniej wiecej terminie ... zajezdzja na dwie belarki na jedna pole skoncza jada na drugie i im ta wspolpraca dobzze wychodzi :) kazdy ma przypisane kto co robi i nikt nie narzeka <co chyba najwarzniejesze jest> kupili tez beczkowoz na spolke w trojke i nic nie zaluja :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor10045    11

My mamy taki wsiowy obsypnik do ziemniaków (kilkanaście lat temu była składka)i każdy po robocie powinien go odprowadzić do sołtysa, niestety nie jest tak kiedy jest mi potrzebny to muszę jechać i szukać po całej wsi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro93    0

u mnie do spółki jest kombajn do kartofli, tak to jest dobrze ale gorzej jak trafi się jakaś awaria to nie ma kto naprawiać :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik6920    42

taki temat jest w top agrar numer 7-8/2003 trej panowie Zbigniew Pituła,Sławomir Zwierzała,Andrzeja Swędrowski kupili siewnik do kukurudzy Gaspardo i sieczkarnie do ciągnika dobrze się im używa mówią włąsciciele sprzętu a co do zbiorów sieczkarniom to sie spotykaju na kawie i patrzom którego kukurydza jest najlepsz tam żaczynają zbiory a co do paliwa to wlewa ten u kogo sa zbiory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Avendrion    39

Moich trzech sąsiadów ma bizonka na spółkę. Niestety nikt nie chciał nim kosić to każdy jeden rok kosi :) Jakoś zawsze się dogadają :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
madwizz    0

ja osobiście mam wszystko swoje, nie jestem za tym aby kupować sprzęt na spólke, później podczas użytkowania są tylko same problemy, a nie daj Boże żeby sie coś zepsuło. dla przykładu u nas mają sieczkarnie jednorzędową na spólke 3 rolników i jak przyszło do naprawy to na częśći owszem złożyli sie wszyscy ale naprawą obciązono jednego...;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian131091    28

Maszyny do spólki są dobro sprawo. Tanszy koszt zakupu, częśći. Wszystko dobrze jak ma sie z rodzino. Ja mam belarkie na spółkie z szwagramy taty (2), tak samo owijarka. Tylko jak się ma do spółki to napewno sporo szypciej sie będzie rozp.....lać, ciągłe naprawy itp. Wszystko jest oki jak osoby spółkujące ze sobo mają podobny areał, bo jak mają różny, to zaczynajo się kłótnie np. że jeden mniej zapłaci za naprawe czy częśći bo on mniej pracuje na tym sprzęcie. Mojim zdaniem najlepiej miec własny sprzęt, bo jak masz do spólki to jak chcesz coś robic to w tym czasie inny współwłaściciel robi prace dano maszyno. Więc są plusy i jak minusy. Każdy ma swoje zdanie, ja swoje podałem:) Pozdrawiam agrofotowiczów:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×