Skocz do zawartości
LEX

Jaką kupić ładowarke? Manitou, Merlo, JCB, Claas?

Polecane posty


lukaschels    56

związku z tym że jestem w temacie to według mnie warto dopłacić za wygodny fotel. jeśli będziesz sporo jeździł po polu, warto dopłacić za klimatyzację wszak mała kabina szybko się nagrzewa, warto mieć możliwość zalaczania osprzętu na stały przepływ oleju, warto wziąść większe opony, nie pisze o rzeczach oczywistych jak łyżka objętościowa czy krokodyl. jeśli chcesz karmić bydło to możesz nawet kupić specjalną. łyżkę z frezem i ślimakiem. opcja ponad to jest hologacja ciagnikowa oraz układ hamulcowy, podnośnik oraz tuz wtedy masz również ciągnik. to wszystko żalezy od Twoich potrzeb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sebek1981    6

stały przepływ oleju do czego można wykorzystać? ,klima tak myślałęm ,większe opony odpadają chodzi o wysokość maszyny:( ,co do łyżek  to objętościową wezmę ,reszta jak chwytak do bel i wycinak mam czyli wezmę euro ramkę ,a do karmienia jest paszowóz, co do tuza itd to już wybrałeś mi producenta merlo :) a ja skłaniam się do claasa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mikruss    64

a co z tym tuzem zrobicie w ładowarce?

Zero jakiekolwiek widoczności do tyłu, mało przełożeń, w takiej pracy spali na pewno więcej jak ciągnik (juz samo ciągnięcie przyczep powoduje ze pali wiecej niz ciągnik o podobnej mocy - mam MLT 634 120 LSU), no chyba ze jako fajny bajer, dla mnie i wg mnie zbędny...

Za to podstawa to klima, wygodny fotel, homologacja do przyczep jak ktoś zwozi słome, sianokiszonkę itp, hydrauliczne wypinanie osprzętu, odwrotne obroty wentylatora chłodnicy (aby przedmuchać chłodnice latem), ew. waga jak ktoś potrzebuje np. właśnie do ładowania paszowozu, i podstawa - mechaniczne skrzynia biegów ale tzw. Power shift ( półautomatyczna) a nie żaden hydrostat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



Mikruss    64

A tego nie ma w standardzie ???

BTW u mnie jest amortyzacja standardowo ale mam jeszcze jeden pstryczek elektryczek gdzie po włączeniu amortyzuje jeszcze bardziej (np. jazda po polu itp) i po opuszczeniu lyzki na ziemie nie wbija sie ona w ziemie  itp tylko kopiuje twarde podloze - fajny bajer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukaschels    56

Nie koniecznie Merlo, homologacje ciągnikową ma również Manitou a TUZ, wałek i zaczep montują na życzenie inni producenci. Z homologacja jest problem z Polskim prawem, sam papier kosztuje ok 250 zł i możemy rejestrować, jednak według polskich przepisów aby móc ładowarka zarejestrować potrzebna jest sprężarka (koszt ok 7-8 tys), zaczep ciągnikowy i możliwości ciągania 25 ton (taki suwany góra dół) to ok 10 tys, do tego światła, instalacja pneumatyczna, hydrauliczna i mamy 20 tys za samą homologację.
To juz samo wykorzystanie tuz to już kwestia własnego podejścia, w przypadku gdy brakuje ciągnika (np zgrabiarka, transport słomy, czy lekka uprawa) to może uratować prace, często jest tak że ciągnik z turem jest bardzo sporadycznie na polu wykorzystywany

Amortyzacja  jest chyba wszędzie standardem  ale na pewno przenosi nadal dużo drgań jeśli chodzi o bardziej komfortową to już nie,

A stały przepływ wykorzystamy przy  mieszalniku albo rozścielarce lub założonej wycinarce do kiszonki

Nie zgodzę że się że mechaniczna skrzynia jest lepsza, hydrostat jest na pewno dokładniejszy przy dojeżdżaniu ale jednak słabszy jeśli chodzi ciąganie przyczep oraz to że jednak silnik musi mieć większe obroty by ruszyć, ale za to dużo prostszą budowę niz skrzynia biegów.
Uważam że dwuzakresowy hydrostat jest dobrym wyborem. I znów pojawia pytania czego oczekujemy.

Zapomniałem o wadze a rzeczywiście może sprzedawać zboże bez workowania na przyczepę albo policzyć ile dokładnie wapna lub obornika rozwieźliśmy na konkretne pole 

I nie powiedzieliśmy o najważniejszej cesze ładowarki , wymiarach, czy cos Cię ogranicza czy nie ma wymiar znaczenia, kilka postów wyżej zaproponowałem ładowarki o ograniczonych wymiarach, można odpowiedniki kupić o podobnych parametrach ale wymiarach ok 2,2 x 2,2 i wtedy stabilność dużo większa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sebek1981    6

mnie osobiście aż tak bardzo nic nie ogranicza. u mnie padło na claas scorpion 6030 ktoś użytkuje ową maszynę? mógłby ktoś się wypowiedzieć na jej temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mikruss    64

Skrzynia Power shift jest mega prosta wbudowie. Co najwyższa możesz mieć tarczki do wymiany. Koszt zrobienia takiej skrzyni oscyluje w granicach 5 tyś zl bo znajomy mechanik robił takie coś w tym rozegranie do srubki i złożenie od nowa na nowych częściach. Naprawa hydrostatu jest delikatnie ujmując droższa. ....
Co do łatwości dojezdzania nie mam z tym problemy bo sprzeglo dodatkowe mam w joyu i korzystam z hamulca.
Co do homologacji to wiem że są problemy. Ja mam maszynę z Francji i mam wszystko tzn. Zaczep suwany hamulce hydrauliczne elektryke wyjście hydrauliczne i dowód rejestracyjny z homologacja jako maszyna rolnicza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok. Jadę dzis obejrzeeć Dieci 30.7. Wybór mój dotyczy ewentualnie pomiędzy Dieci lub Monitou MLT 629 PREMIUM COMPAKT

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukaschels    56

A oglądałeś już Manitou ?
Zwróć uwagę na widoczność z prawej strony i do tyłu.
Jeśli będziesz miał możliwość podepnij na placu widły albo jakieś narzędzie, będziesz robił
Wykonanie kabiny, czy siedzą czujesz wygodę czy jest lekko przy ciasno

Ja mam teraz dylemat, bo wcześniej nastawiłem się na którąś z modeli do 1.9 - 2 m wysokości i 1,8 szerokości. Teraz dowiedziałem się że merlo  oferuje obniżoną wersję 30.6 mającą wymiar 2x2 i podnosząca 3200 kg oraz 100 km silnik a cena prawie ta sama a ładowarka o 35 % większa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



hubertuss    492

W pewnej firmie ładowarka dieci pracuje przy soli. 4400 mth i zmieniali tylko węże. Brak innych awarii. Na początku nie za bardzo dobrze ją przyjęto. Mało znana marka, słaba sieć serwisów. Ale na szczęście sprzęt się nie psuł.

A tak z innej beczki ładowarka komatsu. Problem jest z hydrauliką. Przy jakiej kolwiek próbie użycia hydrauliki powstaje obciążenie dla pompy. Takie, że silnik na wolnych obrotach gaśnie. Niby wszystko działa, ramię chodzi, łyżka itd. Ale trzeba więcej gazu aby nie zgasł. Jeździ normalnie nie trzeba gazować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dyziek_1    7

Poza prowadzeniem gospodarstwa pracuję w tartaku, gdzie mamy 3 ładowarki JCB. Rocznikowo są z 2007, 2011 i 2014 roku i odpowiednio mają 16000 mh, 5600mh i 2200 mh. W najstarszej były tylko problemy z immobilzerem, poza tym sprzęty bezawaryjne. Oczywiście pilnujemy smarowania i wymian olejów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mmz1313    0

Witam, czy miał ktoś problem w Claasie Scorpion 7040, konkretnie blokuje hamulce, były wymieniane tarcze z przodu było ok przez miesiąc a dzisiaj znow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Immat123    0

Witam.
Planujemy zakupić ładowarkę teleskopowa do pracy z obornikiem oraz okazyjnie inne prace w gospodarstwie.

Ładowarka bedzie wybierać zazwyczaj obornik w ciagu roku przepracuje ok. 1000-2000 mth .

Póki co wybralismy wstępnie firmę Merlo.

Co możecie o niej powiedzieć, czy zastanowić sie nad czymś innym, co polecacie, ogólnie prosiłbym o pomoc w wyborze takiej ładowarki.

Cena nie gra roli. Sprzęt tylko nowy.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukaschels    56

Jak poczytasz wcześniejsze posty to tez jest sporo informacji

Ja wybrałem merlo 32.6 ze względu na przystępną cenę, brak elektroniki, w miarę prostą budowę, lepsze niż konkurencja osiągi (jeśli chodzi o te wymiary)  bardzo dużą stabilność.
Lepszą może być jedynie manitou, ale tu cena jest dużo wyższa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Immat123    0

76 kw to trochę za mało mi sie wydaje. Teraz mamy 50 kw weidemana i on daje radę ale po rozbudowie gospodarstwa mi sie wydaje ze bedzie za mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




sap    3

witam szukam starszej ładowarki manitou 626,628,725i mam pytanie w niektórych rewers jest mechaniczny na linkę a niektóre modele elektryczny czy  któreś rozwiązanie jest lepsze z względu na awaryjność czy tylko ergonomia jest lepsza przy przełączniku elektrycznym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

F3dor    0

Witam, planuje kupno ładowarki, raczej nowej ale może też rocznej lub dwuletniej i najbardziej skłaniam się ku merlo. Mógłby się ktoś wypowiedzieć na ich temat jak jest z awaryjnością? czy naprawdę hydrostat to problem przy ciąganiu przyczep? Jak z dostępem do częsci itp. miałaby to być ładowarka typowo rolnicza czyli praca przy oborniku, balotach, ciąganie przyczep, paszowóz itp. Słyszałem też że przy nierównym terenie, nadmiernym pochyleniu ładowarki automatycznie nie działa hydraulika. Oglądałęm tez Jcb ale jakoś mnie nie przekonuje. Będę wdzięczny za wszystkie podpowiedzi.

Edytowano przez F3dor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mikruss    64

7moze i jcb cie nie przekonuje ale to wlasnie jcb i manitou najlepszy wybor jako typowy wol roboczy w gospodarstwie i maja najwielsze doswiadczenie w ladowarkach dla rolnictwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez DanielFarmer
      Witam.
       
      Czy ktoś posiada lub wie coś o ładowarkach faresin?Wiem że produkują je we Francji, nikt w okolicy nie ma, zapewne są mało popularne to i z naprawą i częściami będzie kłopot :unsure:
      Wpadła mi q\w oko "okazja" czyli poleasingowa ładowarka faresin 7.30 czyli 7m wys i 3 tony udzwigu rocznik 2005 5,5tys mtg za ok 50tys netto.Jak myslicie warto się zainteresować?Bo cena wydaje mi się baaaardzo okazyjna.
    • Przez W0jcik
      Witam. Tak jak w temacie, jaką ładowarkę wybrać plus minus do 35 tyś. Wiem że do takiej sumy pieniędzy nie znajdzie się czegoś super, ale zawsze coś będzie.
      Mam nadzieję że mi pomorzecie.
    • Przez robson79
      Witam. Mam problem z tą ładowarką nie chce ciągnąć na drugim biegu. Prędkość drugiego biegu jest taka sama jak pierwszego i dodam że na pierwszym biegu można ciągać przyczepy ze zbożem można opony palić wszystko jest dobrze a na drugim sama się nie może uciągnąć i nieraz stanie.
    • Przez hary6400
      Czy ktoś ma ladowarke cat jak to się sprawuje czy awaryjna jest? Jaki olej do hydrauliki?
    • Przez hary6400
      Mam mala ladowarke weidemann rok 95 posiada ona silnik Mitsubishi, czy ma może ktoś dostep do części do takiej maszyny? Głównie chodzi mi o glowice silnik jest 4 cylindrowy
×