Skocz do zawartości
LEX

Jaką kupić ładowarke? Manitou, Merlo, JCB, Claas?

Polecane posty


dawidg2    30

Masz foto tego lusterka? albo daj linka jakiegoś to sobie oblukam, bo tak jeżdzę i kurczę tylnie koło widać znowu dalej nie widać jak jest skręcone na dół, jeszcze lewe muszę jakoś ustawić. w starej ładowarce lusterka mi nie wystają za obrys a tu niestety tak i trzeba uważać. Jeszcze jestem załamany bo musze czekać miesiąc za łyżkami, bo te co przyszły to ich nie chcemy <_<

 

U ciebie to wogóle taka długa ta maska że nawet błotnik Ci zasłania przedniego koła u mnie to go widać.

Edytowano przez dawidg2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gospodarstwo 85 ha i 60 krów dojnych, robię nią w zasadzie wszystko co typowe dla gospodarstwa mlecznego: obornik, sianokiszonki, mieszanie TMR-u do krów i jałówek, jałownik na głębokiej ściółce, zimą ładowarką też wypychałem obornik z wolnostanowiskowej obory na płytkiej ściółce bo nie chciało mi się odbywać całej "ceremonii" odpalania 60-tki do wypychania, do tego dochodzi jeszcze kilka innych drobnych rzeczy np. porządkowych, trochę usług i tak się nazbiera, sam się dziwię że tak dużo ale maszyna robi wszystko co musi być zrobione, teraz przynajmniej mam porównanie jak starą 60-tkę z turem zamęczałem i ile ona wytrzymała :) na 1000 godzin mam teraz wymianę oleju w całej hydraulice, na pewno zaboli mnie to... (117 litrów oleju) jeździsz trochę po usługach ? ile bierzesz ? ja biorę 100 zł/godzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


pioter    44

usług nie robiłem, ale też ok 100zł musiał bym brać.

 

zdjęcia lusterka, zbiłem je przy otwieraniu maski ;[

post-265-977_thumb.jpg

post-265-0-20580500-1303469839_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawidg2    30

Ja sporadycznie też na usługi pojadę. Te 100zł to teraz tak minimum.

 

A lusterko fajnie wygląda i ładnie widać, to co najważniejsze żeby maski niepoobijać. Dzięki @pioter na foto.

 

Ja dziś moją 10h napukałem, spaliłem 47L całkiem przyzwoity wynik. Robotka taka średnia, ładowanie gruzu, odwożenie na pryzmę, a na końcu dnia wybieranie gliny i mielenie kołami w żwirze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"pioter" widzę że masz na podwórku fajną zbierakę pottingera, opowiedz jak to się sprawuje, ile masz UZ, czym to ciągniesz i czy masz porównanie jak to wychodzi w stosunku do sianokiszonki ze zwijarki (chodzi mi o koszty)

Edytowano przez Wojtek160688

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


GRGOJ    18
Napisano (edytowany)

Ładowarki CAT rzadko pojawiają się na forum, a można w podobnej cenie sprowadzić co JCB czy Manitou. Jakie są waszym zdaniem? Na co trzeba uważać przy kupowaniu tej marki, czy coś dodatkowego oprócz tych rzeczy które się kontroluje w ładowarkach (luzy na sworzniach i joysticku, stan opon i silnika). Czy CAT to to samo co JCB?

Szukamy takiej to 2,3szerokości i wysokości, żeby zmieściła się do obory jeszcze przed jej przebudową. Na nią chcemy dać wybierak do kiszonki, więc ładowarka musi mieć zewn. obwód, wiadomo że będziemy też jej używać do balotów, bigbagów, ładowania zboża itp. no ale to już standardowe zadania.

Myślałem o tym modelu:

http://www.ritchiespecs.com/specification?type=Lifting&category=Telescopic+Forklift&make=Caterpillar&model=TH330B&modelid=94389

albo o tym:

http://www.ritchiespecs.com/specification?type=Lifting&category=Telescopic+Forklift&make=Caterpillar&model=TH220B&modelid=94388

ale nie wiem czy ten drugi nie bedzie miał za mały udźwig do wybieraka właśnie, a nie może być od niego też dużo szerszy, żeby nie zostawała kiszonka przy ścianach w silosie, którą trzeba ręcznie odcinać (BvL 170h)

http://www.agriaffaires.pl/uzywany-sprzet/ladowarki-teleskopowe/1816781/caterpillar-th-220-b.html

Edytowano przez GRGOJ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawidg2    30

Cat ich nie produkuje tylko ktoś dla Cata. Ogólnie czytałem o kilku awariach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adi21    0

Chciałbym kupić nową ładowarkę teleskopową, udźwig ok 3t i wysięg ok 7 metrów. Miałem dotychczas od nowości JCB 530/70, mam już zrobione nią 15 tyś mth i chodzi jak dotychczas bezawaryjnie. W naszej firmie są jeszcze 3 ładowarki JCB: 530/70, 536/60 i 403. Obydwa modele 530/70 chodzą naprawde świetnie, ale już nowsza 536/60 to już nie te same JCB, paliwożerne dziadostwo i awaryjna skrzynia biegów i silnik, ogólnie silniki JCB są o wiele gorsze od perkinsa, który był wcześniej montowany. Dlatego zastanawiam się nad zakupem innej marki, co myślicie o manitou? Claasa miałem na testach i nie przypadła mi do gustu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawidg2    30

Nowe perkinsy to już też nie to samo. Niestety wszystko przez normy emisji spalin. Sam kupiłem niedawno JCB 531/70 Super, narazie bez zarzutów :) W mojej robocie pali mi między 5-6 L, a mam silnik 125KM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adi21    0

Rzeczywiście to prawda producenci aby sprostać normom emisji spalin zwiększyli zużycie paliwa przy tej samej mocy. Nagrywam umowe z dealerem manitu w sprawie użyczenia na testy, zobaczymy co ta maszyna potrafi ;)

Jeśli kogoś interesuje claas scorpion 6030, to nie podoba mi się skrzynia hydrauliczna, która wymaga dużej ilości gazu aby maszyna ruszyła(wyższe spalanie) gdyż dużo prac przy bydle wykonuję na jałowych obrotach, zwolnice to jak zabawki przy JCB, ograniczony widok z kabiny do tyłu i w prawą stronę, ogólnie mała kabina bez miejsca na byle pierdołę, ale ogólnie najgorszą rzeczą jest nieprawidłowe wyważenie maszyny tzn. nabrałem na łychę ze 2 tony ładunku i próbowałem wyciągnąć wysięgnik do momentu aż oderwą się koła tylne, niestety po oderwaniu ich maszyna gwałtownie leci na przód aż walnie o glebę i próżne jest cofanie wysięgnika i tak poleci na "ryj", próbowałem ją wyczuć powolutku i szybko chowając wysięgnik, niestety za każdym razem ten sam skutek, wyobraźcie sobie co by się działo jak by złapała przewagi podczas ładowania przyczepy aluminiowej(masakra). W JCB wystarczyło trochę schować szyję i maszyna wracała na 4 koła, poza tym tak gwałtownie nie zaczynała pikować do przodu jak claas.

Na plus dałbym jej szybką hydraulikę, fajne też jest to że podczas włączonej jazdy do przodu lub do tyłu można nacisnąć na hamulec i dać gazu a maszyna nie ruszy, w JCB trzeba nacisnąc guzik na joystiku, aby włączyć luz, bo inaczej pojedzie, lub włączyć luz. W claasie lepsza jest przednia szyba, gdyż operując wysko wysięgnikiem nic nam nie zasłania widoku, w JCB jest rama kabiny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawidg2    30

Tak w JCB trzeba wyłączyć Przód/tył by maszyna stała, chociaż w mojej jak wcisne hamulec to stoi nawet na 2 biegu ale szkoda zmiennika. Przesiadłem się z hydrostatu to też mnie to irytowało a teraz to już spoko. Właśnie też mnie ostatnio rama nad szybą wkurzała jak ładowałem auto ponad 3,5m wysokie. Nie wiem jak u Ciebie ale co mi się spodobało to rolety na dachowej szybie i na przedniej. No miejsca na graty też za dużo niema. Jestem ciekaw tylko jak szybko mi oponki się zużyją, bo dużo na betonie robie. Nie wiem jak operujesz gazem, ale ja łyżke żwiru na 2 biegu do 1500obr nabierałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adi21    0

Wiem że można zatrzymać na biegu i nic się nie stanie, tylko spróbuj dodać gazu aby szybciej operować wysięgnikiem. Jeśli chodzi o zmiennik to się nie martw nie uszkodzisz go, to jest to samo co w samochodach z automatem, przy pewnych obrotach wyższych od jałowych zaczyna ciągnąć, jest w kąpieli olejowej i to ustrojstwo jest praktycznie nie do zajeżdżenia. Mam operatora, który do dzisiaj nie korzysta z tego guzika na joystkiu, tylko trzyma na siłę ładowarkę na hamulcu i wtedy operuje hydrauliką, a to się nie rozwaliło do dzisiaj i nie czuć specjalnej różnicy żeby ładowarka gorzej jechała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawidg2    30

Wiem że się nie rozwali, ale kwestia oleju itd. hamulce prędzej siadają, wszystko się grzeje, pozatym na jednym oleju ze skrzynią. A tą 536-60 jaką masz wersje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adi21    0

Wersję agri super ze skrzynią 6 biegową, amortyzowanym wysięgnikiem i pompą o większej wydajności, zresztą i tak pewnie to wszystko wiesz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawidg2    30

Wiem bo mam też Super. A masz rewers wentylatora chłodnicy? Bo patrząc w katalogu części to jest tylko dodatkowy zawór. No i przełącznik w kabinie. Jakieś wolne kable są w okolicy wentylatora więc pewnie samemu idzie założyć. U mnie w trocinach to by się przydało, zresztą na polu też.

 

Jedno co mnie wkurza ale też się przyzwyczaiłem że ów wentylator chłodnicy chodzi bardzo szybko, tak że rozdmuchuje mi trociny, ale tak ma chodzić mówią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adi21    0

Też reversu nie mam, jeśli chodzi o JCB to wszystkie niestety pod siebie dmuchają. W magazynie zbożowym to po 5 min jeżdżenia jest taka kurzawa że na 5 metrów nie widać. Tą claasa co miałem to nic nie kużyła (chociaż w tym lepsza).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawidg2    30

A Manitke kiedy masz na testy i jaką? Ja chciałem na testy ale nikt nie chciał dać, więc padło na JCB ze względu że cena dość przystępna choć IH najlepszej nie dał (zaoszczędziłem tylko trochę bo trafiła się maszyna po starej cenie przed podwyżką). No i serwis nieautoryzowany jest dobrze rozwinięty, miałem serwis już na 100h robiony przez IH i cena mnie przestraszyła zwłaszcza dojazdu do mnie. No ale się chciało nową maszynę to trzeba płacić :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adi21    0

Ja powiem Ci szczerze że mam dość Interhandlera koniec jakiejkolwiek współpracy z tymi pata..., są tylko od brania pieniędzy jak już zauważyłeś. Wyczyścili mnie w tym roku z kasy, a maszynę w końcu naprawiłem sam. Jak będę brał JCB to na pewno nie od nich, poza tym inni mają ładowarki JCB o wiele taniej. Jeśli chodzi o manitou to prawdopodobnie będę miał 14.06.11, ale to jeszcze nic pewnego, co do modelu to na razie nie powiedzieli mi jeszcze, ma do mnie przyjechać przedstawiciel w tej sprawie w tym tygodniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

GRGOJ    18

czy ktoś z Was korzysta z Manitou MVT 628? Są jakieś dodatkowe plusy/minusy tej maszyny? Wiadomo, że mniejsze wymiary to mniejsza stabilność przy podnoszeniu, ale coś jeszcze? Może inna konstrukcja niż w innych MAnitou?

Ma ta ładowarka jakieś odpowiedniki w JCB?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cuabab    1

Witajcie koledzy.

Czytam, czytam i nie mogę się doczytać.unsure.gif Więc pytam.rolleyes.gif

Ile palą wam wasze ładowarki?huh.gif

Ja mam JCB 530-70 no i szerze mówiąc jestem trochę zdziwiony. Według mnie pali dużo, ale cóż to 100 konny automat .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adi21    0

Masz model z silnikiem perkinsa czy JCB? MOja jest z perkinsem i pali od 3,5 do 7 l/godz zalezy jak ciężko pracuje. Najwięcej pali podczas przemieszczania się po drogach na większe odległości, najmniej przy karmieniu bydła i układaniu słomy oraz innych pracach gdzie mało jeździ, dużo pracuje na jałowych obr i podnosi coś lekkiego. Przeważnie mam spalnie na poziomie 4-4,5 l/godz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez DanielFarmer
      Witam.
       
      Czy ktoś posiada lub wie coś o ładowarkach faresin?Wiem że produkują je we Francji, nikt w okolicy nie ma, zapewne są mało popularne to i z naprawą i częściami będzie kłopot :unsure:
      Wpadła mi q\w oko "okazja" czyli poleasingowa ładowarka faresin 7.30 czyli 7m wys i 3 tony udzwigu rocznik 2005 5,5tys mtg za ok 50tys netto.Jak myslicie warto się zainteresować?Bo cena wydaje mi się baaaardzo okazyjna.
    • Przez W0jcik
      Witam. Tak jak w temacie, jaką ładowarkę wybrać plus minus do 35 tyś. Wiem że do takiej sumy pieniędzy nie znajdzie się czegoś super, ale zawsze coś będzie.
      Mam nadzieję że mi pomorzecie.
    • Przez robson79
      Witam. Mam problem z tą ładowarką nie chce ciągnąć na drugim biegu. Prędkość drugiego biegu jest taka sama jak pierwszego i dodam że na pierwszym biegu można ciągać przyczepy ze zbożem można opony palić wszystko jest dobrze a na drugim sama się nie może uciągnąć i nieraz stanie.
    • Przez hary6400
      Czy ktoś ma ladowarke cat jak to się sprawuje czy awaryjna jest? Jaki olej do hydrauliki?
    • Przez hary6400
      Mam mala ladowarke weidemann rok 95 posiada ona silnik Mitsubishi, czy ma może ktoś dostep do części do takiej maszyny? Głównie chodzi mi o glowice silnik jest 4 cylindrowy
×