Zaloguj się, aby obserwować  
Ferdek07

Z 562 dziwne piszczenie przy dobijaniu

Polecane posty

Ferdek07    72

witam!

Mam pytanie do "znawców tematu" czyli tych co zęby jedli na sokółce, pojawił się dziwny i niepokojacy objaw przy pełnej komorze lub przy przeładowniu nawet komory pojawia się dziwny odgłos czasami nie zawsze jakby piszczenie tarcie jednstajne i wyraźne jakby metal tarł o metal, na podboerak mi to nie wygląda bo pojawia się to przy dobijaniu beli i wiązaniu sznurkiem, takie tarcie jak przy rozwalonym łozysku w kole od pługa, czy od kopaczki kole podporowym takie jednostajne głośne tarcie jakby blacha o blachę, co to może być czy na którymś wałku łozysko pada, czy to coś innego, prasa ma pzrelatanae około 6-7 tyś bel, czyli tyle co i nic, sfondu żadnego nie ma regularnie smarowana itd, ale niepokoi mnie to może ktoś wie o co z tym chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    165

Tyle co nic to byłoby w zachodniej :D -ale to jest polska prasa-sprawdź czy zlokalizowałeś wszystkie smarowniczki-ja jedną znalazłem po 9 latach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    72

hmmm a tak poważnie ni echciał bym stanąć w płomiomieniach na ściernisku, to jest czasami jak naprawdę przeładuje komorę jakimś mokrym materiałem już mnie wymiana rolek w podbieraku kosztowała trochę tak się zastanawiam co tam jeszcze się sypnąć może

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

moscich    5

któreś łożysko na wałku się kończy ale tego nie sprawdzisz które niestety musisz czekać aż się rozleci u mnie już piszczy od dwuch lat a też czekam aż się rozleci a powiem że już kilkanaście tyś tą presą zrobiłem i jeszcze żadnego nie wymieniłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    72

Tyle co nic to byłoby w zachodniej :D -ale to jest polska prasa-sprawdź czy zlokalizowałeś wszystkie smarowniczki-ja jedną znalazłem po 9 latach :D

którą znalazłeś po 9 latach tak z ciekawiości tylko pytam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    72

czy to normalne że niektóre dolne wałki są gorące przy ściankach inne nie, tzn ośki są zimne ale walec przy ścianie komory gorący i teraz co by to trzeć miało czy ten walec o tą blachę czy łozysko się rozsypało i walec jedzie po tej blasze czy coś się zluzowało no sam nie wiem jak to rozkminić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    165

Ferdek-tam gdzie są gorące to łożyska siadają !Ta smarowniczka była na dole klapy-zamaskowana tak że szok,inną miałem kiedyś wkręconą tylko w otwór-nieprzelotowy :D -wężyk od smarownicy rozerwałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    72

za podbierakiem pierwszy na dole, heh tylko zdjąć tą podwujną zębatkę to dopiero problem

Edytowano przez Ferdek07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    165

Jak mawiał mój wujek-masz łeb i ch...j to kombinuj :D -powodzenia Ferdek !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beata12596    229

dziękuwa, widzę że na pewno się przyda

 

Sorki za to u góry, ale coś mi się porypało, wracając do tematu to jak podołasz tej awarii to napisz czy przyczyną było faktycznie łożysko, powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    72

nie bardzo rozumiem, ale podołałem :)

było rozwalone łożysko na środkowym dolnym wale z prawej strony, a więc nie od strony zębatki, no ale pojawił się problem z tymi zębatkami, grzanie palnikiem i najmocniejsze ściągacze nie i dało rady ściągnąć tej podwójnej zębatki na pierszym wałku który de facto też jakoś ciasno się pokręcał i szumiał, zdjołem zębatkę na 2gim wałku i zmieniłem oba łożyska ale też był problem i zebatka zeszła ale z wielkim hukiem aż strzeliła, więc wygląda na to że te zębatki były wprasowywane, także nie widzę dużych szans na zdjęcie tej podwójnej, jak to znajomy fachowiec podsumował zębatkę połamię a to nie zejdzie, a przyczyna awarii to chyba kamień który naderwał szczebelek na środkowym dolnym wałku z prawej strony i kilka śrutów wyleciało z łożyska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beata12596    229

Wszystkich posiadaczy i użytkowników tych pras powinni odznaczać honorowym medalem cierpliwości, bo z autopsji wiem, że niekiedy tylko rozwaga i resztki zdrowego rozsądku powstrzymują nas od rozgrzeszenia się nad tym badziewiem rodzimej produkcji. Jedyne pocieszenie, to udało mi się zdobyć namiary na konstruktora tego szajsu, oj wysłuchał on gorzkiej prawdy na temat tej maszyny, jednym słowem ten człowiek chyba nie bardzo wiedział jak ją zrobić, a w trakcie pracy wszystko wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    72

oj bez przesady, nie jest taka zła, ja się cieszę że nie wziołem sipmy clasik, nie dość że droższa, to to jest dopiero wynalazek, zresztą nie bądźmy tacy okrutni, dla mnie ta sokółka to jest udana maszyna, są inni "gorsi" wynalazcy, dla tego kto "stworzył" kosiarkę wirax 2,1m nalezy się złota malina :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beata12596    229

Przy prasowaniu siana jest o.k ale ze słomą jest już gorzej, a raczej było gorzej, bo teraz mój mąż zna ją jak pięć swoich palców u ręki, ale użytkowanie jej pozostawia dużo do życzenia, co do tej kosiarki to współczuję, nam za to trafił się rozsiewacz do nawozów firmy Jar-Met, o zgrozo!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    165

Nie "trafił się" -tylko kupiliście :D -ja już od dawna zrezygnowałem z wynalazków-niech to będzie droższa i nudniejsza :D maszyna ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beata12596    229

 

 

 

 

Fakt, kupiliśmy, bo chcieliśmy być patriotami i dać zarobić naszym firmom, ale teraz już wiemy, że nie warto.

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    72

Przy prasowaniu siana jest o.k ale ze słomą jest już gorzej, a raczej było gorzej, bo teraz mój mąż zna ją jak pięć swoich palców u ręki, ale użytkowanie jej pozostawia dużo do życzenia, co do tej kosiarki to współczuję, nam za to trafił się rozsiewacz do nawozów firmy Jar-Met, o zgrozo!!

gorsze od tej słomy dla tej prasyą są "białe" pokosy siana z pakietu dla ptaszków tzn ugory na ziemi klasy 6 zet normalnie sieczka w najgorętsze dni w Polsce :), a co do walcówki prosta rada, naspawać kilkadziesiąt naketek na klucz 17 na dolnych walcach i robota idzie jak złoto, tylko mała prośba, niech ktoś mi opisze czym róznią się łańcuchy do podbieraka od łancuchów klasa utwardzanych poszerzanych od normalnych łańcuchów wąskich a fabrycznych sokółki tak jakby utwardzanych i dlaczego durne łożyska do podbieraka co chcodzą po bierzni kosztują praiw po 100zł za sztukę heh ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beata12596    229

 

Eee tam-tańsze pewnie było .... :D

Że tańsze to nie znaczy, że ma w ogóle nie spełniać swojego zadania, dodam tylko, że znajomy też ma takie badziewie i co ciekawie on siedzi w ciągniku, a jego ojciec na rozsiewaczu i zgartuje nawóz, który nie chce lecieć, ciekawa jestem dlaczego coś takiego dopuszczają do sprzedaży, czy ktoś to testuje w warunkach polowych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    165

Po prostu nie kieruj się już przy wyborze maszyn patriotyzmem lokalnym-to naprawdę dobra rada. Jeżeli nasi producenci odczuliby skutki braku owego "patriotyzmu" to z pewnością jakość maszyn poprawiłaby się...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beata12596    229

Teraz i ja to wiem, niestety na własnej skórze boleśnie się przekonaliśmy o tym, ale człowiek nabiera doświadczenia z czasem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez serluzik
      Mam problem z kołami do landińca 9880. Z tego co widze w specyfikacjach mają opony R34 tylnie i R24 przednie. Mój ma przednie R24 nowe i tylnie R38 ze zdartym bierznikiem (w takim stanie go kupiłem). Teraz nie wiem jakie kupić opony na tył bo z tego co mi niektórzy mówili to musza być R34 i R24 bo jak wezmę R38 na tył to nie będzie mi się z przodem zgrywał i napęd zepsuje... Ale sprawdzałem i przód z tyłem równo jedzie na układzie R38 i R24(oczywiście jak napęd przedni włącze). Czy to jest niestandardowy wymiar opon? Może tak być? Landiniec z 1995 roku.
    • Gość minio
      Przez Gość minio
      Witajcie,
       
      czy spotkaliście się kiedyś z takimi wałami przy agregacie, czy robią one dobrą robotę czy lepiej je sobie odpuścić ?
       
      Z góry dzięki za info
       
      http://otomoto.pl/agregat-scierniskowy-rabewerk-A279453.html
    • Przez mlody8908
      mam poważny problem. przy wyproszeniu wszystie prosięta w miocie od wszystkich loch w stadzie mają pępowinę grubą jak sznur, z której leci krew i jestem zmuszona kazde prosię podwiązywac bo w innym przypadku się wykrwawi. wzywałam kilku weterynarzy i nikt nie wie co jest grane, błagam pomóżcie......
    • Przez Renault85-15TX
      Witam wszystkich. Przeszukałem całe agrofoto i nie znalazłem nic o moim problemie. A mianowicie: gdy założę jakiś ciężki sprzęt np. pług czy agregat i jadę po szosie słyszę takie jakby zgrzytanie w kole też to się pojawia przy skręcaniu. Jak jadę samym ciągnikiem takiego zgrzytu nie ma, tylko przy dużym obciążeniu jak przód zaczyna lekko podrywać pojawia się ten nieprzyjemny zgrzyt. Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc .
    • Przez jd6220
      witam. mam problem z moim agrofarmem 420 z przebiegiem około 1000h chodzi o dymienie na niebiesko lub niebiesko czarno po rannym odpaleniu po nocy dymienie nastepuje podczas rozruchu i po max 5sek. ustaje później jak już przestoji caly dzień i zapale go poznym popołuniem to jjuz tego dymku nie ma a dzisiaj jak 2 razy grzałem swiece to puścił sadze oraz trochę czarnawo-niebieskawy dym jak już ruszyłem z miejsca i dalem trochę gazu to pojawił się ciemno niebieski dym ale tez na pare sekund czy to jest wina uszczelniaczy zaworowych? czy może nie cos z wtryskiwaczami lub turbina? bo potem  już wszystko jest ok nie zauważyłem żeby olej znikal na bagietce
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj