Skocz do zawartości
red_aga

Padła krowa, co z cielakiem?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
red_aga    0

Dzisiaj padła mi krowa, podobno zawał serca.

Została półtora tygodniowa mała krówka.

Czym ją karmić, co z nią dalej robić, żeby chociaż to maleństwo przeżyło???

Pomocy! Dopiero zaczynam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

red_aga    0

Innej krowy nie mam. Kupiłam jakiś SpecialMilk z Wipasza. Taki właśnie dla cieląt od 3 do 21 dnia życia. Chyba nie bardzo małej smakuje, ale wyjścia nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzymek    15

sie przyzwyczai ja byczki sprzedaje 2-dniowe i później mleka krowiego nie widzą ważne aby siary sie napiła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba1212    13

Jak nie chce pić to trochę pomagaj. Główkę w wiadro i palec na język. Chyba że korzystasz z wiadra ze smoczkiem. Wiadomo, siara to siara, ale i tym wykarmisz. Najlepiej jakbyś potem mleka sobie załatwiła.

Edytowano przez Kuba1212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pazdzioch    1

jak zaczynasz a chcesz to dalej robic to nie załuj kup wiaderko ze smoczkiem i nie dawaj za duzo daj jej tego mleka dwa razy dziennie przez trzy dni po dwa litry tylko bo dostanie laksy bedzie chciala na_pewno wiecej jak bedziesz poiła tym mlekiem to cały czas musisz uważać czy nie za_duzo go dajesz jak bedzie miala lakse zmiejszyc bedziesz musiała o 0.5l staraj sie siano zeby troche po jadła jak zacznie już jesc oczywiscie i srut jak masz i jakies witaminy jej do tego możesz do kupic

Edytowano przez KRISTOFORn
Ortografia, polskie znaki wypadało by też używać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pazdzioch    1

jak bedzie ci laksowac to do mleka wsyp jej troszeczke siemie lniane dobry domowy sposób

Edytowano przez KRISTOFORn
Ort

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
donweter1989    181

Tyle że siemie lniane musisz zaparzyć osobno. Wymaga wyższej temperatury do zaparzenia niż temp. Preparatu mlekozastępczego.

Edytowano przez KRISTOFORn
Ort

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
red_aga    0

Dzięki za rady. Wyszła na prostą, apetyt już ma, do tej pory pije przez smoczek dla dzieci:) ale nie wiem jak dajecie radę wcisnąć w takie małe cielaki po 2 litry na raz. Moja wypija litr, najwyżej półtora i więcej nie chce, awłaśnie dziś kończy dwa tygodnie. Ale przez to, że za dużo na raz nie pije, to daję jej częściej niż trzy razy na dzień. A powiedzcie mi jeszcze jak to jest z rejestrowaniem cielaka w tej agencji rolnej? Jak się nie wyrobię w terminie 7 dni (bo chyba tyle jest) to co? Jakaś kara czy co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba1212    13

Dużo razy nawet zapomniałem zarejestrować,raz po miesiącu zaniosłem kartkę z inną datą (a nawet kiedyś z normalną) i jakoś poszło. Gorzej jakby kontrola przyszła, a tu nie ma kolczyków. Ale czasami również się czekało, jak cielaczek nie za bardzo rokował, żeby problemów sobie nie przysporzyć jakby padł. To jest sprawa do obejścia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Dzięki za rady. Wyszła na prostą, apetyt już ma, do tej pory pije przez smoczek dla dzieci:) ale nie wiem jak dajecie radę wcisnąć w takie małe cielaki po 2 litry na raz. Moja wypija litr, najwyżej półtora i więcej nie chce, awłaśnie dziś kończy dwa tygodnie. Ale przez to, że za dużo na raz nie pije, to daję jej częściej niż trzy razy na dzień. A powiedzcie mi jeszcze jak to jest z rejestrowaniem cielaka w tej agencji rolnej? Jak się nie wyrobię w terminie 7 dni (bo chyba tyle jest) to co? Jakaś kara czy co?

w sumie nikt nie udowodni Ci ile te ciele ma dni, tutaj jest problem bo zgłosiłeś upadek krowy i tutaj należało by zachować te 7dni od tego terminu z rejestracją cielaka, a sam miałem kilka przypadków, że krowa dostała krwotoku, raz wypadła macica, czy coś nagle od razu po porodzie i cielaczki się wychowywały chociaż nawet pierwszej siary nie wypiły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
red_aga    0

W tej mojej agencji to tylko bombę rzucić :P siedzi jakiś facet niewydarzony, coś mruczy pod nosem, że ch** wie o co mu chodzi. Poszlam z tym papierkiem po kolczyki, coś mruknął i "do widzenia" no i sobie poszłam. Potem się dowiedziałam od sąsiada, że to się od razu coś tam płaci za te kolczyki. No jeszcze jedna taka akcja z nim i bez kitu pójdę i opier***ę albo do kierownika na skargę pójdę. Jutro znowu musze jechać, żeby w końcu te kolczyki dostać. A ten wniosek to w ogóle chyba przed wycieleniem powinno się złożyć, bo w treści jest coś, że zamawia się w związku z planowanym wycieleniem. A kontrolę mialam akurat tydzień przed tym jak mi krowa zdechła, więc drugi raz już chyba nie przyjdą, bo w sumie teraz to już nie mają nawet po co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W zasadzie to nie temat o kolczykach, ale z nimi jest sprawa prosta. Wypełniasz druk wniosku o nadanie numerów( Ty określasz ilość zamawianych numerów) umieszczanych na kolczykach, dostajesz decyzję na której będzie ilość zamawiana przez Ciebie( o ile dobrze pamiętam to jest tam jakaś mała odpłata za to, płatne od ręki). Decyzję wysyłasz do dowolnego producenta kolczyków i czekasz. Przesyłka dotrze po kilkunastu dniach i zapłacisz za kolczyki przy odbiorze. Dopiero po zakolczykowaniu cielaka zanosisz wypełniony druk zgłoszenia bydła do rejestru i otrzymujesz od ręki paszport zwierzęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2006

Dobrze że odpowiedziałeś  , bo gość przeszło 3 lata czekał na twoją wyczerpującą odpowiedz :P :lol: :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Bartekj1994
      Witam. Chciałbym wiosną dostawić do obory drugą. Tzn postawić jedną scianę i przedłużyć dach. Mam nadzieję że jasno piszę. Długość obory to 20. Myślę że pomieszczę tam 18 stanowisk. Jaką szerokość radzicie zrobić tak zeby wszedł ciągnik i Jaki byłby koszt takiej obory.
    • Przez Braga
      witam chciałbym założyć wyciąg do obornika i nie wiem jaki wybrać  silnik(ile kw) i  jaki  motoreduktor ile ma mieć obrotów na minute żeby był odpowiedni.
      Wyciąg będzie miał około 100m i będzie zabierał obornik z pood12krów
      Jaki będzie najbardziej praktyczny i najtanszy 
    • Przez areczek00095
      Witam, szukam ofert krów mlecznych pierwiastek bądź jałowek z okolicy Olecka, Suwałk z obor hodowlanych badz z importu, może jest ktoś z okolicy kto kupował gdzieś sprawdzone krowy. Szukam na razie dwóch sztuk, docelowo ok 20.
    • Przez leszek1000
      Witam.Od 3 tygodni testuję paszowóz.Wszystko było ok do teraz.Krowy niechętnie jedzą ten tmr.Przyczyną jest sianokiszonka z trzeciego pokosu była za wcześnie sprasowana,jest mokra.Po zapachu tmr jest super,ale krową coś nie pasuje.
      Dawkowanie:
      50kg-słowa jęczmienna
      60kg-siano
      500kg-wysłodki mokre
      600kg-kukurydza
      500kg-sianokiszona z bel 3 pokos(wygląd-ciemno zielona,może się nie ukisiła)
      50kg paszy(tylko dla krów)
      Jałówki dostają 200kg sianokiszonki,słowy i siana.Później wszystko dosypuje i idzie dla krów)
      Co zrobić z takim przypadku.Niektóre krowy dopychają się słomą z pszenicy.Sianokiszonka naprawę ładnie pachnie.Trochę tych balotów mam więc muszę jakoś to wykorzystać. Mam jeszcze pryzmę z 2 pokosu i gorczyca z jęczmieniem.
    • Przez leszek1000
      Mam problem z jałówką. Była pokryta 26.04.16.Termin minął,a ona nie odpuściła.Weterynarz ręką sprawdził i nie ma ciąży.Zdoiłem ręcznie i ma mleko.Wymie ma małe,ale każda ćwiartka jest naprężona i ma wielkość pięści. Czy to normalne,że jałówka ma mleko w strzykach ? Proszę o odpowiedź bo za tydzień pójdzie na sprzedasz.
×