Skocz do zawartości
Maniek1Excalibur

PILNE!!! Żniwa na polu a traktor nie chce odpalić! POMOCY!!!

Polecane posty


No nic. Jeśli przyjdzie do kupienia alternatora porozglądam się...

 

Co do świateł: Przy średnich obrotach zaczynają świecić i wydaje mi się, że zwiększając obroty niewiele się rozjaśniają. Z resztą sami zobaczcie:

Co wy na to? (Akumulator jest odłączony)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mds212    151

Jak nic pradnica.

Z tego co widac na filmiku na wysokich obrotach okolo laduje 7A wiec to bardzo malo.

Edytowano przez mds212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zanim kupisz alternator, sprawdź czy nie masz gdzieś zwarcia. Na wyłączonej stacyjce wepnij miernik pomiędzy plus akumulatora, a kabel plusowy, miernik przestaw na sprawdzenie poboru prądu, i odczytaj wynik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Zwarcia nie ma. Sprawdzałem to na samym początku i pobór prądu między klemą a akumulatorem był bodajże rzędu ok. 0.01µA. Nie jestem pewien co do wartości, ale był to na pewno znikomy prąd, który nie ma wpływu na obecną sytuację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ptaszyna    125

Na filmiku widać że ładowanie jest w porządku, problem na pewno nie leży tu, tak że alternator możesz na razie sobie odpuścić. Moja diagnoza jest taka że jak aku traci moc w ciągu dnia w trakcie użytkowania ( kiedy jest ciągle doładowywany ) to problemem jest rozrusznik a jeżeli dzisiaj go naładujesz a jutro nie odpali to aku nie trzyma prądu- do wymiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roki212    83

@ptaszyna też koledze już to pisałem, ale on twierdzi że akumulator ma sprawny bo ma dwa lata i rozrusznik tak samo bo po regeneracji. Tylko co z tego... ale jak chce niech będzie w takim przekonaniu dalej... teraz czasem pół roku po zakupie może zacząć coś szwankować ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dom612    1

kolego ja miałem podobny problem w 60-tce pół roku temu przeprowadziłem renowację rozrusznika i na początku palił bez problemu a ostatnio to tylko po naładowaniu prostowniiem albo "na kable" od bateri samochodowej no nic innego tylko rozrusznik bedzie tewnie tulejki się wytarły może i łożyska i spada napięcie bo duzo prądu ciągnie a nie ma siły go obrócić . zmieniłem tulejki i łożyska działa jak nowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przecież nie mówię, ze akumulator i rozrusznik nie mogą być wadliwe. Mogą. Tylko, że szkoda znowu płacić za regenerację rozrusznika jak okaże się, że to akumulator lub prądnica. Z drugiej strony... Jak będzie czas to zawiozę i rozrusznik i prądnicę do pobliskiego serwisu i niech sprawdzi czy są dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ptaszyna    125

kolego ja miałem podobny problem w 60-tce pół roku temu przeprowadziłem renowację rozrusznika i na początku palił bez problemu a ostatnio to tylko po naładowaniu prostowniiem albo "na kable" od bateri samochodowej no nic innego tylko rozrusznik bedzie tewnie tulejki się wytarły może i łożyska i spada napięcie bo duzo prądu ciągnie a nie ma siły go obrócić . zmieniłem tulejki i łożyska działa jak nowy

 

Miałem podobny przypadek, rozrusznik ok. roku po wymianie szczotek tulejek i zaczął coraz gorzej kręcić a aku były już 8-letnie to poszły już w ciemno do wymiany, jakie było moje zdziwienie jak na nowych było to samo. Po rozebraniu rozrusznika okazało się że tulejek (chińskiego gó.na) prawie nie było i rozrusznik ciężko chodził i żarł dużo prądu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dom612    1

a sprawdzałeś ten splot miedziany między bendiksem a korpusem rozrusznika ? moze byc nadpalony i nie bedzie dobrze kręcił albo może spróbuj z inna bateria ja uruchomić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asharot    176

Co ciekawe... Przy napięciu na akumulatorze 12.48V nie zapali a przy 12.80 już tak. 0.3V a decyduje czy zapali czy nie... To mnie ciekawi!

Już dawno nie masz tulejki w głowicy rozrusznika,na pewno wypadła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie do końca @asharot... Gdyby nie było tulejki na pewno zmieniłby się dźwięk rozrusznika, a nie wydaje mi się, żeby tak było, poza tym Przy naładowanym akumulatorze przez prostownik pali na pierwszym tłoku, a napięcie spada do ok. 9.5V Czyli nie aż tak dużo.

 

Jak na razie twierdzę iż winę ponosi prądnica. Jeździłem ostatnio do lasu i traktor chodził na dość wysokich obrotach i na 9 kursów raz musiałem palić z odprężnika bo w ogóle nie miał zamiaru ruszyć silnika.

Moja teoria: prądnica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

izydor6280    481

jak juz wyzej pisali koledzy rozrusznik lub akku, bo przy dobrych bateryjkach i rozruszniku bedzie krecil bez problemu kilka tygodni nawet bez ladowwania, wiem z wlasnego doswiadczenia bo w 360 ladowania juz dawno nie ma a pali bez problemu

zmien na poczatek akku, z samochodu czy drogiego ciagnika, jesli posiadasz,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie. Pomyślałem, że zrobię te próby, które są w instrukcji użytkowania i napraw. Otwieram książkę i pierwsze co było to sprawdzenie prądu ładowania:

-odłączyć przewody od regulatora

-w miejsce kontrolki ładowanie wpiąć amperomierz

-odpalić silnik

-złączyć końcówki przewodów, które były na regulatorze

-powoli zwiększać prędkość obrotową silnika.

 

I tak: Zrobiłem tak jak ma być. Gdy wpiąłem amperomierz pokazał mi ok. 20A, odpaliłem i spadło do 5A i tak się wahało...

Te same próby robiłem na początku roku i wyszły na spokojnie i bez problemu. Z tego co pamiętam wszystko się mieściło w normach.

Teraz niestety próby nie udane... :( Nic nie wyszło, a dodatkowo mnie pokopało. Na regulatorze zawsze mi ręka objedzie i mnie kopnie:(

 

Mierzyłem napięcie na prądnicy (bodajże zacisk 10 i 16 (zapomniało mi się :))) i doszło do ok.15-16V. Sam nie wiem skąd się to wzieło. Rozumiem 14, ale żeby 16 to pierwszy raz.

Pomiar prądu: wypiąłem zacisk 16 z prądnicy i wpiąłem amperomierz. Było jakoś 13A chyba.

Nie wiem już nic teraz. Wszystko mi się pomieszało, a ten gnój jak nie odpalał tak nie odpala. Syf, kiła i mogiła!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bacaaa    0

w moim c 355 też nie było ładowania i nie palil. przyjechał mechanik wykrecił prądnice i wymienił szczotki i zawiózł ją do tokarza ;p i wymienił tulejki na rozruszniku ;p i teraz pali bez problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Akumulator mam na pewno dobry bo dzisiaj go mierzyłem. Problem tkwi w ładowaniu więc albo prądnica idzie do naprawy albo wejdzie alternator. A właśnie... Jak w alternatorach jet z ładowaniem? Słyszałem, że wcale nie ładują od najniższych obrotów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mtracz    71

Ładuje tylko wydajność prądowa przy niskich obrotach jest mała. Czyli na obrotach biegu jałowego nie zasili zbyt wielu odbiorników. Na ładowanie akumulatora i światła podstawowe wystarczy bez spadków napięć. Oczywiście wszystko zależy od zastosowanego alternatora i przekładni kół pasowych. Po podniesieniu obrotów silnika-alternatora jest w stanie wytworzyć zadeklarowany na tabliczce prąd jesli jest w tedy takie zapotrzebowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asharot    176

Czym mierzyłeś akumulator że jest dobry?

Akumulator mierzy się miernikiem z obciążeniem,zwykłym miernikiem możesz tylko sprawdzić napięcie ładowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

max696    8

Może być również padnięta któraś z cel w akumulatorze, trzeba by sprawdzić gęstość elektrolitu aerometrem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


TheMariko12    409

Ja w swej c360 miałem identyczny problem , tez nie chciał odpalać i już ręce mi opadały, akumulatory miały nie całe 2 lata jeszcze były na gwarancji , pewnego razu uruchomiliśmy go na zaciąg, pracował przez kilka godzin na okrągło i jakie moje zdziwienie było gdy próbowałem znów odpalić i kit >>> 1 zakręcił i tyle , podłączyłem akumulatory pod prostownik 8 godzin ładowania i odpalił od strzała , po stał tydzień znowu się rozładowały kolejne 8 godzin i znów pali jak trzeba, w moim przypadku albo to wina albo prądnica i sam też nie wiem jaki to może być problem :///

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Maniek101    103

Witam, co jakiś czas mi się rozładowywuje akumulator w c 330, mam założony alternator i akumulator 12v. Jak jest naładowany to pali na dotyk. Jak na zapalonym ściągnę kleme + z akumulatora i włączę światła to się nie świecą. Czego tak się dzieje? Muszę załatwić sobie miernik tylko nie wiem gdzie go podłączać aby posprawdzać czy alternator ładuje??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roki212    83

Po prostu nie masz ładowania, lub masz przerwę między alternatorem a złączem elektromagnesu gdzie masz podpięty przewód od akumulatora,

a lampka od ładowania gaśnie jak odpalisz ciągnik???

Pomiary to możesz zrobić w trzech miejscach aby sprawdzić czy coś ładuje. Zacznij od alternatora tam gdzie masz wyjście prądowe, potem koło rozrusznika na elektromagnesie i na samych klemach akumulatora. Posprawdzać możesz wszystkie połączenia przy regulatorze, szczotkach itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez center
      Czym pryskacie pszenice na miotełkę i chwasty żeby było tanio i przelecieć raz ??
    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
    • Przez krystiano35
      Witam.Mam ciągnik ursus 3512 od pewnego czasu zaczą dymić dużo więcej wtryskiwacze ustawłem na 190 bar tak jak zaleca instrukcja,luz zaworowy ustawiłem 0,3 też zgodnie z instrukcją i ciągnik dalej dużo kopci wydaje mi się że przestawiła się pompa wtryskowa chciałbym zmniejszyć mu dawkę paliwa ale dokładnie niewiem gdzie i o ile tą dawkę paliwa zmniejszyć. Pomóżcie Prosze
       
      Ortografia. @quercus
    • Przez Tadeusz1212
      Co może być przyczyna zakleszczania sie w C-360 na wsteczym biegu ??? Na innych sie nie zakleszcza ( raz w roku na 2 ). Kilka razy tak sie zakleszczył ze było trzeba cały lewarek rozbierać. Problem z tym zalkeszczaniem na wsteczym jest od nowości, jak tylko wyjechał z fabryki
    • Przez lidka25495
      Witam . może ktoś mi pomoże otóż posiadam new holland td 5050 i chodzi mi o kalibracje skrzyni czy rewersu mechanicznego. jak to zrobić i czy da się samemu ?? jak włączam rewers np do przodu czasami jest szarpnięcie tak jakby ciągnik nie był dobrze wysprzeglony i słychać zgrzyt w skrzyni, ale nie zawsze się tak dzieje .skrzynia to Synchro Shuttle 12 na 12 ...  szukałem w instrukcji ale tego nie ma może obędzie się bez serwisu , a jeśli ktoś wie to niech da znać ile kosztuje taka kalibracja w serwisie .proszę o pomoc i z góry dzięki koszt
×