Skocz do zawartości
manYki

czy wilgotna sloma lepiej sie prasuje?

Polecane posty

manYki    0

witam. moja prasa niezbyt dobrze zbija i chcialbym sie dowiedziec czy np o 4 rano lub wieczorem okolo 20 lepiej bedzie mi sie zbijac balot? z gory dziekuje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamkon    15

Raczej powinno tak być, bo wilgotniejszy materiał zmniejsza ryzyko poślizgu słomy w komorze. A jaką masz prasę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

tak, bedzie lepiej zbijac, ale jak bedziesz prasował za wilgotny to słoma będzie pleśnieć wtedy... więc lepiej prasuj suchą i słoneczną.... a prasa powinna dobrze prasować bez różnicy jaka marka, pewno za małym ciągniekiem prasujesz... podepnij większy i będzie ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rafal4610    54

ja 2 lata temu zwijałem lekko wilgotną słome i rolki tak nie posiadały i mniej przemakały, niż w zeszłym roku jak prasowałem suchutką. Wg. mnie lepsza jest lekko wilgotna słoma niż taka sucha na wiór

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maly86    17

Wujaszek ma wlcową prasę Claasa i stwierdził że lepiej mu się prasuje wilgotny materiał, zwłaszcza jęczmionkę..Ale myślę że @Finn też ma racje z doborem ciągnika do prasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Ciągnik nic nie ma do zbicia bel, bo moim zdaniem ze słabyszm lepiej zbijesz niż z dużym, bo mniejszy przydusi się i prasa połknie materiał a z duzym wszystko kręci się z bardzo dużym momentem obrotowym i bela szybciej może stanąć, tak w ogóle, dużo zależy również od tego jaka jest słoma, jak długo leży na polu, czy zboże było czyste czy przerośnięte zielem i wiele innych czynników, np. czy pokosy są grube czy cienkie, czy zgrabiane czy prosto po kombajnie, jeśli chodzi o walcówkę z562 to n prawdę nie ma reguły, ja robię w tym roku na 3ci otwór docisk i jest ok, nie ma reguły bo nawet sama słoma może pochodzić z różnych odmian i też różnie się ściska, ogólnie jak chcesz ciasne belki to jednak niższy bieg i duże obroty, w nocy czy jak jest pochmurno może minimalnie lepiej się ściskają ale jak za szybko jadę w grubym pokosie przy dobijaniu bela też potrafi się zabuchtować, hmm może dlatego że przez ostatnie kilka pięknych nocy z prasą nawet rosy nie było ;)

 

ps. co do stawania bel wystarczyło 9 nakretek na klucz 17 naspawanych na pierwszym wałku po 3 w 3 rzędach i nawet jak bela stanie dojadę w świerzy materiał i bela z łatwością rusza

Edytowano przez Ferdek07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamkon    15

Moc ciągnika akurat ma duże znaczenie bo jeśli jest duży napór na walce w prasie to dusi ciągnik i po prostu więcej materiału nie wciągnie a gdy mocy jest więcej to walce muszą się kręcić i materiał nadal musi być pobierany, tym samym uzyskujemy lepsze zagęszczenie beli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ptrk690    0

Uważajcie bo uda wam się dojść jak jest z mocą ciągnika skoro nie napisane jest czy to prasa łańcuchowa, walcowa, pasowa czy mieszana. Poza tym nie jest ważna moc tylko ustawienie prasy+ prędkość jazdy i hydraulika... Ale ogólnie mokra jest lepiej zbijana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

a później jak się rozwija taka wilgotną belkę, to tylko płatami. Do wozu paszowego się to nie nadaje, a i przy ścieleniu nie jest to wygodne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

z rosą można... ale też trzeba wiedzieć do kiedy... ja przestaje prasować jak już do opony przyczepia się pył...

co do płatów słomy to sa efekty prasowania za wilgotnej słomy. Ogólnie to wilgotny materiał lepiej się zbija czy to słoma czy siano, ale czy jakościowo jest wtedy leszpe jak zapleśnieje?? to zależy jak komu pasuje... i moc ciągnika musi byc odpowiednia do prasy i warunków prasowania... ja uważam że odpowiednia moc do stałokomorówki bez rotora to 80-100 km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wujaszek ma wlcową prasę Claasa i stwierdził że lepiej mu się prasuje wilgotny materiał, zwłaszcza jęczmionkę..Ale myślę że @Finn też ma racje z doborem ciągnika do prasy.

No może wujaszkowi to nie przeszkadza jaką słomę prasuje, zwłaszcza komuś, CZŁOWIEKU wilgotna słoma przy dobrze zbitej beli potrafi się tak nagrzać że ręki nie utrzymasz przy rozwijaniu i co z takiej słomy, nie dosyć że są problemy przy ścieleniu, to jeszcze zapleśniała aż biała. ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal4610    54

tak czytam swój post i może sie źle wyraziłem :D Ja nie beluje jakiejś mokrej czy coś. Po prostu super jest jak dzisiaj popada, a za 2 dni belować(zależy od opadów, ja mówie o takich dość słabych). Słoma nie pleśnieje a bele lepiej sie 3mają. Jak jest zbyt sucha to strasznie pasy tną słome i po wyrzuceniu beli sporo ściętej słomy leży koło beli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    46

Mnie sie najlepiej beluje słomę dzień po koszeniu albo odrazu po koszeniu jak jest czysta....Prasa welger RP 200 walcowa, belki są wtedy dobrze dobite i cieżkie,bo jak poleży kilka dni na tym upale to tak sie nie zbija, są lekkie i belka potrafi sie zatrzymać przy dobijaniu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz56612    1

Ogólnie zauważyłem, że przy prasach walcowych przy prasowaniu trzeba ciągle pilnować, aby cały czas wciągało nową słomę do komory prasowania. Dzięki temu walce (w prasie walcowej) nie zdążą pokruszyć słomy, a co za tym idzie, bela nie zatrzyma się w komorze. W tym roku sprasowałem około 230 bel własnej słomy, bardzo suchej, bo leżała kilka dni na słońcu i przy odpowiedniej jeździe stanęła mi tylko 1 bela (przy tej jednej zagapiłem się i za późno włączyłem owijanie siatką). Dodam, że prasowałem przy maksymalnym zgniocie prasą w pełni walcową Uni Famarol (zgniocie takim jak prasuje sianokiszonki). Słomy miałem jednak dużo w przeliczeniu na 1 ha, a więc leżało jej grubo na pokosach, dzięki czemu słomę wciągało dosłownie całym podbieraczem. Bezproblemowo sprasowałem na tych ustawieniach prasy również 41 beli jęczmionki, szczególnie podatnej na kruszenie i zatrzymywanie się. Na uwrociach wyłączałem też WOM, po to aby nie potrzebnie "mielić" tą belę w komorze na "sucho".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    46

Czyli nauczyłeś sie prasować walcowką.. :) Mnie w tym roku 2 staneło też sie zagapiłem ,dzwonil ktoś przy dobijaniu...Jak jest bardzo sucha to puszczam siatkę jak jest jeszcze słoma w podbieraczu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Ja w łańcuchowej mam taki problem że przy wilgotnej słomie nie chce mi bela wylecieć po otwarciu komory :( nie wiem czy za szybko jeżdżę czy za szerokie pokosy ale na suchej tak się nie dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×