Skocz do zawartości
zetor165

[70 ha] Jaki nowy kombajn?

Polecane posty

Jarolek19    0
a moze claas medion 310?? niestety nie znam ceny ale maszyna jest calkiem fajna. ja bym wybral wlasnie taki kombajn

 

 

 

Mediona 310 powinien być w sam raz noi na dobre usługi zkasiłbyś sie bo nowym kombajnem byś kosił noi więkrza cena za godzine roboty hehe

 

jak chcesz masz linka do tego Claas-a :

 

http://portal.tec24.com/portal/WRP/pl_PL/c...id_1162096.html

 

 

my w tej samej miejscowości kupowaliśmy naszego Claasa Dominatora 78

 

nie nażekamy na niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zetor165    0

Jutro z tatą będziemy dzwonić do Korbanków więc popytamy się o Dominatorze 150, Medionie 310 no i tak bardziej z ciekawości o Tucano 320 chociaż nigdy nic nie wiadomo. W ten weekend jedziemy najprawdopodobniej do najbliższego oddziału Korbanków czyli do miejscowości Mroczeń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
ja ci zproponuje claasa dominatora 150 lub duetz fahra obydwie maszyny sa super ;)

Jak już to bym wybrał Deutz-Fahr 5650 H.... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

bez sensu jest polecanie starszych, uzywanych modeli bo ich sie nie kupuje tak jak nowych, jedziesz patrzysz ktory jest mozliwy i ma szanse pochodzic bez awarii, a czy to bedzie 88, czy 98, to juz mniejsza oto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
azi    0

słuchajcie kolega mówił ze ok 300 tys a wy tu wmawiacie mu o claasie medionie 310 lub tucano 320 to cena tych kombajnów to cos ponad 400 tys. Tak wiec pozostaje tylko dominatorek 150 lub NH tc 54.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor165    0

No właśnie te ceny trochę nas przerosły. Chcemy jechać do kolesia w Strzelcach Op. który ma Dominatora 150 zapytać sie o opinie no bo na Agro foto już chyba wszystko o Dominatorze 150 przeczytałem a jeżeli chodzi o inne Claasy to chyba nie będą brane pod uwagę. Tato chce nowy kombajn ale ciągle powtarza że dwa tygodnie to w roku pracuje a resztę to se można w szopie popatrzeć jak stoi. Więc raczej więcej jak przewidywaliśmy kasy na ten kombajn nie przeznaczymy.

 

A i jeszcze jedno pytanie. Gdzieś na Af widziałem coś takiego chyba ale nie wiecie jak Dominator 150 sprawuje sie w kukurydzy. Szukałem na AF bo wydawało mi sie że kiedyś było zdjęcie z przystawką do kukurydzy. Mamy 15 ha kukurydzy na ziarno i jak już nowy kombajn to by musiał z przystawką być.

 

Byliśmy u Korbanków. Medion 310 350000 zł, Tucano 320 ok. 5000 euro droższy od Mediona a Dominator 150 ok. 270000 zł. Wszystkie ceny to są wstępne bez szczegółowych rozmów.

Edytowano przez zetor165
Łączenie postów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartez1221    0

ja na twoim miejscu wziąłbym lexiona 600 <_< a tak poważnie to dominator 150 byłby idealny przy takim areale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

A moim zdanie najlepszy jest kombajn wypożyczony! Bierzesz kosisz płacisz a właściciel będzie jeszcze zadowolony że zarobił. Ty masz spokojną głowę żadnych napraw i innego bałaganu a pieniądze na kombajn mogą pracować gdzie indziej chocby na lokacie nie mówiąc o korzystniejszych inwestycjach!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rataj    3

jak ma swoj to siada i jedzie kiedy chce a nie jest zalezny od kogos. jeszcze troche zarobi;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31
A moim zdanie najlepszy jest kombajn wypożyczony! Bierzesz kosisz płacisz a właściciel będzie jeszcze zadowolony że zarobił. Ty masz spokojną głowę żadnych napraw i innego bałaganu a pieniądze na kombajn mogą pracować gdzie indziej chocby na lokacie nie mówiąc o korzystniejszych inwestycjach!

Nie wiem ile masz hektarow ale przy areale 70 hektarow wynajmwac kombajn i czekac az do ciebie przyjedzie było by najwiekszym głupstwem.Pogody ostatnimi latami nas nie rozpieszczaja wiec nie widze w tym zadnych kozysci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dj.vadium    1

Witam... wszystkich.....

 

Aktualnie stoje przed podobnym dylematem..... około 80 ha.... + 30-50 usługi..

 

Analizowałem kilka opcji (to wyłącznie moje przemyślenia):

- oglądałem NH 5070 i..... no cóż to troszke odstająca technologia od przodowników, a cena w dniu oglądania w Płocku to 385 000zł (ze stołem)

- porównując dominator150-tucano-medion:

*tucano- ful elektronika (troche strach bo jak cebis się zawiesi to może być różnie... reszta na +) a cena około 460 000zł

*dominator- króko - odpowiednik dobrego rekorda, tylko ze to nie rekord....

 

Więc staneło na MEDION 310... wydajność zbliżona do Tucano ale bez cebis, cena 389 000zł . kosa 4,5m (ze stołem)

 

Jeszcz tylko żeby dofinansowanie uzyskać i będzie OK.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek11    0

jak kupować to większy........ nie brał bym dominatora lepiej już tego Mediona.

a ja osobiście polecam DF 5485 HT, naprawde warto się nad nim zastanowić.

ja w ubiegłym roku na luzaka wykosiłem 140 ha właśnie takim,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NHTC56    5

My mamy New Hollanda TC56 Mech. pracuje u nas na 60ha i plus usługi jakies 50-60ha <_< szczerze polecam maszyny z Płocka. Tak jak w Twoim przypadku jezeli on ma obrobic jedynie te 70 ha to wziąłbym albo TC 5060 albo TC5050 :lol: Innych maszyn ja akurat niebrałem pod uwage ze wzgledu na bliskosć serwisu NH i bardzo dobrą opinię uzytkownikow. Dominatora odrzucilismy bo poprostu nam się zwyczajnie nie podobał bo wyglada jak "antyk" medion trochę za drogo nam wychodził wzgledem NH no i ten silnik za kabiną mi sie nie widział ale w Tucano jest juz ekstra, rozwazalismy jeszcze JD 1450CWS cenowo nie wychodził wiele drozej od NH ale wolelismy wziąść TC, Wielu lidzi mowiło ze JD ma duzy apetyt na paliwo :P jak narazie na swoj kombajn nie moge powiedziec złego słowa chodzi wspaniale i odpukac oby było tak dalej <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dj.vadium    1

Oglądałem TC 5070 i poprostu "niepodoba mi się" ... podglądając to tu to tam to bardzo zbliżone rozwiązania jak w BIZON.... troche mnie to przeraziło... wybieram większą wersję ale bez przesady... bo pewnie moge kupić LEXA używke ale diabli wiedzą co w nim siedzi..... .. niestety są takie czasy że zwykły pracownik liczy sobie 8 zł do pikowania pomidorów (a zastanawiam się co będzie przy zbieraniu pomidorów albo przy słomie 15-18 ???) więc trzeba tak ustawić cały proces logistyczny aby, zebrać plon dobrej jakości w jak najkrótszym czasie przetransportować i zmagazynować go przy jak najmniejszym udziale siły roboczej....

 

Proste ??? cały problem właśnie w tej prostocie...... POZDRO>>>>

 

a co do DOMINATRA to zgodzę się dobry by był ale tak z 10 lat temu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8

moze troche nie na temat ale moi tacy znajomi kosza rocznie swojego 160 ha + uslugi troche tego jest na 2 bizony z056 a od tego roku 3 z056

 

 

 

 

a ja moze bym zaproponowal CLASSA MEDIONA <_< fajny sprzet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elessar1410    2

moze troche nie na temat ale moi tacy znajomi kosza rocznie swojego 160 ha + uslugi troche tego jest na 2 bizony z056 a od tego roku 3 z056

 

Może ja się nie znam ale czy na 160 ha 3 kombajny to nie za dużo? - jeden JD albo NH zrobi to za te trzy i spali 3-4 razy mniej paliwa licząc łącznie.

 

Ja wybierając wybrałbym się do Pronaru obejrzeć Wektora - sprawdzić co to za sprzęt. Jeśli to miałoby być tylko 70 ha to według mnie sprzęt odpowiedni. Czytałem już o kilku gościach co mają ten sprzęt i do tej pory nie mieli z nimi problemów. Taki areał jest za mały na Mediona czy Tucano - nimi można byłoby spokojnie 150 - 200 ha kosić.

Zgodzę się z tym, że dominator wygląda jak radziecki statek kosmiczny z lat 80-90 i porównując jego stylistykę i wyposażenie to niewiele się różni od tych z przed 10-15 lat. JD 1450 to sprzęt odpowiedni - jednakże nieco droższy - szwagier pracuje w dilera JD i mówił, że za taki sprzęt jakieś 400 tysięcy trzeba zabulić - nie wiem jednak, jakie to ma wyposażenie.

NH - to bardzo dobra marka - chrzestny się przymierza do kupna nowego w przyszłym roku. Z tego co wiem to sprawdzał ten sprzęt i stwierdził, że na jego areał to dobra maszyna.

 

Jeśli to ma być jedynie 70ha to Wektor albo NH

 

PS. kombajn nie ma się podobać (oczywiście bez przesady :lol: ) On ma pomóc nam w pracy. Ma szybko zebrać zboża,

nie gubić nasion, wyczyścić ziarno z plew, etc. etc. i być ekonomicznym.

 

PSS. to tyle ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dj.vadium    1

hmmmmm ... Wektor....

 

myślełem o tym, ale mam już dwa pronary w gospodarstwie i to niestety są tylko Pronary... a jakie są wiadomo (mam na myśli usterki, dobre maszyny dla kogoś kto sam potrafi rozkręcić, naprawić, poprawić, podregulować,,,, czyli dla mnie-- :lol: --) ale mój ojciec miał taką wizje że zakupi kombajn więc realizuje założenia...... miał w swoim życiu : maszyne stacjonarną do omłotu, potem 2*wistula (jedna na silniku perkins) potem BIZON ZO56 1981r drugi 1996r no i teraz są przymiarki do nowego...................................................... chyba dobrze jest realizować mażenia :D

 

... więc.... spox

 

pozdro..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elessar1410    2

chyba dobrze jest realizować marzenia :D

 

Marzenia to ważna rzecz :lol:

 

Jeśli chodzi o pronary to się nie będę rozwodził nad tym. Wiem jedno - seria 82 A, SA, TSA nie wyszły tak samo jak MTZ PRONAR sikający olejem na prawo i lewo. Jednakże MTZ BELARUS 82 to jest sprzęt naprawdę dobry (będę bronić tego sprzętu do ostatniej kropli krwi chyba ;D). Zastanawia mnie jednak pewna rzecz - według statystyk w 2007 roku najwięcej ciągników sprzedał właśnie Pronar - ludzie chyba nie są tak głupi, żeby kupować ten "niezwykle awaryjny sprzęt". Ja może doświadczony nie jestem, gdyż mam dopiero 19 lat - wiem jednak, że nie ma co się zamykać jeśli chodzi o sprzęt i rynek wschodni - owszem nie jest on idealny, ale ideałów nie ma. Należy to uregulować, unormować. Owszem to jest ryzykowne, ale jeśli ten sprzęt byłby taki lipny to przecież te fabryki dawno by padły - nawet w Rosji czy na Białorusi. W Polsce dalej trwa takie ksenofobiczne podejście że to co ze wschodu to złe. Ruskie to nie oznacza to samo co chińskie. Z tym sprzętem wschodnim jest tak, jak kilka lat temu było z zachodnim i wszyscy biadolili że spalają 20 litrów ropy na hektar i takie różne tak naprawdę nie wiedząc do końca o czym mówią.

 

Czytałem na portalu agrofoto.pl że w Czechach jest coraz większe zainteresowanie białoruskimi kombajnami - chyba Gomsielmasza. Może to jest jakieś wyjście?

 

Wracając jeszcze do kombajnu i głównego wątku to radziłbym rozejrzeć się jakiś przedstawicieli ma się w okolicy. Po co jechać 100 km po pasek do Claasa gdy Dealer NH, DF, JD, CASE etc. jest niedaleko. Równie ważny co sprzęt jest serwis - nikt nie lubi jak mu się w środku sezonu sprzęt nawala, dlatego należy zadbać o łatwy dostęp części i napraw.

 

Radziłbym się jeszcze raz zastanowić - jechać do ludzi, którzy mają taki czy inny sprzęt - popytać jak działa i co z awaryjnością.

300-400 tysięcy to nie są małe pieniądze - dlatego ktoś, kto ma zamiar kupić sprzęt za taką kasę, powinien sprawdzić go z każdej strony zanim cokolwiek kupi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

do Adik_ziel

 

No weź się zastanów z tymi czujnikami od palenia i od otwierania puszek - może jeszcze ma alkomat?????

jedyne co prawda to to że ma czujnik w siedzeniu i jak operator wstanie to kombajn sie zatrzyma reszta to banialuki

 

 

Pozatym

nowy kombajn 300 000 PLN

amortyzacja 7 lat - 42 857PLN amortyzacji rocznie

areał do pracy 70 ha

koszt amortyzacji na ha 612 PLN

a gdzie paliwo ?

człowiek?

części?

to już lepiej i taniej zresztą wynająć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samtron    0

Jeżeli mieszkasz w okolicy gdzie nie ma kombajnów usługowych a kombajn z skr-u (15km odemnie) trzeba przed wjazdem na pole "obkleic taśmą" i do tego 295 brutto za godzine rekorda....

 

Pamiętam kiedyś były takie czasy ze jak kupiłes np prase lub nawet kombajn byłes wyśmiewany na wiosce .... po co kupujesz skr przyjedzie i nic mnie nie interesuje dzis wszyscy którzy tak mówili sa potocznie nazywani dziadami bo zawsze mówili ze nic sie nie opłaci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5432    0

Niedosyc że wszyscy walą godzinówe, to jeszcze połowe ci ziarna pogubią. Dziś rozliczałem się za kombajn. Za skoszenie niecałych 50 ha wział 12 tys. Drógie 15 tys zł zgóbił za kombajnem, nie mówiąc o tym ile trzeba było się za nim naczekac.

 

Dlatego warto kupic swój kombajn. Nawet taki Dominator jest zawsze lepszy niż 20-letni bizon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×