Skocz do zawartości
MrMichal

Ciśnienie oleju władka

Polecane posty

MrMichal    0

Witam mam problem z ciśnieniem mojego władka...

Przy zimnym silniku ciśnienie jest od 1.5-3,5 około czyli chyba idealnie bo tak piszę w instrukcji obsługi że ciśnienie na obrotach nominalnych powinno mieć od 1,5 do 3,5. Czy wy się z tym zgodzicie ?

 

Problem zaczyna się gdy ciągnik jest rozgrzany ( od 60*,70* 80* (przy 80* daje odpocząć trochę władkowi)) A wieć przy wyższej temp ciśnienie jest rzędu 0,8 (lub nawet trochę mniej i na maksymalnych obrotach z 2.Czy jest to złe ciśnienie i czy u was też przy rozgrzanym silniku takie ciśnienie występuje ?

 

to załącznik i instrukcji obsługi

xqDA1WG.jpg

Pozdrawiam Michał ! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrMichal    0

Co do tematów to ciężko coś z nich wynieść jak nie kłutnie to bzdury :)

 

Ja też już 4 rok obrabiam nim 7h ornego i narazie (odpukać) nic się złego nie dzieje ale zaczełem czytać te tematy i trochę się wystraszyłem :)

Jedyny problem to że nieraz przy naprawdę! ciężkiej robocie przy wkręcaniu go na maksymalne obroty strasznie czarno dymi i silnik klekocze jak miał by się rozpaść .Ale stane chwile dam mu trochę odpocząć ,kilka przygazówek i jest dobrze na jakiś czas.

 

Co prawda "cisnę" tego ruskiego i nie ma zemną łatwo :) Ale chyba jeszcze silnik nie jest dojechany żeby mieć problemy z ciśnieniem.Ciągnik jest z 91r :)

Edytowano przez MrMichal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Masz instrukcję, w niej wszystko ładnie opisne, Twój sprzęt ma ciśnienie z granicach normy wię jest OK. nie ma się czym martwić, gorzej u mnie, bo dokręcając przewód olejowy na głowicy zerwałem w niej gwint i nie wiem jak to naprawić bez ściągania jej. Czy jest to mozliwe, jakieś kleje, czy coś innego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    111

Jeśli ciśnienie mu nie spada zupełnie na zero i po przegazówce dopiero drgnie znad zera, to silnik jest w porządku.

 

 

Jedyny problem to że nieraz przy naprawdę! ciężkiej robocie przy wkręcaniu go na maksymalne obroty strasznie czarno dymi i silnik klekocze jak miał by się rozpaść .Ale stane chwile dam mu trochę odpocząć ,kilka przygazówek i jest dobrze na jakiś czas.

 

Co prawda "cisnę" tego ruskiego i nie ma zemną łatwo :) Ale chyba jeszcze silnik nie jest dojechany żeby mieć problemy z ciśnieniem.Ciągnik jest z 91r :)

 

 

Jeśli temperatura jest w normie, to można cisnąć, ale jeśli po takiej "harówie" Silnik zapala ze stukaniem, to znaczy, że był przeciążony.

 

Ja kiedyś za dzieciaka mając jakieś 14 -15 lat tez katowałem Władzia ile się dało.

 

http://djzbigi.wrzuta.pl/audio/3XGP7u1XTaq/odpalanie_po_przegrzaniu

 

To jest nagranie mojego autorstwa, Na początku próba odpalenia z rozpędu z górki, a potem z rozrusznika.

Motor był silnie zagrzany po bronowaniu zaoranego pola w wyniku zaolejenia cylindrów, a wskaźnik temp. niesprawny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrMichal    0

ja w wieku 12-13 lat pierwszy raz sam obrobiłem 7h w sensie że za orałem (jeszcze ładniej orałem niż mój sąsiad) posiałem itp no i oczywiscie zwiozłem zboże (nie mam kombajnu) i w całej wsi byłem chwalony za to że ledwo wystaje za kierownicy a już wszystko robie w polu :) kiedyś poprostu kochałem to robić teraz trochę się zmienia ale nadal lubie to robić :) Teraz wole samochody ale jeszcze 2 lata do prawka ;) Kiedyś był to moja rajdówka i się popierdzielało po lasach :)

Co do przegrzania to kilka razy zapewnie to zrobiłem (niedawno naprawiłem zegar temp) ale raczej podczas pracy dawałem mu odpocząć

Wycieków nie mam żadnych naszczęście trochę cieknie ropa z tyłu pompy ale cieżko tam podjeść i narazie nie ruszam :)

Edytowano przez MrMichal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hacki    0

Witam,

Podczepię się pod temat.

Mój władek 85r. przebieg ok. 500mtg bardzo zaniedbany u poprzedniego właściciela pijaczka.

Ale do rzeczy, podczas jazdy i czasami postoju ciśnienie oleju potrafi spaść z 4 na1, ale po chwili wraca spowrotem na 4.

Olej zalany to ultor cg-4 15 motogodzin temu.

Dodam jeszcze że zdarza to się coraz częściej :( i trochę mnie to niepokoi

Jakieś pomysły co to może być?

Edytowano przez hacki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
belarust25    15

Zwróć uwagę czy dzieje sie to w czasie jazdy gdy traktor sie przechyli... U mnie tak sie zdarza że czasem gdy sie bardziej przechyli w lewa strone i smok nie ma z kąd wziasc oleju i cisnienie spada .... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Zmierz ciśnienie innym manometrem.

Z prawej strony w misce oleju nad korkiem spustowym masz 2 śrubki trzymające dekielek do którego z drugiej strony przymocowane jest sitko smoka pompy olejowej. Spuść olej i odkręć i zajrzyj.

Ile oleju masz w misce olejowej?

Sprawdź, jak nie znajdziesz to będziemy zaglądać do zaworu pompy i samej pompy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hacki    0

Nie trzeba przechylić ciągnika żeby spadło ciśnienie.

Jak wymieniałem olej to wlazło 6l. i jest prawie na maximum.

 

Będę kiedy miał chwilkę czasu to odkręcę i sprawdzę. Może smok zalepił się nagarem? Bo olej był w ciągniku jeszcze "fabryczny" :blink: jak go kupiłem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

To brakuje mu 1litra oleju. Dolej i w tedy zobaczymy czy są spadki ciśnienia.

Do miski leje się 7 litrów oleju.

Popraw sobie miarkę, za głęboko wchodzi. Bodajże przy 7 litrach w misce powinno być na miarce połowa skali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Może ma przygnieciona od spodu miskę olejowa to we władkach często sie zdaża nawet od liny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hacki    0

Powitać :)

Dolałem oleju tak by było na maximum i wymieniałem miarkę oleju - stara dobrze wskazywała.

 

Oczywiście bez zmian- ciśnienie skacze jak chce.... jeszcze kupiłem kompletny czujnik ciśnienia z przewodem- zaraz lecę zmienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hacki    0

Tak więc, wymieniłem czujnik z przewodem i jest lepiej ale jeszcze nie to. Tak więc zerwałem miskę i moim oczom ukazał się smok wygięty do góry- wg. moich pomiarów był równo z lustrem oleju. Po wyprostowaniu ciśnienie trzyma jak powinno... 4.0 na niskich i 4,5 na wysokich obrotach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam, to i misa olejowa musiała być wgięta ,bo inaczej jaka by mogła być przyczyna podgięcia smoka do góry :rolleyes: Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

A taka, że ktoś robił silnik i składał go wyjęty z ciągnika leżący na ziemi bez miski i przekręcał go opierając na smoku wyginając go do góry. Lub inne działania przy naprawach bez miski.

 

Kolego @hacki zaglądałeś do dekielka-filtra smoka o którym pisałem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hacki    0

Ciągnik ma 500mth i raczej nikt nic tam nie robił,

Ale teoria moja jest taka że, ktoś przywalił mocno miską w okolicach dekielka smoka........ miskę wymieniono a smok został wygięty.....

 

mtracz- odkręcałem ale nic nie było widać, więc zerwałem miskę i okazało ze smok był wygięty ok. 5 cm do góry

 

a siatka na smoku była cała porozrywana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

To moja teoria jest taka że ktoś podniósł go na lewarku ale że miska się ostro poddawała i zrezygnował a smok już się poddał a miska wróciła do normy bo uderzenie w miskę powoduję od kształcenie trwałe sam tak miałem a co smoka i statki to mechanik raczej przy wymianie miski by zauważył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Zaglądanie do tego dekielka miało właśnie ujawnić jakieś nieprawidłowości przy smoku. Nawet jeśli sitko było by zdrowe, a ciężko wyszło, to ponownie nie dało by się go założyć oznaczało by właśnie podgięty smok. Przez otwór powinno być widać koniec smoka. Dlatego chciałem byś właśnie tam zajrzał jako pierwsze bo to mniej pracy niż niepotrzebne rwania miski, ale widać że się tu potwierdziło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Dwa razy miałem pogięta miskę od liny pod silnikiem

gdy wygnie sir rurka to nie pasuje smok nie da się go wsadzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hacki    0

Tzn. chodziło mi oto że jak odkręciłem dekielek nie było widać smoka - był tak mocno wygięty.

Zgięło go w 2 miejscach...

foto siatki:

 

20131117231.jpg

klik na foto to się powiększy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Wszystko dobrze, zajrzałeś do dekielka i już wiedziałeś, że trzeba miskę rwać. Dlatego proponowałem byś najpierw tam zajrzał.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slonju77    12

pytanie do bardziej doswiadczonych,na zimnym silniku cisnienie oleju jest na maksa a po rozgrzaniu spada prawie do zera co moze byc przyczyną,z gory dzieki za odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez michal16
      hej mam wielki problem mam zamiar kupic deutza 6.45 i mam pytanie czy nie wie ktos czy to jest normalne jak sie ciagnik nagrzeje i jest na niskich obrotach to swieci mu kontrolka o nie smarowaniu. Bardzo prosze o o pomac mam niewile czasu aby sie zasranowic nad kupnem :-(
    • Przez janek999
      Tak jak w temacie .Pompa podnosiale trzeba bardzo dlugo czekac i co jakos 1 min sie podniesie troszeczke i za 1 min znowu i slychac z przodu ciagnika jakies jakby obcieranie czy takie cos jakby olej saczyl sie -niewiem jak to opisac. W domu normalnie jak sie doleje do pompy oleju to podnosi na podworku normalnie.Wyjade na pole podiesie ze 2 raz i juz niepodnosci- na podworku niewidac zeby olej lecial.Wie ktos mzoe w czym problem ? W pompie jest 15 L .Tak podejrzewam bo niewiem gdzie sie wlewa z tylu nad ramionami miechanik mowil.A do jakiegos serwisu niemam nr zeby zadzwonic.
      Jaki to model to niewiem wiem ze ma 31 lat bo niepisze jaki model -wiem ze ma 98 czy 100 KM.
      Z gory dziekuje bardzo.
    • Przez Ferdek07
      czy w zbiorniczku wyrównawczym ma się zbierać ciśnienie? troche to dla mnie dziwne żeby zbiorniczek zbierał ciśnienie aż się rozdymał, że po odkręceniu korka psyknoł i zmniejszał objętość lekko objętość, na przeglądzie serwisant poprawił (przetknoł) trochę odpowietrzenie korka i troche lepiej było ale dalej duże ciśnienie sie zbierało no i w końcu proprawiłem sam że nie ma ciśnienia ale korek sie poci, i tak źle i tak niedobrze, więc czy w ciągniku ma sięzbierać ciśnienie, bo w samochodach jakoś tego nie zauważyłem najwyżej minimalnie więc czy muj korek był felerny, czy może ten typ tak ma?
    • Przez pawel03
      witam.
      mam problem z moim lamborghini z 93 roku. posiadam go od niedawna i nie moge znalezc zadnego korka do wlewu oleju hydraulicznego i tak samo do spuszczenia azeby go wymienic. nie trzyma mi cisnienia. kiedy jest zimny mam 4 bary (co i tak wedlug mnie jest malo bo powinno byc 6) a jak sie rozgrzeje do spada nawet do 2 i trzeba go trzymac na obrotach zeby dalo sie normalnie skrecac i obracac plug czy podnosic... mam pewne przypuszczenie ze ten korek znajduje sie nad walkiem. jest tam jakis korek ale nie mam pojęcia czy to jest to. z gory dziekuje za podpowiedzi.
    • Przez xFarmeRx
      W zeszłym roku kupilem SAME z 1984r chcę wymienić olej w pompie podnośnika i w pompie wałka (są oddzielne) ale nie wiem jaki olej zalać czy ktoś może mi pomóc
      ??
×