Skocz do zawartości
Marcin349

Przeróbka dźwigni zmiany biegów mtz

Polecane posty

seweryn20    587

Naładuj tego bałaganu do słoika, dolewaj różne specyfiki i mieszaj. Jeśli któryś rozpuści to będziesz wiedziała. Specjalnie metody chyba nie ma.

Zalać tym płynem ciągnik na kloki i niech się kręci. . Bo nie będziesz otwierał przecież jeszcze mostu i reduktora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Jeszcze trzeba pamiętać o uszczelniaczach żeby ich nie rozpuściło...w niezłe bagno mnie ktoś wpakował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Olej opałowy, ropa czy nawet inny olej wlany tylko po to by to rozpuścić nic nie zrobi uszczelnieniom. Jakieś rozpuszczalniki może być różnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mani51    57

Próbowałem na suwakach tak zrobić i nie puściło. Dopiero jak zacząłem wycierać szmatą. Pędzlem jak brałem namoczonym w benzynie to się nie rozpuszczało tylko oblepiało pędzel. Jestem w czarnej d...e.

Jutro będę coś dalej próbował. Może spróbuję nagrzać czymś skrzynię i zobaczę jak to się zachowa.

Edytowano przez mani51

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Nie licz na to że rozpuści się to od razu tym bardziej teraz kiedy nie jest za ciepło. Zalej czymś tanim na razie ropa lub opał na przykład, zakręć pokrywę na 4 śrubach i niech pyrka. Skrzynia kręci się cały czas. Zobaczysz czy coś puści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja coś nie bardzo jestem przekonany że coś pójdzie tym sposobem. Same koła nie rozbryzgają tego aż tak żeby zaczęło coś myć. Myślę że tutaj trzeba naturze pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

No. To masz całą górę do rozebrania. To się na pewno rozpuści tylko trzeba na to czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Żeby sę rozpuściło, skrzynia musi się zagrzać, najlepiej kilkanaście kilometrów go przegnać z obciążeniem. A do oleju pewnie ktoś dolał taniego wypełniacza - pokost, olej jadalny, masa żywiczna. Zwłaszcza, jak się kupuje olej z beczki, to można trafić taki trefny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Myślałem raczej nad jakimś palnikiem na propan-butan. Na razie ciągnik mam rozpołowiony na sprzęgle to nie ma mowy o jeżdżeniu. Zagrzeję trochę w jednym miejscu tak żeby zobaczyć czy wyższa temperatura poprawia rozpuszczalność tego czegoś. Możliwe że tak bo jak się trochę ciągnikiem pojeździło to biegi już normalnie chodziły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    111

Kurde, muszę zajrzeć do swojej skrzyni w MTZ, bo też nalewałem jakiś dziwny olej, niby Hipol z beczki w sklepie, ale jakiś obrzydliwie śmierdzący sadzą z komina pozostawiający na rękach śmierdzący syf...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Wracając do tematu przewodniego...myślę że najprostszym sposobem przeróbki dźwigni będzie jej przegięcie w bok zaraz nad gumą osłaniającą tak żeby przechodziła pod nogą na prawą stronę. Trzeba tylko pomyśleć nad przerobieniem łożyska dźwigni. Oryginalne może długo nie wytrzymać bo będą większe siły skręcające. Chodzi o coś takiego http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/462199-skrzynia-biegow-ursus-1204/

I przy okazji urodził mi się pomysł dorobienia osobnej dźwigni reduktora co się zmienia z 1,3,4,5 na 2,6,7,8. Coś na zasadzie osobnej dźwigni rewersu w Władimircu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

W Polsce nie słyszałem żeby były takie dostępne ale w książce jest tak opisana. Są dwie dźwignie, nie maja ruchu na boki tylko jest przekręcana gałka.

Co do wygięcia głuwnej w bok może być problem. Wajcha ma niemożliwie duży zakres pracy na boki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Na moje oko nie za bardzo. Bardziej przydaje się żółw/zając bo uzupełnia duży odstęp między 8 a 9.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Mi mówili że to jest cylindryczny. Mam takie cos w serwomechaniźmie, wszystko obklejone, a w hydraulice jak miałem to rozdzielacz pękł zima. Wytwarza się taki szajs co to można skrobać i domyć nie idzie. Jedyna raza, rozebrać i jakims kwasem to pędzlować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Powoli benzyną schodzi, bardzo powoli. Wczoraj nagrzałem skrzynię palnikiem, przegoniłem ciągnik 10km i spuściłem olej. Później zdjąłem pokrywę skrzyni i najpierw ropą a później benzyną trochę pistoletem do ropowania a trochę pędzlem umyłem gdzie był dostęp. Jeszcze trochę ropą przepłukam ile się da i wleję nowy olej i niech się dzieje co chce.

 

Co do dźwigni to właśnie żeby ograniczyć skok na boki wpadłem na pomysł z tą drugą dźwignią. Dzięki temu ograniczy się skok o 1/4 (4-5cm na końcu) a to sporo plus jeszcze to że robiąc łożysko dźwigni można trochę podnieść oś obrotu na boki zachowując oś obrotu tył przód. Myślałem nad czymś w rodzaju kołyski od siłownika przy przyczepie z trójstronnym kiprem. W sportowej kabinie to walka o każdy centymetr ale w tej większej to już chyba jest trochę więcej miejsca.

 

We Władku też dorabiają oprócz dźwigni rewersu jeszcze jedną do reduktora i wtedy są trzy.

Edytowano przez mani51

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie mogłoby się to odbywać bardziej zwarto bo moja dźwignia też lata od kolana do kolana. Nie wiem czy warto dać 7 stówek za nowy dekiel z płytą najpierw musiałbym się chyba czym takim przejechać i zobaczyć różnicę.

 

P.S Jakby mi ktoś do władka dołożył jeszcze trzecią dźwignię to bym się chyba pociął chociaż kto wie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Wydaje mi się, że we Władku z trzema dźwigniami może być problem z wsiadaniem i wysiadaniem.

 

Jeśli chodzi o luzy na boki dźwigni w MTZ to sprawdź czy przypadkiem nie obraca się ona wkoło własnej osi i czy chodzi góra dół. Jeśli tak to masz wyrobione łożysko. Po wymianie na nową dźwignię jest dużo lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Oj jest różnica i to wielka. Biegi wchodzą lepiej i plecy odpoczywają bo na środku wajcha jest strasznie nisko. jak ja przedłużyłem żeby pleców nie męczyć to ledwo się wyrabiała pomiędzy deska a fotelem.

Zamiast wyginać nie wiem czy nie lepiej było by po prawej stronie nie wmontować wajchy na podłodze i połączyć drążkiem z kikutem na środku.

Ktoś tak przerzucił dźwignię z prawej na lewą niby do tura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

noo skok dźwigi jest tak duży (zwłaszcza biegi I i II) że faktycznie mogą haczyć o deskę rozdzielczą też myślałem przerobić na bok ale na starom lewarku bo nowa pokrywa skrzyni to ciężkie pieniądze są :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Największy skok przód tył dźwignia ma na reduktorze. Kolejny powód by zrobić to osobno.

Myślałem nad zupełnie osobną dźwignią połączoną jakimiś cięgnami z odciętym drążkiem ale będzie to bardziej skomplikowane i więcej miejsc gdzie z czasem powstaną luzy.

Przez chwilę nawet miałem wizję z joystickiem takim jak do rozdzielaczy hydraulicznych ale nigdy takiego na żywo nie widziałem to nie wiem jak to właściwie działa.

Edytowano przez mani51

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

mnie najbardziej wkurza właśnie reduktor czy tam wzmacniacz nie wiem jak się to fachowo nazywa ciężko się przełącza bo jak oram to przełączam na glinie na żółwia

bo nie daje rady na normalnym biegu i czasami ani zół wani zając nie wejdzie i zgrzyt jak cholera żeby włączyć tą gałke własnie bym chętnie jakoś przerobił bo od biegów to pół biedy :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez klusek
      witam!Mam pytanie czy warto by było zakładać do ładowacza TROLL 350 koła??I jeżeli tak to jak to wykonać??
    • Przez problem
      witam, mam problem ze skrzynią biegów w ciagniku r 4 105 polega on na tym że
      pękają łożyska na jednym z wałków na skrzyni biegów w ciągu 6 miesięcy wymieniałem je juę 2 razy
      ciągnik ma ok 2000 mtg może ma ktoś podobny problem i pomoże mi usunąć awarię i co może być przyczyną tego stanu.
      z góry dzieki i czekam na odpowiedź
    • Przez skorzy
      Witam Otóż mam mały problem ze skrzynią. Jest to skrzynia po remoncie tzn. wymiana wszystkich łożysk 4-bieg. Na każdym kroku wszystko było dokładnie sprawdzane Dobra a teraz problem a rozchodzi się o to iż gdy sobie jechałem na 1 i 2 (polowe i szosowe) zaczęło coś żynżolić na 3 czy 4 wszystko ok. Górna klapa w góre i zrobił się minimalny luz miedzy tymi biegami. I Co Tero ?? Znów rozkręcać czy może jakoś zaradzić bez. Kurde nie wiem Pomocy
    • Przez MAti21
      Witam , mam taki problem , a mianowicie mam ursusa 3512 na szerokim ogumieniu (opony tylne takie jak w c-360)
      i jest on zbyt szeroki np aby zapiąć do niego sadzarke do ziemniaków.
      czy ktoś go kiedyś próbował zwezić ? czy jedynym spodobem jest zmiana ogumienia?
    • Przez kombajnistaZ050
      Witam.Chciałbym sie dowiedziec po kolei jakie wajchy i do czego służą w kombajnie Fortschritt E 512. Z góry dzięki za odpowiedz.
×