Skocz do zawartości
ROLpomorza

Czesi polskie rolnika grabią ,a Wy czeskie maszyny kupujecie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Sadek    449

Kolego tak możemy powiedzieć o każdym kraju, ciężko zarobione pieniądze wydajemy na maszyny z których zysk ma obcokrajowiec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klepk995    171

tak już jest urządzony ten świat każdy kombinuje jak może by mu jak najwięcej $$ zostało w kieszeni i jego schodziło a nie cudze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

binek    264

Tak to jest jak się żyje w POpapranym kraju gdzie premier zajada się Chorwackimi truskawkami chwaląc że lepsze niż krajowe. Prezydent na targach zasiada w kabinie zachodniego ciągnika omijając krajowego Ursusa. Gdzie większość społeczeństwa wytłukłaby się na wzajem pod byle pretekstem, tymczasem Niemiec za Niemcem wskoczyłby w ogień. Na takich przykładach widać jak inne kraje dbają o swoje gospodarki, tymczasem my dajemy ciała na całej linii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
casejx    30

No wlasnie, Czesi robią co mogą aby mić lepiej i napewno, nie tylko nasz kraj na tym cierpi. Moze zeby u nas był inny zad sprawa wygladala by inaczej.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

W Polsce co rok jest na coś boom, wmawiają wielkie pieniądze, dają dotacje itp - więc Polacy wydają miliony na sprzęt/maszyny- oczywiście zagraniczne bo naszych prawie już nie ma. I nagle boom i wszystko staje - dziwnym trafem przestaje się opłacać to co miało wyglądać tak pięknie, kasy nie ma, maszyny stoją i masa długów.... Tak było ze wspaniałymi biopaliwami, brykietem ze słomy czy nawet stadionami na euro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W Polsce już niema prl-u ze co ci przydzielili to brałeś bo nic więcej nie było ,a teraz jest wolny rynek i kupujesz co ci się podoba a ze Czesi mają ZETORA, SKODE ,TATRE to jest zasługa ich rządu a nie jak w Polsce ze co przynosi korzyści to sprzedają

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poziomka    10

Jak będzie tak jak jest teraz to nic nie będzie lepiej w naszym kraju, może kiedyś wejdzie ktoś porządny do rządu,ceny polskich produktów i tak nie powalają po drugie nie są wysokiej jakośći to za co tu cenić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

hehe, już kiedyś Pawlak dla rządu pokupił polonezy i jakoś się to nie sprawdziło hehe, to co polskie dobre, tylko nie jednego komornik zlicytował czy się powiesił, bo nowy ciężki ursus rozleciał się w środku sezony, zresztą nowe zetory też nie są lepsze, dużo dużo artykułów było o tym w prasie rolniczej, no chciało by się kupować to co polskie bo jednak to jakoś napędza nam gospodarkę ale jeśli jest to coś bylejakiego za duże pieniądze to coś tu jest nie tak,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
79agroJOHNY    5

Dokładnie!

Kiedy wreszcie zaczniemy postępować tak jak reszta europy tzn. Czechy, Niemcy czy Francja, gdzie ochrona rynku przed importem jest na tyle szczelna, że rodzimy przemysł ma spore możliwości rozwoju i może myśleć o intensyfikacji eksportu – na przykład do Polski. My natomiast kupimy i ułatwimy naszym sąsiadom wszystko czego tylko będą potrzebowali, nawet kosztem zwiększenia dziury budżetowej, tacy jesteśmy gościnni i dobrzy. A polski rolnik z czasem też znajdzie pracę np. przy zbiorze truskawek w Holandii lub Niemczech, gdzie pojedzie na wspaniałym i nowoczesnym sprzęcie czeskiej produkcji.

 

 

Czeska Nagonka przyniosła efekty - komu przeszkadza polska żywność?

Z danych Czeskiego Urzędu Statystycznego wynika, że od stycznia do maja import produktów żywnościowych z Polski do Czech zamknął się sumą 8,55 mld koron, co stanowi 8,5 proc. spadek na naszą niekorzyść w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Zdaniem Czeskiej Agencji Prasowej jest to reakcja na negatywną kampanię medialną nagłaśniającą afery wokół polskiej żywności w kilku ostatnich miesiącach.

 

http://www.rolnik24....polska-zywnosc/

Edytowano przez 79agroJOHNY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

tylko nie jednego komornik zlicytował czy się powiesił, bo nowy ciężki ursus rozleciał się w środku sezony

 

Fakt kilku upadło ale nie z powodu rozwalających się maszyn a raczej przeinwestowania w gospodarstwo lub brak chęci do pracy (dawali kredyty to brali myśleli że jakoś będzie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
H3ni0    24

Piszecie o polskich maszynach a powiedzcie co jest nasze rodzime polskie farmtrack czy ursus nie jest wlasnoscia panstwa oni tylko placa podatki takie jak vat. Ale po sprzedazy zetora dealer tez musi odprowadzic vat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
79agroJOHNY    5

Co miliarder, który chce przejąć Czechy, mówi o Polsce? "Nie jem tych waszych gówien"

 

 

http://www.biztok.pl/Co-miliarder-ktory-chce-przejac-Czechy-mowi-o-Polsce-Nie-jem-tych-waszych-gowien-a9293?utm_source=o2_SG&utm_medium=Hotspot&utm_campaign=o2

 

Dlaczego - także w Polsce - powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na Babisza?

 

Otóż z naszego punktu widzenia o tyle jest on istotny, bo jest największym producentem żywności w Czechach i powszechnie wiąże się go z antypolską kampanią w tamtejszych mediach. - Nie jem tych waszych gówien - powiedział nawet w tym roku Babisz na antenie Czeskiej Telewizji, kiedy poczęstowano go polską kiełbasą.

 

Jego zdaniem - i większości Czechów, w których na początku tego roku 60 osób zmarło po wypiciu wprowadzonego nielegalnie do obrotu alkoholu metylowego - tania żywność z Polski truje. Winnych afery alkoholowej jak dotąd nie znaleziono, ale czescy dziennikarze wciąż np. bardzo często piszą o soli drogowej w polskich kiełbasach. Piszą o tym także dwa największe dzienniki, "Lidové noviny" i "MFDnes", będące od niedawna własnością… Andreja Babisza (od przejęcia wydawnictwa Mafra Babisz rządzi u naszych sąsiadów tytułami "Mlada Fronta Dnes", rozdawaną za darmo gazetą "Metro", portalem internetowym iDnes.cz, telewizją Oczko i kilkoma drukarniami).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez 7613farmer
      Witam wszystkich forumowiczow prosze o porade, otoz posiadam od nowosci ciagnik Zetor Proxima 8441 w ktorym problemem jest stale przeciekajaca nagrzewnica.
      Pierwsza oryginalna jak dotad wytrzymała najdłuzej - 4lata. Kupiłem druga,polska- nie chinska,ktora wytrzymala jakies pol roku. Jeszcze na gwarancji ja oddalem i po długim okresie oczekiwania wkoncu wymienili mi na nowa,ktora zamontowalem i działala jakiś miesiac az tu wczoraj wsiadam a tu woda leje mi sie po głowie. Pomozcie co moze byc powodem,czy wszystkie nagrzewnice sa wadliwe, czy to jakas wada konstrukcyjna traktora? Jak narazie wybieram sie zareklamowac ta trzecia -tez jeszcze jest na gwarancji. I co - macie jakis pomysł?
    • Przez drogerhas
      Witam mam wielki dylemat na temat wyboru ciągnika. Posiadam gospodarstwo o pow. 15ha i zajmuję się hodowlą bydła mlecznego i w tej chwili mam 3 ciągniki: Ursus c-330, Ursus c-360 i Ursus c-385, który złożony z Ursusa i Zetora trochę tego i trochę tego taki już po prostu kupiłem. I właśnie z tym c-385 mam problem, posiada on przedni napęd, elektryka sprawna, 87km, 2 wyjścia hydrauliczne i  reszta standardowo, nie jest on w najgorszym stanie z zewnątrz bo pomalowany i w kabinie nie jest najgorzej. I właśnie chcę się jego pozbyć, bo kupiłem go od handlarza i to był mój bardzo wielki błąd. Handlarz zrobił go tak aby tylko go sprzedać: pomalował bez podkładu, silnik w nie najlepszym stanie(wiem że dużo nie wytrzyma), hydraulika się psuje, pompa paliwa do wymiany. Choć mam go od wielu lat dopiero teraz pomyślałem  o tym tylko zastanawiam się co lepiej? Sprzedać go i kupić inny za podobne pieniądze czy też do poczciwej sześćdziesiątki wstawić przedni napęd i wspomaganie? Dodam też że sześćdziesiątka ma swoje podzespoły w bardzo dobrym stanie oprócz hydrauliki ale to się zrobi. C-360 robiłem do tej pory większość prac polowych c-385 tylko orałem, kultywatorowałem i belowałem. Jakbym wstawił przedni napęd te obowiązki przejęłaby 360, dodam też że mam podłączonego do niej tura zwykłego dwusekcyjnego i w przyszłości planuję zakup nie za dużego pługa 3 obrotowy. I co Panowie zrobiliby na moim miejscu? Sprzedać ursusa c-385 i kupić jakiś z napędem 4x4 o podobnej kwocie(więcj niż 24 000 nie wyciągnę w takim stanie) czy też może go naprawić a może sprzedać i udoskonalić poczciwą sześćdziesiątkę? Z góry dziękuję za podpowiedzi.
    • Przez roberti
      Witam Panowie mam taki problem z zetorem forterra hsx 120. 2013r. zaczął rozłączac rewers. na wyswietlaczu Literka ,,N'' myga gdy chce go zapalic. tak jak myga f. dzieje sie tak jak jest gorąco. gdy schłodze cały rewers okładami z lodu wtedy jest na jakis czas spokój az się znów nie nagrzeje i znów rozłącza i nie da się jechać. a jak zgaszę to juz ie można zapalic. nie wiem co zrobic a nowy kosztuje ok. 1500zł
×