Skocz do zawartości

Polecane posty

Ferdek07    62

mam mały problemik z moim fergim koło pasowe na wale zaczeło dziwnie się kołysać okazało się że jest pękniety wał jestem w trakcie rozbierania ciagnika a umila mi to jeszcze zamontowany tur 3B, no i teraz pytanie, czy wymienić tylko wał czy robić osiowanie bloku czy jak to się tam nazywa no i wał jest jakiś indyjski za 520zł czy bez osiowania to trochę się jeszcze pokałacze, zależy mi na tym żeby jak nabardziej ciąć koszty bo wiadomo jak jest w sezonie, ma być szybko i oszczędnie, wiem wiem należała by się kapitalka, ale moje pytanie czy sama wymiana wału i panewek to duże ryzyko że ten wał znowu szybko trzaśnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    325

szybko i tanio bo sezon ... darował bym sobie takie lepienie bo moze sie okazać ze trzaśnie znowu i czasie jeszcze większego spietrzenia prac , jak robisz raz to wszystko porządnie lacznie z wałem i osiowaniem bloku .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Osiowanie bloku obowiązkowo. My jak w naszym robiliśmy kapitalkę to tato nie osiował bloku i chyba było potrzeba bo skręciliśmy silnik i wałem ciężko było pokręcić i przy okazji wypadałoby zrobić szlif głowicy :)

 

Tato też kupił wał za ok 550zł i ponad 2k mth jak nie 3 nabił i wał cały (odpukać... puk puk puk)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ferdek07    62

a samo osiowanie to jaki koszt? bo głowica 3 mce temu robiona była, do osiowania i tak trzeba by głowcę ściągać i cały osprzet, czy jest jakaś szansa żeby bez osiowania to wszystko grało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SebsoN    20

Szansa jest zawsze :) ale ja na takich rzeczach nie oszczędzam i robie wszystko żeby chodziło jak nowe.Może trafisz i nie trzeba bedzie osiować a moze też się tak stać że po np. 20 mtg znowu cos walnie i robota od nowa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johenek    3

a samo osiowanie to jaki koszt? bo głowica 3 mce temu robiona była, do osiowania i tak trzeba by głowcę ściągać i cały osprzet, czy jest jakaś szansa żeby bez osiowania to wszystko grało?

nie ma szans... jeśli by wał nie pęk tylko byś wymieniał na nowy to by się obeszło bez współosiowości lecz po pęknięciu zawsze trzeba zrobić współosiowość... ja raz jej nie zrobiłem to wał strzelił po 130mth w trakcie orki :( i było trzeba od nowa rozbierać

 

PS; przecież to nie jest dużo roboty, ja taki silnik w 2 dni wyremontowałem(kapitalke robiłem) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

dobra to ile kosztuje osiowanie gdzie w lubelskim to robią i rozumiem że blok ma być goły do tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal0079    1

siemanko zwieś silnik do zwolenia albo paciorkowej woli na wymiane placisz i bierzesz 2 i śmigasz odrazu po hamowni i masz gwaranciję bodajże 2 lata i nie kompinuj bo drożej ie wyjdzie remont samemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

heh drożej wyjdzie albo nie wyjdzie a 3 koła na kapitalke to też samo się nie weźnie, w sumie to tak sobie myślę jeśli wstawie nowy wał na nowych panewkach i będzie się lekko pokręcał to może zaryzykować i poskładać to tak jak jest hmmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Osiowanie bloku ok 150zł, bloku nie każ szlifować pod głowicę jeżeli nie miałeś problemów z uszczelką, jeżeli spluwało regularnie to tak trzeba zebrać kilka setek, ale jeżeli problemów nie było z głowica i uszczelką to nic nie rób.

Najlepiej gdybyś od razu zawiózł koło zamachowe do wyważenia przynajmniej sprawdzenia i zrobił dobrze sprzęgło, z resztą i tak mnie będą krytykować po co :D róbta jak chceta :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

misa ściągnieta, okazało się że wał jest pekniety na pierwszym wyku*wieniu także luzik jest tylko na pierszej panewce przy napędzie rozrządu, z konsultacji z "fachowcem" doszliśmy do wniosku że tragedii nie ma i można spróbować zmienić wał bez osiowania, a swoją drogą zastanawiam się dlaczego pekł wał, może obciążony rozrząd pompą od wspomagania, a może to że z turem i pompą zewnątrzną ciągnik nie miał lekkiego żywota i nie raz po prostu zgasł przy dopychaniu wideł, a może starter zimą czasami było tak że aż metalicznie zaklekotał jak za dużo starteru się napsiukało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Osiowanie bloku ok 150zł, bloku nie każ szlifować pod głowicę jeżeli nie miałeś problemów z uszczelką, jeżeli spluwało regularnie to tak trzeba zebrać kilka setek, ale jeżeli problemów nie było z głowica i uszczelką to nic nie rób.

Najlepiej gdybyś od razu zawiózł koło zamachowe do wyważenia przynajmniej sprawdzenia i zrobił dobrze sprzęgło, z resztą i tak mnie będą krytykować po co :D róbta jak chceta :D

 

Ja Cię popieram w 100%. Cena osiowania niewielka, to nie co się zastanawiać tym bardziej, że tylko może pomóc. Co miałeś na myśli: " i zrobił dobrze sprzęgło" ?

 

Ferdek07, chytry dwa razy traci...

Żebyś za głupie 150zł nie musiał drugi raz go remontować w krótkim czasie ;)

Edytowano przez samczyk1991

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Miałem to na myśli że koło zamachowe wraz ze sprzęgłem wiruje powiedzmy do 2000obr/min musi być idealnie wyważone ponieważ waży ok 30kg łącznie, sami wiecie że jadąc samochodem z niewyważonym kołem które kręci się powiedzmy do 400obr/min i które waży ok 10kg co się dzieje jak telepie, więc można wyobrazić sobie jakie drgania muszą być na wale przy zużytym niewyważonym sprzęgle, tarcze mają być nowe markowe, a całość wyważona po szlifie, drgania mają zabójcze skutki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

 

 

Ferdek07, chytry dwa razy traci...

Żebyś za głupie 150zł nie musiał drugi raz go remontować w krótkim czasie ;)

kto nie ryzykuje, nie pije szampana ;) a tak poważnie jeśli to miało by być tylko 150zł to bym się nie zastanawiał, a teraz policzmy tak ogólnie, do osiowania blok ma być goły, więc nowa uszczelka pod głowicę, do tego zawiezienie bloku do zakładu, mechanior za poskładanie tego też weźnie 3 razy więcej niż za samą wymianę wału, więc nie 150zł a zrobi się z tego co najmniej tyle co i nowy wał, więc nawet jeśli miał by tfu tfu trachnąć po 100mtg to i tak stratny nie będę bo żniwa zrobię a postoi sobie poczeka na dopłaty i na kapitalkę, więc czy robię jakiś błąd w myśleniu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

To ty masz 2 lewe ręce, że oddajesz silnik mechanikowi ?

Ojciec sam robił kompletną kapitalkę "od A do Z" w garażu mając tylko podstawowe narzędzia. Jedynie wymianę tulei zlecił bo to się robi na prasie, a koszt niewielki bo 50zł to nie warto było się samemu męczyć ;)

 

Ja mając niewielkie doświadczenia z praktyk szkolnych sam bym go rozłożył i złożył ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Jak ktoś wyżej pisał, jak złożysz wał na głównych panewkach i będzie się lekko kręcił to osiowanie nie jest potrzebne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

A skąd wiesz @ptaszynko że pierwszy czop od kola zamachowego nie nie jest rozrobiony od obciążenia koła i ma luz :D ? ze swojego doświadczenia wiem że na czopach przy kole zamachowym materiału sie dodaje, a krzywizna jest tylko między pierwszym a ostatnim o części milimetra, zazwyczaj środkowe się ujmuje, ale jedynie podpowiadam sam nie wiem po co i tak mnie objedziecie :D

 

@ferdek chcesz wyjąć wał bez zdjęcia glowicy? możliwe sam tak robiłem ale to fuszera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Jak panewki nie były obrócone ani uszkodzone to powinno grać, mogą być inne odkształcenia bloku wynikłe z użytkowania ale wtedy wał ciężko chodzi po złożeniu.Moje doswiadczenie jest być może miejsze od Ciebie @boby ale zdarzyło mi się wymieniać wał po peknięciu w jednym MF pare lat temu i chodzi do dzisiaj (a lekko nie ma) a osiowanu nie był. Po za tym też jestem za porządną i kompletną naprawą ale jak klient sobie życzy inaczej to jego prawo (silnik nie kobita nie trzeba sie zawsze z nim pieścić).

P.S wymieniałem też bez zdejmowania głowicy i wyjmowania tłoków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Silnik perkins 3 jest bardzo delikatnym silnikiem a dokładnie jego konstrukcja a co za tym idzie każda wymiana lub szlifowanie wału blok musi mieć osiowanie.Mówią że w 3 p wały po szlifie pękają ale nie robi nikt osiowania a wał a stary latał jak miał luzy i podrabiał panewki jak mu pasuję a nowy wał lub po szlifie zanim podrobi może może pęknąć.Osobiście zmieniałem wał w 3 p bez osiowania ale koło pasowe odleciało a kawałkiem wału ale chodzi z 10 lat i jest dobrze ale skoro na korbie walnął to tylko do osiowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

@ptaszyna i inni w sklepach ze specjalistycznymi częściami lub w necie są do kupienia specjalne pręciki z tworzywa które wkłada się między blok a panewkę przy próbnym montażu np. bez osiowania bez szlifu i przez zgniecenie pręcika mierzy się luz między wałem a panewką a panewką a blokiem, i warto wydać te kilka dych, ale jeżeli robi sie dla siebie lub jak ja dla kogoś i ma ucierpieć opinia o warsztacie(chodzi mi o to że mam coś poprawiać lub za coś płacić) to jestem nieustępliwy, łącznie ze szlifem ma być osiowanie, blok jest zawsze majdnięty.

A o sprzęgle pisałem serio, źle ustawione szarpiące niewyważone zużyte sprzęgło i rozwalona pompa wtryskowa gdzie silnik nierówno pracuje rozwala wały, czyli drgania,, ale wystarczy tych tajemnic :D resztę zostawię sobie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Tą najważniejszą tajemnicę to i ja znam, spokojna twoja rozczochrana ;) , z kołem zamachowym to nie do końca się mogę z tobą zgodzić, choć wiadomo że ma być (jest ) wyważone a tak na koniec to nie lubię tego silnika i po ostatnie twierdzę że nie są delikatne i słabe tylko użytkownicy do nich nie dorośli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johenek    3

siemanko zwieś silnik do zwolenia albo paciorkowej woli na wymiane placisz i bierzesz 2 i śmigasz odrazu po hamowni i masz gwaranciję bodajże 2 lata i nie kompinuj bo drożej ie wyjdzie remont samemu

NIGDY NIE ZAWIOZĘ WIĘCEJ SILNIK DO ZWOLENIA ;[ raz zawiozłem tam silnik od Fiata 880DT wersji leśnej, i aby ciąć koszty to nie wymienili mi pąpy oleju i się mi zatarł na 1 cylindrze po 148mth(w tym 70mth docierania) bo pąpa nie podawała oleju... wcześniej też się zatarł przez tą zajebaną pąpe oleju bo się w tedy urwał się tryb zniej a oni zamiast wymienić ją na nową to przyspawali tryb i powiedzieli że jest nowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

silnik złożony wał pokręcał się lekko, cała operacja odbyła się bez ruszania głowicy wszytsko pięknie od dołu ale po odpaleniu jest klops ):

Coś jest nie tak ciagnik dymi ciepno po dodaniu gazu ogień z rury wydechowej i w ogóle ciągnik chodzi nie równo, mechanik zarzeka się że to nic od wału i rozrządu, regulacja konta wtrysku pompą nic nie dała, mechanik obstawia wtryskowacze że coś się przytkało któryś leje no ale przed rozbieraniem ciągnik chodził normalnie z pękniętym wąłem , no była trochę taka sieczkarnia na wysokich obrotach ale myślałem że to od pęknietego wału, a na wasz gust to mogą być rozpylacze wtrysków?

w końcu rok temu pompa i wtryskiwacze były regenerowane w Skrobowie, sam nie wiem, przy rozrządzie było zmieniane koło pośrednie może mechanior źle na znaki popatrzył ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez qiu
      witam mam taki problem z odrzutnikiem a dokladnie z Piastą, przez 20 lat chodzilo i bylo dobrze w tamtym roku sie zrypało i trzeba bylo wymieniac całą piaste, ok raz zalozylem pochodzilo dzień, przegrzał sie, wiec trzeba bylo wymieniac znow wszystko, drugi raz zalożyłem i jakoś do końca żniw pociągną, ale w tym roku zrobiło sie to samo łożyska z piasty sie wysypały więć zdarłem podajnik i zabrałem sie robienine tego, kupiłem nową piaste, łożyska i założyłem dziś odpalam kombajn 1min pochodził z włączoną młozarnią i już śmierdzi olej a tam ta piasta gorąca, jak myślicie w czym problem?
    • Przez kogutr
      Witam,
       
      Posiadam prase krone 10-16 w której przewód od sterownika do prasy wkręcił sie i został wyrwany. Wtyczka z prasy i sterownik sa całe. W sterowniku są dwie kości, jedna 12 pin, z kyórej wychodzi 12 kabli, a dróga 6 pin, z której wychodzą 3 kable. Posiada ktoś opis tych pinów? W serwisie powiedzieli za ten kabel 2000zł Z góry dziękuje.
    • Przez marcin5406
      witam dzis jechalem ze swinkami i jak wuyjechalem z zakretu chcialem wlaczyc 2 i lewarek szlak trafil okazalo sie ze ukrecil sie ten walek cowchodzi od lewarka zmiany biegów do skrzyni i niewiem jak sie zabrac za naprawe
    • Przez adam1980026
      Witam
      Mam dla wszystkich forumowiczów prośbę. Tak wyszło ze dostałem około 5 ha ziemia 4 kl. i gorsza, ziemia ciężka rodzaj glina Chciałbym wyjść z tego z twarzą a miałem 6 letnią przerwę w rolnictwie. Postanowiłem zrobić badania gleby żeby zobaczyć co tam siedzi i od czego zacząć oto moje wyniki a optymizmem nie napawają
      Mam pytanie czego i w jakich ilościach tam zasiać żeby mi coś urosło.
      Dodam ze na polu/próbce nr 1 planowałem zasiać jęczmień lub owies a na polu/próbce nr 3 pszenżyto na jesień Reszta próbek mnie nie interesuje to nie moje
      Proszę o jakieś uwagi lub inne sugestie co można by zrobić jaki nawóz jakie ilości czym opryskać na chwasty czy miotłę żeby było co zebrać Wiem tylko tyle ze poprzednia osoba uprawiała tam pszenice i żyto a pryskane było środkiem glean 75 wg pole .Teraz jest popokładane po żniwach tak myślałem żeby kupić wapno magnezowe około 5-6 t/h z Libiąża i rozsiać a później jak będzie się siało dać np Kizeryt ok 300 kg/h i jakiegoś azotowego jeszcze nawozu Proszę o pomoc i doradę a nie opiernicz za kogoś!!!

    • Przez dzikijohn
      Witam, doszło do nietypowej sytuacji: zerwał mi się korek wlewu oleju silnikowego. Problem polega na tym że sporo korka zostało wewnątrz. Wszystko byłoby cacy tylko że... to co zostało strasznie się kruszy i nie chcę żeby mi do silnika opiłków naleciało więc pytanie brzmi: Macie pomysły jak to wykręcić?
       
      Jeszcze jedna kwestia: pod korkiem było trochę białego osadu - czytałem że to normalne dla tych silników. Jakie są wasze zdania na ten temat?
×