Skocz do zawartości
adaskupodkarpacie

Jaka odmiana ziemniaka

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Jakie ziemniaki wybrać?


magnum123    47

Ja dorzucę jeszcze odmianę Jelly. Coś ostatnio u nas szaleją z odmianą Gala że taka dobra. Czekam na jakieś opinie na temat tej odmiany bo czy jest się czym zachwycać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

POL1    28

Napisz kolego do bolid-a z okolic Pszczyny on ma ta odmiane więc Ci doradzi.Mi mówił że jest zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

magnum123    47

Tak zapytałem z ciekawości nie żebym się napalał. Bo już szał robili swego czasu z satiną i tajfunem i długo to nie trwało wrócili z pochyloną głową do vinety. I podejżewam że historia się powtórzy. Wole zostać przy vinecie i jelly w szczególności że sadzeniak już został kupiony jesienią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


POL1    28

ja kiedyś miałem vinetę i byłem zadowolony pod każdym względem.Po tem jakoś zapomniałem o niej na rzecz Tajfuna.

Teraz znów do niej powracam.

Smak ma super!!!!!! żółciutka i szybko się gotuje i ziemniak kruchutki.

Bardzo smaczny.

Na prawde polecam.

Satnia też OK tylko lubi pękać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kissmy...    57

Jelly wydaje się ok, ale wyniki badań wskazują, że nie ma powtarzalności plonu, z tego co pamiętam w Chrząstowie mieli w tym albo ubiegłym sezonie 70% wzorca, natomiast odnośnie do smaku to polecam wizytę w tesco, gdzie macie szeroki wybór

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

magnum123    47

kissmy... zgadza się. W pierwszym roku pod krzakiem było 22-25 idealnej wielkości ziemniaków. W drugim roku 8-9 ziemniaków dużych. Znajomi mi mówili że im dłużej się go sadzi tym większy rośnie jest go mniej i robią sie lalki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bolid20    35

Tak jak pisałem wcześniej ja z Jelly jestem bardzo zadowolony po każdym względem. Duże rosną jak nie sadzi się kwalifikatu i trzeba je sadzić gęściej niż wszystkie inne to nie będą rosły duże. U mnie na 30 ton było gdzieś 500kg takich wielkich i je pakuje osobno i sprzedaje jako frytkowe. Zaletą jest także super żółty środek i bardzo dobry smak wg moich klientów. Niemam także problemów z przechowywaniem bo w tamtym roku je jeszcze w kwietniu sprzedawałem i niewiele straciły w smaku. Są dość późne i rosną wysokie badyle i w tym roku będę je na 100% desykował bo potem łęty nie dokonca są suche i zapychają mi się na lemieszu.

Edytowano przez bolid20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KiQ    10

Witam wszystkich agrofotowiczów chciał bym się zapytać czy ktoś uprawia ziemniaki odmiany Madeleine ?

 

Teraz ja podziele się swoimi doświadczeniamiz odmianami Tajfun i Vineta.

Tajfun-naprawdę warto sadzić już kolejny rok nas nie zawiódł. W tym roku było tylko trochę ponad 3ha, oczywiście był deszczowany. Plon zadowalający. Wszystko było wykopane w skrzynie i ładowane do przechowalni i narazie nic się z nim nie dzieje, nawet jeszcze nie zaczyna kiełkować. Dodam, że u nas Tajfun jest sprzedawany ostatni ponieważ z tych odmian co mamy najlepiej sie do tego nadaje.

 

Teraz troche o Vinecie.

Vinete była w tym roku po raz ostatni (naszczęście) ziemniaki spękały jak nigdy. Sadzeniak świeży. W tym roku nabyliśmy troche "nowości" zobaczymy co z teggo wyjdzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kissmy...    57

a w jakim stopniu miałeś sadzeniaka vinety? cały czas zachodzę w głowę z jakiego powodu jest tyle spękanych bulw, czy rzeczywiście przyczyną są wyłącznie choroby wirusowe?

 

tajfun jest wrażliwy na uszkodzenia i wiosną pojawiają się "odleżyny" (przynajmniej na pryzmie), ale jest bardzo uniwersalną odmianą, ma kształtne bulwy, dużą odporność na suszę (na słabe gleby jak znalazł)

 

ja jeszcze nie opracowałem struktury nasadzeń, ale jadalnego zostawię wyłącznie vinetę i denara (nie wiem jeszcze w jakim stosunku, ale raczej z przewagą vinety) a na sadzeniaki jeszcze nie wiem co mi się uda kupić w BII (vineta + tajfun, lub vineta + denar/lord)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KiQ    10

Niestety nie powiem Ci w jakim była brana, ponieważ co roku nabywamy po kilka odmian sadzeniaków sprawdzonych i jakąś nowość. Sadzeniaki kupujemy z Holandi, Niemczech i troche z krajowego rozmnożenia.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




magnum123    47

Może coś więcej o Primadonnie napiszesz, bo jeszcze chyba jest bliżniacza odmiana Natascha. Chciałem je kupić w tym roku bo ładnie o nich piszą, ale po rozmowie z pracownikiem centrali dałem sobie spokój i zostałem przy vinecie. Powiedział mi że każdy swoje chwali i on nie poleca. A jak jest naprawdę bo nie daje mi to spokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KiQ    10

Primadonna odmiana bardzo plenna nawet w słabych warunkach, bez deszczowania osciaga się bardzo dobre wyniki(podstawa świeży sadzeniak). Skórka gładka, płytkie oczka idealna do mycia. Bardzo smaczna lecz swoje walory smakowe traci już w styczniu/lutym, wcześniej jest smacznejsza od VINETY. Bardzo dobrze sie przechowuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

magnum123    47

A konsystencja po ugotowaniu zbliżona do vinety, sypka zwięzła, nie rozgotowywuje się jaka jest. Z góry dzięki za informacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KiQ    10

Zbliżona możę tylko troszkę bardziej zółte

 

A uprawiał ktos odmiane Madeleine?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damii1    13

Madeleine odmiana bardzo podobna do odmiany SANTE lubi dobre nawoozenie a w szczególnosci azot sypki po ugotowaniu duzo pod krzakiem ale jak nie dasz nawozu to drobne....

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

soltys48    344

Natasche uprawiam dwa lata małol ich pod krzakiem ale za to bardzo duże(uprawiam ją na VI klasie)nawet bez dużego nawożenia(sadzone po życie na kiszonkę)jesienią super do jedzenia wiosną robią się "szkliste"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bolid20    35

Tylko primadonna jest odmianą wczesną i stąd jej kiepski smak przy przechowywaniu.

 

A Jakbym miał wybierać pomiedzy Primadonna a Cyprianem to którą odmianę bardziej polecacie?? pod względem: plonowania, smaku, przechowywania

Edytowano przez bolid20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tobago    6

Panowie a uprawia ktoś Miłka? Słyszałem o tej odmianie ale nigdy nie sadziłem. Teraz nigdzie nie mogę dostać w okolicy Denara a zawsze on u mnie sie pięknie sprawdzał i własnie w centrali mają Miłka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Thor    0

Witam wie ktos moze gdzie moge kupic sadzeniaka w najwyzszej klasie w swietokrzyskim? Jakas sprawdzona centrala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KiQ    10

Panowie a uprawia ktoś Miłka? Słyszałem o tej odmianie ale nigdy nie sadziłem. Teraz nigdzie nie mogę dostać w okolicy Denara a zawsze on u mnie sie pięknie sprawdzał i własnie w centrali mają Miłka.

 

U nasz jest sadzona ta odmiana od 2 albo 3 lat. Mogę powiedzieć że odmiana bardzo wczesna, bardzo plenna. Wadą jest to, że bulwy zimniaków (przeważnie tylko te wielkie) są pdłużne(ogólnie odmiana troche podłużna) i takie niekształtne. Odmiana nie nadaje się na przechowywanie, bardzo szybko zaczynają rosnąć (ma bardzo charakterystyczne kiełki). Ogólnie mowiąc odmiana Miłek godna polecenia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

karolr2    180

Witam w mojej okolicy mogę zakupić takie oto odmiany ziemniaka-lord,nandina,tajfun,vineta,zuzanna,bellarosa,jelly,miłek, będą to ziemniaki na własny użytek tzn dla siebie do gotowania i dla bydła może coś na sprzedaż gdyby była dobra cena. Przeważnie chodzi mi o to żeby był duży plon nie zależy mi na wyglądzie bulwy co polecacie na v klasę muszę wybrać jedną odmianę z góry dziękuję za odp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

magnum123    47

Nie wiem jak na V klasie ale duży plon to zaleta odmian bellarosa(czerwony), jelly i lorda. Ten ostatni im bliżej wiosny tym gorszy w smaku. Vineta też dobra i plon nie mały. Reszty nie miałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
    • Przez pasio
      Witam!!
       
      Jeśli to nie tajemnica, to chciałby się dowiedzieć jakie stosujecie nawozy przed sadzeniem ziemniaków? jakie dawki? Ja stosuję Fosforan oraz sól potasową.
×