Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

KULAWA_KOZA    88

Poczekajcie......po robocie na jesień wstawie fotki głowicy URSUS to zobaczycie.

Jak niedopracowane sa gniazda.

Nie wiem jak jest w C-360 ale w C-330 jest TRAGEDIA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pooch    58

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Thomas2135    1210

Mogę potwierdzić doświadczenia kolegi @Pooch. Musiałem kupić 2 nowe, bo stare miały pęknięcia, gdy zawiozłem je do regeneracji. Koszt regeneracji w Olsztynie to 150zł wraz z częściami. Głowice wyglądają na wykonane dokładnie. Kanały ssące i wydechowe są gładkie bez zadziorów a wodne dodatkowo frezowane. Co do zaworów mam pewne wątpliwości, bo denka nie są obrobione, ale to w niczym nie przeszkadza a same powierzchnie uszczelniające zaworów nie są docierane a jedynie szlifowane. O dziwo były szczelne. Na kartonie jest napisane 24msc gwarancji a do zestawu są dołączane uszczelki i śruby, choć wątpliwej jakości. Jak wszystkie produkty spod logo URSUS tak i te głowice są wykonane przez podwykonawców. Głowice produkuje Waryński, więc firma znana. Teraz Pol-mot ma obowiązek umieszczania przez kogo dana część została wykonana. Na początku było podobno tak, że przywalali na import z wiadomo skąd swoje logo. Teraz na szczęście dla nas nie mogą tego robić. Tak opisywali mi to w Agromie w Olsztynie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KULAWA_KOZA    88

Noto tą głowicę co zakupiłem nie miała tak wygrawerowanego napisu URSUS :unsure:

Miała tylko taki delikatny grawer URSUS.

I nie była tak dokładna jak ta zamieszczona przez pooch.

Ale opakowanie takie same.

Edytowano przez KULAWA_KOZA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pooch    58

Koza, czyli musiałeś mieć z chełmna, zobacz na tą aukcję:

http://allegro.pl/glowica-silnika-c-360-i3421540667.html

 

opakowania widać, że podobne, a na glowicy jest tylko grawer.

 

 

No wygląda jak dla mnie spoko ;)

Gdzie zamawiałeś?? w farmexpert może??

 

 

tak, kupiłem tu:

 

http://farmexpert.pl/glowica_silnika_kompletna_z_za_produkt10848.aspx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roki212    83

Czyżby w Chełmnie pogorszyła się już jakość...

Zazwyczaj biorę części od nich i nie miałem jak do tej pory zastrzeżeń co do wykonania i jakości

Pożyjemy zobaczymy jak będzie dalej zawsze można przerzucić się na części od Waryńskiego :P

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KULAWA_KOZA    88

Pooch taka dokładnie.

Z takim malenkim na dole grawerem URSUS .......popatrz na gniazda dolotowe , tam gdzie przychodzi kolektor ssący jakie sa gniazda nie dopracowane , tak samo jest z wylotem .

Wylot jest nie dofrezowany i przez to wstrzymuje wydech a co za tym idzie , ciagnik traci na mocy.

http://www.farmexper...odukt11293.aspx --taka jak ta identyko.Powiększ sobie fotke głowicy--spójrz w dolot jaki jest nie dofrezowany.

 

Popatrzcie na te głowice, niby import a jak pięknie wloty dopracowane.Nie ma żadnych zadziorów.

http://allegro.pl/glowica-kpl-ursus-c-330-c330-i3388263295.html

http://allegro.pl/glowica-kpl-ursus-c-330-c330-i3388263295.html

Edytowano przez KULAWA_KOZA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy ja wiem czy akurat produkty wymagające precyzji wykonania kupować przez internet... Wiadomo jeśli nie ma się w pobliżu sklepu to tak, ale zawsze lepiej pojechać, zobaczyć, podtykać... Co jest w ręcę to wiadomo jak to wygląda a w przypadku internetu nie wiadomo co włożą do paczki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pooch    58

W przypadku markowych produktów - towar musi byc ten sam czy to w sklepie tradycyjnym czy internetowym.

 

Ja od dawna robię zakupy w większości przez internet - staram się wybierać miejsca, które mają dobrą opinię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


KULAWA_KOZA    88

Rozmawiałem w niedziele z mechanikiem i powiedział że teraz jak zakłada do ciagników zestawy naprawcze to tylko URSUS .

Mówił że ZETOR PDC tez dobry ale URSUS lepiej spasowany tzn , mniejszy luz między tuleją a tłokiem , i dzięki temu lepiej jest spasowany i ciągnik jest bardziej szczelniejszy, a co za tym idzie , większa kompresja.

On głownie robi remonty silników większych ciągników i Bizonów.

.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Thomas2135    1210

Po tygodniu od remontu i kilku godzinach pracy ciągnikiem mam pewne spostrzeżenie. Dzisiaj wykręcałem kolektor wydechowy z 60-ki, bo śruba od kolana miała zerwany gwint. Widzę, że w kolektorze mokro. Było już ciemno, ale z latarką zajrzałem do kanału wydechowego głowic. Co się okazało pierwsza i to nowa głowica ma cały mokry jakby zaolejony kanał wydechowy. Reszta, tj. druga nowa i dwie regenerowane są suche. Na widocznej w kanale części prowadnicy zaworowej była czarna kropla, chyba oleju. Pojeżdżę trochę jeszcze, rozgrzeję dobrze ciągnik w pracy i sprawdzę, czy coś się jeszcze nie zmieniło. Jak myślicie ta 24 msc gwarancja obejmuje takie zjawisko i czy ktoś to uzna? Może gwarancja to tylko chwyt marketingowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

romek6340    203

Pewnie obejmuje tylko musisz przeczytać warunki gwarancji. Znając życie silnik musiał być składany przez uprawnionego mechanika, może jeszcze z jakimś ich kursem albo coś podobnego, a fachowość tego montażu możesz potwierdzić za pomocą paragonu; f-v...

Edytowano przez romek6340

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KULAWA_KOZA    88

Po tygodniu od remontu i kilku godzinach pracy ciągnikiem mam pewne spostrzeżenie. Dzisiaj wykręcałem kolektor wydechowy z 60-ki, bo śruba od kolana miała zerwany gwint. Widzę, że w kolektorze mokro. Było już ciemno, ale z latarką zajrzałem do kanału wydechowego głowic. Co się okazało pierwsza i to nowa głowica ma cały mokry jakby zaolejony kanał wydechowy. Reszta, tj. druga nowa i dwie regenerowane są suche. Na widocznej w kanale części prowadnicy zaworowej była czarna kropla, chyba oleju. Pojeżdżę trochę jeszcze, rozgrzeję dobrze ciągnik w pracy i sprawdzę, czy coś się jeszcze nie zmieniło. Jak myślicie ta 24 msc gwarancja obejmuje takie zjawisko i czy ktoś to uzna? Może gwarancja to tylko chwyt marketingowy?

To nie wina głowicy tylko zestawów naprawczych.

Jakie zestawy włożyłeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Thomas2135    1210

Remont silnika z pominięciem głowic był robiony 2 lata temu. Założyłem oczywiście najdroższy zestaw ursus premium plus z tłokiem gorzyckim i pierścieniami primy. Niestety lub stety jedna tulej w zestawie była z Mahle Krotoszyn i założyłem ją na 4 miejsce. To nie wina zestawów, bo jak ściągałem głowice to nie było tego i kanały były suche. W tej chwili mokry kanał jest w pierwszej głowicy. 2 tłoki były mokre, bo wtryskiwacze lały. Okazało się, że pompiarz mnie wy....ł i założył stare rozpylacze, mimo iż dostał nowe. Dowiedziałem się tego teraz po 2 latach jak rozebrałem wtryskiwacze. teraz mam swój własnej konstrukcji próbnik mam z głowy oszustów. Domyślam się, że to może wina prowadnicy popychacza, ale zobaczymy. Za jakiś czas po dobrej robocie ciągnika znów zdejmę kolektor i sprawdzę co się dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


wladyslaw1    40

Opony 12.4X28 proponuję z Petlasa. Jestem z nich zadowolony w 99%. Powolne zużycie, cena też w miarę przyzwoita. Ten jeden procent na minus za to, że w ciągu tygodnia po założeniu wybuliło mi jedna oponkę. :D Co do części zamiennych to miałem styczność z częściami Ursus oryginał. Wydają się dobrej jakości m.in sprzęgło, blokada tylnego mostu, półośki tylne, kilka kół zębatych do skrzyni. Co do gumowych przewodów do chłodnicy to porażka, za długie i nie dopasowane na średnicę za równo do 30 jak i 60. Najbardziej podobają mi się takie pierdółki jak kraniki, przerywacz do kierunków, włącznik światła stopu, stacyjki, włącznik kierunkowskazów firm ,, no name". Ledwo kupi się taką część z sklepu a ona przed zamontowaniem już nie działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


wladyslaw1    40

Ja pompuję 1,2 bara zalecane do transportu. Do pracy w polu zalecane jest 0,8 - 1 bara , a tak pisze w książce napraw :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Stomilowskie są dobre do zużycia opon do poziomu 40% bieżnika. Potem strasznie je bierze. Sam ostatnio zauważyłem, że moje dość mocno schodzą od jakiegoś czasu a i czytałem wiele takich opinii. Rolnik277 polecał mi Petlasy, ja natomiast myślę, że gdyby trzeba było wymieniać a byłyby fundusze to ide w Mitasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stoję aktualnie przed wyborem alternatora. Nie jestem jeszcze zdecydowany na zakup czy jeszcze dodzierać prądnicę, ale warto porozmawiać...

Pytanie brzmi: Jaki alternator? Magneton, Kwidzyń, czy imprtowany? Proszę o szybką odpowiedź, bo nie wiem kiedy prądnica powie: dość. Może być to lada dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asharot    176

Najlepiej zakupić używany Elmot na auto-złomie za 50zł.Montowane były w Polonezach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jaką mam gwarancję, że będzie działał idealnie jak nowy lub gdy dam go do regeneracji będzie tak działał? Nikt takiej gwarancji mi nie da... A mam zamiaru kupować czegoś co mi za chwilę padnie... Poza tym mi chodzi o jakość nie o cenę.

Edytowano przez Maniek1Excalibur

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

×