Skocz do zawartości
karolr2

Restrukturyzacja małych gospodarstw [połączone]

Polecane posty

freetaxi    169
Napisano (edytowany)

Według mnie to działanie będzie niezbyt łatwa sprawa. O ile będzie można robić inwestycje zbiorowe to już w tej chwili proponuję dogadywać się z kimś kto będzie też składał wniosek. Ja mam już mały sukces. W razie czego udało mi się już połączyć 3 rolników z lubelskiego.

Edytowano przez freetaxi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
galan99    24

Ja też z lubelskiego tylko to łączenie to nie prosta sprawa jak są aktywni gospodarze i wiedzą co chcą to się dogadają w jakieś dziedzinie . Sam szukam do połączenia się ale szału nie widzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

grzesiek88    68

mylisz sie kolego bo mieć 60 czy nie mieć to żadna filozofia. jasne jest że lepiej mieć :D

moim zdaniem wymóg ze stażem ubezpieczenia w krusie minimum rok czy dwa to dobre rozwiązanie bo wyeliminuje pseudorolników co mają 2-3ha i pracuja na zusie, oczywiście nie potępiam dorabiania do gospodarki ale chodzi mi o takich co zaorzą, zasieją popatrzą jak rośnie i aby dopłaty skosić dla takich nie powinno być żadnej dotacji bo jak już coś robić to trzeba się przyłożyć a robić byle jak, to lepiej w dzierżawę puścić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
galan99    24

Co myśleć nie wiele  stworzyli program odrębny dla małych gospodarstw do przekazania w zamian za wyrze dopłaty i na działalność poza rolniczą.Reszta jak nie zechce dobrowolnie o dać to się porwie na te 60 tyś i wielu wpakuje się w bagno, choć będą tacy co dadzą se rady. Utrzymać przez 5 lat zwyżkę to będzie nie lada wyczyn po przekroczeniu tych 10 tyś euro , jeszcze raz powtarzam 3-5-10 ha  ale konkurować będą tylko te gospodarstwa co maj koło 5-10 ha. W zależności od rodzaju produkcji, ci co są już jako tako ustawieni to se dadzą rady ale co chcą zaczynać od zera cienko to widzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
galan99    24

Też tak słyszałem to nie będzie prosta sprawa wysoko wyskoczyć powyżej 10 tyś euro bo to naprawdę trzeba konkretnych upraw takich jak fasola, cebula, kalafiory, pory,kapusta i to na 6 ha bynajmniej by utrzymać się na przyzwoitym poziomie 15 -17 tyś euro by być konkurencyjnym.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rd3    0

wyskoczyć powyżej 10 tys. to raczej nie jest żaden problem

trudniej będzie się załapać na ten program  

bynajmniej  mi się tak wydaje 

jeżeli się załapie to już w pierwszym roku mogę wykazać wzrost produkcji ponad 60 tys. euro 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
galan99    24

No nie tak do końca prawda zależy kto jakim gospodarstwem dysponuje ile ha posiada czy same uprawy polowe czy plus zwierzęta, ale jak ma się koło 7 ha lub więcej to można podskoczyć ale nie 3 ha to za małe gospodarstwa bo konkurencja będzie wielka. wykazać to ja też mogę ale ale żebym miał to gdzie sprzedać za godziwe kasę, trzeba myśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adas164    0

Witam

 

Możesz mieć 3 ha mieć wielkość ekonomiczną około 30 tyś Euro. Tylko trzeba wiedzieć co uprawiać na swoim polu.

Ale też wielkość ekonomiczna będzie zależeć od rejonu kraju ponieważ w jednym będą zagłębia warzywnicze w innym sadownicze itd , a każdy będzie pisać pod siebie wniosek.

A po 2 też trzeba mieć pomysł na swoje gospodarstwo by przynosiło odpowiedni dochód..

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisek    15

Ja myślę, że kwestia ubezpieczenia będzie jednym z najważniejszych kryteriów. 

 

Kolego freetaxi ja też wiem że krus będzie podstawowym warunkiem do otrzymania dotacji. Ale czy trzeba być w nim ubezpieczony  tydzień czy miesiąc albo 2 lata tego jeszcze nikt  z nas tu obecnych nie wie i wszystkie wpisy to narazie tylko takie przypuszczenia. Natomiast w rzeczywiśtości sprawy mają się trochę inaczej bo w mojej okolicy gdzie jest kraina tuneli foliowych (igołomia) połowa tych plantatorów w tym roku zrezygnowała z uprawy kalafiora kapusty czy papryki ponieważ jak sami zresztą mówią, musieli  pole obsiać bo słomy już w glebie nie ma i rosnać nie chce :) a o przypadkach  gdzie po 3-4 osoby z domu są ubezpieczone w krusie ponad 3 lata i z własnych gospodarstw co nie zabardzo wiedzą gdzie które pole jest położone mają SO 9000-9500 nie wspomnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
galan99    24

W Krusie czy będzie trzeba być 2 lata też swoje selekcje zrobi i co do hodowców świń pod kalkulator podstawicie zwyżkę wam wyjdzie ale w biznes planie nic nie wyjdzie dochodu żeby na 5 lat rozpisać dochód gospodarstwa że jest ekonomicznie.Dziś w agrobiznesie podali o świniach nawet inwestycji nie zrobi bo banki kredytu nie dadzą,sektor upadły tak samo z mlekiem na minus.Biznes plan to ma wykazywać wzrost po odliczeniu kosztów na produkcję podatki wszystko, co wychodzi - poniżej zera.Sady owocowe jabłoniowe nie które warzywa i strączkowe to ma być ten kierunek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W Krusie czy będzie trzeba być 2 lata też swoje selekcje zrobi i co do hodowców świń pod kalkulator podstawicie zwyżkę wam wyjdzie ale w biznes planie nic nie wyjdzie dochodu żeby na 5 lat rozpisać dochód gospodarstwa że jest ekonomicznie.Dziś w agrobiznesie podali o świniach nawet inwestycji nie zrobi bo banki kredytu nie dadzą,sektor upadły tak samo z mlekiem na minus.Biznes plan to ma wykazywać wzrost po odliczeniu kosztów na produkcję podatki wszystko, co wychodzi - poniżej zera.Sady owocowe jabłoniowe nie które warzywa i strączkowe to ma być ten kierunek. 

Minimalny dochód z tucznika jest na Podkarpaciu i w tych małych regionach bo tu niema takich wielkich tuczarni po 600 świń  czy więcej 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
galan99    24

W związku z nasiloną akcją kontrolną Państwowej Inspekcji Sanitarnej przypominam że każdy kto prowadzi gospodarstwo rolne i zajmuję się produkcją żywności podstawowej (pierwotnej) jest zobowiązany złożyć wniosek o wpis do rejestru przedsiębiorców podlegających urzędowej kontroli Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Wniosek składa się w powiatowej jednostce tzw sanepidu.
Produkty pierwotne (podstawowe):
- pochodzenia roślinnego - zboża, owoce, warzywa,, zioła, grzyby
- pochodzenia zwierzęcego - jaja, mleko, miód, produkty rybołówstwa
- produkty zbierane w naturalnym środowisku czyli grzyby, jagody, ślimaki.
Za brak wpisu kara do 5 kzł jednak nie mniej niż 1 kzł  :(
Z nieoficjalnych wiadomości wiem że na pierwszy ogień pójdą warunki przechowywania produktów oraz warunki sanitarne w miejscu produkcji (kible, umywalki itp) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    135

Wczoraj rozmawiałem ze znajomym z ODeru na temat restrukturyzacji i daty kiedy ruszy program .W słuchawce zapadła cisza ,bo to była rozmowa telefoniczna .Powiedział ,że jak w tym roku ruszy program będzie dobrze .Nie chcę tu uprawiać propagandy ,ale mocno mi się wydaje ,że ma wiele racji z tym terminem.Co robić ...czekać ,bo moi rodzice mogą przechodzić na emeryturę z krusu .W prawdzie to są słabe pieniążki ,ale wymogi na restrukturyzację mogą się okazać nad wyraz trudne do spełnienia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    167

W tym wypadku to nie jest istotne kiedy przejmiesz gospodarstwo chyba żebyś składał na młodego rolnika to wtedy tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianos95    52

Koledze raczej chodziło ze jak rodzice mu przepisza 30ha to bedzie miał za duże SO i sie nie załapie na ten program,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
galan99    24

Na to też się zanosi ci co mają poniżej 1250 euro dopłat to nie wezmą udziału w programie  RMG bo s nie rozwojowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    135

Kolego galan z całym szacunkiem fermęt siejesz od co .Przepisów nie ma wykonawczych ,a jak będą to moża coś działać .Teraz trzeba cierpliwie czekać .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
galan99    24

PODAJE ARTYKUŁ POCZYTAĆ DOTYCZY TO GRÓB PRODUCENCKICH ALE WIEM CO PISZE ŻE PONIŻEJ 1250 EURO TO GOSPODARSTWA NIE ROZWOJOWE .                                                                                                                                                                                                                                                                 

Polscy podatnicy zapłacą za nieudolność ministra Sawickiego

1. W związku z intensywnością końcówki prezydenckiej kampanii wyborczej, zaledwie przemknęła przez media informacja o stracie przez Polskę ponad 55 mln euro w związku z poważnymi nieprawidłowościami związanymi z wypłacaniem unijnych pieniędzy rolniczym grupom producenckim.

Rzeczywiście w ostatni piątek korespondentka RMF FM z Brukseli Katarzyna Szymańska – Borginion poinformowała o decyzji Komisji Europejskiej w tej sprawie, która wprawdzie wymaga jeszcze wydania rozporządzenia ale jak się wydaje to już tylko formalność.

W piątek po południu w mediach królował bowiem „zamach” działacza ruchów pro-life na prezydenta Komorowskiego, filmik z tego zdarzenia prezentowano w telewizjach informacyjnych po kilkadziesiąt razy, trudno więc było się przebić informacji o utracie unijnych środków przez nasz kraj.

2. Komisja Europejska nakazała zwrot ponad 10% środków przyznanych Polsce dla grup producenckich ze względu na poważne nieprawidłowości w procesie tzw. uznawania rolniczych grup producenckich, braku weryfikacji biznesplanów grup w tym przede wszystkim szacowania wartości produkcji wprowadzanej przez nie na rynek.

Jak pisze redaktor Szymańska-Borginion jeden z urzędników KE poinformował ją, że część grup producenckich powstała w Polsce wyłącznie po to jak to sformułował „aby ciągnąć pieniądze z Unii.

Kontrola KE obejmowała okres od 3 marca 2009 roku do końca grudnia 2012 roku, co więcej w tym czasie polski minister rolnictwa był informowany przez nią o nieprawidłowościach, nie było jednak na to żadnej reakcji.

W praktyce KE potrąci ponad 55 mln euro z kolejnej transzy środków przekazywanych Polsce w ramach Wspólnej Polityce Rolnej (WPR), co oznacza, że środki w podobnej wysokości pochodzące już z polskiego budżetu, będą musiały zasypać tę wyrwę.

3. Komisja zapowiedziała także, że szykuje kolejne sankcje karne dla Polski tym razem za okres 2013-2014, ponieważ przeprowadzona przez nią kontrola w poprzednim roku, stwierdziła, że w przekazywaniu unijnych środków finansowych grupom producenckim nie tylko nie nastąpiła poprawa ale nieprawidłowości jest jeszcze więcej niż w latach 2009-2012.

Tym razem kary będą jeszcze wyższe i będą wynosiły około 25% środków z budżetu UE, przyznanych Polsce na ten cel.

Oczywiście każdy kraj członkowski ma możliwość odwołania się od takiej decyzji Komisji do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu i zapewne polski rząd z takiego odwołania skorzysta ale argumenty na swoją obronę ma niestety miałkie.

4. Najpewniej więc stracimy duże unijne pieniądze i niestety w to miejsce będą musiały wejść środki z polskiego budżetu, bo przecież trudno sobie wyobrazić aby teraz Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARMiR), odzyskała te środki od członków grup producenckich.

Oni te środki wydali najczęściej posiłkując się jeszcze kredytami bankowymi na realizację inwestycji wykazanych w biznesplanach (najczęściej chodzi o budowane przechowalnie warzyw i owoców i ich wyposażenie w odpowiednie maszyny i urządzenia), natomiast ARMiR i minister rolnictwa ją nadzorujący, nie dopilnowali prawidłowego ich rozliczenia, a także samego bieżącego funkcjonowania grup producenckich.

Nieudolność kolejnych ministrów rolnictwa rekomendowanych przez PSL (Marek Sawicki, Stanisław Kalemba i znowu Marek Sawicki), fatalne funkcjonowanie agencji płatniczej (ARMiR) i jak się wydaje swoiste przyzwolenie polityczne na takie, a nie inne korzystanie z pieniędzy unijnych przez ludzi „afiliowanych” przy tej partii, to główne przyczyny tej poważnej straty unijnych środków.

To bowiem ludzie związani z tym ugrupowaniem mają dziwną łatwość w uzyskiwaniu środków unijnych w ramach tzw. II filara WPR, a nawet możliwość prawie wyłącznego korzystania z instrumentów unijnego wsparcia w związku z rosyjskim embargiem.

Tylko więc odsunięcie od władzy koalicji Platformy i PSL-u daje szansę, że tego rodzaju skandale nie będą się zdarzały w przyszłości.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel207    18

kolego wyżej, ta sprawa ma nie jedno dno, łatwo jest coś kopiować, wklejać, ale trudniej już się zagłębić w sprawę,

przepisy dla GP dotyczące przede wszystkim finansowania i realizacji programów dochodzenia do uznania i wysokości wsparcia tak unijnego 50% jaki krajowego 25%, zatwierdzał niejaki minister Jurgiel, z jakiej partii to łatwo sprawdzić i on odpowiada, ze te przepisy do których KE ma zastrzeżenia inna kwestia że Sawicki nie zareagował na apele KE, wg mnie najbardziej winni nie są rządzący ale ludzie, więcej niż połowa grup była tworzona tylko dlatego, że się dowiedzieli sadownicy od doradców, że  "sprzęt darmo dajom", GP mogły brać praktycznie wszystko, bez ograniczeń z 75% zwrotem, teraz duża część po upada bez finansowania z UE bo zarządzają nimi ludzie którzy się do tego zwyczajnie nie nadają

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
galan99    24

Kolego oto chodzi teraz,że dane gospodarstwa co nie mają 1250 euro dopłat to małe gospodarstwo nie rozwojowe sam słyszałem mówili w agrobiznesie po tych wszystkich wpadkach nie rozdadzą kasy na byle co. W programie RMG  to szczególnie będzie nacisk by było wiarygodnie bo będzie koleina afera rozdania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×