Skocz do zawartości
Historyk

Wyciąg obornika ( porady, opinie )

Polecane posty

SebsoN    20

A więc tak wyciąg linowy byłby dobry i chyba najtańszy jeśli sie nie mylę to mogą na zamówienie zrobic ten wyciąg tak jakby po łuku na bok aby dopasować sie do twojej płyty gnojowej :) . Bo wyciąg hydrauliczny moim zdaniem wyjdzie drogo ;). Ja na twoim miejscu wybrałbym linowy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

Najlepszy był by hydrauliczny, ale u Ciebie nie ma zbytnio na niego miejsca, a kombinacje z hydraulicznym typu 2 wyciągi z obory i jeden z tyłu w poprzek to jedna wielka pomyłka więc nad czymś takim nawet się nie zastanawiaj gdyby ktoś chciał coś takiego tobie wcisnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zyzek    0

Podepnę się pod temat, ponieważ mam bardzo podobny problem. Jaką formę wyciągu najlepiej zastosować w tym przypadku?

 

92974272759212313752.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekb    34

A jakie duże wrota może kup małą ładowarkę wyjdzie pewniej nie drożej a i balota do obory wstawisz i kiszonki podwieziesz . Sam miałem ten problem ale decyzja już podjęta , wolę ładowarkę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zyzek    0

A jakie duże wrota może kup małą ładowarkę wyjdzie pewniej nie drożej a i balota do obory wstawisz i kiszonki podwieziesz . Sam miałem ten problem ale decyzja już podjęta , wolę ładowarkę .

 

Z ładowarką raczej nie wyjdzie, gdyż obora nie jest pierwszej nowości i nikt nie pomyślał o zrobieniu odpowiednich drzwi i szerokiego korytarza :/

 

Co do wyciągu hydraulicznego:

gdzie można kupić coś takiego? Jaka byłaby w przybliżeniu cena za 12 stanowisk?

(uwzględniając nietypowe położenie gnojownika - równolegle do obory)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

Przy takim położeniu obory i płyty to hydraulik nie ma  żadnych szans, to znaczy zrobić by się dało, ale koszt pewnie wyniósł by tyle co budowa nowej płyty za oborą i pojedyńczy zgarniacz hydrauliczny.

 

Dlaczego płytę gnojową zrobiłeś w tak za***istym położeniu względem obory?

Edytowano przez st220

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zyzek    0

Obora jest już dość stara i nikt wcześniej nie myślał o tego typu rzeczach. Dodatkowo nie ma za bardzo miejsca na inne ułożenie :/

Edytowano przez kris14
Pkt. 1.1 +1p. ostrzeżeń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

Dość stara czyli ile już ma lat 50? Z takim położeniem płyty i obory nic nie wykombinujesz, jedyne co by się dało to przerobić na ruszta ale to też było by dość kosztowne i nie wiadomo czy opłacalne dla ciebie, rok temu znajomy przerabiał murowane chlewy na ruszta wymiary jakieś19x6m koszt coś około 25k.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel10987    2

witam kolego kup sobie jakos mala ladowarke i bedziesz zadowolony. przeciez zaczynaja sie one od 90cm to taka wszedzie wejdziesz, tylko trzeba troche przerobic obore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kkamill    2

A kolego ile tam sztuk trzymasz? hydraulik jest bardzo wygodny i bezobsługowy ale za to drogi no i do tego sporo jest betonowania oraz kucia. Linowy to mniejszy koszt ale bardziej awaryjny. Łańcuch to połączenie poprzednich czyli duży koszt oraz awaryjność oraz dużo kucia i betonowania. Może się mylę co do wad i zalet ale taka jest moja opinia.

 

jeśli mała obórka to gdzieś widziałem jak chłop miał traktorek jednoosiowy typu DZIK z zamontowaną łyżką. nim wypychał obornik na płytę ( w Twoim przypadku na szambo), a dalej miał ciągnik z turem, którym przepychał obornik dalej i pryzmował. moze to rozwiązanie przypadnie Ci do gustu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Marcin349
      Nie wiem czy piszę w dobrym temacie ale już trudno ^^ Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś buduje lub budował ładowarkę? Nie chodzi mi o ładowarkę taką jak ma np. "Gintek"bo jego może i bala podniesie ale tylko ze słomy. Potrzeba mi pomysłu na taką ładowarkę której utrzymanie nie będzie strasznie drogie ( głównie chodzi mi o umiarkowany apetyt max 6-8l ON). Przydałby się również duży udźwig około 2t żeby spokojnie belę dźwigać z duuużym zapasem. No i ważnym jest zwrotna tak jak zwykły ciągnik 4x4 70-80 KM. A najważniejszym kryterium jest żeby nie była wywrotna przy jeździe po różnych polach, bo wiem z autopsji że np. Ciągnik 3,5t średni tur, 4x4 , belka 500-700 kg i chwytak to przy parunastu stopniach bocznego przechyłu ciągnik już jedzie na 3 kołach co nie jest zbyt przyjemne. Przydało by się też żeby dało się nią ciągnąć ładunki o masie do max 5t. No to do następnego posta
    • Przez Rafal_PDG
      Witam. Mam obore 11 m na 5, aktualnie stoi w niej 9 krow, jest to gleboka obora, wybieram gnoj turem ale to jest za duzo roboty itak mam co robic, wiec pytam jak zrobic zeby sprawnie usuwac gnoj. postawic krowy w rzedzie i zrobic zgarniacze tylko jakie, z jednej strony obory jest droga a z drugiej chlewnia wiec czy by nie dalo sie jakos pokombinowac zeby ten gnoj wychodzil za obore. chce zeby stalo tam 8 krow. jakby mi ktos pomogl to wielkie dzieki.
       
      http://www.tinypic.pl/r6wd97c815nj
    • Przez 7891Firefox
      Pytanie do koniarzy. Chciałabym w przyszłości zakupić konie, a kto wie, może potem załozyć taką pseudo-stadninę lub klub jeździecki. Swego czasu troche jeździłam konno.
      Wiem że przy koniach jest bardzo dużo ręcznej pracy. Tam gdzie jeździłam wszystko robiono ręcznie, i obornik z boksów taczkami, i pasze też ręcznie, pojenie ręczne.... doktorka na uczelni zrobiła wielkie oczy gdy zapytałam na zajęciach o mechanizację w stajniach.
      Czy nie ma jakichs sposobów by jakoś sobie tę pracę ułatwić, zmechanizować? Przede wszystkim to usuwanie obornika, nie mogłoby być jak np. w oborze dla krów obornik usuwany jest zgarniaczem? Poidła jakies i inne jakieś wynalazki?
      Chciałabym hodować konie, ale mam wystarczająco duzo pracy ręcznej przy bydle, czy ktoś ma u siebie jakieś rozwiązania technologiczne, czy ta hodowla koni z góry jest skazana na "anologową robotę"???
    • Przez milosz1713
      Witam wszystkich!!
      Kupiłem ostatnio rozrzutnik 2-osiowy po dosyć dobrej cenie ale jest do remontu. Wiadomo teraz pracy mniej więc postanowiłem się za niego zabrać i tu moje pytania w rozrzutniku tak są listwy ale nie wszystkie i łancuchy też sa dokupie listwy i będzie oki.Chodzi mi o adapter z tyłu łożyska które zaznaczylłem są strasznie pordzewiałe nie idzie przekręcić i tu moje pytania Czym skutecznie ściągnać te łożyska ???bo ściągacz raczej nie pomoże??pozaznaczałem jeszcze pare elementów co myślicie czy warto do nich spojrzeć??? Może powiedział by mi któs z was jakie częsci miał bym kupić żeby uruchomić rozrzutnik :-) góry dziękuję I jaki może być koszt wyremontowania tego rozrzutnika??? Boki i blacha na podłodze są OK. Proszę o jakąś rozpiske co miał bym kupić jeszcze raz Dzięki
      Linki do zdjęć:
      http://zapodaj.net/6b85feb558a74.jpg.html
       
      http://zapodaj.net/d30e832b77756.jpg.html
    • Przez Picek2005
      Witam,
       
      przeszukałem forum, ale nie znalazłem podobnego tematu więc zakładam nowy.
      Jeśli źle szukałem, to prośba o podpięcie do istniejącego.
       
      Otóz mam starą oborę na głebokiej ściółce, tak z 50cm poniżej gruntu.
      Do obory są w większości tylko wąskie drzwi z zewnątrz ok 1m szerokości.
      Do tej pory obornik był wyrzucany ręcznie na rozrzutnik za pomocą taśmociągu.
      Ale przy ponad 100 rozrzutnikach rocznie i braku chętnych do takiej pracy trzeba pomysleć nad lepszym rozwiązaniem.
      Mam taśmociąg, T-25 i JD4040 z turem.
      Idealnie byłoby wybierać krokodylem, ale drzwi wąskie i wysokie tylko na 2,5m.
      Poszerzać wszystkie drzwi (7szt!), zdejmować kabinę we władku i dokupić drugiego tura?
      Ale co zrobić z różnicą poziomów?
      A może jakiegoś trola lub inne wąskie ustrojstwo z chwytakiem na długim ramieniu?
      A może jakąś wyciągarką?
      Macie jakieś pomysły?
      Jak sobie radzicie w takich oborach?
×