Skocz do zawartości
Tomek12

Ile motogodzin wytrzyma MTZ zanim potrzebny bedzie remont silnika

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Remont
Ferdek07    62

Xemit takiś zachwycony mtz-tem a do czynienia z innymi silnikami masz tzn masz porównanie bo jakoś w poównaniu do innych marek jakiejś niespotykanej żywotności silników mtz nie zauważyłęm bo porównując do silników w starych jd czy starych perkinsów w mf-ach sprowadzanych to mmz nie ma doskoku i znajomy w mtz-cie już 3ci remont silnika ma robić, no ale i przyznaje że prawie 2 razy więcej jak c360 silnik mtz wytrzymuje, de fakto d243 moze nie są tytanami ale i niezłą wytrzymałość oferują czego nikt chyba nie powie nikt o silnikach mtz d 245 tych 105km te to juz podobno niewypał jest i palą dużo więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fobos    2

Jednostka wolnossąca zawsze będzie bardziej żywotna od turbodoładowanej prawda to stara jak świat, co jest również uzasadnieniem długiej żywotności silników mtz gdyż z poj 4.7 ccm generowane są moce od 82km do 105km, kiedy to konkurencja z tej pojemności skokowej osiąga dużo lepsze wyniki, lecz niestety odbywa się to najczęściej kosztem trwałości jednostki napędowej co spowodowane jest zastosowaniem wydajniejszej turbiny, która z kolei by osiągnąć pożądane parametry powoduje zdecydowanie większe zużycie paliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozal22    15
jak sie szanuje to wytrzymaja i wiecej a jak ktos niebedzie szanowal to wiadomo co sie stanie :/

prawda :)

 

edytowałem bo ostatnio się modelator przyczepił o jedno słowo :)))

to powiem że to prawda jest jak się dba to sie ma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wlodiw    2

fakt Ferdek z tymi starymi silnikami MF-a, gania jeden u mnie 255 ten orginalny angielski z 85r. gościu nim do nie dawna obrabiał prawie 30h i chodzi bez remontu. Ma fajny specyficzny gang silnika, te nasze MF-y chodzą inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ferdek co rozumiesz przez slowo zachwyt?Nigdy nie pisalem ze to ciągnik idealny a tylko godny uwagi dla przecietnego gospodarstwa gdyż cena jest kusząca a osiągi i trwałośc nie najgorsza.Szukasz od dawna ciągnika ,a może udajesz ze szukasz ,a może to twój tato szuka -nie wiem.Jedno jest pewne, miałem do czynienia z róznym sprzetem i sporo go posiadam i tego samego ci zyczę jak dorośniesz.Nie porównuj trwałości mmz do 360 ,bo ten silnik w zasadzie nie ma żadnej trwałości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Ale dowaliłeś :) , zaraz odezwa się głosy oburzenia szczęśliwych posiadaczy 60-tek. W zupełności zgadzam się z tą opinią. Przy tej wyliczance motogodzin nie wzięto pod uwagę, że MTZ wolniej je liczy, co oznacza jeszcze większą trwałość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

Nie no nie porównujcie trwałości silników c-360 do MMZ, jeszcze te które były robione za lat socjalizmu, kiedy była odlewnia w Lublinie były normy jakości to oki, ale teraz to masz wszystko zamienniki rzemieślnicze i nic dziwnego,żeby taki motor długo pracował, zresztą do dotyczy w równej mierze MTZ-a. Przykładowo brata MTZ 82 z początku 90r śmiga do dziś bez remontu, a MTZ 82 ts (już z Narwi) z bodajże 97r remont silnika już miał, a oba równo dostają po garach.... Dziś liczy sie szybka produkcja, z tańszych materiałów, cięcie kosztów i to się odbija. Zresztą kto kiedyś słyszał, żeby w Zetorze rozleciał sie wał, albo rozrząd....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beorn    1
Jednostka wolnossąca zawsze będzie bardziej żywotna od turbodoładowanej prawda to stara jak świat, co jest również uzasadnieniem długiej żywotności silników mtz gdyż z poj 4.7 ccm generowane są moce od 82km do 105km, kiedy to konkurencja z tej pojemności skokowej osiąga dużo lepsze wyniki, lecz niestety odbywa się to najczęściej kosztem trwałości jednostki napędowej co spowodowane jest zastosowaniem wydajniejszej turbiny, która z kolei by osiągnąć pożądane parametry powoduje zdecydowanie większe zużycie paliwa.

Stosowanie turbosprężarki zwiększa moc, sprawność oraz elastyczność silnika. Slyszales kiedys o downsizing'u? to sie tyczy tez traktorow aby obnizyc spalanie. Na zywotnosc jednostki wplywa przede wszystkim jakosc uzytych materialow i montazu. Wedlug twojego myslenia najlepiej byloby zrobic jakis 8 litrowy 80 konny silnik- to dopiero bylaby twalosc i ekonomia pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Beorn to wszystko prawda tylko wiaze sie to z większymi obciązeniami jednostek napędowych, a te nie zwiększaja trwalości.W drugiej sprawie to silniki z aut amerykanskich o poj ponad 5l osiągają moc rzędu 170-220 i sa nie do zajechania .Ten sam silnik z turbiną w stosunku do silnika niedoładowanego bedzie pracował sprawniej i mozna zwiększyć jego wydajność nawet do 100% jednak trwałośc niestety spadnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beorn    1

tak masz racje. jesli chodzi o ten sam silnik wolnossacy, do ktorego po niewielkich zabiegach kosmetycznych montuje sie turbo. Inna sprawa kiedy silnik jest od poczatku zprojektowany jako doladowany i dostowany do przenoszenia odpowiednich obciazen. Wydajnosc i parametry lepsze niz w odpowiedniku wolnossacym o wiekszej pojemnosci przy zachowaniu trwalosci. W tym miejscu podoba mi sie polityka Valtry, ktora zdaje sie ma serie dosc mocno wysilonych silnikow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Oprócz mocy i momentu obrotowego wazna jest kultura pracy ,a ta w dalszym ciągu jest lepsza dla silników wolnossacych.Dzisiaj do głosu dochodzą silniki z dwoma spręzarkami ale w ciągnikach to jeszcze odległa sprawa.Ciągnik wyposażony w turbinę ma optymalne obroty silnika by wykorzystac swoje możliwości i pięknie się sprawdza w kombajnach i maszynach które potrzebują w miarę stałe obroty silnika .Tam gdzie ważna jest uniwersalność i praca w zakresie calego zakresu obrotów moim zdaniem lepsze są jednostki wolnossace.Ciągnik przeznaczony do uprawy ziemi w/g mnie to wersja turbo a ten do prac pielegnacyjnych bądz gospodarczych to wolnossący diesel.,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fobos    2
Stosowanie turbosprężarki zwiększa moc, sprawność oraz elastyczność silnika. Slyszales kiedys o downsizing'u? to sie tyczy tez traktorow aby obnizyc spalanie. Na zywotnosc jednostki wplywa przede wszystkim jakosc uzytych materialow i montazu. Wedlug twojego myslenia najlepiej byloby zrobic jakis 8 litrowy 80 konny silnik- to dopiero bylaby twalosc i ekonomia pracy.

 

Nie zrozumiałeś mnie, od razu wyjaśniam, że jestem zwolennikiem silników turbodoładowanych, ale śmieszy mnie to gdy niektórzy się podniecają iż osiągają z małej pojemności olbrzymie moce, wierząc że nie ma to wpływu na trwałość, sytuacja ta ma miejsce zwłaszcza w przemyśle samochodowym. Po drugie "według mojego myślenia" należy budować silniki zgodnie z pewnymi współczynnikami bezpieczeństwa konstrukcji <np. proporcja mocy do ccm silnika>, jak i "według mojego myślenia" budowa silnika 8litrowego o mocy 80km jest bez sensu ponieważ koszty eksploatacji i budowy, koszty podzespołów, były by kolosalne.

 

Odnośnie również tematu polecam lekturę tego postu , a zwłaszcza jego podsumowania :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
śmieszy mnie to gdy niektórzy się podniecają iż osiągają z małej pojemności olbrzymie moce, wierząc że nie ma to wpływu na trwałość, sytuacja ta ma miejsce zwłaszcza w przemyśle samochodowym.

Ma to wpływ na trwałość, jednak w takich konstrukcjach stosuje sie dużo lepsze materiały oraz technologie, dlatego nie odbiegają one trwałością od normalnych silników w zwyłej eksploatacji (niewyczynowej) a nawet je przewyższają. Poczytaj o silnikach Hondy http://www.hondapl.org/tech/vtec.html oraz http://www.hondapl.org/tech/typer.html , do dziś Vectra czy inne Mondeo może marzyć o tak zaawansowanych silnikach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fobos    2

Ok, super wytrzymałe super mocne czemu nie.Taka jest niewątpliwie przyszłość i dążenia do takiego ideału są jak bardziej wskazane tylko szkoda, że kosztują kilka krotnie razy więcej niż tradycyjne, a i często się zdarza iż w ramach cięcia kosztów specjaliści od marketingu oszczędzając na tym czy owym podzespole powodują powstanie symptomu wad wieku dziecięcego.

Ps. Panowie chyba trochę za bardzo już zboczyliśmy z tematu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Ma to wpływ na trwałość, jednak w takich konstrukcjach stosuje sie dużo lepsze materiały oraz technologie, dlatego nie odbiegają one trwałością od normalnych silników w zwyłej eksploatacji (niewyczynowej) a nawet je przewyższają. Poczytaj o silnikach Hondy http://www.hondapl.org/tech/vtec.html oraz http://www.hondapl.org/tech/typer.html , do dziś Vectra czy inne Mondeo może marzyć o tak zaawansowanych silnikach...

Jeśli ta Honda taka dobra to dlaczego w sportach motorowych nie odnośi takich sukcesów jak Ford ,Citroen,Peugeot i wiele innych.Rywalizacja sportowa obejmuje auta po przeróbkach i bez nich ale jakoś dziwnie Honda nie ma sukcesów choćby na miarę Renaulta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beorn    1

w jakich sportach scigaja sie samochody bez przerobek? i w jakich sportach renault odnosi takie sukcesy? wydaje mi sie, ze w f1 skonczyl sie ich okres tak samo jak kiedys skonczyl sie hondzie. Samochody Renault, forda nie maja polotu do Hondy z poczatku lat dziewiedzisiatych. Byl to okres kiedy ta firma nie przejmowala sie kosztami, serwowala nam wielowachaczowe zawieszenia, nowoczesne silniki( jest pionierem jesli chodzi o zmienne fazy rozrzadu, ktore dzis stosuje coraz wiecej producentow) a przede wszystkim trwalosc!honda zawsze jest w czolowce niezawodnych aut. najlepszym odzwierciedleniem sa ceny. o wiele wiecej trzeba zaplacic za np. civica niz r 19 albo escorta.

ja wlasnie sie podniecam osiaganiem duzych mocy z malej pojemnosci bo to w przypadku Hondy oznacza kawal dobrej techniki(a przy okazji wrazenia z jazdy).

co do amerykanskich kolosow silnikowych- fakt trwalosc maja duza, awaryjnosc juz nie nawiasem mowiac.w duzej mierze ich trwalosc bierze sie tez z aut skrzyn(nie ma mozliwosci zeby katowac silnik na zbyt wysokich lub niskich obrotach) i na dodatek wszyscy tam jezdza jak anemicy(bylem widzialem). lubie dzwiek tych silnikow i to wszystko a spalanie...nie ma granic.

 

wracajac do trwalosci Mtz-ja mojemu nie wroze 6000 mtg(moje przypuszczenia opieram na tym, ze dosyc duzo jedzdzi na opale i juz po 1500mtg wysiadla pompa, a niektorzy twierdza ze przepali wszystko). pojemnosc nie gwarantuje mu dlugiej zywotnosci, zywotnosc zagwarantuja dobre jakosciowo materialy i jakosc montazu. chyba gdzies tu na forum czytalem ze belarus zaleca dokrecenie glowicy po 50mtg co wydluzy zywotnosc... smiech

to ja nie wiem ile ltz wytrzyma skoro ma 50 koni i 4.1 litra, skubany chyba przezyje mtz o szmat czasu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

1500 mtg na opale przy zużyciu śr 8l daje 12 tyś l przeopalonego paliwa ,przy rożnicy ok 1,2 na litrze daje oszczędność ok 14000 zł ,a ty kolego martwisz sie pompą ktora kosztuje 800 zł a jezdżac na ON i tak w jakiś sposob by się zużyła.Twierddzenie że przepali wszystko jest nonsensem i dziwne ze skierowane tylko do tej marki ,czemu nikt nie napisze że Fendt przepali wszystko skoro taki dobry?W WRC Liczy się Citroen,Ford ,Subaru a i Clio jest lepiej notowany odm Hondy ,jeślim ta w ogole jest notowana.W F1 jest podobnie, o ile Honda dojedzie.W motocyklach górą także Ducatti lub Yamaha.Więc gdzie ta Honda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beorn    1

wynik ostatniego moto gp - 1. miejsce Daniel Pedrosa Repsol Honda Team. Kiedy ty widziales honde w serii wrc??

2. Yamaha

3. Yamaha

4. Honda

pozatym honda jest najwiekszym na swiecie producentem silnikow i robi je najlepsze w klasie mnniejszych pojemnosci. w wiekszych rzadzi bmw.

 

mi to kolo tyłka lata, ze sie pompa rozleciala-stwierdzam tylko fakt. ale c-360 z 88r. i przebiegiem ponad 5tys mtg ma pompe nieruszana a opal tez widziala szczegolnie przez 10 lat pracy w prasie.

stwierdzenie, ze mtz przepali wszystko nie jest bezpodstawne. wiadomo ze im starszy konstrukcyjnie diesel tym gorszym paliwem sie moze zadowolic tym bardziej z tloczkowa pompa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Prtzyznaję ci racje że Honda robi najwięcej silników z tym że 80% to silniki do kosiarek,motorowerów i łodzi .W WRC Hondy nie ma bo z czym tam ma niby byc.W motocyklach w tym roku hitem i numerem 1 jest Ducatti.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

A co ma piernik do wiatraka? Wiecie co ma wspólnego Pajero startujące w Dakarze z tym dostepnym w salonie? Przedni grill ze znaczkiem :P Sporty motorowe to dla mnie żaden wyznacznik, ja jeżdże normalnym cywilnym autem i pokażcie mi lepszy silnik benzynowy z okresu lat 90'... tak jak napisał @beorn, pionierem była Honda i w większych pojemnościach BMW, to była złota dekada z początkami w latach 80' i systemem VTEC (obecnie inni producenci wdrożyli do produkcji silniki ze zmiennymi fazami rozrządu ale działające na zupełnie innej zasadzie niż VTEC). Europejskie samochody wogóle nie miały polotu do Hondy, postawić obok takie Renault czy Citroena to śmiech na sali, obecnie ta przepaść kostrukcyjna sie zaciera ale różnice widać nadal choćby w jakości. Już żydzi wiedzieli że nie kupuje sie samochodów na "F" - Fordów, Fiatów i francuskich :P 2 lata temu szukałem auta dla siebie, chciałem kupić jakże popularne i chwalone Audi A4, przypadkowo natknąłem sie na Honde, wsiadłem, przejechałem sie i już nie chciałem z niej wysiadać... następne auto to też będzie Honda B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No pewnie ze na f to nędza ,choćby podłe ferrari.Ale odbiegamy od tematu,zastanawia mnie ze dziwnym trafem panuje opinia że mtz spali wszystko ,silnik można zalać najpodlejszym olejem,poziomu płynu w chłodnicy nie srawdzać ,filtry wymieniać co parę lat a powietrza można w ogóle nie czyścic.A jak coś padnie to dziwne ,bo niby jakim prawem,miał wytrzymac wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hemi    16

A co się tak czepiacie renaulta? czy innych aut z francji, to z tego kraju pochodzi pierwszy doskonały silnik diesla z poczatku lat 90tych, na którym VW mógł się wzoraować. Tylne zawieszenie? napewno bardziej skomplikowane niż banalna belka z niemiec. Dla mnie te firmy w latach 80/90 były bardziej posunięte w rozwoju i wdrażaniu nowości niż popularny samochód dla ludzi zza odry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

Silniki hondy też nie są takie super doskonałe, mają wysoką moc przy wysokich obrotach co nie każdemu pasuje... Wysokie kręcenie = wysokie spalanie a użytecznego momentu na dole do jazdy na codzień mają mało....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×