Skocz do zawartości
  • ×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

      Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

    ×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

    ×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez Karwan91tdi
      Witam kupiłem ostatnio mtz 82 z 1984 r usterki w nim to nie działający przekaźnik wom oraz z hydraulika gdyż siłownik podnosi tylnie cięgła do góry a po powrocie dźwigni w pozycje 0 cięgła samoczynnie opadają . Czy ktoś może mi poradzić jakie mogą być przyczyny podanych usterek?
    • Przez grego
      Mój MTZ miał straszne problemy z odpalaniem, jesli nawet juz załapał to nie był w sytanie wejśc na obroty. Wytypowałem że to wina pompyt wtryskowej.
      Znalazłem u siebie właściwie taką sama pompe, symbol ten sam zdaje się UTN -5, po założeniu i odpowietrzeniu pali na dotyk i wchodzi na obroty, ale...maksymalne obroty to tylko 1600 ob/min. Jak sie dobrze przyjrzałem to nawet tak pisze na tej pompie. Wykręciłem tą śrube regulacyjną, ale teraz max obroty to i tak tylko około 2000. Do sie jeszcze coś z tym zrobić?
    • Przez MichaPieprzak
      Witam przymierzam się do remontu skrzyni w mtz 82 powodem jest wycie nie zależnie czy sprzęgło jest wciśnięcie czy nie podejrzewam jakieś łożysko napędu pompy hydraulicznej wycie na tak zwanym żułwiu i wycie 5.8 bieg proszę o porady o czym pamiętać na co uważać trzeba jakieś luzy w skrzyni ustawiać etc z góry dzięki pozdrawiam 
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Narko
      Witam Wszystkich
      Temat poswiecony totalnej metamorfozie i remontowi JUMZA 6M.
      Jestem na etapie modyfikacji i kapitalnego remontu ciagnika.
      Cel jest prosty... zrobic z niego ciagnik,ktory spelni moje wymagania a praca nim sprawiala przyjemnosc.
      Na dzien dzisiejszy silnik jest po kapitalnym remoncie. Teraz hydraulika no i tu jest wielkie pole do popisu... rozdzielacz na linkach 7 sekcji ale teraz nie o tym. Pytan mam kilka do uzytkownikow Jumza w kwestii szczelnosci tylnego mostu. Zmieniajac  olej w przekladni glownej zauwazyliscie jakies zmiany w oleju, tzw. "mleko" ? Czy zauwazyliscie w oleju jakies zabrudzenia,ktore moglyby sie dostac np. przez okno rewizyjne ? Do czego zmierzam? Z racji duzej ilosci oleju w wannie przekladni glownej chcialbym go wykorzystac do zasilenia calej hydrauliki Jumza. Hydraulika to bedzie dosc mocna strona ciagnika,ktora bedzie dosc mocno eksploatowana wiec chcialbym zapobiec grzaniu sie oleju... stad pomysl by wykorzystac te kilkadziesiat litrow oleju w przekladni.
      Zmodyfikowales/usprawniles  swojego Jumza,pochwal sie i podyskutujmy o tym.
      Hejt czy stwierdzenia " po co ,to nie ma sensu, Jumz nigdy nie bedzie pelnowartosciowym ciagnikiem, sa lepsze i fajniejsze traktory,mogles wybrac inny ciagnik " sa mi zbedne... wiec sie nie wysilajcie i nie robcie mi smietnika w temacie.
      Fotki z remontu sa i beda kolejne ale nie teraz... a bedzie co ogladac
×