Skocz do zawartości
mario504

audi a4 b6

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pawelec    85

,części praktycznie wszystkie są dostępne ale raczej jest to mało awaryjne auto -mi przez niecałe trzy lata poszła pompka paliwa (ciekawe dlaczego ? ;) )

 

musi żeś długo na rezerwie jeździł ;)

 

C4 to tzw 'bawarka'

C3 to cygaro, wanna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Musi nie (słyszałem o tej przypadłości)-padła to padła-300 kkm i tak zrobiła....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Zero jakichkolwiek luzów-ja kupowałem auto z pełną historią serwisową-wolałem starego trupa serwisowanego regularnie niż okazję w C5...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

jak to jest w b6tce z wersją quattro, z silnikiem 1,9tdi 130km, czy jest dużo wyższe spalanie w quatro i czy ten tdi 130km w b6tce to jest już na pompowtryskach? w ogóle czy quattro jest tak bardzo warte zachodu, jaka jest tendecja czy z quattro audiki są bardziej zajeżdzone czy wręcz przeciwnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikua    9

quatro licz 1 do 2 litrow wiecej, ogolnie na 1.9 mysisz liczyc od 6 do 9 litrów spalania, silnik na pompo i musiał bys dobrze trafic by nie kupic juz zajechanego,lecz pompki i tak beda do wymiany, szukaj 2.5 poprawionego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

ogólnie b6 wyglądają cacy, oglądałem b7 to tragedia, a jaki koszt wymiany pompek? a jest jeszcze opcja 1,8T, spalanie to jedno a jak z osiągami czy samochód jest wyczuwalnie bardziej zmulony słabiej się rozpedza z tym quattro? hmm bo tak myślę przez 0,5m zaspę to i tak quattro nie pujdzie, czy w śniegu na wiejskiej drodze dużo daje te quattro czy i tak samochód zaraz zawieszony i 4 kółka gwizdają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    335

Naped na 4 jest nieoceniony w tym aucie, to czołg ,a 0,5m zaspy to wręcz zabawa i radocha z jazdy ,wiadomo nie możesz go powiesić ,ale to też trudne ,co do przyspieszenia to lepiej się zbiera koła nie mają poślizgu wręcz robi się niedobrze jak dociśniesz na jedynce ,ja swoje opinie mam na przykładzie A6 C4 2,8V6 ,przez 4 lata jeździłem i teraz zachciało mi się nowszego modelu z tym samym motorem ale już z napędem na przednią oś i rozczarowanie jak auto sprawuje się dobrze, to co do jazdy i trakcji pozostawia wiele do życzenia i myślę o powrocie do quattro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    483

@Mikua jesli twierdzisz ze ten silnik spali 6l i taki wynik osiagasz to gratulacje

1.9 w Q wciagnie min 8l przy "normalnej" jezdzie, a nie "odcinaniu" silnika juz przy 2tys.

wiadomo beda wieksze koszty eksploatacyjnie, ale tez wieksza radosc z jazdy, sam teraz szukalbym Quattro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

@Tomasz78 a jak ze spalaniem i osiągami 2.8? Sam czegoś szukam i jakoś nie mam przekonania do tych V6, miałem wcześniej 80 2.0 16v i jeździłem znajomego 2.6 to żadna rewelacja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    335

Spalanie jak na tą pojemność zadowalające w mieście ok13-14 a na trasie przy spokojnej jeżdzie 9- 10l.Poprzedni jak i obecny mam w gazie więc 100km kosztuje mnie ok30zł.Co do mocy to prawie 200KM i jak na tak duże auto zbiera się bardzo dobrze ,tak jak piszesz 2,4 szału nie robią niby podobne a na nie narzekają ,kolega miał z tym motorem i faktycznie wiele słabszy a 2,8 niby bezawaryjny i najlepszy pod gaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Prawie 200koni ale to w 30v? Szukam właśnie jakiegoś woła roboczego, C4 kombi quattro był by idealny ewentualnie B4 w kombi. To oszczędny motor z tego co piszesz bo mi 2-litrowa 80-tka paliła 10-14 gazu albo masz lekką nogę

Edytowano przez pawel885

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    335

Dokładnie 193Km ,30v jest oszczędny ,ma zapas mocy więc nie potrzeba mocno cisnąć aby np wyprzedzić ,a lekkiej nogi to raczej nie mam ,jeżdżę rozsądnie ,ale czasem lubię poszaleć :ph34r:;) jak każdy ,wczoraj wracałem z Warszawy ponad 300km w 2.40h średnia prędkość wyszla 130km/h .Jak będziesz kupował to raczej szukaj Quattro w manualu jakoś automat tip-tronik nie przypadł mi do gustu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

0,5 m zaspy to zabawa a na wiosnę zabawa w kupowanie kratek halogenów i i innych plastików które zostały gdzieś lub ucierpiały podczas tej zabawy. Coraz nowsze auta ze względu na coraz niższe przody i coraz więcej plastikowych drobiazgów średnio nadają się do tej zabawy.

1,9 tdi q spali około tych 8 litrów jak ktoś pisał. Dodatkowo trzeba liczyć, że modele b6 mają dzisiaj gdzieś w granicach 300 tys km tak średnio. Przy tym przebiegu może wystąpić masa usterek. Napęd na 4 koła dodatkowo obciąża układ sprzęgła. Więc koło dwu masowe może być bardziej narażone na awarie niż w modelu z przednim napędem. Chociaż jak mówiłem przy tym przebiegu wszystko jest możliwe.

13 - 14 l gazu w mieście w 2,8 4x4 to chyba tylko się odpychasz. Przy 130 km/h na autostradzie spalisz 10 w to uwierze. Na trasie napęd 4x4 aż tak nie obciąza silnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    335

Kolego jak pisałem użytkuję już drugie auto z tym silnikiem i 5 lat nazwijmy to" doświadczenia ",więc po co mam kogoś oszukiwać piszę jak jest ,Co do zasp to racja przód może ucierpieć ,ale pisząc zabawa miałem na myśli bezproblemową jazdę do przodu :o:ph34r::P .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Nie mówię, że kogoś oszukujesz a jedynie, że wolno jeździsz. Osiągni spalanie 13-14 l gazu w warszawie nie blokując ruchu. Jest to nie realne. Może gdzieś w małym miasteczku gdzie korków nie ma i ulice puste przy delikatnym obchodzeniu się z gazem da się to osiągnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    335

Ostatnio często bywam w stolicy i powiem Tobie że bardzo dobrze mi się tam jeżdzi lepiej niż u nas w Gnieżnie gdzie więcej stoisz w korku niż jedziesz ,więc oszczędności żadne na paliwie i możliwość rozpędzenia auta w małym mieście znikoma bo dobrze nie ruszysz a już hamujesz a jeszcze znajdzie się kilku przed tobą co im się nie spieszy więc to spalanie jest realne bo się jedzie spokojnie ,a na trasie to wiadomo inny sposób jazdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akaku    69

Polecam 3.0 diesel 230 km. Kuzyn ma w a.4 b7 Quattro i spalanie ok. 9l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
×