Skocz do zawartości
t-25wladek

Ciągnik na 13 ha [połączone]

Polecane posty

Mikruss    55

Jak kupisz prase to spuścisz z niej olej i tyle (w węzach będzie może 1 litr) a w skrzyni masz 50 litrów, z przyczepą to samo. Ja przyczepy ani prasy nikomu nie pożyczam, wszędzie mam świeży olej Mobil Fluid 424 (chyba taki nr), kupuje go po 14 zł brutto i wymieniam na czas. Tak samo nie biore od innych przyczep które bym miał podłączać pod hydraulikę. Może nie chodzi o brudny olej bo masz filtr a bardziej o mieszanie starego syfu to pływa po starych klamotach, a jak zachodni ciągnik dostanie olej bez odpowiedniej lepkości itp to się będą wałki zacierać  itp.

Co do ataku juz ktos ci napisał.

Schylasz się pod silnik - pod nim idzie wałek do przedniego napędu, przy samym napędzie jest tulejka co łączy 2 wałki, wyciągasz z niej śrubę fi 8 i przeciągasz po frezie do tyłu ciągnika czyli jakieś 5 cm i patrzysz na frezy co wychodzą z przeniego napędu - maja być idealne, tulejka już nie musi być kupisz nową za 200 zł.

Co do kontrolek powinny się ich trochę zaświecić, wiadomo ładowanie, ciśnienie oleju w silniku i ciśnienie oleju w skrzyni. Jak będę u brata w poniedziałek to mogę ci podesłać foto zegarów jak to ma wyglądać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobcat2250    336

Jak Kupisz MFa z tamtąd to chyba Cię wyśmieję :lol:  Byłem tam wczoraj. Traktory pucowane, malowane i jeszcze nie wiadomo co... ^^ Klijent wyjeżdżał z tamtąd kombajnem to tylna oś została mu na progu hamującym... :lol: Zastrzegam też pana W. nie ma zbyt dobrej opinii w okolicy, co do sprzedaży traktorów. Sieczkarnie tak, traktor nie.

Zresztą rób co chcesz. Ja mówię Ci tylko autentyczny przypadek. Ja pojechał bym do Łęcznowoli wzioł zrobinego od podstaw Zetora 10145 i z tego zachodu bym się śmiał, ale jak "komfort" najważniejszy to pozdro w zakupie :P (nie będę opisywał awarii MF 3050 z sąsiedniej wioski, bo i tak Pomyślisz, że kłamię, ale jak akurat ten Cię tak "zaczarował" to pozostaje mi tylko życzyć Ci dobrego trafienia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kalwas    4

A to Ty pochodzisz z tamtych stron? Dobrze wiedziec, więc kupię coś z MF ale nie od niego tylko z jakiegoś pewniejszego źródła, np miejscowośc Modrzew, to niedaleko zbuczyna, też mają tam szajs? prosze o szybką odp. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Oj tam, oj tam. Założę się że nie wszystkie ciągniki u tego gościa są be. Jak cwaniak to sporo ukryje ale może ma i jakąś perełkę to będzie służyć na lata. Jedziesz, oglądasz i sam decydujesz. Zetor też taki cacy nie jest a polecanie 100 konnego ciągnika gdzie autor szuka ok 70 KM to nieporozumienie. Zrobiony od podstawa - myślisz że się nie będzie psuł? Nie wiem dlaczego ale coraz więcej osób sprzedaje te zasłużone zetory i przesiada się na "zachodnie" i wtedy dopiero się cieszą. Jak trafisz na szajs to i zetor Cię wyczyści z kasy a taki MF może służyć i służyć. Nie ma na to reguły. Pewne jest natomiast to że MF3050 spali duuużo mniej niż Zetor10145 bo to nie ta klasa ciągników a na mały areał po jakiego 100KM?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalwas    4

Znaczy stu konny ciągnik nie przeszkadzałby mi zbytnio, jeśli byłby w dobrym stanie technicznym to biorę 100KM(ale tylko MF, a nie zetora bo spalanie to szkoda gadac), dodatkowa moc nie zaszkodzi :D A może w przyszłości areał zostanie powiększony to i więcej mocy się przyda :D

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer_89    7

pewnie,  mocy nigdy za  duzo, 100 km to znowu nie jest taka duza moc, teraz w przeliczeniu  na 1 ha ziemi przypisuje sie wiecej KM jak kiedys, u mnie na gospodarstwach 10 ha lub kilkunasto hektarowych maja sprzety po 100-130 km tylko moim zdaniem sa to sprzety troche niewykozystane bo gospodaze maja do nich glownie plug agregat uprawowy ewentualnie  jakas talerzowke  wiec ten sprzet pracuje tylko wiosna i jesienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalwas    4

U mnie chodziłby prawdopodobnie z pługiem, agregatem, siewnikiem, prasą zwijającą, przy wożeniu bel, przy wożeniu obornika(ładowanie) w żniwa(przewóz zboża) itd. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobcat2250    336

Modrzew, Pogonów w miarę ujdzie. :) A oglądałeś może renówki? Też spali mało, a np. taka 100 konna na 6 cylindrach fendta, to silnikowo jest nieśmiertelna ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

pokaż mi chociaż jeden silnik wyprodukowany przez Fendt,a

 

ciężko będzie trafić ładną renie, a jak już znajdziesz to cena zwala z nóg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalwas    4

Modrzew, Pogonów w miarę ujdzie. :) A oglądałeś może renówki? Też spali mało, a np. taka 100 konna na 6 cylindrach fendta, to silnikowo jest nieśmiertelna ;)

 

Fendt nie produkuje swoich silników, więc twoją radę sobie odpuszczę, fendt ma silniki MAN i DEUTZ :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalwas    4

Chodziło Ci o MWM, a nie MMW, Motoren-Werke Mannheim (MWM)? :D Nie jestem jakimś znawcą, a to tylko to co usłyszałem od znajomych i wgl. (przyznaję się, że Motoren-Werke Mannheim-miejsce produkcji silników, wziąłem z internetu) :D

Edytowano przez kalwas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

u as w lubelskim coraz więcej widzi się renówek, jeszcze kilka lat temu jadąc gdzieś na skup stały tylko U czy zetory no i popularne czały czas MF-y

do tego ich cena przez kilka ostatnich lat nie spada, co więcej nawet rośnie, a ciągniki robią się coraz starsze, myślę że naszą bez problemu sprzedalibyśmy z zyskiem, a wystawiając po cenie kupna szybko znalazłaby nowego nabywcę

 

do MF większośc ma jakiś sentment, bo licencja z ureusem, osobiście nie widzę nic nadzwyczajnego w tych silnikach

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Przez Ursusa to właśnie dużo osób zraziło się do perkinsa  :) Mam mwm-a jak i perkinsa , perkins mniej spali ale gorzej zapala zimą przynajmniej u mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalwas    4

Nie wiem jak to jest, ja żadnego sentymentu nie mam do perkinsa i nie będę miał, kusi tylko małe spalanie. pawel885, właśnie tak jak napisałeś, że twój ciągnik ma problem z odpaleniem, u nas jest dużo perkinsów i w największe mrozy bez problemu palą, nie każde ale zdecydowana większość. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Nie jest prawdą że tak dużo ładnie odpala:) Mam 3, 4 i u teścia 6 cylindrów. 4 cylindrowe palą najgorzej i to w kilku sprawdzone ( sam osobiście miałem 2 takie same silniki). 6 w 3080 zapal najlepiej, wystarczy tylko dobry aku i rozrusznik, kilka obrotów i pali nawet podczas dużych mrozów. W MF 255 ale jedna z pierwszych sztuk na licencji odpala nawet nieźle tylko chwilę potrzebuje przytrzymać na rozruszniku. 4 cylindry w Perkinsie A4.248 odpalają z trudem, pomimo że ładnie kręci bo jak słabo to masakra. Ja mam założoną grzałkę płynu i nie mam najmniejszych problemów nawet w -20*C. Wystarczy podgrzać wcześniej i pali na dotyk a do tego od razu równo i ładnie pracuje. Sentyment do Perkinsa mam ale dla tego że jest to porządnie wykonany, ekonomiczny i z racji licencji ursusa, tani w utrzymaniu i naprawie silnik. Chodzi mi tylko o AD3.152 i A4.236 oraz A4.248. Nie jest to cud techniki ale w porównaniu z silnikami Ursusa na Zetorze czy samego Zetora z lat poniżej 90 tych to nie ma porównania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalwas    4

Dokładnie, nie ma porównania z Zetorem poniżej lat 90. Mój dobry kolega ma MF 3060 i nie narzeka, że źle pali, kilka obrotów wałem pewnie jakieś 5-6 i odpala przy -13, -15, mówił, że jest zadowolony z niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sybiuszek24    3

Witam.Polecacie na 10ha Mtz 82 ziemia pół na pół.Cena do 20tys.Mam c 360 ale na tą robotę ciężko jest.Później ciągnik będzie potrzebny do koszenia łąk zbioru siana słomy i uprawy,także jakie Wasze zdania Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CamilloVII    18

Dobry uciąg, jest moc, spalanie (jeśli nie deptasz mu tak że silnik chce wyskoczyć) na poziomie c360. Napęd nie oceniony. Części cenowo na poziomie ursusa lub nawet trochę tańsze zależy od miejsca. I napewno odrobine cichszy i nie wyjący jak c360. Ogólnie dobry następca za tę kasę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Myślę że na 10 ha 60 tka spokojnie by starczyła i mała 30 tka albo t-25 ,jednak jak chcesz coś mocniejszego z napędem MTZ poza topornym wyglądem jest tani praktycznie nie ma się co popsuć jak już coś każdy mechanik zrobi to bie to w domu tanio i tanie części np pompa wtryskow 1700-1800 zł a do podobna moc ciągnika np Farmtrac ponad 12 tyś zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Myślę że na 10 ha 60 tka spokojnie by starczyła i mała 30 tka albo t-25 ,jednak jak chcesz coś mocniejszego z napędem MTZ poza topornym wyglądem jest tani praktycznie nie ma się co popsuć jak już coś każdy mechanik zrobi to bie to w domu tanio i tanie części np pompa wtryskow 1700-1800 zł a do podobna moc ciągnika np Farmtrac ponad 12 tyś zł

Z tym MTZ-tem to ładnie pojechałeś - "nie ma się co popsuć":):):) Poza silnikiem to nie ma co długo pracować:) Ale fakt - części tanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×